Saab zbuduje szwedzkie “Mieczniki”

26 stycznia 2021, 08:15
DSC_1197
Szwedzka korweta stealth „Nyköping” typu Visby. Fot. M.Dura
Reklama

Koncern Saab podpisał kontrakty na opracowanie wstępnego projektu korwet nowej generacji dla królewskiej, szwedzkiej marynarki wojennej. Kontrakt ten został powiązany z umową na modernizację pięciu obecnie wykorzystywanych w Szwecji, okrętów rakietowych stealth typu Visby.

Szwedzka Agencja do spraw zamówień obronnych FMV (Försvarets materielverk) podpisała z koncernem Saab dwie bardzo ważne umowy związane z okrętami nawodnymi dla sił morskich Szwecji. Pierwszy z nich dotyczy realizacji fazy projektowej definiowania produktuj (Product Definition Phase) dla programu modernizacji i remontu głównego MLU (Mid-Life Upgrades) pięciu okrętów wielozadaniowych typu Visby, które były wprowadzane w do służby w latach 2002 – 2015. Druga umowa jest zamówieniem fazy definiowania produktu w programie budowy nowej generacji korwet oznaczonych jako Visby Generation 2.

Oba kontrakty mają wartość 190 milionów SEK (około 19 milionów złotych). Za tą sumę ma być przeprowadzona analiza wymagań szwedzkiej marynarki wojennej i skonfrontowanie ich z możliwościami technologicznymi oraz dopuszczalnymi kosztami, przy założeniu, że będą realizowane w Szwecji. Pomimo, że tak naprawdę zamówiono jedynie prace analityczne, to jednak obie umowy faktycznie rozpoczynają dwa bardzo ważne dla szwedzkiej marynarki wojennej programy okrętowe.

„Kontrakt jest ważnym krokiem naprzód w zakresie szwedzkich zdolności do walki na powierzchni morza, ponieważ obejmuje modernizację obecnych korwet i stworzenie okrętów nowej generacji. Korwety Visby są pionierami od 20 lat, a po modernizacji podczas remontu średniego będą dobrze wyposażone do przyszłych zadań. Doświadczenie i wiedza, które gromadzono przez lata dzięki typowi Visby, posłużą teraz do rozwoju Visby Generation 2”.

Lars Tossman – Dyrektor ds. Biznesu Sabb Kockums.

Co więcej programy te są ze sobą bardzo mocno powiązane. Nowej generacji korwety Visby Generation 2 będą bowiem rozwinięciem obecnie wykorzystywanych okrętów typu Visby i wprowadzone zostaną na nich wszystkie uwagi, jakie pojawiły się w trakcie eksploatacji okrętów typu Visby. Dodatkowo jest prawie pewne, że na zmodernizowanych korwetach będą zainstalowane rozwiązania, które później zostaną wykorzystane na ich następcach. Dzięki temu będzie je można sprawdzić i na zamontować na docelowych jednostkach bez żadnego ryzyka.

Podobny sposób postępowania Szwedzi przyjęli podczas modernizacji swoich okrętów podwodnych typu Gotland/A19. Koncern Saab ujawnił bowiem, że na tych jednostkach zainstalowano i zmodyfikowano pięćdziesiąt różnych systemów, z czego dwadzieścia to zupełnie nowe urządzenia, które w przyszłości będą wykorzystywane w kolejnej generacji, właśnie budowanych okrętów podwodnych typu Blekinge/A26. Do takich nowych systemów zalicza się np. maszt optroniczny, zastępującego tradycyjny peryskop oraz elementy okrętowego systemu walki.

Podobny efekt zamierza się osiągnąć na korwetach Visby, które dzięki temu mają służyć nawet po 2040 roku jako pełnowartościowe okręty bojowe. Ma to być możliwe dzięki zastosowaniu nowego systemu obrony przeciwlotniczej, najnowszej generacji rakiet przeciwokrętowych typu RBS-15 oraz nowych torped lekkich Saab Lightweight Torpedo. Jest prawie pewne, że takie samo uzbrojenie zostanie zaproponowane dla okrętów Visby Generation 2, a koszt jego integracji i sprawdzenia rozłoży się w ten sposób na dwa, realizowane po sobie programy.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 18
Reklama
ryszard56
sobota, 13 marca 2021, 20:30

I takie okręty Visbi 2 I najnowsze okręty podwodne z rakietami od nich. Czemu My z nimi nie współpracujemy??

J 01
środa, 27 stycznia 2021, 06:58

Potrzebne nam takie okręty? Wazie ruskiego, albo niemieckiego ataku tyle samo zdziałają na naszym odkrytym wybrzeżu Baltyku co ORP Wicher i ORP Gryf we wrześniu 1939 r

Sailor
środa, 27 stycznia 2021, 14:13

Halo pobudka. Mamy dziś 2021 rok, a nie 1939 i jakbyś nie zauważył to Niemcy są naszym sojusznikiem.

vfvv
środa, 27 stycznia 2021, 22:58

Wtedy też był pakt i sojusze. Papier wszystko przyjmie.

Aha
środa, 27 stycznia 2021, 11:27

Dokladnie tak jest, Polska to calkiem inny przypadek i potrzeby! Poludniowe wybrzeze Baltyku to plaza/morze a polnocne to tysiace wysepek. Szwecja ma bodajze najwiecej czy jest na drugim miejscu na siecie w ilosci posiadanych wysp i wysepek, wiec oni moga stawiac na male okrety, malutkie lodzie jak CB90 itp. Jedynym wspolnym mianownikiem sa okrety podwodne, poniewaz te operuja pod woda i takowe Polska powinna pozyskac. Do tego dosc duze jednostki z silna OPL, niekoniecznie najwyzszego, bardzo drogiego szczebla a np. (podobnie jak Niemcy dla MKS180) absolutnie wystarczajaca, oparta na ESSM2 i RAM + lufowe.

alkaprim
wtorek, 26 stycznia 2021, 20:25

Wszyscy buduja swoje Mieczniki -tylko nie my

Monkey
wtorek, 26 stycznia 2021, 17:39

Możemy się uczyć od Szwedów jak wydajnie utrzymywać i unowocześniać marynarkę wojenną. Nie wchodzą w żadne sojusze o ile tego nie chcą. Wojnę toczyli ostatni raz w 1809 roku. Fakt, leżą trochę na uboczu, ale utrzymują armię na tyle silną, że nawet Hitler ich nie zaatakował. Ani ZSRR, pomimo że szwedzcy ochotnicy brali udział i w Wojnie Zimowej, i w Wojnie Kontynuacyjnej po stronie Finlandii. Obyśmy i my zabrali się na poważnie za modernizację SZ RP, bo w przeciwieństwie do Szwecji jesteśmy w tzw. strefie zgniotu.

anrzej
środa, 27 stycznia 2021, 13:05

nie zaatakowal ich Hitler bo z nim wspolprace podpisali....

Monkey
czwartek, 28 stycznia 2021, 00:05

@anrzej: Plan ataku był, tak samo jak na Szwajcarię. A Szwecja alianckich żołnierzy (komandosów, lotników, marynarzy) internowała bez żadnego strachu. Niemcom daliby radę. Nie wiem czy podpisali coś czy nie, ale wiem, że taki Raoul Wallenberg uratował wielu Żydów przed wysłaniem do niemieckich obozów.

Aster
wtorek, 26 stycznia 2021, 14:20

190mln kr ok 19mln ok 81 mln zl

Wojmił
wtorek, 26 stycznia 2021, 11:53

Przestańcie tak pisać: "Szwedzkie mieczniki", słoweńskie "pegazy"... ludzie nie każdy tak głupio nazywa programy zbrojeniowe zwłaszcza z naleciałościami radzieckimi (narew i wisła, nazwy rzek używane w ZSRR były do systemów plot) a nasze programy zbrojeniowe nie dochodzą do szczęśliwego finału i nie mogą stanowić dla innych wzoru ani punktu odniesienia...

Czesio
wtorek, 26 stycznia 2021, 19:01

Popieram ,całkowita prawda.

oskarm
wtorek, 26 stycznia 2021, 11:21

@Max - 1 SEK 0,4515zł > 190 mln SEK 85,8 mln zł

Grzegorz
wtorek, 26 stycznia 2021, 10:35

Dzień dobry, zdaje się że Autor popełnił mały błąd odnośnie kosztów analizy wymagań szwedzkiej marynarki i konfrontacji możliwości technicznych za kwote 190 mln SEK . Autor wskazał, że jest to równowartość 19 mln PLN , co nie jest prawdą, kurs walutowy pokazuje, że SEK kosztuja od 30 do 40 groszy za 1 korone. Stąd koszty sa zdecydowanie wieksze niż zaznaczyl w swoim artykule Autor. Pozdrawiam

Lolo
wtorek, 26 stycznia 2021, 10:12

Korwety Panie Komandorze to nie Miecznik. Sam Pan twierdzil, ze sa za male bo wszystko nie wejdzie. Mamy swietne projekty MMC i Remontowa SB&C. Brakuje tylko i az odpowiednich funduszy!

Monkey
wtorek, 26 stycznia 2021, 10:04

Prawdziwy skandynawski pragmatyzm. Dlatego ten kraj potrafi zachować neutralność praktycznie od 1809 roku. Bo zawsze ma jej czym bronić. I to bronią będącą na wysokim poziomie technicznym. Trochę pomaga też i położenie, nie w tzw. strefie zgniotu jak Polska. Tyle, że my mając takich sąsiadów jakich mamy tym bardziej powinniśmy wiedzieć jak się zmobilizować. Ale nasi politycy wolą zanadto polegać na sojusznikach. Pomimo kiepskich doświadczeń historycznych.

men
wtorek, 26 stycznia 2021, 09:57

Myślę że aż się prosi dołączyć do tego przedsięwzięcia, powstał by jeden spójny system o możliwym współdziałaniu na Bałtyku, jeden wspólny system wsparcia eksploatacji, przyszłych modyfikacji itp, znając pragmatyzm Szwedów moglibyśmy dla całej serii coś wytwarzać w naszych stoczniach..................... ale pewnie będzie jak zawsze może np weżmiemy LCS bo kowbojom się już "znudziły"?

gnago
środa, 27 stycznia 2021, 20:26

Tego samego zdania jestem. O ile w F 35 stealth to kwiatek do kożucha to na naszym gołym wybrzeżu konieczność.

Tweets Defence24