- WIADOMOŚCI
- ANALIZA
- KOMENTARZ
- DEFENCE PREMIUM
Brakujący element. Dlaczego Polski nie ma w europejsko-ukraińskiej tarczy przeciwrakietowej?
Autor. plut. Aleksander Perz / 18 Dywizja Zmechanizowana
Podczas ostatniego posiedzenia „koalicji chętnych” zawiązano porozumienie związane z budową systemu obrony przeciwrakietowej na bazie europejskich rozwiązań, przede wszystkim na potrzeby Ukrainy. Wśród uczestników tego projektu nie ma Polski. Dlaczego?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak wygląda koncepecja europejsko-ukraińskiego systemu obrony powietrznej?
- Dlaczego w pracach nie uczestniczy Polska?
- W jakiej szczególnej sytuacji, w porównaniu do innych państw koalicji, jest Polska jeśli chodzi o system obrony powietrznej?
- Jakie ryzyka wiązałyby się z ewentualnym dołączeniem do koalicji?
Po podpisaniu porozumienia w sprawie koalicji dotyczącej budowy systemu obrony przeciwrakietowej (przede wszystkim z przeznaczeniem dla Sił Zbrojnych Ukrainy, z możliwością ewentualnego rozszerzenia na kraje europejskie) pojawiły się pytania o możliwy udział Polski w tym projekcie. Premier Donald Tusk zaznaczył, że Polska dołączy do tego porozumienia, jeśli tylko ze strony krajowych firm pojawi się oferta przemysłowa, bo koalicja ma charakter przemysłowy, a polskie firmy analizują swoje możliwości.
