Tutor i Raptor rozbiły się za Oceanem

18 maja 2020, 08:32
1280px-Ct114_tutor_snowbirds_stcatharines_1
Canadair CT-114 Tutor w barwach zespołu Snowbirds RCAF, fot. Balcer~commonswiki/CC BY 2.5
Reklama

W ostatnich dniach w Ameryce Północnej doszło do dwóch zdarzeń lotniczych z udziałem wojskowych odrzutowców. W niedzielę w Kanadzie rozbił się szkolny Tutor (1 osoba zginęła), natomiast w piątek w USA - myśliwiec V generacji F-22 Raptor.

Do wypadku Tutora doszło w niedzielę ok. godz. 12 czasu miejscowego (21 czasu polskiego) w pobliżu miasta Kamloops w Kolumbii Brytyjskiej. W katastrofie odrzutowca Canadair CT-114 Tutor, który był wykorzystywany przez Snowbirds - zespół akrobacji lotniczych Królewskich Kanadyjskich Sił Lotniczych (RCAF) rozbił się w Kolumbii Brytyjskiej - zginęła rzeczniczka prasowa zespołu Snowbirds, kpt. Jennifer Casey, a poważne obrażenia odniósł kpt. Richard MacDougall.

Premier Kanady Justin Trudeau złożył oświadczenie w związku z katastrofą samolotu Snowbirds. Premier wyraził współczucie dla rodzin obojga pilotów i całej eskadry Snowbirds. Podziękował też ratownikom z Kamloops, którzy brali udział w akcji ratunkowej.

"Przez ostatnie dwa tygodnie piloci Snowbirds dokonywali przelotów w całym kraju, żeby poprawić nastrój Kanadyjczyków w tych trudnych czasach. Każdego dnia pokazując to, co jest w Kanadzie najlepsze, demonstrowali mistrzostwo, najwyższe umiejętności oraz poświęcenie. Ich pokazy w całym kraju sprawiają, że Kanadyjczycy się uśmiechają, że jesteśmy z nich dumni" - napisał Trudeau, dodając, że razem ze swoją małżonką, Sophie, przekazują kondolencję rodzinie i bliskim kapitan Jennifer Casey, łącząc się ze wszystkimi Kanadyjczykami.

Kpt. Casey, która podjęła współpracę ze Snowbirds w 2018 r., była przed podjęciem służby wojskowej dziennikarką radiową i producentką w stacji NEWS 95.7 w Halifax. RCAF zaznacza w komunikacie opublikowanym na Twitterze, że rodzina rzeczniczki pozostała poinformowana o tragedii bezpośrednio po wypadku.

Samolot rozbił się niedługo po starcie, który nastąpił o 11:30, przed jednym z domów w mieście Kamloops. Miało tam dojść do niedużego pożaru zabudowań gospodarczych.

W eskadrze Snowbirds lata 11 samolotów Canadair CT-114 Tutors.

W październiku 2019 r. doszło do podobnego wypadku jednego z odrzutowców wykorzystywanych przez Snowbirds, ale nikt nie zginął, bo pilot kpt. Kevin Domon-Grenier zdołał się w porę katapultować. Do tamtego wypadku doszło w amerykańskim stanie Georgia, dokąd Kanadyjczycy przylecieli, by wystąpić z pokazem akrobacji.

Jak podaje Associated Press piloci ze Snowbirds latają na odrzutowcach Tutor CT-114 od 1971 r. W całej historii zespołu pokazów lotniczych, datującej się od lat 70. ubiegłego wieku, zginęło 7 pilotów i 1 pasażer.

image
Fot. U.S. Air Force photo by 2nd Lt. Samuel Eckholm

Wcześniej, bo w piątek 15 maja około 9:15 czasu miejscowego (około 16:15 czasu polskiego) do innego zdarzenia doszło w Stanach Zjednoczonych, w pobliżu bazy Eglin. W trakcie rutynowego lotu treningowego, około 12 mil na północny wschód od tej bazy rozbił się F-22 Raptor należący do 43rd Fighter Squadron, będący częścią stacjonującego w Eglin 325th Fighter Wing.

Pilot katapultował się pomyślnie i został odwieziony do szpitala, jego stan jest oceniany jako stabilny, żadne inne osoby nie odniosły obrażeń w wyniku incydentu. Pomimo tego, utrata kolejnego Raptora to pewien cios dla US Air Force - zważywszy na to, iż te maszyny są relatywnie nieliczne (w sumie dostarczono ich około 180), i jednocześnie charakteryzują się unikalnymi zdolnościami. Są to bowiem pierwsze używane operacyjnie myśliwce 5 generacji, zdolne jednocześnie do lotu z naddźwiękową prędkością przelotową (supercruise), dzięki czemu mogą wykonywać zarówno zadania przeznaczone dla typowych myśliwców przechwytujących, jak i misje rozpoznawcze czy uderzeniowe w warunkach bardzo silnego przeciwdziałania przeciwnika.

PAP/JP

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 85
Reklama
johann
wtorek, 19 maja 2020, 12:57

To tak na serio? Spadł bez lądowania ? Super maszyna I takie numery wykręca? Co na to Pentagon I ekspert Davien . Żałoba ogłoszona!

wtorek, 19 maja 2020, 23:33

A co karmy zabrakło ze sie tak domagasz trollu?

czytelnik
wtorek, 19 maja 2020, 12:27

Z punktu widzenia Polski to dobrze, jednego mniej.

Tani
wtorek, 19 maja 2020, 10:14

Samolot ma sie rozbijac bo to jego prawo. Kazdy Rzad ktory zamawia samolot, przewiduje dlugosc eksploatacji w latach i liczbestraconych w wyniku nieprzewidzianych zdarzen. I ote liczbe powieksza sie zamowienie. Tylko ten nie traci kto nie lata. Pilot caly czyli w sumie nic sie nie stalo.

Śpioch
wtorek, 19 maja 2020, 10:05

Codziennie rano czytam Wasze komentarze i poprawiają mi humor. :) Czasami śmieję się do rozpuku. A teraz stary lis powie co myśli: produkcja, sprzedaż i eksploatacja broni to nie jest proces czysto ekonomiczny. Składa się on z polityki, biznesu. Jak wiecie najlepsza broń to taka której nigdy nie użyto a wszyscy się jej boją (dlatego F22 latają tak długo no i czasami spadają bo ktoś czegoś nie wymienił na czas). Gdyby był konkurencja to pewnie latałby już F44. Skoro jedni mają tajemniczy F22 to drudzy mają radar który go widzi ale to tajemnica bo po co tamci mają wiedzieć że ich widzimy jeszcze zbudują F44.

wert
wtorek, 19 maja 2020, 22:24

normalnie Stirlitz i Klos

Bosman
poniedziałek, 18 maja 2020, 23:42

Dopóki mocodawcy tego geniusza co jeszcze nie tak dawno temu coś tam bredził o lataniu na drzwiach od stodoły bedą mieli ciągle takie wpływy to nieprędko coś się zmieni u nas na lepsze.

Komandor
wtorek, 19 maja 2020, 12:12

Natomiast twoi mocodawcy nie powinni mieć żadnych wpływów.Amen.

wesoły menel
poniedziałek, 18 maja 2020, 22:06

Cesarz Wilhelm II zbudował flotę niemieckich drednotów. Stoczyła ona jedną bitwę, nazwaną jutlandzką. Flota ta była luksusem na który nie było stać II Rzeszy. Jeśli buduje się samolot, który nie ma przeciwnika i nie stoczył żadnej bitwy to też luksus. Niemieckie drednoty zatopiły załogi. F-22 skanibalizują się same na części.

fifi
wtorek, 19 maja 2020, 11:56

Dobre :).Choć analogia nie do końca trafna.

wiktoek
poniedziałek, 18 maja 2020, 20:57

Panie Davien, prosimy nam wyjaśnić jak to możliwe ,że amerykańskie supernowoczesne samoloty też się rozbijają. To ,że rosyjskie się rozbijają to już dzięki Panu wiemy ale ,że Amerykańskie gwizdki potwierdzają powszechne ciążenie i też podlegają prawą fizycznym to jednak jest niezrozumiałe...

errata
środa, 20 maja 2020, 06:45

Ucz się ortografii! PRAWOM a nie "prawą",

sża
wtorek, 19 maja 2020, 12:44

Gdyby Bozia chciała aby ludzie latali, to by im dała skrzydła. A tak to mamy samoloty, które mają to do siebie, że od czasu do czasu spadają, nawet amerykańskie...

Evivha
wtorek, 19 maja 2020, 10:15

Każdy samolot ma prawo się rozbić.

michalspajder
poniedziałek, 18 maja 2020, 18:02

Nie puscil moderator komentarza,wiec sprobuje jeszcze raz. Sprawa jest prosta: chronologia wydarzen. F22 rozbil sie w piatek, Tutor w niedziele. A od ktorego opisu katastrofy zaczyna sie ten artykul?

Marek
poniedziałek, 18 maja 2020, 14:55

Bożę niech Davien nie czyta tej wiadomości jeszcze w szpitalu wyląduje biedaczek. p.s brawa dla redakcji za gebelsowski wysiłek przy tej wiadomości, brawo!

1917
wtorek, 19 maja 2020, 12:34

Raczej odbieram go jako idiotę a nie propagandysta.A dr G.byl niestety b.dobry w tym co robił.

Marek
poniedziałek, 18 maja 2020, 19:59

Czemu ktoś ma wylądować? F-22 latają już od dość dawna. Wypadek nie jest zatem rzeczą dziwną.

Wawiak
wtorek, 19 maja 2020, 08:47

Podobnie sytuacja wygląda w każdej szkole: gdy prymus oberwie lufę, nagle najgorsi uczniowie mają ubaw. To, że mimo tego prymus jest lepszy od nich, uparcie ignorują. Fakt, że prymus mimo tej gały zda do następnej klasy, a oni nie - również.

biz
wtorek, 19 maja 2020, 12:31

Równie dobrze można takie tłumaczenie odwrócić w drugą stronę, wtedy najgorsi uczniowie, typu Davien mają ubaw. A wystarczy tylko rzetelnie informować o faktach.

pati
poniedziałek, 18 maja 2020, 11:43

i jak to jest że na świecie co chwile rozbija się jakiś samolot f-16 ,mig -29, f-35 i inne a nikt nie rezygnuje z produkcji ? A jak było z naszą Irydą . Dwa wypadki i do kosza . Kto załatwił nasz przemysł lotniczy ?

Pilot
wtorek, 19 maja 2020, 06:49

Iryda miała poważną wadę konstrukcji. Ogon wpadał we flatter. Nie rokowała

Gnom
piątek, 22 maja 2020, 22:50

Czego "nie rokowała" - lotów z "1,6 Ma i 9g" - na pewno, ale nie do tego była. Flatter to problem z pierwszego wypadku i poprawiony. Problem z drugiego wypadku nie miał szansy na poprawę, tym bardziej, że zginął w nim orędownik samolotu. Co skwapliwie wykorzystano do uwalenia programu w którym politycy AWS (zatem działacze związkowi) mieli wiele "za uszami".

DSA
poniedziałek, 18 maja 2020, 23:26

No cóż Irydę nasi sojusznicy Amerykanie. Polecam książkę "Pilot doświadczalny" Henryka Bronowickiego. Był on pilotem fabrycznym w Mielcu i pracował przy tym programie.

adam
poniedziałek, 18 maja 2020, 17:55

To samo z LOARą, świetny sprzęt poszedł do piachu. A w zamian wieczne Szyłki.

Sidematic
poniedziałek, 18 maja 2020, 15:33

Ambasady.

MAX13
poniedziałek, 18 maja 2020, 15:26

zapytaj się Siemoniaka był w MON jak o tym decydowano i poprzedników

hough
poniedziałek, 18 maja 2020, 18:03

Nie pleć głupstw Irydę ostatecznie skasowano w 2003 roku. A pozostałości po Irydzie posprzątali w Mielcu Amerykanie po przejęciu zakładu. Siemoniak był szefem MON od 2011. Po drodze rządził tez PIS, który sprzedał Mielec Amerykanom.

Wawiak
wtorek, 19 maja 2020, 08:49

A od kiedy jest w polityce? Nie załapałeś, że o to chodzi, a nie o samo szefowanie MON?

Dkdkdkdk
poniedziałek, 18 maja 2020, 14:52

Prawda

Pablo
poniedziałek, 18 maja 2020, 14:22

:-) ludzie podchodzący do tego zadaniowo. Takie dostali zadanie i je wykonali na polecenie swoich mocodawców w stolicach różnych krajów, z których żadna nie była Warszawą.

poniedziałek, 18 maja 2020, 13:53

Czy nasza Iryda nie jest łudząco podobna do Jak-130?

rmarcin555
wtorek, 19 maja 2020, 09:27

Pomyślmy: jedno jest górnopłatem, a drugie średniopłatem. Naprawdę uważasz, że są do siebie łudząco podobne?

Gnom
piątek, 22 maja 2020, 22:54

Pewnie!, dwa silniki, skrzydła, kadłub, usterzenie i kabina .... No cóż jaki poziom wiedzy (a może wiek piszących), takie komentarze.

ito
poniedziałek, 18 maja 2020, 11:37

Kanadyjczycy mieli jakiś problem techniczny i wiedzieli o nim (na filmie widać jak pilot podrywa nisko lecący samolot, następnie załoga się katapultuje). Z jakiego powodu rozbił się Raptor? Też problem, czy np. zawadził o coś?

Davien
poniedziałek, 18 maja 2020, 14:27

Na razie nie wiadomo, zobaczymy co powie komisja badajaca wypadek.

Wkurzony
poniedziałek, 18 maja 2020, 17:48

Do Davien. Znów kłamiesz (piszę tu bo przez prawie 3 dni blokowano moje wpisy). Ucieczka z Warszawy władz cywilnych i wojskowych II RP. 6 września Prezydent RP Ignacy Mościcki ewakuował się do Nałęczowa. Około 2.00 w nocy 7 września Warszawę opuścił rząd, a Naczelny Wódz Edward Śmigły-Rydz wyjechał do Brześcia. Ewakuacja władz odbywała się wszystkimi środkami transportu, głównie drogami w kierunku Lublina i Siedlec.

Y
poniedziałek, 18 maja 2020, 19:42

A co to ma do treści artykułu? Swoje frustracje wyładowuj gdzie indziej.

Wkurzony
poniedziałek, 18 maja 2020, 23:07

Do Y. Bo prawda jest najważniejsza

wert
środa, 20 maja 2020, 00:35

ta wg ks. Tischnera

Davien
wtorek, 19 maja 2020, 23:37

Przeciez ty nawet nie wiesz co słowo prawda znaczy.

janusz
poniedziałek, 18 maja 2020, 14:00

To nie mozliwe zeby sprzet zachodni rozbil sie co innego Rosyjski zlom .

Wawiak
wtorek, 19 maja 2020, 08:53

Każdy sprzęt może mieć awarię - różnica w tym, jak często. No, SU-57 nie miewa, bo go praktycznie nie ma. Nawet pierwszy seryjny skasował się od razu w pierwszym locie :-D

12345
poniedziałek, 18 maja 2020, 11:21

Tak z innej beczki, ale liczba wyprodukowanych F-35 a liczba katastrof 2 ,czy 3 to naprawdę mała liczba jak na taką dużą ilość wyprodukowanych maszyn.

R
poniedziałek, 18 maja 2020, 12:51

Ze co?

Davien
poniedziałek, 18 maja 2020, 14:28

Panie R, rozbiły się zaledwie 2 F-35 na ponad 500 wyprodukowanych i 6 F-22 na 195 wyprodukowanych.

R
wtorek, 19 maja 2020, 09:04

A Dawidek jak zawsze nie do konca prawde mowi 187 a nie 195, 8 testowych.

Davien
wtorek, 19 maja 2020, 23:38

R-ciu, powstało dokładnie 195 maszyn F-22 z czego 8 tesatowych wiec jak widac znowu jestes zwykłym kłamca:)

Wkurzony
poniedziałek, 18 maja 2020, 18:20

Do Davien. Kłamiesz. Zaolzie NIGDY do Polski nie należało podobnie jak Wilno i Kowno. A wg twoich zachodnich Panów (prezydent USA Woodrow Wilson, Lloyd George i pozostali) do Polski nie należał też Górny Śląsk, Ziemie Zachodnie, Pomorze, Gdańsk i Prusy Wschodnie. Te ziemie Piastów podarował Polsce STALIN!

Wawiak
wtorek, 19 maja 2020, 08:55

Zaolzie Czesi zajęli ZBROJNIE w styczniu 1919 roku. Sprawdź co zrobili z polskimi żołnierzami w Stonawie. Potem wstydź się własnej ignorancji.

Wkurzony
wtorek, 19 maja 2020, 14:02

Do Wawiak. Człowieku, przykładowo, jeśli TY wcześniej coś mi ukradłeś a ja ci to odebrałem to wg ciebie kto jest winny?? Złodziej czy ten co odebrał złodziejowi swoją własność?

Davien
wtorek, 19 maja 2020, 23:40

Miło trollu ze w końcu poszłes po rozum do głowy i przyznałeś ze Zaolzie okupowali czesi a Polska je odzyskała:) A teraz skończ rozsiewac jak i do....

Marek
poniedziałek, 18 maja 2020, 20:03

O tym Stalinie wiesz tyle, co kot napłakał. Facet najchętniej oddałby Śląsk oraz Prusy Wschodnie. Tylko z podziałem nie wyszło jak liczył. Co więcej do samego końca trzymał nas za przyrodzenie. O Zaolziu także guzik wiesz, poza ty, co co rzekła propaganda w PRLu

Davien
wtorek, 19 maja 2020, 01:10

Marek, ty jeszcze z tym rosyjskim trollem dyskutujesz?? Zostaw go niech padnie z braku pokarmu.

Wkurzony
poniedziałek, 18 maja 2020, 23:06

Do Marek. Jak tak dużo wiesz to uświadamiaj nieuświadomionych wybitny intelektualisto. Tylko nie usiłuj kłamać jak Davien.

Cóż
poniedziałek, 18 maja 2020, 16:23

Jak posłużą 10 lat to wtedy możesz się pobawić w liczyhrabię

Davien
poniedziałek, 18 maja 2020, 18:31

Widzisz F-35 lataja od 14 lat a F-22 od 23 wiec naucz się liczyć:)

czesiu
wtorek, 19 maja 2020, 09:24

Tyle że F-22 jest 180 minus te co spadły i praktycznie nie latają w misjach bojowych, co by się nie porysowały. Mimo wszystko jak na tak rzadkie użycie wypadków jest ciut za dużo

Davien
wtorek, 19 maja 2020, 23:41

Czesiu, i ładnei tak zmyslac?:)) F-22 lataja bardzo duzo wiecej niż całe wasze nowoczesne lotnictwo w Rosji ale i tak jesteś za... by to zrozumiec:)

Robert
wtorek, 19 maja 2020, 08:55

Najlepszy jest Su 57 bo lata na wysokości podłogi i nie potrzebuje pasa do ladowania.

vvv
poniedziałek, 18 maja 2020, 11:12

szkoda f-22 ale jak na tak dlugi okres sluzby to mozna uznac ze f-22 przy dobrym serwisie sa prawie bezawaryjne

R
poniedziałek, 18 maja 2020, 12:51

O kazdym samolocie mozna tak powiedziec, moze poza F-104 :)

iti
poniedziałek, 18 maja 2020, 18:19

W wersji niemieckiej, w amerykańskiej latały bardzo porządnie.

R
wtorek, 19 maja 2020, 09:05

hahahah, spadlem z krzesla tak jak F-104 spadaly z nieba, co za bzdury wypisujesz.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 18 maja 2020, 20:37

Ale dlaczego tak krótko latały w USA jak takie dobre były? :)

Davien
wtorek, 19 maja 2020, 01:11

Bo zastapiły je jeszcze lepsze jako mysliwce przechwytujące F-102 i F-106, słyszałes chyba o takich maszynach funku?

niedziela, 24 maja 2020, 00:24

No super to były maszyny tak jak i F-100, tylko na pewno nie zastąpiły F-104. A rozbijały się wszytkie tak samo, czyli często.

Bosman
poniedziałek, 18 maja 2020, 22:59

Były za drogie i zaprzestano produkcji bo była inna sytuacja międzynarodowa

poniedziałek, 18 maja 2020, 22:57

Bo sie rozbijały.

Roman
poniedziałek, 18 maja 2020, 10:56

Czyli te kanadyjskie Tutory to jak nie przymierzając nasze Iskry. Mamy już 2020 rok, a Tutory od 1971 r. w służbie wg AP ale jednak już nieco dłużej bo pierwszy lot Tutor odbył w 1960 r, a chyba w 1961 r. został przyjęty do lotnictwa kanadyjskiego jako samolot szkolny . Łatwo policzyć to już 60 lat ! Być może w zespole akrobacyjnym są "młodsze" samoloty ale sama konstrukcja już mocno leciwa, wręcz muzealna i w dodatku w reprezentacyjnym zespole akrobacyjnym Snowbirds.

Jaro
poniedziałek, 18 maja 2020, 10:54

zaraz zlecą się piewcy rosyjskiej i amerykańskiej techniki obrzucać się błotem

Fanklub Fanklubika
poniedziałek, 18 maja 2020, 10:54

Jak nówki sztuki, su 57 z pierwszej serii rozbijają się to staruszek Raptor też ma prawo. Co nie fanku?

fifi
poniedziałek, 18 maja 2020, 13:47

Uderz w stół.

AP
poniedziałek, 18 maja 2020, 10:42

Natomiast wcześniej F-22 Craptor zasłynął głównie bombardując nielegalne plantacje maku w Afganistanie (tzn. takie które nie płacą im 80% zarobku).

Davien
poniedziałek, 18 maja 2020, 14:30

Oj, zabolałao jak odcięli zarobek waszej GRU, zabolało:))

ads
poniedziałek, 18 maja 2020, 10:39

Takie cudo a gruchnęło o ziemię...i co? Ano dalej lata i będzie latać! Tylko w Polsce możliwe jest by lobbyści i obca agentura rozkręciły taką nagonkę na wypadek myśliwca by momentalnie zniszczyć cały program, wszelkie plany i prototypy...

Zubuś odnowiciel
poniedziałek, 18 maja 2020, 13:52

Pewnie problem ten co zawsze czyli w łańcuch części zamiennych dostały się wyroby nie posiadające wszystkich wymaganych pieczątek co w dobie szukania oszczędności może ustrzelić nawet taką niby super technikę. Co do lobbystów i innych mega wpływowych to radzę zauważyć, że bywa i tak, że proponują oni sporo więcej niż krajowe decydenty chcą na miejscu realizować. W przypadku F-16 zrezygnowano z większości możliwych do wykonania prac na miejscu w kraju - w przypadku F-35 zapewne tylko wysoki stopień utajnienia sprawia, że o podobnych "rezygnacjach" prędko się nie dowiemy i priorytet ma zawsze pozorny pośpiech, który jakoś nie zawsze się pokrywa z faktycznymi potrzebami. Wracając do F-22 to jest to ciekawy przykład raczej ślepej uliczki w rozwoju, w którym wysokie parametry użytkowe osiągnięto poprzez zastosowanie wyjątkowo kłopotliwych w dłuższej eksploatacji technologii. W sytuacji gdy te maszyny nie mają żadnego realnego przeciwnika pytanie o sens i celowość ich dłuższej i bardzo drogiej eksploatacji może w całkiem niedługiej perspektywie wrócić w publicznej debacie w USA. Wypadek na pewno w tym nie pomoże bo to tylko czubek góry lodowej problemów z utrzymaniem tych maszyn w służbie. W opinii wielu analityków to maszyny dla których coraz trudniej "wymyslić" zadania do wykonania ;)

FAI
poniedziałek, 18 maja 2020, 11:57

Ale o co Ci chodzi? Jakie plany i prototypy? Mieliśmy jakiś program myśliwca?

Gnom
poniedziałek, 18 maja 2020, 13:21

program do uwalenia w Polsce jest dowolny, nie ma znaczenia lata, pływa jeździ jak cokolwiek się popsuje to POLSKI PROGRAM do uwalenia przez podobno polski rząd i w jego składzie IC MON. A jemu pewnie szło jak tu ostatnio modne o Irydę.

Davien
poniedziałek, 18 maja 2020, 18:33

Panie Gnom jak widzę nie zrozumiałes zdania:"ylko w Polsce możliwe jest by lobbyści i obca agentura rozkręciły taką nagonkę na wypadek myśliwca by momentalnie zniszczyć cały program, wszelkie plany i prototypy..." A iryda jak widac wg ciebie była mysliwcem??

B1
poniedziałek, 18 maja 2020, 13:15

Iryda

Bartek Z.
poniedziałek, 18 maja 2020, 14:45

Iryda myśliwcem??? O ile pamięć mnie nie myli to miał być następca Iskry, czyli szkolny

Gojan
wtorek, 19 maja 2020, 01:25

Szkolno-bojowy. Podobnie, jak dzisiaj Master M-346 w wersji uzbrojonej, której nie mamy, a chcielibyśmy mieć.

Davien
sobota, 23 maja 2020, 12:32

Gojan, a M346FA to mysliwiec?? A jakbysmy chcieli wersję uzbrojona to bysmy zamówili ale jak widać Polacy cenia zycie swoich pilotów .

niedziela, 24 maja 2020, 00:26

A Iryda miała byc bojowa, nie myśliwskaa szturmowa. Z awioniką Sagema była lepsza niż Su-22 już jako prototyp. Do tego nie była ślepcem i miała środki samoobrony.

Tweets Defence24