Siły zbrojne

Kraby ruszyły do Sulechowa

Fot. Huta Stalowa Wola S.A.
Fot. Huta Stalowa Wola S.A.

16 marca br. z Huty Stalowa Wola wyruszyły w Polskę samobieżne haubice Krab. To kolejne osiem haubic oraz wozów towarzyszących, które dotrą do Wojska Polskiego.

Umowę na dostawę czterech dywizjonowych modułów ogniowych o kryptonimie REGINA Zarząd Huty Stalowa Wola S.A. podpisał z Inspektoratem Uzbrojenia Ministerstwa Obrony Narodowej w dniu 14 grudnia 2016 r. Jej wartość przekracza 4,5 mld złotych. Jest to jeden z największych kontraktów zleconych w polskim przemyśle obronnym.

Tym samym HSW S.A. rozpoczęła produkcję seryjną wyposażenia dla pierwszego (a biorąc pod uwagę umowę wdrożeniową – drugiego), Dywizjonowego Modułu Ogniowego „Regina”, składającego się z 24 sh „Krab” kal. 155 mm. Warto przypomnieć, że w skład każdego DMO Regina wchodzą, poza środkami ogniowymi, także trzy Wozy Dowódczo-Sztabowe (WDSz), osiem Wozów Dowódczych (WD) różnego szczebla, sześć Wozów Amunicyjnych (WA) i Wóz Remontu Uzbrojenia i Elektroniki (WRUiE).

Jest to wyjątkowy moment dla HSW S.A., ponieważ przekazanie sprzętu jest zwieńczeniem długotrwałego procesu konstrukcyjno – technologiczno – produkcyjnego i – co najważniejsze - sprzęt przekazujemy zgodnie z harmonogramem Umowy z Zamawiającym

Bartłomiej Zając, Prezes Zarządu Huty Stalowa Wola S.A.
image
Fot. Huta Stalowa Wola S.A.

Komentarze (32)

  1. ito

    A co z amunicją? Na wojnę (dłuższą niż tydzień) trzeba liczyć tak z tysiąc nabojów na działo. Jeśli ma trwać dłużej niż miesiąc- koło dwóch tysięcy. A mamy ile? I jaką wydajność mają nasze zakłady produkujące amunicję? O pieniądzach aż smutno wspominać.

  2. Rzyt

    11 wozów dowodczych na 24 wozy i aż 1 wóz remontowy i aż 6 wozów amunicyjnych...dziwne te proporcje...de facto nie ma czym odholowac uszkodzonych wozów poza inną haubicom

    1. pimcik

      wóz remontowy ma zapewniać możliwość wyciągnięcia haubicy z dołu, przewróconej, lub ograniczonej naprawy na miejscu i pewien zapas części. Holowanie przez inną haubice to jak najbardziej logiczne posunięcie.

    2. Markonn

      Poza inną haubicą a nie "poza inną haubicom".

    3. Wiem

      Co w tym dziwnego? Trzeba było zapoznać się ze strukturą dywizjonu zanim się napisze się bzdury. 6 WD dla d-ców plutonów, 3 dla d-ców baterii i po jednym dla d-cy dywizjonu i jego zastępcy. To powoduje, że struktura dywizjonu jest elastyczna i może działać autonomiczne wydzielonymi siłami zależnie od potrzeb, a nie całością pododdziału

  3. jhljkglhkh

    >>Agagsggs >>11 wozów dowódczych w dywizjonie ? O nie mogę, jak to ? Dowódczych ? Po co tyle do czego ? Chyba żeby >>znaleźć miejsce do upchnięcia dla oficerów i najważniejszych jego mościów starszych szeregowych. Nie myl Krabów, z artylerią IIWS, dwa Kraby to już bardzo duża siła ognia, spokojnie mogą działać samodzielnie, ale żeby mogły działać samodzielnie muszą mieć wóz dowodzenia. Duża ilość wozów dowodzenia pozatym wspiera możliwość rozproszenia Krabów na znacznym obszarze, co z kolei utrudnia ich zniszczenie i zwiększa obszar pokryt ich ogniem.

    1. Użytkownik

      Wóz dowodzenia jest na 4 działa bo tyle liczy pluton ogniowy. Do tego wozy dla d-ców baterii oraz po jednym wozie dla d-cy dywizjonu i jego zastępcy. I to powoduje że struktura takiego dywizjonu jest e

  4. rzekł MARIAN mądrze

    zwiększyć produkcje co najmniej trzykrotnie nowe serie wypuszczać bardziej opancerzone oraz wzmocnione systemem samoobrony typu WLKM 12,7m mm ( wielolufowy karabin z Tarnowa ) służący do samoobrony czyszczenia przedpola i tzw niskiej opl .... i co ważne zastąpią archaizm zwany czołgiem ..który będą mogły rozstrzeliwać bez styczności z nim ..poszedłbym dalej wybraną ilość wozów dowodzenia wchodzące w skład całego systemu również uzbroiłbym w WLKM i dorzuciłbym dodatkowe wozy uzbrojone w lekkie systemy plot Kusza....

  5. Okręcik

    Niestety żałosne jest to, że tam tak mało polskiej technologi, a cenowo bijemy "oryginały". Dlaczego naczelną zasadą MON-u nie jest kupować jak najwięcej, jak najlepszego za jak najniższa cenę plus pozyskiwanie nowych technologii?? Zamiast tego jest kupować "polskie" produkty, a cena nie ma znaczenia.

    1. Użytkownik

      Bo ludzie mają pracę człowieku, a po drugie przez tyle lat nie robiono nic więc coś odbudowuje a to trudne....

    2. Okręcik

      Po pierwsze robiono przez te lata, a gdyby pis nie uwalił caracali były by dodatkowe miejsca pracy. Dwa to, że parę osób będzie miało pracę nie usprawiedliwia ceny za kraby 3x większej niz za koreańską K9. Skoro sami nie umiemy nawet skonstruować nadwozia to może dajmy sobie spokój?

  6. GI

    Nareszcie Kraby stają się etatowym wyposażeniem artyleryjskim w WP, bo do tej pory 1 DMO był tylko wdrożeniowy t.j. eksperymentalny i na parady. A co z amunicją programowalną ?. Może do czasu wprowadzenia jej finalnie do produkcji, zakupić większą partię pocisków takich np. jak Excalibur LB od Raytheona.

  7. Krab

    Czas na wymianę całej artylerii. Dokupić kolejne i próbować eksportować.

    1. pimcik

      mam przeczucie, że nie jesteś obiektywny......

  8. tut

    Czy to oznacza że mamy w WP 32 armaty Krab? Strach się bać.

    1. dropik

      zwłaszcza , że nie ma wozów do rozpoznania celów i zapasów amunicji. kupiono bodaj 12tys sztuk i koniec

    2. pimcik

      rozpoznanie na poziomie wozów powinno być w piechocie, lub stricte zwiadzie. Na poziomie artylerii również brak radarów. Mamy chyba 1 czy dwa liwce. To i tak wszystko bezwartościowe, jeśli przynajmniej na swoim terytorium nie zapewnimy całkowitej dominacji w powietrzu.

  9. artur

    potrzebne są jeszcze wozy ewakuacyjne z dźwigiem (2 sztuki na 24 sh). Jakoś o tym się zapomina.

    1. dropik

      potrzebne , ale nie ma prototypu więc chwilowo to armaty na defilady

  10. Derto

    Piękne, oby jak najszybciej odebrano kolejne. Dla nowo tworzonej 18 Dywizji . Podobno są celniejsze od oryginału Braveheart 155 mm . Nawet jakby nie były, to mogą zapewnić doskonalę wsparcie na wezwanie walczących oddziałów. Najlepiej gdyby dane przekazywał im Topaz bezpośrednio.

    1. Gustlik

      Pewnie są celniejsze, w końcu sama dłuższa lufa robi swoje.

    2. dropik

      odjechałeś. nie będzie żadnej 18 dywizji, a już z pewnością nie dostanie ona krabów z tego zamówienia

  11. Wojciech

    A jakieś konkrety? Dlaczego tylko 1/3 dywizjonu? Jak z polonizacją podwozia? Opanowali już wszystko czy dalej importujemy w kawałkach z Korei?

    1. wuwuzela

      Dlatego, że 2019 dopiero się zaczął, a 24 działa mają być do końca roku. W tym tempie są już nieco przed statystycznym rozkładem. Pierwsze podwozia, w mieszanych zespołach polsko-koreańskich montowano zimą, ale 24 dla drugiego dywizjonu chyba jeszcze przyjadą, tyle że w kawałkach. Z drugiej strony, pamiętaj że do "polskiej" wersji trafił np. cały system elektryczny (wraz z APU i komputerem zarządzającym) z Polski, jak również komplet systemów teleinformatycznych wraz z Fonetem i radiostacjami z Radmoru. Moduły zawieszenia od początku były brytyjskie, gąski i silnik i transmisja - niemieckie. Koreańska jest stal i spawanie oraz pozostałe agregaty, więc cała ta haubica to i tak jeden wielki składak. Ale wyszedł nieźle.

    2. pimcik

      A co dziś nie jest jednym wielkim składakiem? Im projekt większy i bardziej skomplikowany, tym dłuższy łańcuch dostawców.

  12. asf

    Na świecie opracowywane się już działa elektromagnetyczne. Czas, żeby u nas też o tym pomyślano i w oparciu o tą technologię opracowano poważną modernizację dla Kaba, bo za chwilę bedą przestarzałe.

    1. hermanaryk

      Prace nad działem elektromagnetycznym prowadzone są już od dobrych pięciu lat.

    2. znawca

      na świecie jest opracowywanych wiele bezsensownych rzeczy.

    3. z

      I akumulatorownię/elektrownię na przyczepce, najlepiej jądrową jak na krążowniku Zumwalt

  13. Sten

    Nawet wiadomość jak dostawy świetnie idą dają okazję do narzekania.

    1. Willgraf

      jaka dobra wiadomość co ? haubice stały gotowe do odbioru od marca zeszłego roku - to co tu dobrego w tym ,że MON nie odebrał ich przez 5 miesięcy co ?

    2. MS

      Kolego gdyby odebrali to musieliby za nie zapłacić a pieniędzy nie ma.

    3. czepialski

      to znaczy że skoro je odebrano to się znalazły czy tak?

  14. Polak maly

    Umowa na 4 dywizjony ? Mialo byc 5 po 24 armatohaubice w dywizjonie lacznie 120 wozów.

    1. bender

      Problemy z pamięcią? Podpisano umowę na 96 Krabów.

    2. Bies

      Problemy jak widać też z inteligencją. Umowa jest podpisana na 96 szt plus modernizacja 24 szt wczesniej dostarczonych do jednego standardu czyli jakby nie patrzeć te dostarczone wcześniej będą reprezentowały ten sam poziom zarówno technologiczny jak i jakościowy.

    3. bender

      Faktycznie plany modernizacyjne WP to 5 DMO Regina. Również kontrakt z 2014 pomiędzy HSW a Samsung Techwin dotyczył produkcji i polonizacji 120 podwozi. Ale podpisana w świetle fleszy umowa pomiędzy MON a HSW z 2016 mówiła tylko o 96 nowych Krabach w 4 modułach ogniowych, więc nie zmyślaj. Pierwszy moduł musiał dostać nowe podwozia w ramach aneksu do wcześniejszego kontraktu na dostawę tzw. wdrożeniowego Dywizjonowego Modułu Ogniowego. Umowa podpisana przez Szydło i Macierewicza mówi o 4 DMO i 96 Krabach. Czyli jednak problem z pamięcią. Twoją :-D Oto link do jej odświerzenia: https://www.defence24.pl/seryjne-kraby-juz-czekaja

  15. adams

    A pan Macierewicz zapowiadał 500 Krabów do wojska,160 wyrzutni HIMARS,okręty podwodne z pociskami manewrującymi i takie pociski na platformach lądowych,od końca 2016 roku miało już trafić do wojska kilkadziesiąt Black Hawków a no i oczywiście tysiące dronów...... Tymczasem z najpotrzebniejszego sprzętu kupiliśmy zaledwie 2 bateria Patriot i 20 wyrzutni HIMARS.Za kilka lat jak dostaniemy te śladowe ilości to postraszymy państwa Bałtyckie bo na Białoruś to będzie za mało,oni już mają S-300 i Poloneza :)

    1. Wojt

      1000 dronów jest zamówionych. Nie wiem w czym masz problem.

    2. CdM

      Nie dronów, tylko amunicji krążącej, i nie tysiąc, tylko sto, póki co. Czyli jak cała reszta.

    3. K.

      Nie tyle dronów co amunicji krążącej . To jest różnica .

  16. Willgraf

    stały w fabryce od listopada - 5 miesięcy !!!

    1. Użytkownik

      To oznacza tylko, że fabryka się wyrabia. Gorzej jakby miały być gotowe dopiero za 5 miesięcy. Mam nadzieję, że te trzy wykrzykniki, to z radości :)

    2. Sternik

      I co z tego? Taki jest harmonogram. W międzyczasie klepali inne. Zawsze siejesz taką panikę?

    3. dropik

      to nie znaczy że były gotowe lub inne elementy nie były gotowe

  17. stalowowolanin

    jako totalny ignorant i cywil zapytam: a przed atakiem z którego kierunku i czego mają bronić te Kraby w Sulechowie ???

    1. iras

      A to zależy z którego kierunku wróg zaatakuje. Te cuda mają gąsienice i pare kilometrów potrafią przejechać tam gdzie będą potrzebne. ;)

    2. Wojciech

      Może spełni się moje marzenie i dokopiemy Bochom żeby przestali mieszać w naszym domu.

    3. dropik

      to jest własnie ignorancja do której się przyznałeś. Przed wybuchem wojny wyjeżdza się w pole a koszary i stałe elementy jednostek niech lepiej więc bedą nie będą w zasięgu isknadera dobrze obciążonego su-34

  18. Harry 2

    Wozy amunicyjne i wozy remontu uzbrojenia powinny być posadowione na podwoziach gąsienicowych, choćby takich jakie są wykorzystywane jako dowódcze. Sprawa jest oczywista, że wjadą wówczas wszędzie tam gdzie wjedzie Haubica. W przypadku podwozi kołowych nie jest to pewne. Może ugrzęznąć po ulewach w błocie.

    1. iras

      A czy wozy amunicyjne nie muszą być trochę szybsze od haubic, żeby nadążyć z dowozem amunicji? Chyba w czasie wojny jest co wozić? Haubice i tak muszą zmieniać pozycję po strzałach, więc sobie chyba pod amunicję podjadą? To tylko pytania. Nie upieram się przy swoim ;)

    2. Harry 2

      To nie chodzi o to że sobie pod haubicę podjadą tylko za haubicą mogą nie być w stanie podążać gdy będzie rozkaz "najkrótszą drogą (polną) zmiana pozycję całego dywizjonu"..., Grząski grunt może nie pozwolić na to. Załadowany wóz amunicyjny jest ciężki, to oczywiste i to stąd moja "troska".

    3. Wojt

      To haubice mają podjeżdżać po ammo a nie odwrotnie. Wóz amunicyjny zaiwania do składu amunicji i z powrotem. Szkoda tylko, że nie ma systemu automatycznego załadowania amunicji na Kraba.

  19. Andrzej

    Przestarzałe działo z słabą balistyką,ale z nowoczesnym systemem łączności i dowodzenia. Sukces mniej niż połowiczny

    1. anakonda

      tylko że przestarzałe działo zawsze można zamienic na nowsze a brak armatohaubic to niestety żmydna długoterminowa inwestycha ,a z tą przestarzałością to ja bym sie tak nie rozpedzł wszak potencjalny przeciwnik nie dysponuje niczym nowocześniejszym

    2. hehe

      co w nim jest przestarzałego?

    3. Tomasz Jaroszewicz

      I to wiem napewno.Wieczny malkontent.Lepsze pewnie te zakonserwowane działa Su w zielonogórskim

  20. Harry 2

    Podwozie od KRABa wygląda na bardzo obiecujące w użyciu do innych produktów dla wojska, np. LOARA 2 artyleryjska i rakietowa.

  21. znawca

    wszystko pięknie tylko jak zawsze za mało za wolno z takim tempem modernizacji to nadal się cofamy.

  22. Gort

    Czy to te,co HSW miała gotowe przed terminem tylko nikt nie chciał ich odbierać? To jest doskonały sprzęt. Potrzebne jest dla niego rozpoznanie, naprowadzanie i amunicja specjalna. Z pociskami Vulcano zyskują dodatkowe 40% pokrycia.

    1. Ktos

      Nie chcieli ich za pewne odebrać bo musieli stworzyć odpowiednie warunki tj. garaże i ludzie

  23. ovr

    Dana seria jest jednakowo malowana?

    1. iras

      Po co znak zapytania? Nie wierzy Pan/Pani zdjęciu? ;) Właściwie to przy dzisiejszym rozpoznaniu to dość przydatne może być.

  24. Pa

    A jaki jest harmonogram dostaw na 2019?

  25. MAZU

    Potrzeba 10 razy więcej Krabów. Potrzeba dużo nowoczesnej amunicji. 7M pracuje nad przeciwlotniczą manewrującą amunicja do Kraba. Pozdrawiam, M