Kania-21: Newy i Gromy w ogniu [FOTO]

15 czerwca 2021, 11:26
a03a9803
Fot: st. sierż. Daniel Andalukiewicz
Reklama
Defence24
Defence24

3. Warszawska Brygada Rakietowa Obrony Powietrznej przeprowadziła strzelania z zestawów rakietowych Newa i Grom, a także z systemów artyleryjskich kalibru 23 mm.

8 czerwca, w ramach przygotowania do realizacji zadań odbyły się rakietowe strzelania bojowe, które wykonały pododdziały 3. Brygady Rakietowej Obony Powietrznej. Całemu przedsięwzięciu przyglądał się I Zastępca Dowódcy Generalnego RSZ, gen. broni pilot Jan Śliwka oraz towarzyszący mu Szef Zarządu Wojsk Radiotechnicznych, gen. bryg. Krzysztof Żabicki.

Jak podało Dowództwo Generalne RSZ, strzelania były częścią ćwiczenia KANIA-21 realizowanego w ramach największych w tym roku ćwiczeń wojskowych jednostek Dowództwa Generalnego RSZ pk. Dragon 21. Opierając się na tym samym scenariuszu co ćwiczące w innych rejonach jednostki, pododdziały brygady wykonały przemieszczenia do wyznaczonych rejonów i rozpoczęły osłonę wskazanych  obiektów. 

image
Fot: st. sierż. Daniel Andalukiewicz

Zadania takie są wykonywane przez żołnierzy 3. Brygady Rakietowej Obrony Powietrznej wielokrotnie w ciągu każdego roku, jednakże możliwość zwieńczenia ich realnym strzelaniem,  powodują że są jednych z kluczowych wydarzeń szkoleniowych tego roku.

Cykl zajęć przygotowawczych Brygady do ćwiczeń i strzelań bojowych rozpoczyna się jeszcze w garnizonach, gdzie żołnierze szkolą się na trenażerach i imitatorach. Kolejnym etap przygotowań to dopuszczenia osób funkcyjnych i sprzętu do strzelań, w ramach którego sprawdzeniu podlega cały zakres wiedzy i umiejętności. Następnie zostają przygotowane obsługi bojowe i sprzęt do strzelań. Udokładnia się wszystkie dane oraz sprawdza systemy bojowe w warunkach realnych, czyli dla wytypowanych stanowisk ogniowych.

Podczas strzelań, jak i w trakcie przygotowywania do rakietowych i artyleryjsko-rakietowych strzelań bojowych, wydawane komendy, składane meldunki i podejmowane działania przez poszczególne szczeble dowodzenia odzwierciedlają prawdziwą pracę bojową. Podczas nalotu Dowódca Brygady kieruje walką podległych dywizjonów rakietowych i ich zespołów ogniowych. Na podstawie danych z zobrazowania sytuacji powietrznej Dowódca Brygady wybiera cel do zniszczenia dla poszczególnych zespołów ogniowych wskazując je zgodnie z kierunkiem nalotu, hierarchią ważności i kolejnością niszczenia

image
Fot: st. sierż. Daniel Andalukiewicz

W ćwiczeniu KANIA-21 oprócz dowództwa 3. BR OP oraz 33., 36. dywizjonów rakietowych OP z Gdyni i Skwierzyny oraz 38. dywizjonu zabezpieczenia OP, biorą udział dodatkowe pododdziały wydzielone z innych jednostek: grupa zadaniowa OPBMR, pluton radiotechniczny, grupa zadaniowa z Wojsk Obrony Terytorialnej oraz lotnictwo. Żołnierze 3. Brygady we współdziałaniu z innymi rodzajami wojsk przećwiczyli dodatkowo m.in. prowadzenie działań w warunkach zagrożenia użycia Broni Masowego Rażenia i CBRN oraz organizację systemu ochrony wojsk w warunkach oddziaływania grup dywersyjno-rozpoznawczych.

3 Warszawska Brygada Rakietowa Obrony Powietrznej to główny związek taktyczny Sił Powietrznych, zapewniający zdolność obrony powietrznej przez wykorzystanie rakietowych zestawów obrony powietrznej. 3 WBROP dysponuje sześcioma dywizjonami rakietowymi z zestawami rakietowymi S-125 Newa-SC, jeden z dywizjonów ma też do dyspozycji zestaw S-200C Wega. Oprócz tego w skład brygady wchodzą też pododdziały wsparcia i zabezpieczenia, a w dywizjonach eksploatowane są też zestawy bardzo krótkiego zasięgu: z armatami 23 mm (w tym od niedawna system Pilica) i systemy przenośne (m.in. Grom).

W ramach pierwszej fazy programu Wisła jeden z dywizjonów 3 WBROP, bazujący w Sochaczewie, zostanie przezbrojony w zestawy Patriot/IBCS. Do 3 Brygady docelowo trafią też kolejne zestawy Wisła pozyskiwane w ramach drugiej fazy, natomiast część dywizjonów będzie dysponować systemem krótkiego zasięgu Narew.

image
Fot: st. sierż. Daniel Andalukiewicz

Kluczowym zadaniem dla 3. BR OP są rakietowe i artyleryjsko-rakietowe strzelania bojowe. Pozwalają żołnierzom realnie przeprowadzić elementy przygotowawcze i wykonawcze, jakie są realizowane na polu walki ze szczególnym podkreśleniem tych, które są niezbędne do sprawnego działania pododdziałów przeciwlotniczych w toku działań bojowych i ich zwieńczenie, czyli niszczenie celów powietrznych.

image
Fot: st. sierż. Daniel Andalukiewicz
image
Fot: st. sierż. Daniel Andalukiewicz
Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 20
Reklama
ZDŹBŁO
środa, 16 czerwca 2021, 15:12

Pytanko a co z zestawem Wega S-200 do wersji Pl-C zrobiono w 2019 r polską moderkę do wersji C dalej ją rozwijając tj zrobiono rakiety prawie o 45% większe od orginału z nowym systemem napędowym o zasięgu 420km i pułapie prawie 50km i głowicą bojową o 25 % większą ,podwozia są w wersji kołowej Jelcz i gąsienicowej T-72 ,koncepcje radarów a nawet prototypy mobilnych radarów są gotowe i opcja zwiększenia tych systemów do czterech dywizjonów tylko podobno nie są dogadane próby testów poligonowych ze stroną USA na ich poligonach podobno pomoc zaaferowali w sprawach testowych Francuzi i RPA na swych poligonach

Ktoś
wtorek, 15 czerwca 2021, 23:30

Komunizm czystej postaci, D-ca Brygady wskazuje cele? Na podstawie czego!!!

say69mat
środa, 16 czerwca 2021, 11:27

...??? Na podstawie dyrektywy przyjętej większością głosów na plenum ;)))

Niuniu
wtorek, 15 czerwca 2021, 21:55

A koledzy się wyśmiewają z rosyjskiego miga-35. W 1983 po ukończeniu Politechniki Warszawskiej miałem fart i trafiłem na rok do baterii New w pod warszawskim Nadarzynie. To było prawie 40 lat temu a już wtedy na odprawach dowódca jednostki mawiał, że nasze Newy to świetne rakiety - "przelatujący nad Nami Pershing ze śmiechu się rozleci". Pershingów już dawno nie ma a Newy jak nowe.

say69mat
środa, 16 czerwca 2021, 10:42

;))) czym chata bogata, tym rada ... staropolskie ;))) Tak, na marginesie, co czuje i myśli żołnierz, który ma świadomość nikłej wartości bojowej posiadanego uzbrojenia. W założeniu - na mocy decyzji politycznej - mającego bronić mieszkańców, integralności terytorialnej i zarazem zapewnić komfort rządzenia klasie politycznej. Czyli gestorowi decyzji politycznej o wyposażeniu żołnierzy w uzbrojenie o realnie nikłej wartości bojowej. Doskonale znany i historycznie zweryfikowany ... Catch22???

abc
wtorek, 15 czerwca 2021, 19:35

Newa? Po nazwie przypuszczam, że nie jest to szczyt techniki?

Arrakis
wtorek, 15 czerwca 2021, 18:31

Grupa rekonstrukcyjna ludowego wojska polskiego wykonała pokaz użycia radzieckiego sprzętu. Smutny obraz, powinniśmy nabyć jak najszybciej nowy sprzęt w ramach programu Narew tymczasem kładziemy nacisk na pierdoły jak nowe okręty nawodne.

say69mat
środa, 16 czerwca 2021, 09:16

Jak powszechnie wiadomo rzeczone okręty nawodne - w czasach nam współczesnych - to nic innego niż wysokiej mobilności platformy efektorów obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej. I mam wrażenie, że zanim wuel dostanie efektory systemu NAREW, zanim SP zrealizują program Wisła. Rzeczone okręty będą uzbrojone w zestawy efektorów V-SHORAD/SHORAD, MRAD oraz ... Strike. O ile plany wyposażenia naszej MW w nowe okręty nie są zabiegiem z zakresu public relations, mającym na celu poprawić w obszarze bieżącej polityki notowania partii rządzącej.

Ernst Stavro Blofeld
wtorek, 15 czerwca 2021, 18:14

Radar VHF jest, żadne stealth nie jest bezpieczne.

On 178288
wtorek, 15 czerwca 2021, 16:16

Narew już powinien być zestaw Nasams 3 mamy pod Warszawa serwis i produkcie tych rakiety tylko brać nie wiem na co czekają za długo to wszystko trwa

KrzysiekS
wtorek, 15 czerwca 2021, 21:07

On 178288 Z przykrością muszę stwierdzić że pisze Pan głupoty. Po pierwsze żadnych rakiet nie produkujemy pewnie chodzi o serwis okresowy rakiet dla systemu morskiego dywizjonu nadbrzeżnego a są to rakiety ziemia woda (czyli do zwalczania okrętów) i tylko serwis. Po drugie system NASAMS wykorzystuje rakiety USA a ich produkcji nie dostali ani Norwedzy a tym bardziej my nie dostaniemy wobec tego to najgorsza opcja bo kupujemy tylko C2 i wyrzutnie a o rakietach musimy oddzielnie rozmawiać z USA. Z jednym mogę się tylko zgodzić że system NAREW powinien przynajmniej już być rozpoczęty jest kilka opcji (Brytyjska, Izraelska, Niemiecka, Ukraińska , USA) ale najciekawsza to chyba CAMM.

ałtor
wtorek, 15 czerwca 2021, 15:57

"system 23 mm", czyli 60-cio letnia armata z 60-cio letnim kalibrze z 60-cio letnim zasięgiem, który nie przekracza zasięgu obserwacji i odpalania bomb szybujących najprostszego drona, ktory zniszczy to z poza zasięgu tego posowieckiego "zestawu".

Manolo
wtorek, 15 czerwca 2021, 22:59

co złego w 60tkach i 23jkach? Świetnie zabezpieczają dolne piętro. To, że brakuje kolejnych pięter nie ujmuje niczego kalibrowi 23mm. A największa bzdura, że kaliber jest stary. Jak było z 57mm? Kalibry pojawiają sie i znikają. Zmieniają się ich zadania. Na razie laser 23jki nie zastąpi

Andrzej
wtorek, 15 czerwca 2021, 14:07

Muzeum które wyszło z Urbexu

Extern
wtorek, 15 czerwca 2021, 18:09

Nasze Newy zostały zmodernizowane w Zielonce. Cała elektronika jest cyfrowa, a wyrzutnia przez posadowienie jej na podwoziu czołgu znacznie zyskała na mobilności. Podobnie zmodernizowany Serbski zestaw S-125 zestrzelił trudno wykrywalnego F-117 w byłej Jugosławii.

bbb
środa, 16 czerwca 2021, 12:05

A od tego serbskiego sukcesu to już ile lat minęło?

Mr.Jacek
wtorek, 15 czerwca 2021, 16:46

..z tym urbexem to raczej nie do Groma?

Wit
wtorek, 15 czerwca 2021, 20:27

Grom to podręczny system. Przeciętny żołnierz nie ma o nim pojęcia. Zwykły żołnierz nie ma szans na szkolenie. Do tego strzelać można tylko przy otwartym terenie. A co w mieście czy drzewami? Budowanie op na bazie Groma to pomyłka.

On 54
piątek, 18 czerwca 2021, 08:36

Z calym szacunkiem piszesz bzdury groma mozna odpalic prawie wszedzie nic i nikt nie zastspi pojedynczego strzelca.ale owszem wyszkolenie go to mozolna praca i godz poswiecone na trenazerach

wtorek, 15 czerwca 2021, 20:10

I nie do Pilicy.

Tweets Defence24