Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Logistyka obronna: wnioski z debaty Defence24.pl

Zestaw transportowy Jak należący do 18 Łomżyńskiego Pułku Logistycznego.
Zestaw transportowy Jak należący do 18 Łomżyńskiego Pułku Logistycznego.
Autor. szer. Anna Jankowska / 18 Łomżyński Pułk Logistyczny

Pod koniec lipca serwis Defence24.pl zorganizował seminarium eksperckie pt. „Logistyka obronna na czas pokoju, kryzysu i wojny. Wyzwania dla państwa, wojska i przemysłu”. Jakie wnioski płyną z niego dla Polski?

Głównym celem spotkania była dyskusja o wyzwaniach i zagrożeniach logistycznych stojących przed naszym krajem. W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele Wojska Polskiego, struktur państwowych, przemysłu zbrojeniowego oraz ośrodków analitycznych (think tanków).

Polska – ze względu na sąsiedztwo z Rosją i Białorusią, niestabilną sytuację w Ukrainie oraz rolę kluczowego sojusznika państw bałtyckich – ma do odegrania trudną i specyficzną rolę w przypadku potencjalnego konfliktu. Wojna w Ukrainie wyraźnie pokazuje, jak kluczowe są zdolności do uderzeń dalekiego zasięgu na terytorium przeciwnika, a także sprawne funkcjonowanie logistyki oraz przemysłu w warunkach realnego zagrożenia.

Sytuacja Polski jest jednak jeszcze bardziej złożona. Rozmieszczenie rodzimego przemysłu zbrojeniowego oraz obiektów infrastruktury krytycznej sprawia, że znajdują się one w bezpośrednim zasięgu większości współczesnych rosyjskich systemów uderzeniowych. Wymaga to pilnej refleksji nad tym, jak państwo powinno funkcjonować w trakcie działań zbrojnych i jak właściwie przygotować kraj na taką ewentualność. Szczególną uwagę zwrócono na unikalność produkowanych w Polsce systemów uzbrojenia w domenie lądowej. Lokalizacja zakładów produkcyjnych tego sprzętu oraz fakt, iż nie jest on wytwarzany poza tymi zakładami nigdzie na świecie powoduje ryzyko posiadania sprzętu jednorazowego użytku.

Choć debata odbywała się w formule Chatham House, jej główne wnioski nie są tajemnicą. Kluczowym wyzwaniem dla Polski jest zapewnienie pełnej interoperacyjności sojuszniczej – zarówno w wymiarze militarnym, jak i przemysłowym. Z polskiej perspektywy istotne jest nie tylko zabezpieczenie zapasów środków bojowych i materiałów pędnych, ale także wsparcie w odtwarzaniu zdolności bojowych, produkcji, remontach czy uzupełnianiu strat. Konieczne staje się również szybsze budowanie potencjalnej głębi strategicznej oraz zadbanie o drożność kanałów komunikacji między sojusznikami z NATO. W tym kontekście kluczową rolę odgrywa tempo podejmowania decyzji i sprawność egzekwowania przyjętych rozwiązań.

Siły Zbrojne RP, podobnie jak i nasi europejscy sojusznicy, korzystają ze sprzętu pozyskiwanego z różnych stron świata. Z jednej strony zapewnia to realną dywersyfikację, z drugiej – stwarza poważne wyzwania w zakresie obsługi, eksploatacji oraz przywracania sprzętu do użytku w warunkach wojennych. Konieczna staje się tu współpraca z sąsiadami, m.in. z Niemcami czy Czechami, gdzie mogłyby powstać centra serwisowe. Odpowiadałoby to roli, jaką obecnie pełnią polskie zakłady w odtwarzaniu zdolności bojowych armii ukraińskiej – szczególnie w odniesieniu do systemów, w przypadku których Ukraińcy nie posiadają własnych kompetencji

przemysłowych. Najważniejszym jednak wnioskiem jest budowanie interoperacyjności od podstaw czyli rozwijanie wspólnych zakupów sprzętu wojskowego produkowanego w maksymalnym stopniu na terenie Europy – w ramach wspólnego łańcucha produkcyjnego powiązanych i współzależnych od siebie zakładów i firm.

Ciekawym wątkiem, który jest bardzo rzadko poruszny w debacie o zdolnościach obronnych, była kwestia odtwarzania zdolności bojowych poprzez przywrócenie do użytku uszkodzonego sprzętu o wysokiej wartości. Warunkiem koniecznym do budowy tej zdolności jest szybka ewakuacja uszkodzonego sprzętu z pola walki, jego niezwłoczna naprawa i powrót do linii. Wskazywano tu na wnioski z wojny w Ukrainie, gdzie obie strony traciły bezpowrotnie znaczne ilości sprzętu ze względu na brak uniwersalnych, ciężkich pancernych ciągników ewakuacyjnych (WZT). Pojazdy te były również niszczone w pierwszej kolejności ze względu na swoisty efekt mnożnikowy – zniszczenie zdolności ewakuacyjnych sprawia, że nawet lekko uszkodzony sprzęt jest tracony np. na skutek powtórnego ataku. Efekt ten, w połączeniu z brakiem odpowiednich środków ochrony przed napadem z powietrza, doprowadził do zaniechania operacji pancernych i przyczynił się do sprowadzenia konflikt do przedłużającej się wojny pozycyjnej.

Przedstawiciele sektora obronnego w swoich wystąpieniach zwracali uwagę na potrzebę szerszego zaangażowania przemysłu cywilnego w budowanie i utrzymywanie wysokich standardów logistyki wojskowej. Argumentowali, że szeroka współpraca w zakresie obsługi logistycznej wojska w czasie pokoju jest jednocześnie najlepszym ćwiczeniem na czas konfliktu. Organizację logistyczną dużo łatwiej się skaluje w oparciu o istniejące zasoby i zdolności niż buduje od podstaw. Wojskowi również podkreślali konieczność synergii z podmiotami spoza sektora obronnego, co przełoży się na większą efektywność działań.

W kontekście przygotowań do potencjalnego konfliktu wskazywano na potrzebę unifikacji sprzętowej w ramach NATO. Zauważono jednak bariery biznesowe i polityczne – powszechna unifikacja często natrafia na opór wynikający z konkurencji wewnątrz Sojuszu oraz interesów poszczególnych państw. Zwrócono też uwagę na koszty utrzymania sprzętu, które już dziś nierzadko przewyższają roczne budżety na nowe zakupy, a w najbliższych latach tendencja ta będzie jeszcze silniej obciążać budżet resortu obrony.

Reklama

Polska jako państwo frontowe musi traktować wyzwania logistyczne ze szczególną powagą, co dotyczy również gromadzenia i utrzymywania zapasów środków bojowych. Budowa nowych magazynów uzbrojenia jest jednak utrudniona przez rygorystyczne przepisy oraz wysokie koszty inwestycyjne. Równie ważna na tym polu jest ściślejsza współpraca sojusznicza.

Uczestnicy dyskusji byli zgodni, że temat logistyki wojskowej nie został wyczerpany podczas czterech godzin intensywnych rozmów. Wskazano na potrzebę organizacji kolejnych spotkań w rozszerzonej formule, z udziałem dodatkowych podmiotów.

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować