Siły zbrojne

Leopardy 2PL strzelają „na bojowo”

Fot. 1 Warszawska Brygada Pancerna/Twitter
Fot. 1 Warszawska Brygada Pancerna/Twitter

Czołgi Leopard 2PL z 1. Warszawskiej Brygady Pancernej rozpoczęły pierwsze w historii strzelania bojowe. Odbywają się one w ramach ćwiczeń w Ośrodku Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych Orzysz.

Jak powiedział Defence24.pl mjr Przemysław Lipczyński, rzecznik 18. Dywizji Zmechanizowanej, w skład której wchodzi 1. Brygada Pancerna, czołgi wykorzystują podczas strzelań amunicję podkalibrową ćwiczebną. Strzelania będą realizowane w dzień i w nocy. Są one elementem planowego szkolenia poligonowego pododdziałów uzbrojonych w Leopardy. Oprócz wozów w wersji 2PL, w strzelaniach uczestniczą też pododdziały uzbrojone w czołgi Leopard 2A5, których w 1. Brygadzie jest stosunkowo najwięcej.

Czołgi Leopard 2PL, powstałe w wyniku modernizacji wozów Leopard 2A4, są dostarczane do Wojska Polskiego od zeszłego roku. Obecnie 1. Brygada dysponuje sześcioma wozami tego typu, a kolejne znajdują się w Ośrodku Szkolenia Leopard, wchodzącym w skład 10. Brygady Kawalerii Pancernej.

Docelowo do standardu Leopard 2PL mają zostać zmodernizowane wszystkie 142 czołgi Leopard 2A4, używane w 10. Brygadzie Kawalerii Pancernej i w 1. Brygadzie Pancernej. Czołgi otrzymują m.in. wzmocnione opancerzenie wieży, nowe polskie kamery termowizyjne dla dowódcy i działonowego, elektryczne napędy stabilizacji armaty i wieży oraz szereg innych usprawnień, jak nowy system sterowania i monitoringu dowódcy, dzienno-nocna kamera cofania kierowcy KDN-1 Nyks, modyfikacje układu przeciwpożarowego w przedziale transmisyjnym i pomocniczej jednostki napędowej (APU), czy układ przeciwwybuchowy w przedziale załogi i dodatkowy agregat elektryczny (APU) o mocy 17 kW. Ich uzbrojenie główne, armaty Rh-120 L44, zostało dostosowane do nowych typów amunicji, w tym programowalnej.

Obecnie przewiduje się, że dostawy wszystkich czołgów powinny zakończyć się do lipca 2023 roku. Zgodnie z aneksem do umowy podpisanym w grudniu 2019 roku, łączna jej wartość – obejmująca także remonty wynikowe czołgów, nie ujęte w pierwotnym kontrakcie – wynosi 3,29 mld zł. Wykonawcą prac jest konsorcjum PGZ i ZM Bumar-Łabędy. Prace są realizowane we współpracy z innymi spółkami PGZ, takimi jak PCO, Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne z Poznania, Zakłady Mechaniczne Tarnów, Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Urządzeń Mechanicznych OBRUM i Rosomak. Partnerem zagranicznym jest niemiecki koncern Rheinmetall Landsysteme GmbH.

Komentarze