- WIADOMOŚCI
Sikorski ujawnił, co ma w plecaku ewakuacyjnym. Zacharowa sugeruje, co powinien dopakować
Autor. MFA Russia 🇷🇺 (@mfa_russia)/X
We wtorek, 22 września, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski ujawnił w wywiadzie część zawartości swojego plecaka ewakuacyjnego. Jego wypowiedź natychmiast skomentowała ostro Maria Zacharowa, rzeczniczka rosyjskiego MSZ.
Sikorski mówi o swoim plecaku
We wtorek, 22 września, Radosław Sikorski, szef polskiego MSZ, w wywiadzie dla „Faktu” zdradził, co przechowuje w swoim plecaku ewakuacyjnym, przygotowanym na wypadek konieczności pilnej ucieczki przed rosyjską agresją.
„Mam zrobione zapasy ryżu, mam w domu ręczną pompę, mam też zrobione konfitury z owoców z własnego ogrodu. Jeśli państwo mówi obywatelowi: „Słuchaj, czasy są niespokojne, lepiej być przygotowanym”, to nie zaszkodzi tego posłuchać. To apel, żeby tego słuchać” – powiedział Sikorski.
W wywiadzie oznajmił także, że posiada instrukcję bezpieczeństwa, a dodatkowo zaplanował już dokąd w razie konieczności uda się, by się schronić. Jego wypowiedź krótko, acz dosadnie, skomentowała rzeczniczka rosyjskiego MSZ.
Zacharowa ostro kontruje
W odpowiedzi na wyznanie Radosława Sikorskiego na temat jego plecaka ucieczkowego, rzeczniczka prasowa rosyjskiego MSZ, Maria Zacharowa, powiedziała:
„Jedyne, czego naprawdę teraz potrzebuje, to haloperidol”.
Polecany przez Zacharową haloperidol to silny lek przeciwpsychotyczny, znajdujący zastosowanie w leczeniu ciężkich zaburzeń psychicznych, na przykład przy schizofrenii czy w epizodach manii.
Przypomnijmy, że to już kolejny raz, w którym Maria Zacharowa mocno zareagowała na słowa Radosława Sikorskiego – i zarazem kolejny raz, w którym zarzuca polskiemu ministrowi niestabilność psychiczną.
