Rozwój amunicji precyzyjnej w Polsce: nowe kompetencje i szanse eksportowe [SKANER Defence24]

10 marca 2021, 17:43

W programie SKANER Defence24 Janusz Noga, prezes zarządu Centrum Rozwojowo-Wdrożeniowego Telesystem-Mesko mówi o polskich zdolnościach budowy amunicji precyzyjnej. Podkreśla, że oprócz rozwijanych projektów ppk Pirat oraz Amunicji Precyzyjnego rażenia dzięki posiadanym kompetencjom możliwe jest tworzenie nowych typów amunicji precyzyjnej. Polskie zdolności w tym zakresie budzą coraz większe zainteresowanie wiodących państw NATO. Prezes CRW Telesystem-Mesko mówił też o kierunkach rozwoju pocisków przeciwlotniczych, w tym o możliwych wariantach realizacji pocisku Piorun 2 o zasięgu 10-12 km.

Prezes CRW Telesystem-Mesko zaznaczył, że amunicja kierowana laserowo pozwala na zwalczanie pojazdów opancerzonych, w tym czołgów, także w ruchu, zapewniając bardzo wysoką precyzję. Dodał też, że dostępne obecnie rozwiązania pozwalają na naprowadzanie broni kierowanej laserowo nie tylko przez operatorów, ale też przez bezzałogowe systemy powietrzne. To zwiększa bezpieczeństwo, a jednocześnie zapewnia zachowanie wszystkich zalet środków naprowadzanych na odbity promień lasera.

Odnosząc się do polskich programów Janusz Noga zaznaczył, że ppk Pirat to już w zasadzie ukończony projekt, jeśli chodzi o sam pocisk i system naprowadzania. Ostatnim elementem, jaki został wykonany, jest układ celowniczo-obserwacyjny (CLU), powstały we współpracy Telesystemu i PCO z własnych środków tych spółek i dostosowany zarówno do kierowania ogniem ppk Pirat, jak i Amunicji Precyzyjnego Rażenia 120 mm i 155 mm. Realizowany jest obecnie projekt budowy mniejszego CLU, o jeszcze nowszej bazie elementowej. Amunicja precyzyjna 155 mm czeka jedynie na strzelanie na maksymalną donośność 20 km, z kolei konstrukcja pocisków do Raka jest obecnie modyfikowana w celu optymalizacji długości.

Prezes CRW Telesystem-Mesko dodał, że istnieje duży potencjał rozwojowy amunicji kierowanej laserowo. W Polsce własnymi siłami przemysłu można by produkować pociski rakietowe kalibru 70 mm oraz 122 mm, odpowiednie zdolności są w zakładach Mesko, natomiast system naprowadzania w Telesystemie. „Zainteresowanie naprowadzaniem na odbity promień laserowy jest również w innych europejskich programach. Uczestniczymy w programie realizowanym przez Francję, dotyczącym amunicji precyzyjnej 155 mm” – podkreślił prezes Janusz Noga. Program dotyczy amunicji 155 mm o dużej donośności, do 80 km i jest realizowany przez spółki MBDA i Nexter, które zaprosiły Telesystem, aby wprowadzić do tego pocisku system kierowania laserowego odporny na obciążenia występujące przy wystrzeliwaniu pocisków 155 mm. Obecnie program ten jest na etapie składania wniosku.

Prezes CRW Telesystem-Mesko mówił też o rozwoju zestawów przeciwlotniczych, w tym systemów przenośnych. Zaznaczył, że powodem wystosowania przez Stany Zjednoczone zapytania w sprawie następców Stingerów (i przywrócenie tych ostatnich do eksploatacji w Wojskach Lądowych USA) jest dostrzeżona potrzeba wykorzystania systemów przeciwlotniczych używanych ręcznie. Są one niezbędne do zwalczania niskolecących celów powietrznych, a jednocześnie działają w sposób skryty i są trudne do wykrycia oraz identyfikacji.

Zaznaczył jednocześnie, że Amerykanie przez dłuższy czas „zatrzymali rozwój” tych rakiet, a producentów broni tej klasy – jeśli uwzględnimy wymóg odpalenia z ramienia  jest stosunkowo niedużo. Skierowanie otwartego zapytania świadczy o tym, że zainteresowanie Amerykanów „musi dotyczyć również Polski”. Dlatego tak istotna jest odpowiedź.

– Amerykanie znają nasze wyroby, posiadają około 120 Gromów, są również prowadzone rozmowy o zakupie Pioruna – podkreślał Janusz Noga.

Prezes Janusz Noga mówił też o kierunkach rozwoju pocisków przeciwlotniczych, w tym o możliwych wariantach realizacji pocisku Piorun 2 o zasięgu 10-12 km.

KomentarzeLiczba komentarzy: 104
Kos
sobota, 20 marca 2021, 14:08

Pytanie brzmi kto i kiedy podejmie decyzję w sprawie zakupu naszych produktów.wola obce za walutę bez dostępu do części czy serwisu

xXx
środa, 24 marca 2021, 15:13

3 lata temu była mowa, że za 2-3 lata będzie Piorun2. Dzisiaj jest mowa, że 2-3 lata będzie Piorun2. W 2030 roku będzie mowa, że za 2-3 lata będzie Piorun2. Min. Błaszczak mówił, że na początku roku podpisze dwa kontrakty dla armii i to nie z USA. Niedawno był artykuł, że wojakom brakuje ciepłych butów. Czyli pierwszy kontrakt - buty. A drugi?

wojo
poniedziałek, 15 marca 2021, 05:18

Kto mialby na dzisiaj to produkowac w Stanach? Zartujesz sobie czy kolejny amator sci-fiction daje tu upust swojej techno wyobrazni. Rzad Stanow corocznie pompuje miliardy dolarow bezzwrotnych porzyczek by utrzymac przez kolejny rok upadajace nierentowne biznesy. Przykladem moga byc padajace stocznie poniewaz nie ma chociazby np. wykwalifikowanych spawaczy jako uzupelnienie tych odchodzacych na emerture. Potraficie jedynie zarejestrowac wyrywkowe sentencje, dane techniczne, wmieszac troszke historii i ... potop experckich awantur zalewa ta sekcje komentarzy. Polska posiada potege technologiczna ale potrzebuje jednak menadzerow, w tej branzy bedzie nadal brakowalo specjalistow przez najblizsze 2 generacje. Aha, pisze to ze “smartphone”

Jerry
sobota, 13 marca 2021, 09:06

Ciekawe, jaka byłaby relacja koszt/efekt, hybrydy złożonej z kadłuba Pioruna i systemu naprowadzania na odbity promień lasera? I oczywiście z inną głowicą bojową np. termobaryczną zamiast oryginalnej odłamkowej? Zasięg ma wystarczający i mógłby być naszym lekkim pociskiem kierowanym dla śmigłowców, albo nawet bliskiego precyzyjnego wsparcia artyleryjskiego dla zmechu. No i oczywiście przydałaby się wersja kierowana dla Langust. Kolejne pytanie jest o pociski kierowane 70mm ws. których Męsko ma już od lat podpisane listy intencyjne z bodaj dwoma już zachodnimi firmami.

Dropik
poniedziałek, 15 marca 2021, 07:48

skoro na promień odbity to gdzie tu miejsce dla technologii z pirata ? . taki system nie ma sensu i nikt go nie stosuje. co innego z prowadzeniem pocisku w wiązce na początkowym etapie lotu pocisku.

Mortimer
piątek, 12 marca 2021, 21:21

Absolutnie niezbędne są nam jeszcze ppanc pociski samonaprowadzające się klasy "Bonus" dla Krabów, "Strix" dla Raków, oraz jakiś samonaprowadzający się "Fenix". Użyte w odpowiedniej ilości i w odpowiednim momencie mogą przeważyć szalę zwycięstwa lub porażki. A już ponad 25 lat temu sam widziałem fragmenty dokumentacji naszych projektów takich pocisków dla armatohaubic 152mm. Ciekawe, co się z nimi stało?

Dropik
niedziela, 21 marca 2021, 08:42

Po co ci strix jak będziesz miał tani pocisk naprowadzany laserem i latający ciut dalej. Miejmy nadzieję, że 8 km

Realista
piątek, 12 marca 2021, 12:14

Proszę o dofinansowanie Moskita i wreszcie uruchomienie programu Piranii, wtedy zaczniemy mieć efektory precyzyjne, które wyrugują zbyt drogie obce konstrukcje i zlikwidują uzależnienie od obcych graczy.

Alek
środa, 17 marca 2021, 15:22

Także Moskita o większym zasięgu 8-10km i więcej dla śmigłowców.

beneck fill
czwartek, 11 marca 2021, 19:04

skoro maja takie moźliwości to dlaczego Polski eksport uzbrojenia to tylko parę na rok .totalne zacofanie technologiczne.gdzie idą te mld.zl. co tak rząd się chwali

Grzyb
czwartek, 11 marca 2021, 18:32

Czy ja dobrze zrozumiałem? MBDA razem z Nexterem zaprosili do wspólnego europejskiego programu Telesystem, bo nie mają naprowadzania na obfity promień lasera, zdolny wytrzymać udar wystrzału z armatohaubicy? Czy to oznacza, że Telesystem Mesko będzie miał prawa do produkcji lub tańszego zakupu amunicji do Krabów o zasięgu 80km?

Extern
sobota, 13 marca 2021, 20:19

Też tak to zrozumiałem, mam nadzieję że nasi tego nie sp....ą zadowalając się jakimiś koralikami i zdobędziemy kolejną dla nas kluczową technologię.

Wojciech
piątek, 12 marca 2021, 12:27

Co do pierwszej części - TAK. Co do drugiej - TAK.

X
piątek, 12 marca 2021, 08:31

Co do pierwszej części - to byc może Co do drugiej - nie. A jeśli nawet, to wojsko ich nie kupi, takie już jest.

Józek
czwartek, 11 marca 2021, 21:26

Nie szukają naiwnego co im odsprzeda technologie, której potrzebują w cenie kilku pocisków. To dużo tańsze niż płacić za lata badań. Sypną komu trzeba i już. Deal życia, a że Polacy to finandowali w podatkach i różnych dotacjach to kogo to obchodzi.

Anonim
piątek, 19 marca 2021, 12:26

Proszę pamiętać, że Telesystem Mesko to prywatna spółka

Sssssssss
piątek, 12 marca 2021, 08:53

My znowu w taki mniej więcej sposób od Ukrainy zdobyliśmy tą technologię a oni po związku radzieckim odziedziczyli. Udało się nam tylko teraz ile z tego sami wyciągniemy. Chociaż własną amunicję będziemy mieli ale czy coś więcej się uda to dopiero czas pokaże. Ukraina naprawdę dużo zmarnowała i nie wykorzystała z tego co odziedziczyli.

Davien
czwartek, 11 marca 2021, 19:49

Proste, MBDA i NEXTER nie wywazają otwartych drzwi ale jak w Polsce mamy dobry system to zaprosiły Telesystem do wspólnych prac nad pociskami 155mmnaprowadzanymi na laser. Zreszta nie przypominam sobie takich pocisków produkcji Francuskiej , oni opierali się na pocisku BONUS.

Wojciech
piątek, 12 marca 2021, 12:31

Francuzi mają Bonusa i Kronosa z naprowadzaniem GPS i bezwładnościowym. Oczywiście mają też zwykłe. Te GPS-y obecnie latają na 30 km a docelowo na 60 km czyli dalej niż nasze zwykłe.

biały
piątek, 12 marca 2021, 08:31

tak czy inaczej trzeba mieć nadzieje że nie sprzedadzą technologii za pół darmo tylko wejdą w kooperację i współprace przy produkcji podzespołów do pocisków , bo jeśli zrobią jak zawsze i za darmo oddadzą technologie to tragedia , chociaż technologia za technologie też była by korzystna dla nas

viper
piątek, 12 marca 2021, 14:18

Kiedy oddali za darmo? Jakieś konkrety czy tylko takie sobie gadanie?

biały
sobota, 13 marca 2021, 18:40

niebieski laser , sposób wytwarzania graffenu , fonet sprzedaż licencyjna do stanów , śmieszne tubki np do zębów taka babka opracowała w Polsce i zamiast to opatentować to rozdali na cały świat , dokumentacja technologiczna śmigłowców Sokół z całym zakładem poszła

Extern
poniedziałek, 15 marca 2021, 12:37

Dodał bym jeszcze zakłady lotnicze w Mielcu, praktycznie oddane Amerykanom za darmo razem z całą dokumentacją produkowanych tam samolotów. Piszę że oddane za darmo, bo co już jest zupełnie dobijające Amerykanie kupili tą naszą fabrykę za nasze własne pieniądze z offsetu dopłaconego im przez nas za F-16, które mieli zainwestować w Polską gospodarkę. Jakby tego było jeszcze mało, wkrótce rząd już u obcego zamówił Skytrucków za kwotę większą niż uzyskał z tej niby "sprzedaży" fabryki. Dramat, to i tak mało mówiące słowo na to co wtedy zrobiono.

Davien
piątek, 12 marca 2021, 13:15

Poczytaj panie Biały: TElesystem został zaproszony do kooperacji a nie że chca kupić od niego ta technologię. Do tego nie jest to jakaś rzadka technologia, ma ją całkiem sporo państw.

biały
sobota, 13 marca 2021, 18:44

no i zobaczymy na czym ta współpraca się zakończy , ja mam nadzieje że współpracą i częściową produkcją podzespołu przez TElesystem , a nie że drogi się rozejdą oni na doświadczeniach telesystemu opracują inny system i sami będą produkować a my zostaniemy z niczym

Troll z Polszy
piątek, 12 marca 2021, 23:26

Wymienisz więcej niż 10 ? ;-)

ob. md
czwartek, 11 marca 2021, 16:57

Wreszcie oprócz dywagacji o czołgach i dywizjach/brygadach pancernych coś na czasie i o .... przyszłości. To znaczy, ze są nie tylko generałowie ale i specjaliści którzy pracują nad nowoczesnym/skutecznym rodzajem broni, która wesprze armię w zdolności bojowej oraz zakłady PGZ-u w możliwościach eksportowych.

Kolo
czwartek, 11 marca 2021, 21:31

Trzeba się tylko zastanowić czy warto. Amerykanie są tak bezczelni, że kupią 100 rakiet piorun, przetestują i skopiują rozwiązania a my im guzik będziemy mogli zrobić. Z podobnego względu nie eksportują pioruna do innych krajów, które są zainteresowane aby nie doszło do przejęcia przez szpiegów rosyjskich. Przed izraelskimi też bym radził uważać bo zawsze oni wolą płacić Rosji nie swoimi pieniędzmi. A interesów prowadzą sporo w tym wywiadowczych. Jedni sprzedają Iran drudzy Polskę.

viper
piątek, 12 marca 2021, 14:23

Amerykanie skopiują patenty? To nie Chiny czy Rosja. Reszta to sfera Pana wiedzy wywiadowczej, gratuluję jej zakresu, ale bałbym się jako dysponent takiej wiedzy konsekwencji jej ujawniania na publicznym forum.

Davien
piątek, 12 marca 2021, 13:17

Kolo, skończ te kłamstwa:) Amerykanie maja pocisk Stinger z GSN na poziomie Pioruna a szujkają czegoś lepszego po pierwsze, po drugie to nie Rosja czy Chiny aby kraść technologię I to tyle, z maniakiem teorii spiskowych nie ma sensu rozmawiac.

Troll z Polszy
piątek, 12 marca 2021, 23:29

Ba GŚN Stingera fenomenalnie radzi sobie z szumem tła przez co potrafi złapać obiekt 10m nad powierzchnią ziemi atakując z przewyższenia, nie to co Piorun który ma minimalny pułap na poziomie 30-50m i atak "z dołu" a nie czekaj to chyba na odwrót jest :-)

klemens
poniedziałek, 15 marca 2021, 13:16

Teoretycznie może i tak - praktycznie mesko nie potrafi tego wyprodukować i od ponad 2 lat nie są w stanie zakończyć badań kolejnej partii produkcyjnej, bo tyle jest awarii.

inzynier
czwartek, 11 marca 2021, 16:54

cacy cacy, ale porządnego naprowadzani inercyjnego do dziś nie potrafią zrobić i muszą posiłkować się 'beam riding', czyli cel musi być w zasięgu wzroku.

Extern
czwartek, 11 marca 2021, 19:29

Raczej mają, bez tego Piorun by nie działał tak że wystarczy na chwilę podświetlić cel i pocisk sam już potem trafia w miejsce gdzie wcześniej była plamka. Zresztą na końcu wywiadu pan prezes Noga wspomina że do Pioruna 2, jednocześnie są opracowywane dwie głowice naprowadzające, i ta druga o trochę lepszych parametrach, oprócz prowadzenia laserowego może właśnie mieć INS który będzie działał na pierwszych 8miu kilometrach. Skoro o tym wspomniał to już nie jest raczej tylko zamiar.

inzynier
piątek, 12 marca 2021, 15:12

Raczej zamiar kupienia zagramanicą, ale dobre i to. Co nie zmienia faktu że w tych zakresach odległości to naprawdę dałoby się zrobić na sensorach MEMS dostępnych na rynku od ręki. Juz nawet amatorzy budują quadcoptery stabilizowane na filtrach komplementarnych, a do kupienia są skalibrowane jednostkowo gotowe układy integrujące IMU 9-DOF implementujące Kalmana na kwaternionach.

Extern
sobota, 13 marca 2021, 21:01

Żyroskopowe układy oparte na MEMS to tylko w sumie lepsze czujniki przyśpieszenia (akcelerometry) szacujące na podstawie wielkości przyśpieszenia i jego czasu trwania kąt odchylenia. Są okej do rozwiązań nie wymagających bardzo dużej dokładności. Więc może i do podprowadzenia Pioruna 2 w pobliże celu by się i nadawały. Jednak wątpię by taka szacowana dokładność pobierana z mikroskopijnej struktury MEMS, wystarczyła aby z 2 kilometrów trafić rakietą w obszar o średnicy 30 centymetrów. Więc choć oczywiście nie mam pewności, to jednak myślę że lotem Pirata jednak steruje jakiś bardziej tradycyjny INS.

inzynier
poniedziałek, 15 marca 2021, 12:33

Oczywiście, że do podprowadzenia w pobliże, końcówka to już IR. Inna sprawa że redundancja np 2/3 takie urządzenia zmniejszają błąd pomiaru (var/sqrt(N)) gdzie N to liczba urządzeń. Jeżeli jeszcze poobracać je względem siebie pod skosem (skew symmetric) wówczas siła na kazdej osi i i prędkości kątowe będą odkładać się na kilku sensorach na raz. Do tego dodajmy wysokie nadpróbkowanie (1-2 kHz) i nieliniowe filtry kalmana. W moich pomiarach po godzinnym statycznym nagraniu miałem maksymalną odchyłkę kątową (na jednej osi) poniżej 3 stopni, po 5h poniżej 10 stopni. więc dokładność na kilkunastosekundowy lot wydaje sie być aż nadto. Czego nie wiem to jak to konkretne urządzenie (a w zasadzie jego dokładność) zachowa się przy sporych przyspieszeniach, według karty producenta 10000g (ale myślę ze to optymistyczne założenie)

Gustlik
piątek, 12 marca 2021, 12:33

Co ty opowiadasz? Jakie podświetlanie dla Pioruna? Chyba pomyliłeś rakiety.

Extern
sobota, 13 marca 2021, 20:23

Dzięki za korektę, utrapienie z tymi podobnymi nazwami na P, oczywiście pisząc o podświetleniu celu na chwilę myślałem o Piracie.

Arado
czwartek, 11 marca 2021, 16:47

Trzeba jak najszybciej zamówić serie próbna Pirata i Pioruna 2 a jak się sprawdza zrobić duże zamówienie .I dalej prowadzić prace nad ich rozwojem.Fazę analityczno-koncepcyjna można sobie zaoszczędzić .

inzynier
piątek, 12 marca 2021, 15:12

Oczywiście, tylko nie dawajcie zamawiać antoniemu bo kupi od ręki 20K sztuk w wersji beta.

ja
niedziela, 14 marca 2021, 14:06

Bo powinno sie kupowac na Bermudach (czy Cyprze) stara technologie z bliskiego wschodu

inzynier
poniedziałek, 15 marca 2021, 20:48

Powinno się kupować produkt dopracowany, solidny, za rozsądne pieniądze. Najchętniej krajowy, ale jeśli producenci nie sa w stanie dostarczyć wtedy zagramaniczny. Że da sie to zrobić swiadcza o tym np gromy czy pioruny, czy rośki czy co tam innego. Ale one przeszły normalna droge. Do testów kupowano krótkie partie, szczególnie gdy produkt nowy i niedopracowany. Z czasem gdy sie produkt dotzre to leci w ilościach hurtowych, z czasem... Natomiast tu szło o to by dopieścić elektorat i jak ćwierkają wróbelki funfli na stołkach

Chyżwar dawniej Marek
czwartek, 11 marca 2021, 17:39

Pirata pewnie by można, ale Pioruna 2 nie za bardzo, bo trudno zamawiać coś, czego nie ma. Z APR 155 inna sprawa.

Sandacz
czwartek, 11 marca 2021, 11:08

20 kilometrów z Kraba , trochę słabo to wygląda.

viper
piątek, 12 marca 2021, 14:31

Rosyjskie mają większy?

asdf
czwartek, 11 marca 2021, 21:12

to jest tak deprymujące ze mając dostęp do najnowszego zachodniego uzbrojenia u nas kupuje się gorsze tylko dlatego ze jest krajowej produkcji.

ja
niedziela, 14 marca 2021, 14:07

Powinno sie kupowac niemiecki sprzet z BW

Fak sejk
niedziela, 14 marca 2021, 10:05

Przecież kupujemy za granicą. Tyle że ty nie musisz o tym wiedzieć.

piątek, 12 marca 2021, 21:07

To jest tak deprymujące że polski portal tak beznrytycznie

Dropik
piątek, 12 marca 2021, 10:23

trzeba umieć wybierać co się kupuje. Wszystkiego za granicą nie kupisz bo zabraknie ci dewiz. Z kolei wszystkiego nie zrobisz w kraju bo albo sie nie uda albo wyjdzie za drogo. Oczywiście mozesz kupic excalibura za 100tys za sztukę lub apr155 za np 100tys zł ;) może ARP ma walić w przeciwnika tuż za własną linią stąd 20 km wtedy te 15-17 km rubieży dla kraba jest ok. dalej mozna użyć tanszych pgk- będą latać te 30 km, moze dalej.Testy już byly plany zakupu też sie rodziły

Extern
sobota, 13 marca 2021, 21:21

Święte słowa. Jakbyśmy musieli za granicą kupować nawet podstawową amunicję, to uwzględniając środki którymi dysponujemy, mielibyśmy może i względnie nowoczesną, ale niestety jedynie bardzo małą armię. A taka armia tu gdzie jesteśmy nas po prostu nie ma szans obronić.

Dropik
poniedziałek, 15 marca 2021, 07:56

Mon ma fundusze na badania i rozwój i .. ich namiętniej nie wykorzystuje...

ja
niedziela, 14 marca 2021, 14:09

Za to ktos mialby pelna kontrole nad tym czy by dzialalo. No i zamiast polskich firm byly by niemieckie aquaparki

rydwan
piątek, 12 marca 2021, 07:01

a ty co nam tu agitujesz ,nie lubisz rodzin pracowników zbrojeniówki czy chcesz abyśmy kupowali zawsze dwa razy drożej? Kacpy powinni po swoich forach sie rozpisywac a nie naszych Polskich ,my wiemy co dla nas dobre jest.

Sssssssss
czwartek, 11 marca 2021, 19:30

Pociski artyleryjskie naprowadzane na podświetlony laserowo cel mają mniejszy zasięg bo używa się do nich mniejszych ładunków miotających by zmniejszyć przeciążenia przy wystrzale. Do tej pory nikt nie produkuje takich pocisków zdolnych do wytrzymania pełnego ładunku miotającego. Jest tylko kilku producentów którzy potrafią robić pociski tego typu. Przeciążenia są naprawdę olbrzymie, to kilka tysięcy g. Na pełnym ładunku to by pod dziesięć tysięcy g podchodziło. To jest olbrzymi problem przy konstruowaniu naprowadzanych pocisków artyleryjskich. Najłatwiej zrobić moździerzowe choć i tak nie ma dużo dostępnych. Naprowadzane np GPS są prostsze, nie mają elementów optycznych choć i tak sztuką jest zrobić elektronikę choćby najprostszą ale wytrzymującą wystrzał. Gdy dochodzą elementy optyczne, nawet do najprostszego naprowadzania jak na podświetlenie laserem, to robi się jeszcze trudniej.

anakonda
piątek, 12 marca 2021, 07:03

ale i też precyzyjnymi nie robi sie ostrzału długofalowego a jedynie ostrzał punktowy w konkretny cel .Pocisk nie musi miec az takiej donośności .

dropik
sobota, 13 marca 2021, 07:46

Jest właśnie odwrotnie, co nie znaczy, że na 20 km można trafić zwykłym pociskiem w punkt i to powtórzyć

Sssssssss
piątek, 12 marca 2021, 08:56

No tak, po to się w końcu robi amunicję precyzyjną ale większy zasięg byłby przecież przydatny tylko jest bariera technologiczna której na razie nikomu nie udało się pokonać. Dołączamy do nielicznych producentów tego typu amunicji, dobrze.

riba
piątek, 12 marca 2021, 08:35

Hmmm, Amerykanie chyba mają o tym inne zdanie

As
czwartek, 11 marca 2021, 10:11

Armi USA jeśli będą potrzebne tego rodzaju środki to będzie je kupować w ciągu roku, a nie umawiać się z naszym producentem, który będzie im klepał to jak jakiś Rysiek w garażu przez kolejne 30 lat. Nie ma co sugerować, że mamy kompetencje i potencjał, bo potencjału starczy nam na nasze defiladowe zamówienia.

ryba
piątek, 12 marca 2021, 07:05

Nie becz każdy tak ma , gdyby niemcy wraz z przejeciem DDR nie przejeli projektu rakiety to dzisiaj o takiej MIKA mogli by sobie pomarzyć.

SOWA
czwartek, 11 marca 2021, 22:08

Najlepiej nic nie robić, nic nie produkować a wszystko gotowe i najlepsze kupimy zagranicą. Natomiast kadra naukowo-badawcza zdobędzie doświadczenie w Biedronce. A co tam...

Extern
czwartek, 11 marca 2021, 19:49

Nie masz racji, właśnie z własnych fabryk armie zwykle mają więcej broni, bo dzięki zwrotom kapitału do własnej gospodarki i wielokrotnemu opodatkowaniu krążących pieniędzy po prostu można finalnie więcej broni kupić za te same kwoty. Nie jest przypadkiem w końcu że bogate kraje mają własny przemysł zbrojeniowy w którym kupują, a kraje zwykle biedniejsze kupują broń za granicą (patrz Afryka).

lol
piątek, 12 marca 2021, 05:44

XD (patrz Polska) co podazajac koslawa logika oznacza ze jestesmy w Afryce nie Europie.

Stefan
czwartek, 11 marca 2021, 09:34

Czy redakcja może doprecyzować temat Pioruna i potrzeb USA. Dużo mówiono, mało konkretów. Czy my odpowiedzieliśmy na zapytanie USA? Czy są prowadzone jakieś rozmowy na ten temat? Czy mamy/szukamy amerykańskiego partnera do tego tematu? Wiadomo, że w przypadku USA trzeba mieć na miejscu montownie albo produkcje. Czy się przyglądamy i dyskutujemy przy kawie?

dropik
czwartek, 11 marca 2021, 08:53

dwie ciekawe kwestie : 1) nowe głowice do rakiet plot. Szczególnie ta z ruchomym czujnikiem. 2) potwierdzenie , że nie ma precyzyjniejszej broni niż naprowadzana laserem. Żaden gps nie daje takiej dokładności. W warunkach bojowych, przy niekorzystnym zbiegu okoliczności dokładność pocisków z gps, to może być dobre kilkadziesiąt metrów , a laser 1-5 m, tyle że wymagane jest podświetlenie.

Opel
czwartek, 11 marca 2021, 07:42

Może jakieś konkrety. Co innowacyjnego zaprojektowano i przetestowano. Co jest gotowe do produkcji. Nic? Czyli kolejny odcinek serii czego to my nie jesteśmy wstanie zrobić i kiedy. Żenada.

viper
piątek, 12 marca 2021, 14:46

Przykre, że nie zaspokoili Twojej ciekawości w obszarze objętym tajemnicą państwową.

Meska
środa, 10 marca 2021, 23:19

Amerykanie nie chcą Groma i Pioruna po to by produkować je na licencji u siebie tylko po to by podpatrzyc rozwiązania, które w jakimś tam stopniu wykorzystaja w projektowaniu Stinger, nowej generacji. Amerykanie będą kosic kasę z eksportu a Piorun zarobi jedynie na polskiej armii.

viper
piątek, 12 marca 2021, 14:48

Gratuluję wiedzy wywiadowczej odnośnie amerykańskich zamysłów. Proszę koniecznie te obserwacje przekazać w piśmie do polskiego MON.

Grzyb
czwartek, 11 marca 2021, 22:28

Z inżynierią wsteczną nie jestem prosto. Już nie jeden kraj wyłożył się na próbach kopiowania wydawało by się prostego sprzętu.

Extern
sobota, 13 marca 2021, 21:43

Niby tak, ale jest też wiele przykładów udanych kopi, które często wręcz były lepsze od oryginału. Choćby nasz przedwojenny nie licencyjny Browning.

anakonda
piątek, 12 marca 2021, 07:08

wystarczy spojrzec na historie polskiej motoryzacji !!!

Extern
sobota, 13 marca 2021, 21:50

Nasza motoryzacja to akurat jest tu kiepskim przykładem, bo głównie jechała na zagranicznych licencjach. Przez co ciągle produkowaliśmy przestarzałe modele. Nie mieliśmy przez to praktycznie żadnych szans eksportowych. Natomiast w sektorze ciężarówek gdzie akurat mieliśmy kilka swoich konstrukcji było dużo lepiej.

Piotr
środa, 10 marca 2021, 23:06

to z Nexterem to pociski KATANA? Mają mieś dodatkowe naprowadzanie laserowe?

Wojciech
środa, 10 marca 2021, 22:48

Pod żadnym pozorem nie sprzedawać Pioruna. Amerykanie też piratują rozwiązania technologiczne. Jeśli już to całą licencję. Najlepiej w zamian za licencję na Abramsa :-)

Dropik
czwartek, 11 marca 2021, 20:11

Im chodzi raczej znalezienie środków obronnych przed takim pociskiem. Ruskie wierby sa dość podobne

Davien
piątek, 12 marca 2021, 13:21

Wierba ma zwykła dwuzakresowa głowicę IRUV czyli cos co Amerykani maja od dawna na Stingerach. Piorun ma programowalna głowicę IR+UV czyli taka jak USA na najnowszych Stingerach. Natomiast Piorun ma większy zasięg i mniejszy pułap minimalny od Stingera tyle ze USA szuka czegos lepszego od Stingera wiec nawet jak kupia Pioruna to jako pocisk przejściowy, tak jak wzieli Spike NLOS.

Extern
sobota, 13 marca 2021, 22:16

Dosyć trudno obecnie na świecie znaleźć przenośny produkowany seryjnie MANPAD lepszy od naszego Pioruna. No ok, Może Turecki SUNGUR, więc jeśli Amerykanie chcą naramienny MANPAD typu odpal i zapomnij na Już, to albo my, albo Turcy, albo zostają przy swoich Stingerach w najnowszej wersji, które przecież nie są wcale takie złe. Turcy USA ostatnio wierzgają politycznie, więc to jakby trochę ich eliminuje. Kto wie, kto wie, może i coś z tego dla nas będzie. Choć osobiście sądzę że jednak wezmą najnowszą odmianę Stingera.

Davien
wtorek, 16 marca 2021, 19:01

Moga tez zwyczajnie wrócić do Stingera z IIR, była juz taka rakieta ale padłą przez koszty matryc w tamtym czasie. Jakby chcieli Pioruna to wystarczy że wydłuza zasieg Stingera do 7km( był i taki projekt), jedyna róznica to pułap minimalny, ale Amerykanie raczej nie do tego uzywają MANPADS. Tyle ze USA szuka czegoś LEPSZEGO od Stingera a to oznacza że odpada i Stinger i Piorun, może być to własnei turecki MANPADS, albo zupełnie inna rakieta, nie zapominaj że teoretycznie w obszar MANPADS wchodzi MHTK. Co prawda z ręki go nie odpalą

OBywatel
środa, 10 marca 2021, 21:57

Póki PGZ nie chce się wystawiać na targach, to o eksporcie nie ma co mówić.

123
czwartek, 11 marca 2021, 17:36

Jasne... Bo to są bułki ze trzeba wystawić na witrynie.... A wiesz ze to rzad wydaje decyzje o zgodzie / braku zgody na eksport?

Powodzenia
środa, 10 marca 2021, 21:47

Gdy zaakceptuja wasz produkt nastepnym ich krokiem bedzie wykupienie/przejecie technologii i zwolnienie/zamkniecie uciazliwego wspolpartnera. Tak dzialaja wielkie korporacje.

czepialski
czwartek, 11 marca 2021, 19:20

Jakoś WB nie zostało zlikwidowane a Fonet jest ich produktem. Mam w zanadrzu jeszcze jeden produkt jakby co.

DWW
czwartek, 11 marca 2021, 08:08

Dokładnie, kupili 100 gromów by kopiować technologię.

Davien
czwartek, 11 marca 2021, 19:56

Jaka technologię?? Gorszą od ich Stingerów głowicę naprowadzającą??Bo silniki, głowice bojowe i elektronike to mają lepszą o lata świetlne.

ryba
piątek, 12 marca 2021, 07:39

to zależy co kto nazywa najlepsze ,dla jednego cena jest najlepsza dla drugiego zaawansowana technologia ,ważny jest też koszt eksploatacji ww. oraz podatność na modernizacje i efektywność .Jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma.Ale projekty skorupy abramsa to by przyjął w ciemno.

Davien
piątek, 12 marca 2021, 13:26

ryba, a w czym Grom przewyzsza niby Stingera?? Toz to rozwojówka, co prawda dość zaawansowana Igły, Stingr obecnie to poziom Pioruna z tak samo zaawansowana GSN ale z mniejszym zasięgiem i pułapem min. Jakby USA chodziło o cene to zrealizowaliby moderkę Stingera o zasięgu 7km . Stany miały nawet projekt praktycznie ukończony Stingera z IIR deklasujący Pioruna na starcie, ale przerwały prace bo wychodziło drogo, a ty myslisz e bedą kopiowac gorszy pocisk od tego co mają?? To sobie wyciągna z magazynu RedEye:)

powodzenia
sobota, 13 marca 2021, 15:31

Heh, jest to zupelnie inny sposob dzialania. Np Ford ambitnie nie mogl zaprojektowac nowoczesnego podwozia do Ford Escape wiec, sprzedal najnowszej generacji silnik Mazdzie w zamian za zawieszenie ktorego nie byl w stanie sam zaprojektowac. Powszechnie znana historia, sprawa skonczyla sie w sadzie- przekrety jak zwykle. Niewykluczone ze jest to podobna sytuacja z tym ze na innym szczeblu. Obronnosc.

Tomek
środa, 10 marca 2021, 21:41

duży potencjał, duże szanse, niezwykłe osiągnięcia, znakomite projekty, dobra strategia, wielkie szanse eksportowe... jeszcze nie wyprodukowano, na etapie strzelań, program jest na etapie składania wniosków... czy tylko w Polsce i Rosji mówi się o czymś co jest w planach w taki sposób?

viper
piątek, 12 marca 2021, 14:51

Kto na świecie mówi inaczej?

Atomek
czwartek, 11 marca 2021, 08:02

Ale chrzanisz. Groma wyprodukowano. Pioruna jest produkowany. Pirata w zasadzie można by było produkować z tym CLU, które teraz jest. Skoro APR 155 mm został przetestowany na 18 kilometrów, też w zasadzie jest gotowy. U Rosjan, albo Ukraińców zarówno Pirat jak i APR 155 na tym etapie na jakim są u nas byłyby już w produkcji.

Davien
piątek, 12 marca 2021, 13:28

NO , na Ukrainie to mają pierwowzór Pirata czyli RK-3 od dawna w uzyciu, a sami korzystają z prac z Polska przy Piracie i APR 155 by zastepować naszymi komponentami rosyjskei w ich pocisku 152mm, na którym zreszta bazuje sporo APR-155. Tu korzysci sa dwustronne.

Kiwi
środa, 10 marca 2021, 19:54

Rozwój własnej amunicji precyzyjnej oraz kontynuacja rozwoju pocisków rakietowych Piorun to powinien być jeden z najbardziej priorytetowych kierunków modernizacyjnych naszej armii. Tutaj nie powinno być żadnych wątpliwości co do inwestowania w tę dziedzinę przemysłu, mamy zdolne kadry specjalistów i trzeba wyszkolić ich więcej , docenić i zatrzymać w krajowym przemyśle. Pieniądze na badania i rozwój nowoczesnych systemów amunicji wbrew pozorom nie są problemem ale ich stopień wykorzystania i fatalny nadmiar biurokracji oraz brak konkretnej wieloletniej strategii rozwoju połączonej z kompleksowymi zamówieniami. Nie można zaprzepaścić szans na rozwój w tak ważnej dziedzinie jaką niewątpliwie jest nowoczesna amunicja i niezależne systemy rakietowe bliskiego zasięgu.

rydwan
piątek, 12 marca 2021, 07:43

sorki miało być o Moskicie.

rydwan
piątek, 12 marca 2021, 07:42

chodziło ci raczej o wiekszego brata pioruna majacego zdolność niszczenia ciężko opancerzonych celów .Pirat to takie podręczny lekki w dużych ilościach ppanc.

greg
środa, 10 marca 2021, 19:51

Nie zapominajmy o p/panc Moskit. To jest szansa dla Polski pod warunkiem, że V kolumna go nie zniszczy.

Alek
środa, 10 marca 2021, 19:41

"Prezes Janusz Noga mówił ..." mówił, mówił, a efektów w postaci produkcji i zamówień brak. Amerykanie zrobią kopię Pioruna i będą je sprzedawać za miliardy dolarów. "Program dotyczy amunicji 155 mm o dużej donośności, do 80 km i jest realizowany przez spółki MBDA i Nexter, które zaprosiły Telesystem... " Oby nas nie wykolegowali.

viper
piątek, 12 marca 2021, 15:01

Czytam i podziwiam niewiedzę. W cywilizowanym świecie jest coś takiego jak ochrona patentowa oraz warunki udostępnienia produktu, także broni. By nie zostać wykolegowanym podpisuje się umowy. W razie naruszeń pole do popisu dla prawników i kancelarii prawnych.

Davien
czwartek, 11 marca 2021, 20:02

A po kiego im kopia Pioruna jak mogliby zwyczajnie poprawić zasięg Stingera imają takiego Pioruna. To nie Rsja czy Chiny. A co do MBDA i Telesystem to tu mamy współpracę i to ewentualnie owocną, my mamy system naprowadzania laserem, oni pociski 155mm dalekiego zasiegu

Gnom
czwartek, 11 marca 2021, 08:10

To kolejny projekt z Francuzami, który jest realizowany i do tej pory praktycznie wszystkie pozwalały Polsce na samodzielną kontynuacje etapu przygotowania produkcji i wdrożenia. Tyle, że jak dotąd żadna władza nie kontynuowała samodzielnego finansowania kolejnych etapów: projektu produkcyjnego, wdrożenia - taki zwyczaj w RP. Władza "na odwal cie się" wydaje kupę kasy przez NCBiR pozorując badania i rozwój, potem przerywa realizacje na najważniejszym etapie, tym które może przynieść zyski ale i kłopoty, i ... PILNIE KUPUJE (bez przetargu) od wielkiego brata. Pewnie i tu tak będzie - a to Polska właśnie.

Gustlik
czwartek, 11 marca 2021, 00:07

Raczej nie będą tym zainteresowani. Chyba, że ktoś da plamy przy sporządzaniu odpowiednio zabezpieczającej nas umowy co w tym kraju nie byłoby dziwne.

viper
piątek, 12 marca 2021, 15:06

Umowa dla wszystkich jest taka sama. Ważne by nasi potrafili się wywiązać ze swojej części zobowiązań.

kowalsky
środa, 10 marca 2021, 19:02

Ledwo co się udało już "sny o potędze".

Tweets Defence24