Siły zbrojne

Lekka piechota na współczesnym polu walki [cz.II]

Fot. Sgt. David Vermilyea, U.S. Army

Pierwsza część artykułu stanowiła wprowadzenie w problematykę piechoty lekkiej, wskazując jej rodowód historyczny oraz przedstawiając próbę jej klasyfikacji na podstawie kryterium funkcjonalnego. W bieżącym materiale koncentrować się będziemy na teoretycznych podstawach możliwości bojowych piechoty lekkiej, co pozwoli lepiej zrozumieć miejsce i rolę pododdziałów lekkich piechoty na współczesnym polu walki.

Podobnie do innych rodzajów piechoty, miejsce i rola piechoty lekkiej definiowane jest przez posiadane zdolności lub bardziej precyzyjnie, przez posiadaną zdolność bojową. Zdolność bojowa (zdolność operacyjna) definiowana jest jako właściwości struktur wojskowych przejawiające się w ich możliwościach bojowych do wykonywania określonych zadań niezależnie od pory roku, doby, warunków atmosferycznych i właściwości terenu1. W uproszczeniu, możliwości bojowe określa się jako zdolność pododdziału (oddziału) do wykonania określonych zadań na polu walki, możliwych do realizacji ze względu na swoją charakterystykę (właściwości). Możliwości bojowe tworzy szereg składowych, wśród których za istotne dla dalszych rozważań należy uznać wszystkie składowe materialne (mierzalne): potencjał bojowy, możliwości ogniowe i manewrowe, a także wybrane składowe niematerialne (niemierzalne): środowisko walki oraz umiejętność wykorzystania jego właściwości.

Możliwości bojowe wynikają przede wszystkim ze struktury organizacyjnej oraz ilości i rodzaju posiadanego uzbrojenia i wyposażenia, co przekłada się na określone możliwości rażenia ogniowego przeciwnika (możliwości ogniowe). W przypadku piechoty lekkiej możliwości ogniowe pododdziału są niewielkie w porównaniu z pododdziałami pancernymi, czy piechotą zmechanizowaną, które dysponują bronią pokładową pojazdów.

Gdzie więc należy szukać klucza do skutecznego rażenia przeciwnika, efektywności na polu walki i szansy pokonania przeciwnika przez lekką piechotę, co miało miejsce wielokrotnie w dziejach konfliktów zbrojnych?

W działaniach taktycznych pokonanie przeciwnika na polu walki można uzyskać dwoma sposobami:

a. zniszczenie lub neutralizację elementów pododdziału przeciwnika (destroy the components) poprzez wykonanie uderzenia kinetycznego lub niekinetycznego na skład osobowy, uzbrojenie i wyposażenie;

b. zmianę warunków taktycznych, w których działa pododdział przeciwnika (change the condition).

W teorii taktyki piechoty lekkiej powyższe rozwiązania uznawane są za komplementarne i wdrażane w praktyce, choć towarzyszą im pewne ograniczenia.

W przypadku piechoty lekkiej możliwości ogniowe pododdziału są niewielkie, co przekłada się na ograniczone zdolności wykonania uderzeń kinetycznych. W teorii, równorzędną walkę ogniową można podjąć z pododdziałami o zbliżonych możliwościach ogniowych np. piechotą zmotoryzowaną lub zmechanizowaną, dysponującą transporterami opancerzonymi starszej generacji. W praktyce, pododdziały piechoty lekkiej często muszą walczyć z przeciwnikiem o znacznie większym potencjale i z powodzeniem realizują wyznaczone zadania.

Problem ograniczonych możliwości ogniowych piechoty lekkiej można rozwiązać w dwojaki sposób:

a. wprowadzając na uzbrojenie cięższe środki ogniowe i poszerzając zakres możliwości rażenia przeciwnika organicznymi środkami ogniowymi pododdziału;

b. wykorzystując możliwości ognia połączonego (Joint Fires, JF).

Potencjalne wprowadzenie nowych systemów uzbrojenia stanowić będzie dodatkowe obciążenie żołnierzy i wymuszać przekształcenie klasycznej piechoty lekkiej w lekką piechotę zmotoryzowaną, dysponującą pojazdami zdolnymi do przewozu dodatkowych środków ogniowych i amunicji. Nadal będziemy mieli jednak do czynienia z pododdziałem lekkim, którego potencjał i możliwości ogniowe mimo wzmocnienia, będą wydatnie niższe niż pododdziałów pancernych lub zmechanizowanych. Nawiązanie bezpośredniej walki z tymi pododdziałami będzie więc determinować ryzyko wykorzystania przez przeciwnika przewagi ogniowej i w swoistym uproszczeniu, istnieć będzie wysokie prawdopodobieństwo wystąpienia sytuacji, w której będziemy prowadzić walkę w warunkach, w których przeciwnik jest po prostu silniejszy.

Należy zaznaczyć, że wzmocnienie możliwości ogniowych na drodze implementacji dodatkowych cięższych organicznych środków ogniowych daje w przypadku piechoty lekkiej ograniczone możliwości wzrostu potencjału. Wprowadzenie kolejnych systemów uzbrojenia, a co za tym idzie cięższych pojazdów, może również grozić częściową utratą posiadanych zdolności np. do działania w trudnym terenie, a w efekcie rozmycie unikatowej charakterystyki taktycznej wyróżniającej lekką piechotę2.

Możliwości ogniowych piechoty nie można wzmacniać bez zagrożenia przeciążeniem żołnierzy. Na fotografii Marines z sekcji przeciwpancernej kompanii wsparcia przenoszący środki przeciwpancerne w postaci granatników AT4 oraz Carl Gustav.
Fot. Cpl. Paul S. Martinez, U.S. Marine Corps

Wykazane wyżej problemy relatywnej słabości, a także ograniczone możliwości wzmocnienia organicznych środków ogniowych mogą być kompensowane przez użycie ognia wsparcia np. artylerii lub do zwalczania celów przeciwnika niewrażliwych lub mało wrażliwych na organiczne środki ogniowe pododdziału W walce ogniowej piechoty lekkiej obecnie wykorzystywane są tzw. środki wsparcia dostępne na wezwanie (on call fires, OCF) np. artyleria lub lotnictwo taktyczne. W przyszłości należy liczyć się z pojawieniem kolejnej grupy środków ogniowych wsparcia, tzw. środków wsparcia w dyspozycji (on demand fires, ODF). Wdrożenie wskazanych środków wsparcia w dyspozycji należy uznać za najbardziej perspektywiczne poszerzenie możliwości ogniowych piechoty lekkiej. W odróżnieniu od środków wsparcia dostępnych na wezwanie (OCF), dowódca pododdziału piechoty będzie rzeczywistym dysponentem środka ogniowego wsparcia, nie zaś jak dotychczas, swoistym „klientem" pododdziału wsparcia. Możliwość wdrożenia systemu ODF wynika z obserwowanego rozwoju systemów bezzałogowych, systemów wsparcia dowodzenia, a także wykorzystania wsparcia w procesie decyzyjnym sztucznej inteligencji (SI), co umożliwi przeniesienie na szczeble małych pododdziałów (kompania, pluton) zdolności zastrzeżonych dotychczas dla wyższych szczebli3.

Relatywna słabość organicznych środków ogniowych nakazuje szukać rozwiązania również w obszarze komplementarnym względem wzmocnienia możliwości ogniowych, który stanowi obszar zmiany warunków taktycznych działania przeciwnika. Dążenie do zmiany warunków taktycznych jest związane z nowoczesnym rozumieniem dogmatu działań zaczepnych (walki zaczepnej), który należy rozumieć jako stworzenie odpowiednich możliwości działania (swobody działania) przy jednoczesnym ograniczeniu możliwości działania przeciwnika. Taktyka walki piechoty lekkiej musi wiązać się z dążeniem do uzyskania tzw. efektu dyslokacji. Odwołując się do teorii R. Leonharda, efekt dyslokacji stanowi w walce narzędzie pododdziałów o mniejszym potencjale, które ze względu na różnicę potencjałów, nie mogą podjąć otwartej konfrontacji z przeciwnikiem4.

W teorii taktyki wyróżniamy cztery rodzaje dyslokacji:

a. dyslokację pozycyjną;

b. dyslokację funkcjonalną;

c. dyslokację czasową;

d. dyslokację morale.

Dyslokacja pozycyjna (positional dislocation) rozumiana jest jako działanie, w efekcie którego potencjał i możliwości bojowe przeciwnika redukowane są przez niekorzystne położenie, ugrupowanie lub nieprawidłowe ukierunkowanie działania.

Dyslokacja funkcjonalna (functional dislocation) rozumiana jest jako działanie, w efekcie którego potencjał i możliwości bojowe przeciwnika nie mogą być całkowicie lub częściowo wykorzystane.

Dyslokacja czasowa (time dislocation) rozumiana jest jako działanie, w którego efekcie którego potencjał i możliwości bojowe przeciwnika redukowane są poprzez manipulację czasem i uderzenie w tzw. flankę czasową.

Dyslokacja morale (morale dislocation) rozumiana jest jako działanie, w którego efekcie którego potencjał i możliwości bojowe przeciwnika redukowane są poprzez niskie morale i złamanie woli walki.

Dyslokacja pozycyjna przeciwnika w taktyce piechoty lekkiej stanowi niejako największe wyzwanie ze względu na ograniczone możliwości manewru piechoty lekkiej zwłaszcza w wersji podstawowej, bez większej liczby pojazdów jak w przypadku lekkiej piechoty zmotoryzowanej. W klasycznym ujęciu efekt dyslokacji pozycyjnej uzyskiwany jest przy pomocy manewru, który stanowi domenę pododdziałów pancernych i zmechanizowanych posiadających wyróżniających się wysoką mobilnością na polu walki.

Odchodząc jednak od klasycznego ujęcia i postrzegając go w kontekście pożądanego stanu końcowego (dyslokacja pozycyjna) manewr można rozumieć na dwóch płaszczyznach:

a. poprzez manewr klasyczny, polegający na fizycznym ruchu pododdziałów;

b. poprzez tzw. manewr technologiczny, polegający na implementacji i zastosowaniu nowych technologii w działaniach pododdziałów.

Na współczesnym polu walki obie płaszczyzny manewru uznaje się za komplementarne, manewr technologiczny może kompensować braki w mobilności i dokonania manewru fizycznego.

W taktyce lekkiej piechoty, mimo istniejących ograniczeń, można uzyskać efekt dyslokacji pozycyjnej przeciwnika na obydwu płaszczyznach:

a. w wymiarze fizycznym, poprzez zastosowanie manewru infiltracji;

b. w wymiarze technologicznym poprzez implementację nowoczesnych rozwiązań technologicznych w zakresie rozpoznania, wsparcia dowodzenia i łączności (C3) oraz środków rażenia np. amunicji krążącej, co przekłada się na dwa podstawowe aspekty: precyzję manewru i precyzję rażenia.

Dyslokacja funkcjonalna przeciwnika w taktyce piechoty lekkiej możliwa jest do uzyskania na trzech płaszczyznach:

a. płaszczyźnie fizycznej, rozumianej poprzez:

\- prowadzenie walki w tzw. terenie piechoty, w którym pododdziały pancerne i zmechanizowane przeciwnika nie mogą wyzyskać posiadanej przewagi w środkach ogniowych, a także systemach ISR,

\- uderzenie w elementy krytyczne dla możliwości bojowych przeciwnika np. elementów dowodzenia i łączności (C3), wsparcia ogniowego i zaopatrywania wojsk;

b. płaszczyźnie technologicznej, rozumianej poprzez wykorzystanie w walce piechoty technologii, których przeciwnik nie posiada, posiada w mniejszej ilości, bądź posiada mniej zaawansowane np. środki noktowizyjne (tzw. zasada asymetrii funkcjonalnej) oraz w warunkach gdy przeciwnik nie jest przygotowany na zastosowanie określonych technologii np. amunicji krążącej, zaawansowanych PPK itd.;

c. płaszczyźnie taktycznej, rozumianej poprzez zastosowanie innowacyjnej taktyki np. działań rozproszonych lub efektywne wykorzystanie działania broni połączonych (zasada synergii).

W celu uzyskania efektu dyslokacji funkcjonalnej wroga piechota lekka dąży do podjęcia walki w terenie piechoty, np. terenie zurbanizowanym. W mieście uwydatniają się poważne ograniczenia funkcjonalne pododdziałów pancernych i zmechanizowanych.
Fot. Lance Cpl. Careaf L. Henson, 2d MARDIV COMCAM, U.S. Marine Corps.

Dyslokacja czasowa przeciwnika w taktyce piechoty lekkiej uzyskiwana jest poprzez zastosowanie taktyki umożliwiającej uzyskanie zaskoczenia przeciwnika. W działaniach taktycznych piechoty lekkiej oznacza to uzyskanie zdolności do manipulacji tzw. linią wykrycia i kontaktu (detection-to-contact line) osiąganą poprzez implementację technologii i optymalizację stosowanych technik, taktyk i procedur (TTP) w zakresie rozpoznania, maskowania i redukcji sygnatury, a także zastosowania środków bojowych zapewniających odpowiednią separację względem przeciwnika.

W celu uzyskania dyslokacji czasowej pododdziały lekkiej piechoty muszą dosłownie „wtopić się w teren”, minimalizując swoją sygnaturę i uniemożliwiając przeciwnikowi wcześniejsze wykrycie stanowisk ogniowych.
Fot. Staff Sgt. Chris McCullough, U.S. Army

Dyslokacja morale przeciwnika w taktyce piechoty lekkiej powiązana jest z dyslokacją funkcjonalną i uzyskiwana jest poprzez zastosowanie form i metod walki w wysokim stopniu oddziaływujących na morale przeciwnika np. zasadzek lub rajdów.

Wszystkie wymienione elementy stanowią podstawę teoretyczną walki piechoty lekkiej, definiując bezpośrednio niezbędne kierunki poszerzenia możliwości bojowych tego typu pododdziałów i zdefiniowanie miejsca i roli formacji lekkiej w operacji. Determinują również przyjęcie określonej taktyki walki, a także organizacji, uzbrojenia i wyposażenia pododdziałów (TOE), która umożliwi im efektywne działanie na współczesnym polu walki w systemie działań połączonych.

Dr Paweł Makowiec,Zakład Obrony Terytorialnej Akademii Wojsk Lądowych im. Generała Tadeusza Kościuszki, Wrocław. Przedstawione w tekście opinie nie stanowią oficjalnego stanowiska AWL i są prywatnymi poglądami autora.

1 Definicja możliwości bojowych za: Z. Grobelny, Kompania zmechanizowana/zmotoryzowana w obronie, Przegląd Sił Zbrojnych, nr 1, WIW, Warszawa 2015, s. 17.

2 Sygnalizowane zjawisko nazywane jest w środowisku analitycznym dążeniem do wprowadzenia tzw. uniwersalnej piechoty. I doprowadza de facto do przekształcenia piechoty lekkiej w piechotę zmechanizowaną.

3 Za szczególnie perspektywiczny środek bojowy należy w tym kontekście uznać amunicję krążącą, która może stanowić „złoty środek" stanowiący rzeczywiste rozwiązanie problemu wzmocnienia możliwości ogniowych piechoty lekkiej, bez konieczności obciążania pododdziałów kolejnym środkiem ogniowym do transportu w działaniach. Wskazanie potencjalnego rozwiązania stanowi tzw. stos dronów wykorzystywany w systemie rozpoznawczo – uderzeniowym W2MPIR (Grupa WB), krążący w gotowości do użycia w strefie wyczekiwania. Alternatywne rozwiązanie koncepcyjne stanowić mogą BSP odgrywające rolę powietrznych magazynów amunicji krążącej.

4 R. Leonhard, The principles of war for the information age, Ballantine Books, New York 1998 s. 64 – 65.

Komentarze (2)

  1. Piotr Skarga

    Obecna polska lekka piechota odpowiada "sienkiewiczowskiej" lekkiej jeździe Wołoskiej! Dlaczego "lekkiej" ?Bo "lekko uciekała"? Stawianie zadań bojowych lekkiej piechocie bez ZAGWARANTOWANIA jej odpowiednich zdolności to naiwność wymieszana z ignorancją! Bez zdolności a) manewru - czyli wysoce manewrowych środków transportu i choćby lekko opancerzonych - zdecydowanie innych niż Jelcze, b) odpowiednich własnych środków walki - innych niż śmieszne moździerzyki 60mm czy kbk , c) zapewnienia OSF/JF co najmniej ciężkiej artylerii - lekka piechota W OGÓLE nie ma po co pokazywać się na polu walki przeciw komukolwiek, bo żadnych zadań poza patrolowymi i wartowniczymi po prostu nie wykona.

    1. Kermitt

      Nic dodać nic ująć :(

    2. Pucin:)

      @Piotr Skarga - przyznaję Ci rację w pełni - lecz najpierw to trzeba zacząć od indywidualnego wyposażenia lekkiej piechoty - tj. mundury, kamizelki, hełmy, buty, broń indywidualna, plecaki ect........

    3. Piotr Skarga

      Nie! NIE "najpierw" kamizelki i plecaki. Tylko RAZEM. Bo nawet z najlepszymi kamizelkami nadal będą bezbronni i wożeni Jelczami, co NIE zmieni statusu i zdolności bojowych lekkiej piechoty. Lekka piechota bez broni ppanc nie obroni mostu nawet przed "papierowymi" BMD rosyjskiego desantu czy nawet byle BTR!! Rozjadą ich nawet nie zatrzymując się! I żadne "super" kamizelki i plecaki na to nie poradzą!

  2. Esteban

    Krytycy Antoniego Macierewicza wystąp!

    1. Pucin:)

      @esteban - odpowiem jak klasyk - "nie ważne jak się zaczyna, ważne jak się kończy" - parafraza - nie ważne jak się formuje wojsko, ważne jak ono walczy i jak skutecznie.