- WIADOMOŚCI
Przeciwlotnicy wzmacniają granicę Polski. Wsparcie „Żelaznej Kopuły”
Autor. st. szer. Tomasz Łomakin / 12. Brygada Zmechanizowana
Misja NATO „Wschodnia Straż” wymaga wzmocnienia; rozmawiają o tym szefowie sztabów państw sojuszniczych – podkreślił wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Będziemy współdziałać, budując zarówno miejsca schronienia, jak i rozwijając działalność przeciwlotniczą, przeciwdronową – dodał.
Kosiniak-Kamysz podczas wspólnego briefingu z szefem MSWiA Marcinem Kierwińskim na przejściu granicznym z Ukrainą Dorohusk-Jagodzin powiedział, że w związku z eskalacją działań Federacji Rosyjskiej w najbliższym czasie może dochodzić do prowokacji związanych z naruszaniem polskiej przestrzeni powietrznej.
Dlatego też – jak przekazał – rozwinięte zostały kolejne stanowiska obrony przeciwlotniczej na przejściach granicznych. Dodał, że w woj. lubelskim i mazowieckim zostały rozmieszczone baterie Patriot.
Do tego dochodzą pary dyżurne, które jak widzicie po komunikatach, są uruchamiane codziennie lub kilka razy dziennie. Nasi sojusznicy też angażują się. Zarówno Czesi są obecni na wschodniej flance NATO, na terytorium Polski ze swoimi śmigłowcami, w najbliższych dniach Słowacja dostarczy systemy radarowe, które niedawno zakupiła
mówił minister obrony narodowej.
Chodzi tutaj o wielofunkcyjne radary typu MMR EL/M-2084 produkcji izraelskiego IAI, bo takie zakupiły wcześniej Węgry, Czechy i właśnie Słowacja. Są to stacje podobne do tych jakie – w różnych wariantach – są używane w izraelskich zestawach obrony powietrznej, w tym Iron Dome (Żelazna Kopuła) i David’s Sling (Proca Dawida)., a często także Spyder (zakupiony przez Czechów) i Barak-MX (zakupiony przez Słowację).
Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał ponadto, że trwają rozmowy na temat misji sojuszniczych ze strony państw NATO w celu wzmocnienia operacji NATO Eastern Sentry (Wschodnia Straż). – Ta operacja wymaga wzmocnienia, o tym też rozmawiają szefowie sztabów – poinformował szef MON.
Będziemy współdziałać, budując zarówno miejsca schronienia, jak i rozwijając działalność przeciwlotniczą, przeciwdronową. Bardzo ważne jest stosowanie się, szczególnie osób zbliżających się do przejścia granicznego lub będących na przejściu, do wszystkich komunikatów Straży Granicznej
podkreślił Kosiniak-Kamysz.
Misja NATO „Wschodnia Straż” rozpoczęła się 19 września 2025 roku jako bezpośrednia reakcja na powtarzające się incydenty naruszania przestrzeni powietrznej krajów sojuszu przez Rosję. Rozpoczęto ją około dwa tygodnie po ponad 20 wlotach dronów w przestrzeń powietrzną Polski we wrześniu i pierwszym w historii użyciu bojowym uzbrojenia przez system obrony powietrznej NATO. Operacja nie ma wyznaczonej daty zakończenia.


