- WIADOMOŚCI
Czas na eksport. Wiemy, kto kupi polski sprzęt z SAFE
Autor. Marcin Ordon/Defence24
Ile pieniędzy z programu SAFE wykorzystała dotychczas Polska i jakie państwa będą kupować sprzęt wraz z Polską, w tym z polskich zakładów? Czy wiadomo już, czy Warszawa przystąpi do instrumentu SAFE 2.0? Informacje na ten temat przekazała wiceszefowa MON.
Wiceminister obrony narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w porannej rozmowie na antenie radia RMF FM przekazała nowe informacje na temat ewentualnej produkcji pocisków do systemów Patriot w Polsce. W dalszej części wywiadu poruszono wątek realizacji instrumentu finansowania SAFE.
SAFE i wspólne kontrakty
Minister przedstawiła, na jakim etapie znajduje się realizacja programu SAFE przez Polskę. Przypomniała, że do końca maja br. udało się zakontraktować 120 miliardów złotych w polskich firmach.
W ramach programu SAFE Polska ma mieć do dyspozycji 43,7 miliarda euro. Z informacji przekazanych w czwartek przez minister Sobkowiak-Czarnecką wynika, że na ten moment Polska ma rozdysponowane ponad 30 miliardów z tej kwoty. Obecnie trwają prace nad projektami wspólnymi (z innymi krajami UE korzystającymi z programu).
W przypadku kontraktów z innymi państwami Polska ma zabiegać razem z Hiszpanią o pozyskanie czterech samolotów tankowania powietrznego. Wśród innych wspólnych projektów wiceszefowa MON wymieniała również projekty satelitarne (przypuszczalnie chodzi tu o polskie systemy ICEYE), drony (razem ze Szwecją) oraz program zestawu przeciwlotniczego z możliwością zwalczania BSP San (razem z Norwegią). W ramach wspólnych kontraktów Szwedzi mają od nas pozyskać okręty „Ratownik”. W najbliższych dniach – według zapewnień minister – ma być także zawarta wspólna umowa na polskie przenośne przeciwlotnicze zestawy rakietowe Piorun. Co ciekawe, wspólne zamówienia w ramach programu Security Action for Europe mają być również realizowane z Węgrami. O ile samoloty tankowania powietrznego będą kupowane od Hiszpanii, bo Polska ich nie produkuje, to pozostałe wymienione zadania dotyczą najprawdopodobniej eksportu (w wypadku Norwegii – kooperacyjnego).
Minister przedstawiła też uogólniony plan kolejnych wydarzeń w ramach realizacji unijnego programu. Rząd chce, aby do zakończenia wspólnych zakupów w ramach programu SAFE doszło wczesną jesienią. W październiku ma dojść do pierwszego formalnego rozliczenia wydatkowanych środków z Komisją Europejską. Dotychczas do Polski w ramach SAFE wpłynęło 28 miliardów złotych, które Warszawa otrzymała w maju jako zaliczkę. Jak mówi wiceszefowa resortu obrony, na przełomie roku pozostała część środków przewidzianych w ramach przyznanej puli ma trafić do Polski. To od tego momentu rozpocznie się naliczanie oprocentowania oraz wejście w życie formuły pożyczkowej dla kolejnych uruchamianych transz finansowych.
Co z SAFE 2.0?
W rozmowie z RMF FM pojawił się także wątek tzw. SAFE 2.0. Jak poinformowała minister Sobkowiak-Czarnecka, nowe unijne środki w ramach programu umownie nazywanego kolejną edycją SAFE (choć raczej o innej konstrukcji i na innej podstawie prawnej) są właściwie przesądzone, ale polski rząd nie zdecydował jeszcze, czy z tego instrumentu będzie chciał korzystać. Wiceszefowa resortu obrony narodowej poinformowała za to, że podczas niedawnego pobytu w Waszyngtonie rozmawiała z Amerykanami na temat zwiększenia puli programu FMF (Foreign Military Financing), czyli amerykańskiego rządowego programu Zagranicznego Finansowania Wojskowego.



Wybrane okazje dla Ciebie