Przemysł Zbrojeniowy

AS 2018: Przeciwpancerna "Spisa" z Ukrainy

Wieża SPISA na pojeździe BMP-1T. Fot. J.Sabak
Wieża SPISA na pojeździe BMP-1T. Fot. J.Sabak

Firma Techimpex zaprezentowała podczas wystawy Arms and Security 2018 docelową konfigurację transportera opancerzonego Varan w układzie 8x8 oraz modernizację pojazdów BMP-1 i MT-LB. Wszystkie te konstrukcje łączy wieża bezzałogowa „Spisa”, uzbrojona w armatę automatyczną 30 mm, kaem 7,62 i 4 przeciwpancerne pociski kierowane Barier. Jest to jedna z najlżejszych tego typu konstrukcji na rynku. 

Raport specjalny Defence24.pl z targów Arms and Security 2018 w Kijowie

Spisa to bezzałogowa wieża opracowana przez Techimpex jako uniwersalna platforma uzbrojenia dla oferowanych pojazdów, które w większości są zmodernizowanymi maszynami posowieckimi. Firma ma w ofercie starsze i prostsze systemy wieżowe, takie jak DKBM-30 z działkiem 30 mm czy BM-23-2, będący de facto zautomatyzowanym systemem ZU-23-2 w aplikacji dla pojazdów.

Spisa to projekt bardziej zaawansowany, który ma konkurować z modułami o podobnym uzbrojeniu państwowego koncernu Ukroboronprom. Jej masa bez amunicji to zaledwie 1200 kg, a uzbrojenie obejmuje armatę automatyczną ZTM-1 (licencyjne 2A72) z 300 nabojami, karabin maszynowy 7,62 mm z 2000 nabojów oraz dwie pojedyncze lub podwójne wyrzutnie pocisków kierowanych Barier. Dodatkowe uzbrojenie może stanowić granatnik automatyczny KBA-117 (AGS-17) lub karabin maszynowy kalibru 12,7/14,5 mm. Wieża posiada zautomatyzowany system kierowania ogniem z dzienno-nocnym celownikiem, stabilizacją i autotrackerem.

image
BMP-1T z wieżą Spisa. Fot. J.Sabak

Spisa jest najbardziej zaawansowanym systemem wieżowym w ofercie tego producenta, dlatego stanowi również podstawowe uzbrojenie trzech flagowych pojazdów: zmodernizowanego BWP-1 oznaczonego BMP-1T, lekkiego wozu gąsienicowego APC Swimmer na bazie wielozadaniowej platformy MT-LB a przede wszystkim kołowego transportera Varan w układzie 8x8.

Betka i Pływak ze Spisą

Oferowany przez Techimpex BMP-1T to prosta modernizacja BMP-1 zaopatrzona w nową wieżę Spisa, radio firmy Motorola lub rosyjskie R-173M zamiast R-123 oraz opcjonalne opancerzenie perforowane Anioł i siedzenia absorbujące energię wybuchu. Pozostawiono w nim oryginalny napęd i nie wprowadzono istotnych zmian w powszechnie krytykowanym układzie przedziału desantowego.

image
APC Swimmer czyli MT-LB z wieżą Spisa. Fot. J.Sabak

APC Swimmer to równie prosty produkt - nic innego jak zmodyfikowany MT-LB z nowym silnikiem i wieżą, przeznaczony do roli bojowego wozu piechoty przewożącego 12 żołnierzy i 3 osoby załogi w konfiguracji z wieżą Spisa lub 14+3 w wariancie transportera. Opancerzenie ma zapewniać ochronę na poziomie 2 wg. STANAG-4569, a więc ochronę przed amunicją 7,62 x 39 mm oraz ochronę przed ładunkami improwizowanymi na poziomie 2b, czyli 6 kg TNT. Swimmer oferowany jest z napędem oryginalnym lub z opcją kilku silników produkcji niemieckiej. Pojazd można też zamówić w wersji specjalnej, np. jako nośnik moździerza 120 mm, czy systemów dowodzenia.

Raport specjalny Defence24.pl z targów Arms and Security 2018 w Kijowie

Komentarze (16)

  1. AAA

    Umiecie liczyć? mamy 600 BWP, mają być spike? Po 4 na wieżę? To potrzeba 2400 rakiet na wozy plus jakiś zapas... a mamy ich teraz?

  2. dim

    @rED. - WP porównuj do przeciwników.

  3. jbc

    @dim Nie określałbym tak jednoznacznie przyczyny blokowania rozwoju naszej armii, ale zgodzę się z tym, że "coś" lub "ktoś" za tym stoi. Ewidentnie. Niechęć do zmian w dowództwie WP z pewnością istnieje, ale również z pewnością nie wynika wyłącznie z "rosyjskich" korzeni, czy "ciepłych posadek" urzędników w mundurach i jest to raczej tylko okoliczność sprzyjająca, a nie główny powód blokowania rozwoju.

  4. lol

    A stabilizację to to jakąś posiada? Bo na wszystkich filmikach z Ukrainy, te ich bezzałogowe wieże strzelają jedynie z pozycji stojącej, a w trakcie ruchu strasznie nimi miota.

  5. kruk

    Idealne, by tanim kosztem zmodernizować nasze BWP-1. Bushmaster + Pirat + PCO + WB i mamy modernizację konkret.

  6. rED

    Wszystko do w jednym lub góra kilku egzemplarzach a tu i tak znajdą się giganci co będą opowiadać o słabości naszej armii. :D

  7. rozczochrany

    Do rododendron. Porównanie: ZSSW posiada działko na mocniejszy nabój o dużo większej prędkości początkowej pocisku, większy zapas naboi a za to mniej (2 zamiast 4) przeciwpancernych pocisków kierowanych gotowych do użycia. W polskiej wieży 30 mm działko można zamienić w 40 mm po wymianie lufy z komorą nabojową. ZSSW posiada też 2 głowice optyczne zamiast jednej. Jego mechanizmy są lepiej opancerzone i odporne na zniszczenie podczas walki. Jest za to cięższy droższy od konstrukcji ukraińskiej.

  8. dim

    Zwrócę uwagę na jeszcze jeden aspekt, w moim odczuciu strasznie głupi. Oto panuje przekonanie, że starego sprzętu "nie warto" wyposażać w najelepsze możliwe ochrony aktywne. Tymczasem Japończycy bitwę o Pacyfik przegrali, gdyż po pierwsze nie dbali dość o ochronę życia swych doświadczonych pilotów. A Amerykanie zadbli o to. W efekcie Japończykom zbyt szybko skończyły się ich świetnie wyszkolone kadry. Otóż z tym sprzętem, jaki jest, my też prawie całość naszych najlepszych kadr utracimy w kilka pierwszych dni. Gdyż nie maskujemy go należycie, ani nie dbamy o najlepszą ochronę aktywną - relatywnie niedrogą, w porównaniu do kosztów nowego czołgu czy bwp. Amerykanie już to pojęli, kilka innych państw też, a u nas się o tym jeszcze nawet nie mówi - zaledwie wspomina się coś tam.

  9. dim

    Wyobraźmy sobie przez chwilę sytuację, gdy odpowiedzialni za to urzędnicy staną na wysokości zadania i szybko - sprawnie przystąpią do modernizacji Sił Zbrojnych RP. A co gorsza uczynią to nie delegacjami do Australii, a metodą ukrańską - tanio, sprawnie, z inicjatywą i konkurencją między zakładami, plus wielkie pokłady ludzkiej dobrej woli i patriotyzmu. I cóż by z tego wynikło ? - oto Rosjanie chcieliby nas zaatakować, a tu naprzeciwko staje świetnie zamaskowanych, także widmowo, ze 600 zmodernizowanych BWP, każdy z czterema nowoczesnymi ppk. Plus z 500 zmodernizowanych, celnie strzelających i świetnie działających także nocą czołgów. Plus ze 100 śmigłowców, każdy wyposażony w od 8 do kilkunastu najnowocześniejszych ppk bardzo NLOS. Śmigłowiec to tylko nośnik – ważne co przenosi. A właśnie dla skuteczności jego bezpieczeństwa ma to być NLOS. Do tego jeszcze parę setek nowoczesnej artylerii i też świetnie wszystko pomaskowane, właściwymi materiałami. Do tego szybko wykonana polskimi siłami NAREW plus licencja efektora. I co gorsza - sojusznicy przecierają wtedy oczy z nadzieją, że robotę obronną na lądzie odwalimy za nich - i zapewniają nam faktyczną ochronę /panowanie NATO/ z powietrza. Kilkadziesiąt czy kilkaset Iskanderów niczego wtedy nie zmieni, jeśli z ładunkami konwencjonalnymi. A jądrowych Rosja mogłaby użyć tylko na cudzej ziemi, nie na pograniczu Białorusi... I wtedy staje się rzecz dla MON najgorsza z możliwych ! Mianowicie w SPRAWNIE ZARZĄDZANYM ministerstwie, najpóźniej w ciągu pierwszego dnia konfliktu ( a może i przed jego nadejściem) 80% utytułowanego wojskowo składu tych wszystkich tych departamentów i komisji dialogowych, rozważających dziś w nieskończoność nawet sprawy oczywiste, zostaje NATYCHMIASTOWO przekierownych do jednostek. W myśl planu, którzy przedtem sami starannie opracowali. Z magazynów wyjeżdża kilkaset kolejnych sztuk starego sprzętu, - i walki graniczne (w każdym razie na Wschód od Wisły - ciągną się tygodniami bez dużego sukcesu najeźdcy... a oni mają właśnie w tym celu ten sprzęt obsadzić osobiście (m.in. oni), jako nominalnie najlepsi ponoć fachowcy od tematyki. Zamiast ewakuować się z rodzinami pilnie do Niemiec czy USA, bo przecież polska obrona załamie się w maksymalnie kilka dni... TERAZ PYTANIE ZADNIECZE: Czy oni mogą tego chcieć ? Stawiam, że większość tych urzędników zrobi wszystko, by tak się stać nie mogło. I bez żadnej potrzeby rosyjskiej akcji mamy w ten sposób w MON własną, polską V kolumnę. Która wszystko nam blokuje. A w każdym razie dokładnie tak postępuje, że wszystko "działa" jak by było ciągle zablokowane.

  10. Maczer

    Wiem, że łatwo się mówi, ale relatywnie tanim kosztem (wieża + Bushmaster/Spike zamiast 2A72/Barier) i szybko można by uzyskać skokowy wzrost siły ognia naszych BWP-1. W połączeniu ze zmodernizowanymi T-72/PT-91 mamy w miarę wartościowe uzbrojenie 2gieo rzutu.

  11. dim

    @Szarik - wymyślą, że dana wieża nie spełnia wymogu żabką na plecach. Coś wymyślą. Inczej środków nie byłoby na urzędnicze premie.

  12. dim

    @Szarik - wymyślą, że dana wieża nie spełnia wymogu żabką na plecach. Coś wymyślą. Inczej środków nie byłoby na urzędnicze premie.

  13. rododendron

    Jak wychodzi porównanie tej Spisy do ZSSW?

  14. On

    Coś mi się wydaje ze polskie wojsko to nawet nie ma szans teraz z Ukrainą ?

  15. SZARIK

    Może nasz MON zakupiłby od Ukrainy wieże SPISA z rakietami Barier dla naszych BWP-1. Na tych wieżach wymieniłoby się armaty oryginalne na Bushmastery 30 mm. W ten sposób część naszych BWP-1 uzyskałaby realne uzbrojenie i w okresie przejściowym , zanim będziemy produkować nowe BWP, radykalnie wzmocniła nasze jednostki zmechanizowane.

  16. dim

    Nie wierzę ! FAKE NEWS ! - przecież polski MON nie jest w stanie przegryźć tego tematu od 20 lat, a tu nasi sąsiedzi ot, tak ? Propozycje jak z rękawa, a wszsytkie załóżmy się, że kilka razy tańsze niż nasze przymiarki ? Jedno z dwojga - albo zbiorowa halucynacja, albo fake !