Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Polskie myśliwce w akcji nad Bałtykiem. Celem rosyjskie Su-30SM

Su-30SM
Su-30SM
Autor. Mirosław Mróz/Defence24.pl

Polskie myśliwce zostały poderwane alarmowo w celu przechwycenia rosyjskich myśliwców.

O działaniach Sił Powietrznych poinformował minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz. Według niego rosyjska akcja była związana z trwającymi ćwiczeniami zgrywającymi polskich przeciwlotników nad Bałtykiem. Samoloty rosyjskie miały nie naruszyć polskiej przestrzeni powietrznej, zostały zidentyfikowane przez parę dyżurną oraz eskortowane przez myśliwce Gripen szwedzkich sił powietrznych. Oba Su-30SM2 pochodziły z bazy lotniczej w Czkałowsku, który jest domem m.in. 689. Gwardyjskiego Pułku Lotnictwa Myśliwskiego Floty Bałtyckiej.

To kolejny przypadek rosyjskiej aktywności w ostatnich dniach. 14 lipca para dyżurna została poderwana w celu przechwycenia rosyjskiego samolotu rozpoznania radioelektronicznego Ił-20M.

Rosyjskie samoloty, lecąc przy morskiej granicy Polski, w obszarze powietrznej strefy identyfikacyjnej, próbują zbierać informacje na temat emisji radioelektronicznej w czasie ćwiczeń polskich pododdziałów OPL. Najbardziej wartościowe dla Rosjan są emisje radarów, systemów łączności i komunikacji oraz czas reakcji Sił Powietrznych. To standardowe działania realizowane przez Rosjan, jak i armie NATO w czasie pokoju.

Reklama

Polecane

czytaj więcej

Wojna na Ukrainie

Mogą Cię zainteresować