- WIADOMOŚCI
- ANALIZA
Amerykańskie uderzenie na Wenezuelę: jakich sił użyto? [AKTUALIZACJA]
Siły zbrojne USA przeprowadziły atak na cele w Wenezueli, zakończony ujęciem prezydenta kraju Nicolasa Maduro i jego żony. Warto zastanowić się, jakich konkretnie platform bojowych użyły siły Stanów Zjednoczonych.
Autor. Sgt. Ben Mota/USAF
AKTUALIZACJA 18:44: Podczas konferencji prasowej z udziałem prezydenta Donalda Trumpa przekazano, że obok F-35, myśliwców Super Hornet i samolotów Growler użyto też maszyn F-22A Raptor i bombowców B-1B Lancer. Łącznie wykorzystano ponad 150 statków powietrznych, w tym śmigłowce startujące z okrętów. Jedna z maszyn została trafiona, ale wróciła do bazy.
Atak został przeprowadzony w formie połączonego uderzenia lotniczego, samoloty bojowe uderzyły na cele w rejonie stolicy Caracas oraz kilku innych obszarach (m.in. lotniska i systemy obrony powietrznej). Następnie został przeprowadzony rajd śmigłowcowy, prowadzący do ujęcia prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro. Amerykanom udało się całkowicie obezwładnić obronę powietrzną Wenezueli.
Warto zastanowić się, jakie platformy lotnicze mogły zostać użyte do przeprowadzenia uderzenia. Nie ma jednoznacznie potwierdzonych informacji, ale z wcześniejszych doniesień – przekazywanych m.in. przez The War Zone oraz w mediach społecznościowych – wynika, że w rejonie działań rozmieszczane były między innymi:
- Myśliwce F-35 wszystkich trzech wersji (F-35A należące do sił powietrznych, między innymi z 158. Skrzydła Myśliwskiego Gwardii Narodowej stanu Vermont i F-35B należące do piechoty morskiej w bazie na Puerto Rico oraz F-35C marynarki wojennej z grupy bojowej lotniskowca USS Gerald Ford);
Autor. US Navy
- Myśliwce F/A-18E/F Super Hornet z grupy bojowej lotniskowca USS Gerald Ford;
Autor. U.S. Navy/Facebook
- Samoloty walki elektronicznej E/A-18G Growler z grupy bojowej lotniskowca USS Gerald Ford;
Autor. US Navy
- Samoloty pionowego startu i lądowania AV-8B Harrier należące do amerykańskiej piechoty morskiej
Autor. Jarosław Ciślak/defence24.pl
- Specjalistyczne samoloty MC-130J na bazie Herculesa należące do sił specjalnych (mogące m.in. tankować w powietrzu śmigłowce)
Autor. U.S. Air Force/Twitter
- Zmiennopłaty CV-22 Osprey
Autor. USAF
- Samoloty HC-130J i śmigłowce HH-60W Pave Hawk, służące do misji poszukiwawczo-ratowniczych
Autor. Lockheed Martin
Autor. U.S. Air Force
- Bezzałogowce MQ-9 Reaper
Autor. United States Air Force
- Śmigłowce uderzeniowe AH-1Z Viper; w operacji mogły wziąć także udział AH-64E Apache Guardian
Autor. Fot. Maciej Szopa / Defence24
Autor. Boeing
- Śmigłowce wielozadaniowe MH-60 Pave Hawk oraz transportowe MH-47 Chinook, należące do 160 pułku lotniczego sił specjalnych (160th SOAR), które wzięły udział w desancie
Autor. Askia Collins/U.S. Pacific Fleet
Autor. Airman Matthew R. Loken/US Air Force
- Operacja była na pewno wspierana przez samoloty tankowania powietrznego, w tym KC-135, a w obszarze działań są też morskie maszyny patrolowe P-8A Poseidon
Autor. U.S. Air Force/Tech Sgt. Tanika Belfield
- Ostatecznie potwierdziło się użycie bombowców B-1B Lancer.
- Na ziemi działały jednostki specjalne, w tym m.in. słynna Delta Force (1st Special Forces Operational Detachment-Delta – 1st SFOD-D), należąca do struktur wojsk lądowych USA (US Army).
Ten krótki przegląd wybranych (bo nie wszystkich) platform pokazuje, jak szeroki potencjał lotnictwa należy zaangażować, by przeprowadzić operację na taką skalę.
Zobacz też


PROGNOZA 2026 | Jakie drony na Ukrainie? | Flota cieni na Bałtyku | Defence24Week #142