Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Polska dozbroi ukraińskie F-16. Będą zwalczać drony odrzutowe

Ukraiński F-16
Ukraiński F-16
Autor. Ukrainian Air Force

Hiszpania, Belgia i Polska przekażą Ukrainie amunicję kalibru 20 mm do myśliwców F-16, których działka okazały się obecnie jednym z najskuteczniejszych środków przeciw rosyjskim dronom odrzutowym – poinformował minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha.

Według relacji agencji Interfax-Ukraina i Ukrinformu w ubiegłą środę Sybiha spędził wraz z ministrem obrony Jewhenem Chmarą na załatwianiu dostaw tego kalibru. „Udało nam się. Uważam, że zapewniliśmy rozwiązanie w zakresie tego kalibru na znaczący okres” – powiedział. Dodał, że w rozmowy zaangażowani byli ambasadorowie, a prezydent Wołodymyr Zełenski dzwonił do liderów państw partnerskich „z frontu”, podczas gdy ministrowie obrony i spraw zagranicznych kontaktowali się ze swoimi odpowiednikami.

Reklama

Sybiha osobno podziękował Hiszpanii, Belgii i Polsce. Podkreślił, że Polska już rozpoczęła proces przekazywania nabojów, a niezbędne partie mają trafić na Ukrainę „bardzo szybko”. „Obecnie dyplomacja dotyczy konkretnych rzeczy – przede wszystkim zwiększenia zdolności obronnych. Myślę, że jest to jedna z naszych historii sukcesu. Dla nas wszystkich oznacza to, że mniej będzie uderzeń w Kijów i inne miasta” – zaznaczył.

Jak informował wcześniej Bloomberg, Ukraina chce kupić dziesiątki tysięcy nabojów 20 mm do działek pokładowych F-16, by zestrzeliwać rosyjskie drony odrzutowe. Według rozmówców agencji do przechwycenia jednego bezzałogowca potrzeba średnio około 150 sztuk amunicji, a przy obecnej intensywności ataków dzienne zapotrzebowanie może sięgać około 10 tys. nabojów.

Rozmówcy agencji opisali ogień z działka jako najtańsze i najszybciej dostępne rozwiązanie. Pociski do systemów takich jak Patriot są drogie i trudniejsze do szybkiego uzupełnienia, natomiast naboje 20 mm do działka M61 Vulcan, w które standardowo wyposażone są F-16, są szerzej dostępne na rynku. Kijów rozmawia zarówno z rządami europejskimi, jak i z prywatnymi producentami.

Sybiha poszedł dalej niż doniesienia Bloomberga. Zapowiedział „bardzo poważną wizytę” w najbliższym czasie i wyraził nadzieję, że jednym z jej rezultatów będzie pakiet liczący kilka milionów nabojów tego kalibru. Jednocześnie Kijów prosi partnerów o zamawianie odrzutowych dronów przechwytujących u ukraińskich prywatnych wytwórców, którzy – według ministra – są gotowi zwiększyć produkcję, jeśli środki wpłyną na czas.

Rosja od miesięcy zwiększa udział szybszych, odrzutowych wersji dronów w atakach na ukraińskie miasta. Są one wyraźnie szybsze od klasycznych, śmigłowych Szahidów i wyprzedzają część tanich środków przechwytujących budowanych pod wolniejsze cele. Według Sybihy Ukraina nie zdążyła jeszcze rozwinąć własnych zdolności wystarczających do systematycznego zwalczania tej klasy aparatów, a kolejne uderzenia są już przygotowywane. W tej luce myśliwce F-16, używane na dużą skalę do zadań obrony powietrznej, okazały się – obok klasycznych systemów przeciwlotniczych – najskuteczniejszym dostępnym narzędziem. Piloci ukraińscy sięgają po działko pokładowe m.in. po to, by oszczędzać droższe pociski powietrze–powietrze AIM-9 i AIM-120.

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować
Reklama