- WIADOMOŚCI
Francja chce więcej myśliwców Rafale
Francja chce zaktualizować ustawę o planowaniu wojskowym na lata 2024-2030 i zwiększyć środki budżetowe na wzmocnienie armii. Wszystko w obliczu trwającej debaty o coraz bliższej ewentualnej konfrontacji z Rosją pod koniec tej dekady.
Autor. Brandon Morris, US Navy
Pierwotna wersja ustawy o planowaniu wojskowym zakładała środki budżetowe wynoszące 400 miliardów euro oraz dochody nadzwyczajne w wysokości 13,3 mld euro. W kwietniu rząd przedstawił aktualizację, która przewiduje dodatkowe 36 miliardów euro.
Z informacji Laurenta Lagneau z Open360 wynika, że francuski Senat zaakceptował poprawioną wersję aktualizacji. Usunął artykuł 2, który w obecnej wersji tekstu skutecznie blokował proponowane przez rząd zwiększenie budżetu.
Co ciekawe, senacka Komisja Spraw Zagranicznych i Obrony argumentowała, że dodatkowe 36 mld euro to wciąż za mało w stosunku do poziomu zagrożenia oraz zobowiązania Francji do osiągnięcia do 2035 r. poziomu 3,5% PKB na wydatki stricte wojskowe.
Gdzie zmiany?
Najbardziej widoczne zmiany mogą dotknąć modernizacji francuskich Sił Powietrznych oraz Marynarki Wojennej. Senatorowie wyrazili zgodę na pozyskanie 30 dodatkowych samolotów Rafale F4. Dwadzieścia z nich ma wzmocnić wspomniane Siły Powietrzne, zaś pozostałe dziesięć sztuk zasili komponent morski. Zabezpieczone zostały również środki na pozyskanie dodatkowych fregat typu FDI, które miałyby rozpocząć operowanie do roku 2035.
Senat poparł również rozpoczęcie prac badawczych nad następcą czołgu Leclerc. Początek tychże prac ma mieć miejsce jeszcze w tym roku. Ponadto francuska izba wyższa zadecydowała o powstaniu krajowego katalogu dronów oraz systemów antydronowych.
Sprawa trafi teraz do komisji wspólnej; jeśli nie dojdzie do porozumienia, ostatnie słowo będzie należało do Zgromadzenia Narodowego.


WIDEO: No to lecimy - zobacz gdzie!