Polityka obronna

W Kruku bez zmian

Fot. US Army
Fot. US Army

Wbrew doniesieniom poprzedzającym wizytę prezydenta Andrzeja Dudy o możliwości podpisania umowy na śmigłowce uderzeniowe Kruk, takie działania były niemożliwe. Jak wynika z informacji uzyskanych przez redakcję Defence24.pl program nadal nie wyszedł poza ocenę występowania Podstawowego Interesu Bezpieczeństwa Państwa (PIBP), która trwa w MON co najmniej od połowy 2016 roku.

W kontekście umów jakie mogą zostać zawarte podczas minionej podróży prezydenta i ministra obrony do USA, oprócz kwestii przebazowania wojsk z Niemiec pojawiła się kwestia zakupu śmigłowców. Spekulowano, iż może chodzić o zakup śmigłowców uderzeniowych Kruk, które od 2014 roku są wśród ścisłych priorytetów Programu Modernizacji Technicznej. Awansował on na szczyt listy, szczególnie po przeprowadzeniu Strategicznego Przeglądu Obronnego w latach 2016-2017 i zakończonej niepowodzeniem procedurze zakupu śmigłowców wielozadaniowych Airbus Helicopters H225M Caracal.

W wyniku realizacji dialogu technicznego  w połowie 2016 roku opracowano studium wykonalności i wstępne założenia taktyczno-techniczne. Rozpoczęto wówczas w MON ocenę występowania Podstawowego Interesu Bezpieczeństwa Państwa (PIBP), co de facto decyduje o trybie w jakim można zrealizować zakup.

PIBP pozwala bowiem przeprowadzić procedury z pominięciem standardowego konkurencyjnego postępowania (przetargu), na przykład w trybie międzyrządowym Foreign Military Sales (FMS). W ten sposób, negocjując z jednym oferentem w wyniku zastosowania procedur wynikających zaistnienia PIBP, zawarto umowę zakupu samolotów 5. generacji Lockheed Martin F-35A w programie Harpia. Program Kruk jest o tyle szczególny, że nawet decydując się na FMS w ramach oceny PIBP na "placu boju" pozostałoby dwóch oferentów (Boeing AH-64E Apache Guardian i Bell AH-1Z Viper).

W kwestii programu Kruk już w oświadczeniu Ministerstwo Obrony Narodowej dotyczącym statusu programów śmigłowcowych na połowę roku 2018 można było przeczytać:  

Kończymy też prace analityczno-koncepcyjne i za kilka miesięcy ogłosimy postępowanie na pozyskanie nowych śmigłowców uderzeniowych. Gotowość dostawy śmigłowców dla Sił Zbrojnych RP wyraziło wiele firm z Europy i USA. Wszystkie zaproponowane konstrukcje stanowią najwyższą jakość i pozyskanie ich znacznie rozszerzy zdolności lotnictwa śmigłowcowego. Za kilka miesięcy zostanie wszczęte postępowanie przetargowe, a umowę planujemy podpisać w przyszłym roku. Docelowo zakupione zostaną 32 śmigłowce uderzeniowe.

Ministerstwo Obrony Narodowej

Warto zauważyć, że wówczas już, a więc 16 maja 2018 roku, co najmniej od dwóch lat znany był wynik dialogu technicznego, przeprowadzonego z oferentami. Określone były więc zarówno wymagania taktyczno-techniczne, jak i możliwości ich realizacji przez oferowane maszyny. Mimo to na dzień 2 lipca 2020 sytuacja w programie Kruk wygląda następująco:

Informuję, że faza analityczno-koncepcyjna oraz ocena występowania Podstawowego Interesu Bezpieczeństwa Państwa (PIBP) dla zadania dotyczącego pozyskania śmigłowców uderzeniowych w ramach programu Kruk nie zostały zakończone.

Mjr Krzysztof Płatek, Rzecznik prasowy Inspektoratu Uzbrojenia

Jak widać przez ostatnie cztery lata sytuacja w zasadzie nie ulega zmianie. A warto przypomnieć, że 8 lipca minie 6 lat od rozpoczęcia fazy analityczno-koncepcyjnej w programie Kruk. Pierwotnie planowano rozpoczęcie dostaw następców Mi-24 najpóźniej w 2020 roku. 

Pomimo pilnej potrzeby pozyskania co najmniej 32 śmigłowców uderzeniowych, a jak wynikało z niedawnego Strategicznego Przeglądu Obronnego, nawet większej liczby maszyn tej klasy, brak jest dziś postępów, poza planowaną modernizacją Mi-24 (tu również nie podjęto finalnych decyzji). Jest jednak to jedynie rozwiązanie pomostowe dla wdrożenia programu Kruk i powinno go uzupełniać, a nie być postrzegane jako zastępstwo. Bez decyzji o pozyskaniu nowego śmigłowca luka w zdolnościach Lotnictwa Wojsk Lądowych będzie się powiększać.

W strategicznej sytuacji Polski maszyny tego typu są niezbędne, a poleganie jedynie na pomocy sojuszników nie jest skutecznym rozwiązaniem w średniej czy długiej perspektywie. Jest zgodą na degradację i utratę możliwości operacyjnych sił zbrojnych. 

Komentarze