Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Czas na eksport. Wiemy, kto kupi polski sprzęt z SAFE

Minister Magdalena Sobkowiak-Czarnecka podczas inauguracji Space24 Day - 11 czerwca 2026
Minister Magdalena Sobkowiak-Czarnecka podczas inauguracji Space24 Day - 11 czerwca 2026
Autor. Marcin Ordon/Defence24

Ile pieniędzy z programu SAFE wykorzystała dotychczas Polska i jakie państwa będą kupować sprzęt wraz z Polską, w tym z polskich zakładów? Czy wiadomo już, czy Warszawa przystąpi do instrumentu SAFE 2.0? Informacje na ten temat przekazała wiceszefowa MON.

Wiceminister obrony narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w porannej rozmowie na antenie radia RMF FM przekazała nowe informacje na temat ewentualnej produkcji pocisków do systemów Patriot w Polsce. W dalszej części wywiadu poruszono wątek realizacji instrumentu finansowania SAFE.

Reklama

SAFE i wspólne kontrakty

Minister przedstawiła, na jakim etapie znajduje się realizacja programu SAFE przez Polskę. Przypomniała, że do końca maja br. udało się zakontraktować 120 miliardów złotych w polskich firmach.

W ramach programu SAFE Polska ma mieć do dyspozycji 43,7 miliarda euro. Z informacji przekazanych w czwartek przez minister Sobkowiak-Czarnecką wynika, że na ten moment Polska ma rozdysponowane ponad 30 miliardów z tej kwoty. Obecnie trwają prace nad projektami wspólnymi (z innymi krajami UE korzystającymi z programu).

W przypadku kontraktów z innymi państwami Polska ma zabiegać razem z Hiszpanią o pozyskanie czterech samolotów tankowania powietrznego. Wśród innych wspólnych projektów wiceszefowa MON wymieniała również projekty satelitarne (przypuszczalnie chodzi tu o polskie systemy ICEYE), drony (razem ze Szwecją) oraz program zestawu przeciwlotniczego z możliwością zwalczania BSP San (razem z Norwegią). W ramach wspólnych kontraktów Szwedzi mają od nas pozyskać okręty „Ratownik”. W najbliższych dniach – według zapewnień minister – ma być także zawarta wspólna umowa na polskie przenośne przeciwlotnicze zestawy rakietowe Piorun. Co ciekawe, wspólne zamówienia w ramach programu Security Action for Europe mają być również realizowane z Węgrami. O ile samoloty tankowania powietrznego będą kupowane od Hiszpanii, bo Polska ich nie produkuje, to pozostałe wymienione zadania dotyczą najprawdopodobniej eksportu (w wypadku Norwegii – kooperacyjnego).

Minister przedstawiła też uogólniony plan kolejnych wydarzeń w ramach realizacji unijnego programu. Rząd chce, aby do zakończenia wspólnych zakupów w ramach programu SAFE doszło wczesną jesienią. W październiku ma dojść do pierwszego formalnego rozliczenia wydatkowanych środków z Komisją Europejską. Dotychczas do Polski w ramach SAFE wpłynęło 28 miliardów złotych, które Warszawa otrzymała w maju jako zaliczkę. Jak mówi wiceszefowa resortu obrony, na przełomie roku pozostała część środków przewidzianych w ramach przyznanej puli ma trafić do Polski. To od tego momentu rozpocznie się naliczanie oprocentowania oraz wejście w życie formuły pożyczkowej dla kolejnych uruchamianych transz finansowych.

Co z SAFE 2.0?

W rozmowie z RMF FM pojawił się także wątek tzw. SAFE 2.0. Jak poinformowała minister Sobkowiak-Czarnecka, nowe unijne środki w ramach programu umownie nazywanego kolejną edycją SAFE (choć raczej o innej konstrukcji i na innej podstawie prawnej) są właściwie przesądzone, ale polski rząd nie zdecydował jeszcze, czy z tego instrumentu będzie chciał korzystać. Wiceszefowa resortu obrony narodowej poinformowała za to, że podczas niedawnego pobytu w Waszyngtonie rozmawiała z Amerykanami na temat zwiększenia puli programu FMF (Foreign Military Financing), czyli amerykańskiego rządowego programu Zagranicznego Finansowania Wojskowego.

Reklama

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować