- WIADOMOŚCI
Polska wyśle okręt do cieśniny Ormuz? Wojsko analizuje przełomowy ruch
Autor. Andrzej Otrębski / Wikimedia Commons / CC BY-SA 4.0
Jak podaje portal Strefa Obrony, Marynarka Wojenna RP ma rozważać wysłanie polskiego okrętu do cieśniny Ormuz, w celu wsparcia operacji USA i Izraela przeciwko Iranowi. Jednostka miałaby zabezpieczać szlaki naftowe w regionie, wykrywając i neutralizując miny morskie.
Polski okręt popłynie do Ormuz?
Jak wynika z doniesień portalu Strefa Obrony, Wojsko Polskie ma rozważać wysłanie jednego z okrętów do cieśniny Ormuz – chodzi o ORP „Kormoran” lub ORP „Albatros”, a więc jednostki specjalizujące się w wykrywaniu i neutralizowaniu min morskich.
Rozważane może być także wysłanie okrętu wsparcia logistycznego, ORP „Kontradmirał Xawery Czernicki”, którego rolą miałoby być wspieranie niszczycieli min – wydaje się to być stosunkowo naturalnym ruchem. Okręt ma już za sobą misje w Zatoce Perskiej, gdzie w latach 2002–2003 wspierał amerykańskie operacje.
Na chwilę obecną Marynarka Wojenna RP ma analizować korzyści i zagrożenia związane z potencjalną operacją, a także cały przebieg logistyki związanej z wysłaniem okrętu. Ewentualne wsparcie dla Amerykanów nie jest potwierdzone przez żaden oficjalny kanał.
Jaki jest sens wysłania okrętu?
Polski okręt wojenny miałby stanowić wsparcie dla sił USA, które w aliansie z Izraelem prowadzą wojnę przeciwko Iranowi. Co prawda, jakkolwiek naiwnie to nie brzmi, wysłanie polskiego okrętu jako wsparcia dla Stanów Zjednoczonych nie jest tym samym, co dołączenie do wojny przeciwko Iranowi, choć w jakimś uszczuplonym zakresie mogłoby zostać tak odebrane przez oficjalistów z Teheranu.
Zadaniem wysłanego przez Polskę okrętu byłaby ochrona przebiegających przez cieśninę Ormuz szlaków naftowych, których ewentualne zaminowanie z dość oczywistych względów wpłynęłoby negatywnie na transport ropy.
Niemniej, niezależnie od zakresu działań podejmowanych przez polski okręt, byłby on nieustannie zagrożony atakami rakietowymi i dronowymi. Istniałaby również możliwość konfrontacji kinetycznej z irańskimi jednostkami nawodnymi – nie tylko bezzałogowymi.
Naturalnie, zadania wykonywane przez polski okręt miałyby znaczną wartość praktyczną, jednak z politycznego punktu widzenia wartość w takim ruchu leży gdzie indziej. Decyzja dałaby jasny sygnał światu i Stanom Zjednoczonym, że Polska stanowi wiarygodnego sojusznika dla Amerykanów, co może mieć niebagatelne znaczenie w kontekście stałej bazy USA w Polsce. Fakt ten nie stanowi, oczywiście, oceny potencjalnego wysłania polskiego okrętu do cieśniny Ormuz.


