Przemysł Zbrojeniowy

Nie tylko pojemniki przeciwwybuchowe [WYWIAD]

Jakusz
Krista - nowatorskie zintegrowanie części specjalistycznej z samochodem ciężarowym marki Jelcz.
Fot. Jakusz Sp. z o.o.

Jesteśmy firmą rodzinną i kultywujemy to – mówi w rozmowie z Defence24.pl Bartosz Jakusz, prezes JAKUSZ Sp. z o.o., znanego na rynku krajowym, ale i na rynkach zagranicznych producenta m.in. pojemników przeciwwybuchowych do izolacji i transportu materiałów wybuchowych oraz instalacji do utylizacji amunicji.

Działająca na rynku od 37 lat firma JAKUSZ z Kościerzyny znana jest przede wszystkim z produkcji pojemników przeciwwybuchowych, nazywanych tradycyjnie żeńskimi imionami. Najnowszy produkt – Krista, czyli specjalistyczny pojazd inżynieryjno-saperski z modułową zabudową na podwoziu marki Jelcz 442.32 z napędem 4x4, wyposażony w pojemnik przeciwwybuchowy o odporności na detonację 10 kg materiału wybuchowego w ekwiwalencie TNT oraz pocisku artyleryjskiego 152 mm (NATO 155 mm) został zaprezentowany podczas tegorocznego, XXX Międzynarodowego Salonu Przemysł Obronnego i otrzymał Nagrodę Prezesa Targów. Oczywiście pojemniki to nie jedyny obszar spółki, o czym szerzej w wywiadzie mówi prezes Bartosz Jakusz.

Jakusz
Prezes Bartosz Jakusz (po lewej) wraz z Bogdanem Jakuszem założycielem i twórcą firmy oraz pierwsza wyprodukowana przez Józefa Jakusza szafa pancerna.
Fot. Jakusz Sp. z o.o.

Mateusz Multarzyński: Firma Jakusz jest obecna na rynku od 37 lat, to też trzy pokolenia prowadzących działalność. Jak to się udało?

Bartosz Jakusz: Jesteśmy firmą rodzinną i kultywujemy to. To są, jak pan wspomniał, już trzy pokolenia. Jako pierwszy Józef Jakusz, mój dziadek otworzył warsztat i rozpoczął produkcję szaf pancernych. Wytwarzał również tabernakula z ozdobną metaloplastyką. W firmie dziadka pracował mój ojciec Bogdan Jakusz, który na początku lat 80., otworzył własną firmę JAKUSZ i zajął się produkcją sejfów. Od początku istnienia firma związana jest z szeroko pojętym bezpieczeństwem. Przez wiele lat oznaczało to bezpieczeństwo na rynku bankowym. Zainstalowaliśmy w Polsce i zagranicą kilkaset szaf pancernych, modułowych skarbców oraz drzwi skarbcowych. Teraz mija trzeci rok, jak nastąpiła zmiana pokoleniowa i pełnię funkcję prezesa - kontynuując tradycję mojego ojca. Tak jak pan zauważył jest to już trzecie pokolenie przedsiębiorców. A sukcesja w prowadzeniu biznesu jest w obecnych czasach wyzwaniem i nie wszystkim to się udaje z różnych względów. Nam się udało i to w czasie min. pandemii. 

JAKUSZ działa nie tylko na rynku krajowym, ale jest również aktywny na rynkach eksportowych. Jakie znaczenie dla firmy ma eksportowa działalność i jakie są jej główne obszary?

W dużej mierze firma żyje z eksportu - 90% naszych przychodów to eksport. Funkcjonujemy w tak niszowej branży, że musimy produkować na rynek globalny. Biorąc za przykład choćby nasze pojemniki (do izolacji i transportu materiałów wybuchowych przyp. red.) - są obecne już na prawie wszystkich polskich lotniskach i niejako musimy wyjść poza rynek krajowy. Eksportujemy je także na inne lotniska na świecie, między innymi do Hiszpanii, Indonezji, Pakistanu, Arabii Saudyjskiej, Belgii, Egiptu czy Kataru. To jest tylko przykład, ale pokazuje skalę naszej działalności, i to że działamy na całym świecie. W tym roku otrzymaliśmy nagrodę specjalną Ministra Rozwoju i Technologii dla "Najlepszego Polskiego Eksportera Uzbrojenia". Ta nagroda ma dla nas znaczenie szczególne, gdyż jest zwieńczeniem naszego aktywnego zaangażowania na rzecz rozwoju polskiej marki w sektorze obronności, sukcesów eksportowych i aktywności w międzynarodowej współpracy przemysłowej. To nasz wspólny sukces – sukces wszystkich pracowników Spółki JAKUSZ. Oczywiście, pojemniki przeciwwybuchowe to tylko jedna odnoga naszej działalności. Oferujemy systemy utylizacji niemal wszystkich rodzajów amunicji, stosowane wszędzie tam gdzie jest ona zbędna, wadliwa czy przeterminowana – ostatnio właśnie taką realizację, kontenerowej fabryki utylizacji amunicji zakończyliśmy w jednym z krajów afrykańskich. JAKUSZ dostarcza również instalacje chemiczne wykonywane według indywidualnych wymagań klienta.Upraszczając, są to chemiczne fabryki produkcji materiałów wysokoenergetycznych czy materiałów pędnych. Klient wskazuje nam co chce produkować, a my to projektujemy (instalację do wytwarzania przyp. red.), produkujemy, wysyłamy, wdrażamy i szkolimy klienta.

Kontenerowa fabryka utylizacji amunicji – projekt, produkcja i wdrożenie
Fot. Jakusz Sp. z o.o.

Czyli to takie inwestycje „pod klucz"?

Tak, dokładnie tak to jest realizowane.

Wróćmy do tej najbardziej znanej części Państwa działalności, czyli pojemników do izolacji i transportu materiałów wybuchowych. W tym roku JAKUSZ wrócił na MSPO i zaprezentował nowy produkt - pojazd Krista, rozwiązanie dedykowane saperom wojskowym oraz pirotechnikom ze służb mundurowych.

Krista to kompleksowe podejście do specjalistycznego pojazdu inżynieryjno-saperskiego. Nasza koncepcja była taka, aby połączyć w jeden system z naszym pojemnikiem dostępne już na rynku rozwiązania polskich producentów, jak pojazd marki Jelcz, czy roboty pirotechniczne Łukasiewicz – PIAP. Zintegrować to wszystko w jeden modułowy system, jeżeli chodzi o architekturę, ale również tak, aby użytkownik takiej platformy otrzymał rozwiązanie, w którym znajduje się pełne wyposażenie specjalne. Nie musi ich pozyskiwać osobnymi zamówieniami, tylko ma gotowy, kompletny produkt w ramach jednego zamówienia. W sytuacji, kiedy patrol rozminowywania podejmuje niewybuchy bądź niewypały, bo najczęściej w tym celu wykorzystywane są tego typu specjalistyczne pojazdy, to saperzy mają „w jednym miejscu" sprzęt gwarantujący im bezpieczeństwo pracy oraz transport do miejsca neutralizacji. Dodam przy okazji, że dla mnie, jako producenta tych rozwiązań, jest w tym coś szczególnego, gdy na drodze spotykam patrole saperskie. Jest to bardzo miłe uczucie jak widzi się własny produkt w działaniu, który spełnia swoje zadanie.

Widziałem, że to nowe rozwiązanie zostało zabudowane w kontenerze, a nie na stałe na podwoziu ciężarówki. To daje większe możliwości na elastyczne wykorzystanie systemu, dostosowanie go do potrzeb konkretnego użytkownika?

Produkując pojemniki dla różnych odbiorców, nigdy nie zdarzyło się nam, aby klient zamówił taką samą konfigurację pojemnika. Dotyczy to nie tylko samych pojemników, ale również podwozi, przyczep, systemów otwierania, dostosowania do obsługi przez robota czy zintegrowania z systemem kontroli bagażu na lotnisku. My, odpowiadając na potrzeby rynku, projektujemy i wdrażamy rozwiązania modułowe. Tak jak Pan zauważył, pozwalają one na elastyczne wykorzystanie systemu, dostosowane do potrzeb konkretnego użytkownika. Zintegrowanie tego typu zabudowy kontenerowej na pojeździe pozwala wykorzystać podwozie niezależnie od kontenera i szybko przezbroić pojazd do innych zadań z jednoczesną możliwością szybkiej wymiany podwozia bazowego o tych samych parametrach nośności. 

Jak już to było wspomniane, pojemniki przeciwwybuchowe to nie jedyny obszar działalności firmy JAKUSZ. W jakich jeszcze kierunkach firma prowadzi działania rozwojowe, rozszerzając swoją ofertę?

Mamy dwa takie kierunki rozwojowe, pierwszy z nich to tzw. fabryki chemiczne. Działa to w ten sposób, że w odpowiedzi na zapotrzebowanie klienta na konkretny związek chemiczny my taką instalację opracowujemy i budujemy dla zamawiającego w miejscu wskazanej lokalizacji. Druga dziedzina została wygenerowana niejako przez sytuację na wschodzie i związana jest z mobilnymi kontenerami chroniącymi przed podsłuchem elektromagnetycznym oraz impulsem szybko narastającym. W przeszłości produkowaliśmy stacjonarne kabiny ekranujące, w technologii pomieszczenie w pomieszczeniu, chroniące przed tego typu zagrożeniami, ale w dzisiejszych czasach serwerownie, centra danych powinny być transportowalne, mobilne. I to musi być traktowane nie jako backup, ale jako system, który można podpiąć w innym miejscu i będzie on dalej działał. Jesteśmy w stanie takie serwerownie, zapewniające ochronę przed ulotem i zakłóceniami elektromagnetycznymi oraz impulsem elektromagnetycznym, zaproponować klientom. Zwłaszcza takim klientom, jak instytucje, które przetwarzają wrażliwe dane i może się okazać, że muszą ewakuować swoje centrum danych w bardzo krótkim czasie. Dotyczy to między innymi instytucji finansowych, którym powierzamy nie tylko nasze dane ale i nasze oszczędności - pieniądze każdego z nas.

Firma JAKUSZ jest aktywna też w branży kosmicznej?

Tak, posiadamy spółkę córkę JAKUSZ SpaceTech, w której produkujemy nadtlenek wodoru i prowadzimy badania kompatybilności materiałowej dla Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA – European Space Agency przyp. red.). Przed lotem w kosmos konieczne są badania potwierdzające, że nie zachodzą niepożądane reakcje. Do wystrzelonego satelity nie można wysłać misji serwisowej, a musi on działać bezawaryjnie np. przez 15 lat. Obecnie wykonujemy badania kompatybilności różnych materiałów pędnych z materiałami, z których wykonane są zbiorniki paliwa, zawory itd. JAKUSZ SpaceTech jest też wsparciem w zakresie R&D dla innych obszarów naszej działalności.

Rekrystalizacja materiałów wysokoenergetycznych.
Fot. Jakusz Sp. z o.o.

Jak JAKUSZ podchodzi w swojej działalności do kwestii ekologii, która jak wiemy staje się co raz bardziej istotnym elementem w europejskiej polityce gospodarczej, mam tu na myśli Europejski Zielony Ład czy Fit for 55?

Wszystkie instalacje, które wykonujemy są zgodne z przepisami. Jeden z systemów utylizacji amunicji dostarczyliśmy do kraju funkcjonującego w europejskim ładzie prawnym gdzie obowiązują restrykcyjne normy środowiskowe i nasz system te normy spełnia. Gdy wykonujemy instalacje, w której wykorzystujemy technologię termicznej utylizacji, stosujemy rozwiązania zapewniające odpowiednie oczyszczanie gazów. Nasze rozwiązania dostosowane są do norm środowiskowych obowiązujących w wojsku. W amunicji, szczególnie tej poradzieckiej, stosowane były różne szkodliwe substancje - jak piorunian rtęci wykorzystywany między innymi w zapalnikach i spłonkach - które w wyniku procesu utylizacji nie mogą wydostać się do środowiska. Reasumując projektujemy nie tylko same instalacje utylizacji amunicji, ale także systemy oczyszczania gazów. Ekologiczne technologie stosujemy również w branży kosmicznej, jak chociażby produkcja tlenku wodoru będącego zielonym paliwem pędnym. „Ekologiczne" jest również jego stosowanie gdyż podczas rozkładu za pomocą katalizatora powstają wyłącznie woda i tlen. Jest to bardzo istotne, ponieważ stosowana obecnie hydrazyna jest związkiem wyjątkowo toksycznym. Wykorzystujemy także technologię rekrystalizacji materiałów wysokoenergetycznych na bazie „zielonych" rozpuszczalników, zastępując nimi substancje nieprzyjazne środowisku.

To na koniec proszę coś powiedzieć o planach na przyszłość.

W związku z obecną sytuacją w Ukrainie, potrzebne będzie wsparcie, które pozwoli zapewnić bezpieczeństwo po powrocie mieszkańców na tereny pokonfliktowe, opracowaliśmy kompleksowe rozwiązanie dla ukraińskich służb (które może być oczywiście wykorzystane w innych krajach) umożliwiające oczyszczanie terenu z niewybuchów, niewypałów i materiałów niebezpiecznych. System umożliwia usunięcie na danym terenie wybuchowych pozostałości wojennych, przy zapewnieniu bezpieczeństwa pirotechników i saperów. 

Będziemy też dalej rozwijać nasze instalacje „pod klucz" i sprzedawać na całym świecie.

Dziękuję za rozmowę.

Komentarze (1)

  1. SpalicKreml

    Swietna nisza i kibicuje producentowi, perspektywy stalych zamowien sa i beda niezaleznie od sytuacji bezpieczenstwa na swiecie. Dodatkowo produkcji nie ograniczaja zadne restrykcje wobec "smiercionosnej broni" , ba nawet mozna te systemy zaliczac do dzialalnosci humanitarnej, pozytywny PR.