- WIADOMOŚCI
Traszki idą do wojska. Polskie Abramsy coraz bardziej mobilne
Autor. sierż. Sławomir GOŁĘBIEWSKI, kpr. Karolina RUCZYŃSKA / 16. Brygada Zmechanizowana
Agencja Uzbrojenia poinformowała, że Wojsko Polskie odebrało kolejną partię zestawów niskopodwoziowych Traszka służących do transportu sprzętu ciężkiego, znajdującego się w zasobach Sił Zbrojnych RP.
Do Wojska Polskiego miało dotąd trafić kilkadziesiąt zestawów niskopodwoziowych Traszka z dotąd zamówionych około 269 (uwzględniając zamówienia gwarantowane oraz opcjonalne). Zestawy składają się z ciągników siodłowych Mercedes-Benz Zetros 3348AS 6×6 oraz naczep niskopodwoziowych Dobrowolski NC DOB70W przeznaczonych do transportu pojazdów, w tym najcięższych opancerzonych wozów bojowych o trakcji gąsienicowej, o masie znacznie powyżej 60 ton metrycznych, takich jak czołgi M1A1FEP (Firepower Enhancement Package) o masie około 62,6-63 ton metrycznych i M1A2SEPv3 (System Enhancement Package version 3) o masie 66,6-67 ton metrycznych.
Wojska Pancerne i Zmechanizowane wzbogacają się o zestawy do transportu ciężkich pojazdów – tym razem pancerni logistycy odebrali kolejny niskopodwoziowy zestaw Traszka. Jest to jedna z wielu zaplanowanych na 2026 r. dostaw sprzętu tego typu. https://t.co/Q3BFoX1nkC
— Agencja Uzbrojenia (@AgencjaUzbr) October 9, 2026
Pierwsza umowa wykonawcza na zestawy Traszka podpisana została 28 października 2021, jej wartość to około 115,893 mln złotych i dotyczyła zakupu gwarantowanego 31 zestawów oraz dodatkowo 78 zestawów w opcji, natomiast drugą umowę podpisano 29 maja 2026, dotyczyła ona zakupu 160 zestawów łącznie w zamówieniu gwarantowanym i w opcji, o wartości 900 mln złotych. Zakończenie dostaw zgodnie z harmonogramem przewidywane jest na rok 2030. Zestawy Traszka uzupełniają inne rozwiązania, takie jak zestawy niskopodwoziowe Jak, składające się z ciągnika siodłowego Jelcz C882.62 8×8 i przyczepy niskopodwoziowej Demarko ST775-20W o ładowności do około 70 ton.
