- WIADOMOŚCI
Antydronowa zapora za 15 mld zł. MON włącza lasy i bagna do Tarczy Wschód
Osiemnaście modułów bateryjnych systemu SAN za około 15 mld zł netto, nowa infrastruktura telekomunikacyjna oraz wykorzystanie lasów, mokradeł i cieków wodnych do blokowania ruchu przeciwnika – tak, według MON, ma wyglądać technologiczna i środowiskowa część Tarczy Wschód. Pierwsze trzy plutony ogniowe SAN mają trafić do wojska jeszcze w 2026 roku.
Ministerstwo Obrony Narodowej przekonuje, że Tarcza Wschód nie jest pojedynczą linią umocnień ani „murem” zbudowanym wzdłuż granicy. Program ma połączyć zapory inżynieryjne z obroną przeciwlotniczą i przeciwdronową, rozpoznaniem, łącznością, logistyką oraz odpowiednim przygotowaniem terenu.
Jednym z najważniejszych elementów tej architektury ma być system SAN, budujący najniższą warstwę obrony powietrznej. Według MON zakontraktowano 18 modułów bateryjnych o wartości około 15 mld zł netto. Pierwsze trzy plutony ogniowe należące do pierwszej baterii mają zostać przekazane Siłom Zbrojnym RP do końca 2026 roku.
„Dwa lata temu jedną z pierwszych decyzji po przejęciu rządu była decyzja podjęta przez nas o ustanowieniu Narodowego Programu Odstraszania i Obrony „Tarcza Wschód”. Budowy umocnień, fortyfikacji, zakupu systemów dronowych i antydronowych w celu ochrony wojsk własnych, ochrony ludności cywilnej, utrudniania funkcjonowania i uniemożliwienia przemieszczania się wojskom obcym” – powiedział wicepremier Kosiniak-Kamysz.
Wicepremier W. @KosiniakKamysz: Dwa lata temu jedną z pierwszych decyzji po przejęciu rządu była decyzja podjęta przez nas o ustanowieniu Narodowego Programu Odstraszania i Obrony „Tarcza Wschód”. Budowy umocnień, fortyfikacji, zakupu systemów dronowych i antydronowych w celu… pic.twitter.com/wbyfVwiJ0T
— Ministerstwo Obrony Narodowej 🇵🇱 (@MON_GOV_PL) August 21, 2026
Każdy pluton ma samodzielnie zwalczać drony
SAN nie będzie jednym typem uzbrojenia. Resort opisuje go jako zintegrowany układ sensorów, systemów dowodzenia oraz efektorów kinetycznych i niekinetycznych. Każdy pluton ogniowy ma samodzielnie wykrywać, śledzić, identyfikować i zwalczać cele. Wielowarstwowa konstrukcja systemu ma pozwolić na dobieranie środka rażenia do rodzaju oraz wartości zagrożenia. MON podkreśla, że pozwoli to ograniczyć używanie kosztownych rakiet przeciwko tanim, masowo wykorzystywanym bezzałogowcom.
Zobacz też 
SAN ma uzupełniać systemy Wisła, Narew i Pilica+, wzmacniając przede wszystkim obronę przed dronami oraz innymi środkami działającymi na małych wysokościach. Resort informuje również, że program w znacznym stopniu opiera się na polskim przemyśle obronnym, choć w przekazanym materiale nie przedstawia szczegółowego podziału prac pomiędzy poszczególne przedsiębiorstwa.
Cyfrowa infrastruktura wzdłuż granicy
MON podaje, że w ramach rozbudowy wojskowych systemów łączności przygotowano 21 zadań dotyczących wysokościowej infrastruktury telekomunikacyjnej oraz dwa zadania związane z infrastrukturą naziemną i systemami zasilania.
Równocześnie rozbudowywana jest cywilna sieć GSM. Prace skoordynowano w 32 lokalizacjach, z których – według resortu – 24 zostały już zrealizowane. Kolejnym etapem ma być instalacja 184 stacji Small Cell poprawiających dostępność i zasięg sieci w kluczowych rejonach programu.
Projekt zaplanowany na lata 2026–2030 ma otrzymać 150 mln zł finansowania w ramach mechanizmu SAFE. MON informuje także o wybraniu sześciu innowacyjnych rozwiązań z obszaru dowodzenia, łączności i cyberbezpieczeństwa. W programie „Inteligentna Granica” mają być sprawdzane technologie wykorzystujące robotykę, systemy bezzałogowe oraz sztuczną inteligencję.
Lasy i mokradła jako zapora
Tarcza Wschód ma wykorzystywać również naturalne właściwości terenu. Resort wskazuje lasy, mokradła, rzeki, kanały oraz ukształtowanie terenu jako elementy mogące spowolnić przeciwnika, ograniczyć jego swobodę manewru i skierować jego oddziały w rejony korzystne dla obrońców.
W planowaniu wojskowym poszczególne obszary mają być oceniane jako „go”, „slow-go” lub „no-go” – od terenu umożliwiającego ruch po rejony bardzo trudne albo niedostępne dla określonych rodzajów sprzętu.
Wzdłuż granicy z Białorusią i Rosją wyznaczono trzy strefy priorytetowe: od zera do 5 km, od 5 do 10 km oraz od 10 do 50 km. W 2026 roku wprowadzono nowe zasady prowadzenia gospodarki leśnej na terenach zarządzanych przez regionalne dyrekcje Lasów Państwowych w Białymstoku, Gdańsku, Lublinie i Olsztynie.
Według MON ograniczanie zrębów zupełnych, pozostawianie dolnych warstw lasu i naturalnych odnowień oraz szersze stosowanie rębni złożonych ma pozwolić utrzymać większą gęstość drzewostanu. Szczególne znaczenie przypisano terenom podmokłym i gospodarce wodnej, które mogą wzmacniać naturalne właściwości przeszkodowe terenu.
Tarcza Wschód częścią systemu NATO
Resort przedstawia Tarczę Wschód jako polską część szerszego systemu obrony północno-wschodniej flanki NATO. Program ma być powiązany z budowaną przez Litwę, Łotwę i Estonię Baltic Defence Line oraz przygotowany do przyjęcia i wsparcia wojsk sojuszniczych.
„Za chwilę będziemy mogli powiedzieć o innych naszych partnerach, którzy tutaj przybędą. Właśnie Tarczę Wschód będziemy opisywać jako główne miejsce do inwestycji w bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO. To nie są tylko też żelbetonowe jeże. To nie są magazyny, których już dzisiaj nie brakuje w wielu powiatach przygranicznych. Ale tak naprawdę to jest cała filozofia odstraszania i obrony, którą implementuje, czyli przyjmuje za własną, cały Sojusz” – mówił szef MON.
Wicepremier W. @KosiniakKamysz: Za chwilę będziemy mogli powiedzieć o innych naszych partnerach, którzy tutaj przybędą. Właśnie Tarczę Wschód będziemy opisywać jako główne miejsce do inwestycji w bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO. To nie są tylko też żelbetonowe jeże. To nie… pic.twitter.com/gvByVPOu0d
— Ministerstwo Obrony Narodowej 🇵🇱 (@MON_GOV_PL) August 21, 2026
MON podaje, że niemieckie pododdziały inżynieryjne uczestniczą już w rozbudowie infrastruktury. Planowane jest także zaangażowanie pododdziału inżynieryjnego Gwardii Narodowej stanu Illinois. Z Francją przeprowadzono rekonesanse i rozmowy dotyczące praktycznego udziału jej wojsk w programie.
Polska współpracuje ponadto z Finlandią, państwami bałtyckimi, Wielką Brytanią i Stanami Zjednoczonymi. Według resortu celem jest stworzenie spójnego systemu, w którym fortyfikacje, teren, sensory, drony, obrona powietrzna oraz wojska operacyjne będą działały jako jedna architektura odstraszania. Tarcza Wschód ma więc nie tylko utrudnić przekroczenie polskiej granicy. Zgodnie z deklaracjami MON powinna odebrać potencjalnemu agresorowi możliwość szybkiego działania oraz zapewnić Polsce i NATO przewagę czasu, informacji i przygotowanego terenu.





Wybrane okazje dla Ciebie