- WIADOMOŚCI
Prezydent: Najpierw ujawniona lista SAFE, potem ewentualny podpis
Projekt ustawy dot. SAFE „nie przewiduje dziś dedykowanego, wzmocnionego mechanizmu kontroli antykorupcyjnej, adekwatnego do skali finansowej i tempa realizacji zamówień”. Zdaniem prezydenta Nawrockiego konieczne jest również ujawnienie listy 139 projektów przewidzianych do realizacji w ramach SAFE jeszcze przed podpisem ustawy.
W środę, 11 lutego, kilka minut po godzinie 14, Prezydent RP Karol Nawrocki rozpoczął część otwartą Rady Bezpieczeństwa Narodowego. W półgodzinnym przemówieniu poinformował o tym, dlaczego podczas dzisiejszej RBN chce omówić kwestię programu SAFE, zaproszenie dla Polski dotyczące przystąpienia do Rady Pokoju oraz z jakiego powodu chce wyjaśnić wschodnie kontakty Marszałka Sejmu Władysława Czarzastego.
„Zwołałem dzisiejsze posiedzenie RBN, ponieważ w sprawach kluczowych dla bezpieczeństwa RP narasta zbyt wiele pytań, a jest zbyt mało odpowiedzi” – od tych słów prezydent Nawrocki rozpoczął część jawną dzisiejszej Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
Jak podkreślił prezydent, zarówno przy programie SAFE, jak i przy rozpatrywaniu dołączenia do Rady Pokoju, „wymagana jest współpraca między wszystkimi ośrodkami władzy w Polsce”. „Bez tej współpracy żaden z tych projektów nie będzie mógł być realizowany” – dodał.
Zobacz też

Co z SAFE?
Pierwszym tematem, który ma być poruszony podczas RBN, jest program SAFE i to, czy „może on służyć rzeczywistemu wzmocnieniu bezpieczeństwa Polski”. Prezydent Nawrocki apelował do przedstawicieli rządu, aby komunikowali społeczeństwu zarówno korzyści wynikające z przystąpienia do programu, jak i potencjalne ryzyko, które może wiązać się z jego akceptacją. Według głowy państwa Polacy powinni zostać poinformowani o tym, jaki jest rzeczywisty koszt pożyczki SAFE i na jakich warunkach ma być ona udzielana. Karol Nawrocki odniósł się także do ryzyka pośredniego związanego z ewentualnym powiązaniem wypłat „z szerzej rozumianą warunkowością polityczną”. Prezydent przypomniał, że ostateczna decyzja dotycząca wypłat z SAFE należy do Komisji Europejskiej, która – według Karola Nawrockiego – arbitralnie podchodziła do wypłaty środków z KPO.
Kolejne pytanie dotyczące programu SAFE ma dotyczyć przejrzystości i kontroli potencjalnych wydatków. Według prezydenta projekt ustawy o finansowym instrumencie zwiększania bezpieczeństwa „nie przewiduje dziś dedykowanego, wzmocnionego mechanizmu kontroli antykorupcyjnej, adekwatnego do skali finansowej i tempa realizacji zamówień”. Prezydent Nawrocki wezwał w tym miejscu przedstawicieli rządu do zajęcia się powyższą „luką”, która – jego zdaniem – musi być zlikwidowana na etapie legislacyjnym. Zdaniem prezydenta Nawrockiego konieczne jest również ujawnienie listy 139 projektów przewidzianych do realizacji w ramach SAFE jeszcze przed podpisem ustawy.
Kończąc wątek programu SAFE, prezydent zadał pytanie, czy Siły Zbrojne RP są zdolne dziś w krótkim czasie „efektywnie przyjąć i wdrożyć sprzęt nabywany w takiej skali oraz czy struktura tych zakupów rzeczywiście zwiększa zdolności obronne państwa i jest spójna z programem rozwoju Sił Zbrojnych 2025–2039”?
Zobacz też

Rada Pokoju
Drugim najważniejszym punktem środowej Rady Bezpieczeństwa Narodowego jest zaproszenie dotyczące ewentualnego dołączenia Polski do tworzonej przez prezydenta USA Donalda Trumpa Rady Pokoju. Według prezydenta Nawrockiego nowa inicjatywa amerykańskiego prezydenta „może mieć realne konsekwencje strategiczne, polityczne, wojskowe itd.”
Prezydent wezwał do pilnej i rzetelnej analizy zaproszenia, informując, że Polska otrzymała zaproszenie na spotkanie inauguracyjne Rady, które odbędzie się w Waszyngtonie już 19 lutego.
„Problemem nie jest to, że rząd ma wątpliwości, lecz to, że rząd nie przedstawił mi jako prezydentowi żadnego konkretnego stanowiska. Nie ma rekomendacji, rzeczowej analizy, opinii pozytywnej ani negatywnej. To głęboko niepoważne” – stwierdził Karol Nawrocki, który dodał, że informowanie opinii publicznej o rzekomym obowiązku wpłaty miliarda dolarów za uczestnictwo w nowym formacie jest dezinformacją.
Co z marszałkiem Czarzastym?
Trzecim powodem zwołania przez prezydenta Nawrockiego Rady Bezpieczeństwa Narodowego są wschodnie kontakty „towarzystko-służbowe” Marszałka Sejmu Władysława Czarzastego. „W czasie wojny za naszą wschodnią granicą i działań hybrydowych wymierzonych w nasz kraj (…) musi to być rzetelnie wyjaśnione” – stwierdził prezydent.
Według prezydenta wagi całej sprawie dodaje fakt, że urząd Marszałka Sejmu nie jest wyłącznie funkcją polityczną. Karol Nawrocki przypomniał, że w przypadku niemożności pełnienia funkcji przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Konstytucja RP jasno wskazuje, iż to właśnie Marszałek Sejmu przejmuje obowiązki głowy państwa. Odniósł się tutaj do współczesnej historii Polski i katastrofy smoleńskiej z 10 kwietnia 2010 roku, po której doszło właśnie do sytuacji, w której to ówczesny marszałek Bronisław Komorowski przejął obowiązki po zmarłym prezydencie Lechu Kaczyńskim.
„Tylko konkretne osoby mogą stać się głową państwa, gdyby coś się stało – a stało się całkiem niedawno (…). Marszałek nie jest wyłącznie funkcją polityczną – to funkcja ustrojowa, wpisana w ciągłość państwa, i wszystko, co jej dotyczy, dotyczy też państwa i jego bezpieczeństwa. Dlatego wątpliwości muszą być rozpatrzone. Musi być jasna i klarowna weryfikacja. Sam przechodziłem weryfikację za różnych rządów i różnych premierów” – kontynuował.
„(…) Od 2021 roku prezydent Polski (KN – red.) posiada aktualne zaświadczenie w zakresie ochrony informacji niejawnych Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego, UE i Europejskiej Agencji Kosmicznej. A stajemy w sytuacji, w której uznajemy, że nie ma problemu, gdy Marszałek Sejmu, który może zostać prezydentem Polski, nie ma żadnego poświadczenia bezpieczeństwa, bo nie przystąpił do procedury” – podsumował prezydent Nawrocki.


WIDEO: Polska broń atomowa? Wschód NATO potrzebuje bomby | Skaner