- WIADOMOŚCI
F-35 bronią w wewnętrznej wojnie PiS. Błaszczak: Morawiecki był przeciw
Autor. USAF
Rozłam w partii Prawo i Sprawiedliwość idzie po linii związanej z opiniami na temat kupna samolotów F-35. O jego zakupie przesądziła decyzja prezesa Jarosława Kaczyńskiego – powiedział Mariusz Błaszczak, ówczesny minister obrony narodowej, w wywiadzie dla TV Republika.
Mariusz Błaszczak powiedział, że przeciwnikiem zakupu F-35 był podsekretarz stanu w MON Michał Dworczyk, czyli bliski współpracownik ówczesnego premiera Mateusza Morawiekiego. Przeciwny miał być także sam premier. O samolot walczył za to minister obrony narodowej i ostatecznie udało się dokonać zakupu dzięki opinii prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.
„Trzeba było rafy przełamywać, nie tylko krusząc beton w Ministerstwie Obrony Narodowej, ale także w naszym rządzie” – stwierdził Mariusz Błaszczak.
Do sprawy odniósł się na X Michał Dworczyk. Nazwał wypowiedzi Błaszczaka „dyrdymałami”.
Mariusz @mblaszczak, naprawdę chcesz otworzyć dyskusję na ten temat?
— Michał Dworczyk (@michaldworczyk) July 24, 2026
Przecież takim wygadywaniem dyrdymałów sam się ośmieszasz i dezawuujesz politykę @pisorgpl https://t.co/CjttSOJOWh
Zakup F-35 ogłoszony na Defence24 Day w 2019 roku i dokonany w styczniu roku 2020 był swego czasu kontrowersyjny. Podnoszono wówczas, że samolot jest drogi w zakupie i eksploatacji, a jego program nadal boryka się z wieloma problemami. Wskazywano inne alternatywy jako następców MiGów-29, m.in. Eurofightera i F-16.
Krytyce poddano także sposób zakupu, który nie uwzględniał offsetu ani żadnych umów gospodarczych. Ówczesny MON tłumaczył wówczas w rozmowie z Defence24, że offset oznaczałby podrożenie kontraktu o miliard USD.
Po ponad sześciu latach od dokonania zakupu, po wybuchu wojny na Ukrainie; wyborze F-35 przez wielu regionalnych partnerów w tym Finlandię, Czechy, Rumunię i Niemcy, a także w obliczu dotychczasowego przebiegu programu Harpia; zakup F-35 przez Polskę jest znacznie mniej kontrowersyjny niż w roku 2020. Przez społeczeństwo jest postrzegany raczej w kategoriach sukcesu. Stąd prawdopodobnie wykorzystanie go w wewnętrznej wojnie na polskiej prawicy.
