Nowy model wyrzutni „ukraińskiego Homara”

23 grudnia 2019, 10:11
Puskova-ustanovka-raketnogo-kompleksu-Vilha-8
Fot. www.architektonix.com

Koncern Ukroboronprom rozwija projekt artyleryjskiej wyrzutni rakietowych pocisków kierowanych Wilcha-M kalibru 300 mm. W najnowszym wariancie otrzymała ona nową, opancerzoną kabinę i skrócone podwozie na bazie pojazdu KrAZ-7634 w układzie 8x8.

W lutym 2019 roku koncern Ukroboronprom zaprezentował pierwszy model wyrzutni sytemów Wilcha oraz Neptun, które oparto na krajowym podwoziu terenowego pojazdu ciężarowego KrAZ-7634HE 8x8. W obu przypadkach planowano ten sam układ systemów, z odrębną kabiną przednią i przedziałem mieszczącym stanowisko operatorów uzbrojenia oraz system kierowania ogniem w części środkowej pojazdu, za którą znajduje się wyrzutnia. W przypadku systemu Neptun są to cztery kontenery startowe pocisków manewrujących Rk-360 Neptun o zasięgu 280 km, natomiast wyrzutnia Wilcha to dwunastoprowadnicowy blok kalibru 300 mm.

image
Model wyrzutni Wilcha. Fot. architektronix.com

Podczas wystawy Arms and Security 2019 premierę miał prototyp wyrzutni LC-360 MC Neptun, pokazany wcześniej na modelach, natomiast wyrzutni Wilcha dotąd nie zbudowano. Obecnie do strzelania pociskami kierowanymi Wilcha różnych wersji dostosowywane są przez Szepietowskie Zakłady Remontowe znajdujące się na uzbrojeniu sił zbrojnych Ukrainy wyrzutnie BM-30 Smiercz.

Trwają jednak prace rozwojowe nad krajową wyrzutnią. W ostatnich dniach zaprezentowano model kolejnej wersji wyrzutni, w której zmieniono koncepcję przedziału załogi. Zdjęcia modelu najnowszego wariantu wyrzutni, zamówionego przez koncern Ukroboronprom do celów ekspozycyjnych, zaprezentowała na swojej stronie firma "Architekton", wykonawca tego typu makiet

Model
Model "starej" wyrzutni Wilcha prezentowany na IDEX 2019 w lutym b.r. Fot. Luch

Jeśli chodzi o istotne zmiany to pojawiła się wspólna, opancerzona kabina dla całej załogi z czterema drzwiami i włazem w suficie opracowana przez spółkę „Ukraińska Bronietechnika”. Za kabiną umieszczono agregat zasilający systemy pokładowe a za nim wyrzutnie pocisków. Zmiany w układzie spowodowały też skrócenie całego pojazdu w pozycji marszowej, co jest istotne podczas poruszania się po drogach. Brak jest obecnie informacji, czy podobne zmiany zostaną wprowadzone również w seryjnych wyrzutniach systemu Neptun.

image
Nowy model wyrzutni Wilcha. Fot. architektronix.com

System rakietowy Wilcha (pol. Olcha) stanowi rozwinięcie dobrze znanej i sprawdzonej amunicji niekierowanej 300 mm stosowanej w systemie BM-30. Jednak pocisk ukraiński korzysta z odpornego na zakłócenia systemu naprowadzania, łączącego pozycjonowanie GPS z modułem bezwładnościowym INS. Podczas lotu trajektoria jest korygowana z użyciem silników impulsowych rozmieszczonych w przedniej części rakiety a w fazie terminalnej stosowane są również stery aerodynamiczne. Zapewnia to rozrzut poniżej 15 m na dystansie 70 km i do 30 m dla donośności 120 km. Pociski weszły już na uzbrojenie sił zbrojnych Ukrainy w liczbie co najmniej 100 rakiet wersji podstawowej. W grudniu 2019 przeprowadzono kolejne strzelania testowe rakiet Wilcha-M o wydłużonym zasięgu.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 73
Reklama
:))
wtorek, 25 lutego 2020, 16:07

Może zakupić licencję i uzupełnić system Himeres tymi pociskami jeżeli oczywiście cena byłaby relatywnie niska...

szczera prawda
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 22:00

Ukraińcy powinni wznowić produkcję SS-18 Satan ponieważ zostali zdradzeni przez wszystkich, którzy gwarantowali im integralność terytorialną.Dosyć ustępstw wobec Rosji.

dropik
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 18:18

Ta poprzednia wyrzutnia to było dno. Ta wygląda już ok. Do szczęścia brakuje tylko zmian w samej wyrzutni. To powinien być kontener np 3x3 wymieniany z pomocą innego pojazdu. Teraz przeładowanie jest dość uciążliwe i długotrwałe. Do ideału brakuje innego paliwa bo to powinno lata 150 km bez problemu. Niestety pewnie i silnik byłby do zmiany

kukurydza
środa, 26 lutego 2020, 17:16

12x300 to wystarczająca salwa, przeładowanie to nie problem bo więcej rakiet nie "zejdzie" z wyrzutni, a ona sama po 3-5min musi już zmieniać pozycję. Pamiętaj że same kontenery TEŻ wymagają "przeładowania"... i to raczej dedykowanym pojazdem, a pojedyncze skrzynie można dowozić choćby zwykłą ciężarówką z żurawikiem typu HIAB. Co do rakiety... pomyśl chwilę, czy na najnowszych technologiach jak piszesz, to dalej partia 3000 kosztowałaby 100mln z wyrzutniami? No właśnie...

Adams
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 15:58

I czy nie można by współpracować z Ukrainą i tak im już tyle kasy pożyczyliśmy....... Zamiast zacząć jakieś rozmowy to nie wszystko trzeba z USA z półki beż żadnego transferu technologi.Albo nasz MON jest aż tak nieudolny i podporządkowany USA albo naprawdę amerykanie dogadali się z ruskimi i mamy zakaz nabywania jakichkolwiek technologi rakietowych

MON do zwolnienia na już
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 19:17

To nie jest nieudolność czy podporządkowanie USA. To celowe działanie wrogich Polsce kretów w MON, tolerowane przez Sztab, BBN, MON! Od lat trwa w MON celowe opóźnianie wprowadzanie czegokolwiek nazbyt skutecznego, co mogłoby byc groźne np. dla Rosji. Jest tam grupa, która krok po kroku świadomie i celowo osłabia nasze wojsko. Z drugiej strony rząd aż nazbyt spolegliwie wprost próbuje się "podlizać" za wszelką cenę USA, próbuje się wszelkimi kosztami "wkupić" w łaski Amerykanów kupując w pośpiechu byle co, byle zapłacić Amerykanom by łaskawie chcieli u nas trochę pobyć!! Bo przecież bez sensu jest kupowanie znacznie droższych Javelinow mając w Polsce produkcję Spike!! Spike zaoferowania nam też dla śmigłowców, ale MON ich nie chce. Liczba decyzji MON szkodliwych dla wojska idzie w dziesiątki, ale minister i ministerstwo dzień po dniu szkodzi dokonując wyłącznie symbolicznych, w defiladowych ilościach zakupów, za to błyskawicznie wycofują kolejne typy uzbrojenia z linii. Masakra!!

As
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 14:14

Szkoda że za obecność grupki żołnierzy USA musimy dać wyłączność Amerykanom na dostawy sprzętu i przepłacać mając chudy portfel.

Covax
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 13:51

Sieć badawczą Łukasiewicz, Instytut Metalurgii Żelaza. Stwierdził że że wzglądu na grubsze ścianki od feniksa ( 122 mm Feniks 1,5 mm ścianka komory silnika, 227 2,5 mm ścianka komory silnika ) dla pocisku 227 mm można stosować gorsza stal tym samym zmniejszając koszty. Wesołych Świąt

rED
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 13:42

Ludzie opanujcie się, Ukraina jeszcze tego nie ma w linii.

Marek1
czwartek, 26 grudnia 2019, 20:46

Problemy z czytaniem ?? - cytat - "Pociski weszły już na uzbrojenie sił zbrojnych Ukrainy w liczbie co najmniej 100 rakiet wersji podstawowej". A CO my mamy w "linii" w tej klasie ?? Defiladowy dywizjon Himars ze starymi GLMRS i jeszcze starszym SKO za ... 4 lata. No, ale wszak "panowie szlachta" NIE będą współpracować z jakimiś tam Ukraińcami !!

Wit
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 15:06

Rakiety już ma. Teraz konczą do nich wyrzutnie.

Covax
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 13:29

Dotychczas przeprowadzone badania i praktyka przemysłowa, wykazały, że wytworzenie korpusu rakiety Feniks (o grubości ścianki ok.1,5 mm) wymaga bardzo wysokiej czystości stali, którą uzyskuje się w procesie wytapiania w piecu elektrycznym z próżniowym odgazowaniem i następnym przetopem elektrożużlowym lub alternatywnie w procesie wytapiania i odlewania w piecu próżniowym.Szczególnie istotna w trakcie zgniatania obrotowego jest zawartość twardych nieodkształcalnych wtrąceń niemetalicznych takich jak tlenki.Korpusy rakiet 227 mm charakteryzuje ścianka o grubości ok.2,5 mm uzyskiwana metodą zgniatania obrotowego z półwyrobu ulepszonego cieplnie.Z tego powodu należy opracować nowe wymagania dla materiału do poprawnego przeprowadzenia procesu zgniatania obrotowego, które mogą przyczynić się do istotnej redukcji kosztów wytwarzania.Podejmując zagadnienie stwierdzono, że ze względu na większe grubości ścianek korpusów rakiet 227 mm, stosowanie dla nich wymagań dotyczących mniejszych kalibrów może być zbyt restrykcyjne i niekonieczne. Fragment pracy badawczej sieci Łukaszewicza instytut metalurgii żelaza Wesołych Świąt dla wszystkich ;-)

rafikzabki
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 19:44

Co masz do tego fragmentu? Że postuluje tańsze metody i cieńsze ścianki dla niższych kalibrów? - jak najbardziej logiczne do momentu dopóki nie odbywa się to kosztem jakości uzbrojenia. A że nie odbywa póki co to jasne bo to tylko wnioski i chyba takiego uzbrojenia nie przetestowano z nowej stali i cieńszych ściankach? Każdy kilogram czy tona jakiegoś drogiego surowca wrzucona w broń niepotrzebne to ileś sztuk rakiet mniej w efekcie- ekonomia wojny.

Covax
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 20:39

Podałem ten fragment bo dużo osób powiela mit że nie potrafimy zrobić silnika w kalibrze większym niż 122 mm. A tu zoonk okazało się że łatwiej zrobić silnik 227 mm niż 122 mm ;-).

mick8791
czwartek, 26 grudnia 2019, 19:05

Tekst dotyczy korpusu rakiety. Ale nawet gdyby odnosił się do korpusu silnika to zawiera tylko logiczny wniosek, że zwiększenie grubości materiału zmniejsza wymagania odnośnie jego jakości. Ale to tylko odnośnie materiałówki korpusu. Od tego miejsca jeszcze bardzo daleko do skonstruowania silnika...

Davien
wtorek, 24 grudnia 2019, 13:38

Covax, tyle ze ten fragment nie mówi nic o silniku ale o korpusie rakiety a to dwie rózne rzeczy.

Bylyzmechol
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 13:27

Jesteśmy 50 lat za Ukraińcami, wstyd mi za mój kraj.

Trzaskowianka
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 14:42

Ukraińcy przejęli technologie/kadry po ZSRR, teraz t tylko ulepszają

kontrrewolucjonista
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 13:18

No i co? Szczena opada?

Giena
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 19:19

Komu? USA ma lepsze, Rosja ma lepsze, Chińczycy, Hindusi, nawet Serbia. Niech ich Ukraińce gonią, ha ha ha!

tut
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 12:33

Ukraińscy za polskie pieniądze udoskonalili by system, a my zyskali byśmy technologię i zdolności. Posadowili byśmy rakiety na polskich podwoziach, a Mesko miało by nowe zdolności. (Trochę skrótów myślowych mówiących o współpracy.) Jeszcze WB zrobił by drony z prawdziwego zdarzenia... Tak sobie teoretyzuje, bo wuj nie pozwoli nam tego zrobić.

mick8791
czwartek, 26 grudnia 2019, 19:19

Faktycznie teoretyzujesz, bo te rakiety to żaden krzyk techniki. Ot pobieżna modernizacja starych sowieckich rakiet. Rozmiary ogromne, a zasięg dość słaby (ok. 100 km). To już ATACMS kupiony z Himarsem ma zasięg do 300 km przy długości rakiety prawie 2x mniejszej niż ta sowiecka (ukraińska)...

sobota, 28 grudnia 2019, 20:12

Ragozd
sobota, 28 grudnia 2019, 20:12

Tylko, że to odpowiednik GMLRS a nie ATACMS. Ukraińska wyrzutnia to 12 pocisków 300mm o zasięgu do 120 km. Amerykański HIMARS to 6 rakiet 270mm o zasięgu 70 km.

dim
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 17:01

Oto prosty patent na zakup "Wilchy" przez Wojsko Polskie. Produkcję przenieść do USA, a jej cenę przemnożyć przez cztery. Następnie można także jeszcze włączyć PGZ do negocjacji offsetowych, na produkcję w Polsce. Cena jeszcze razy trzy. Wystarczy dla wszystkich. Pieniędzy oczywiście wystarczy, bo rakiet dla wystarczy dla dwóch baterii, po dwie salwy każda. Acha! do podatku od cukru, należy przedtem dodać podatek od soli. Zapytajcie lekarza - jeszcze jak jest niezdrowa !

ministrant
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 12:23

a my wolimy amerykańskie, po kupnie będą stać po krzakach bo jak f16 nie możemy ich naprawiać tylko w ameryce

Taaaa?
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 19:21

Wolimy amerykańskie bo są dwa razy tańsze niż te z PGZ! Nawet tego nie wiesz? Jakie to smutne gdy ignoranci zabierają głos, takie żenujące!!

Kapustin
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 12:22

No to Białoruś ma problem z polonezem 300km

Lolo
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 13:04

A my?

Bolo
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 19:21

Co my?

tut
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 18:19

A my nie mamy.

dim
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 12:13

Jak widać to na fotach, wyrzutnia świetnie maskuje się nawet w trawie :)

LMed
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 12:07

Ten artykuł dobrze oddaje dystans dzielący nas od Ukrainy. Dla przypomnienia, bez poczucia wstydu, polonizujemy ( no żarty) Homara przy pomocy transportujących rakiety Jelczy.

dim
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 17:05

- A co jest w tych Jelczach polskiego ? Może wie ktoś ?

Fak sejk
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 13:41

Coś ci sie pomyliło;) Homar będzie na oryginalnych podwoziach Oshkosh.

asd
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 20:03

"Tylko" te sztuki które kupiono szybko na paradę. Pozostałe będą na jelczach.

Marek1
czwartek, 26 grudnia 2019, 20:53

NIE ma żadnych pozostałych. Umowa dotyczy WYŁĄCZNIE 1 dywizjonu M-142 Himars w konfiguracji US Army - 18 wyrzutni bojowych i 2 szkolne. Koniec i kropka.

mick8791
czwartek, 26 grudnia 2019, 19:20

Jakie pozostałe? Nie kupiliśmy żadnych innych oprócz 20 wyrzutni, które będą na Oshkosh.

LMed
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 14:39

Przecież nie mówię o wyrzutniach, tylko o "pojazdach amunicyjnych".

mick8791
czwartek, 26 grudnia 2019, 19:22

Pojazdy amunicyjne również będą dostarczone z USA. To co kupiliśmy będzie wierną kopią wersji dla USArmy łącznie ze wszystkimi pojazdami dywizjonu.

Szyszka
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 11:46

Czy ktoś jest mi w stanie racjonalnie wyjaśnić dlaczego nie współpracujemy z Ukrainą w rozwijaniu tego typu systemów?

Yaro
czwartek, 26 grudnia 2019, 19:25

Człowieku dlatego, że te rakiety to żadna kosmiczna technologia tylko przypudrowany postsowiecki system.

Wiem co piszę
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 13:07

Na Ukrainie odradza się banderyzm. Nie wiadomo czym to się skończy. Może dlatego nie warto głębiej wchodzić we współpracę, aczkolwiek niektóre ich technologie przydałyby się nam.

Dudley
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 15:53

Chyba kolego powinieneś zmienić nick. Co ma pozyskanie technologii, do opcji politycznych i nastrojów społecznych w danym kraju? Jak się opłaca to technologie powinniśmy pozyskiwać nawet od samego Lucyfera. Po za tym co to jest banderyzm? Masz na myśli wzrost nastrojów nacjonalistycznych w UA , to jak nazwać takich hajlujących "narodowców" u nas, NSDAP?

Adqam S.
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 14:11

Tylko że nacjonaliści nie przekroczyli na Ukrainie 5% progu wyborczego i nie weszli do parlamentu. A w Polsce owszem. Nie wiesz, co piszesz.

Ecik
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 19:23

A od kiedy to nacjonalizm jest zły? Z czystym sumieniem powiem tak o sobie, bo mi zależy na Polsce! Tobie nie? Toś wróg Polski!!

mick8791
czwartek, 26 grudnia 2019, 19:24

No to źle o Tobie świadczy! Patriotyzm tak ale nacjonalistom wszelkiej maści mówimy NIE!

kj1981
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 21:46

Patriotyzm - tak, nacjonalizm - nie. Jak tego nie wiesz i nie czujesz, to sam jesteś wrogiem Polski.

czwartek, 26 grudnia 2019, 21:28

Bieadactwo .... HE , HE , HE..

tut
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 18:21

Sam nie wiesz co piszesz. Przytaczając te porównanie.

JQu
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 12:51

Bo USA na tym wtedy nie zarobią :)

sża
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 12:50

A czy Ukraina chce z nami współpracować?

Sum
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 21:05

Właściwe pytanie Ukraina od nas chce tylko kasy na wieczne oddaj. Będzie tak jak z pożyczką Bony dla Hiszpanii

Sum
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 21:05

Właściwe pytanie Ukraina od nas chce tylko kasy na wieczne oddaj. Będzie tak jak z pożyczką Bony dla Hiszpanii

Davien
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 14:06

Z wami panei sża na pewno nie bo z Rosja nie chca miec nic wspólnego.

sża
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 15:06

Myślałem, że stać Cię na coś bardziej inteligentnego, niż na bezzasadne zarzucanie komuś pochodzenia z Rosji, bo to takie prymitywne jest. Ja Ci tam nie zarzucam kraju pochodzenia...

wiosna
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 18:16

A czemu się dziwić. Przecie to dla tego przebiśniega działanie jak najbardziej normalne.

Marek
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 13:48

Biorąc pod uwagę system krótkiego zasięgu, przy którym dłubie razem z WB najwyraźniej tak. Z tym tylko, że jak każdy współpracują wtedy, kiedy im się to opłaca.

tut
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 12:28

Z uwagi na porozumienie Rosyjsko-Amerykańskie mówiące o tym że na terenie polski nie będzie znacznych formacji zbrojnych i Polska nie będzie posiadać przemysłu zbrojeniowego.

Davien
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 14:06

Tut, znowu... Nie ma i nigdy nei było takeigo porozumienia, to wymysł kremlowskeij propagandy.

tut
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 18:24

A możesz to w inny racjonalny sposób wytłumaczyć stan modernizacji naszej armii? Nawet biorąc pod uwagę beton jaki się znajduje w WP. Ja nie jestem.

Davien
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 21:23

Normalnie, 50 lat zapóznienia w rozwoju welu dzidzin uzbrojenia czego sie nei nadrobi w 10 czy 15 lat i do tego upór by wszystko było produkowane w Polsce chocby i nie było ku temu warunków. Dolicz głupotę elit politycznych działających wg zasady TKM i brak funduszy bo zawsze znajda się wazniejsze rzeczy jak grajace ławki czy loty turystyczne.

Trzaskowski
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 14:47

Nawet jeśli nie ma to dziwnym trafem nasza armia nie jest modernizowana, jesli juz cos kupujemy to z polki, za mało i bez offsetu. Te symboliczne sily amerykanskie to tylko karta przetargowa do globalnych przepychanek z Rosją

Metz
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 19:31

Żadnym dziwnym trafem. W MON siedzi stado kretów, wrogich Polsce i tyle. A żadnej "czystki" w MON nie było, jak inaczej oceniać nawet brak zakupów z polskich fabryk takich rzeczy jak Baobab, miny z Belmy, polskie radary, niszczenie Andersa, czy choćby wycofywanie kolejnych typów uzbrojenia z WP jak Komary czy wkrótce Osy.

rafikzabki
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 19:25

Bośmy biedni. Zwyczajnie biedni. Takie RFN wydaje 1,3 % PKB my okolo 2 %... a ponieważ globalnie jesteśmy biedniejsi od Niemiec te nasze 2 % bardziej Ubożaja społeczeństwo niż ich ze 3-4 %...

LMed
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 12:24

A jesteś pewien, że to jest w interesie Ukrainy?

frank dux
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 12:22

Do Szyszka. Nie współpracujemy z Ukrainą dlatego, że nasz rząd-MON oddał się całkowicie Wielkiemu Bratu-USA, to nasz kraj utrzymuje gospodarkę tego kraju na wysokim poziomie. Potem MON chwali się zakupami!!! Niestety, jak widać do tej pory jeszcze nic od nich nie otrzymaliśmy, żadnego uzbrojenia a kilkuset żołnierzy, którzy u nas stacjonują, nie ma żadnego wpływu na podwyższenie naszej obronności. Powinniśmy brać przykład z Turków, Korei Pd. czy Ukraińców, którzy sami odbudowują swój przemysł obronny i to całkowicie od okrętów, czołgów poprzez lotnictwo, a my? Przetargi, negocjacje, obiecywanie itd. Ale chwalić się umiemy (MON) jakie to mamy wojsko-WOT, jakie nowoczesne okręty-Ślązak (18lat budowy i żadnej wartości bojowej), a systemy rakietowe-PIORUN to nasz najlepszy produkt, tylko, że nikt go nie kupuje. Kiedyś nam wmawiano, że musimy wszystko mieć z ZSRR, teraz musimy mieć z USA!!! Tylko, że kiedyś zawsze mogliśmy otrzymać licencję na uzbrojenie z ZSRR a z USA żadnej technologi tylko produkty.

rafikzabki
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 19:40

Słuszna koncepcja tylko zła diagnoza. KOREA PD dostała sie pod skrzydła USA od wtedy kiedy my pod ruskie. Jak widać im podobnie jak Japonii czy Niemcom to posłużyło gospodarczo a Polsce ruski protektorat nie. Częściowo przez niudolną transformację spadliśmy jeszcze z możliwościami. Ukraina nic nie wynalazła wielkiego - dostała technologie w spadku po Związku Sowieckim - wiec nie ma co porownywać. I są krajem w stanie wojny który musi przeznaczać na zbrojenia wiecej niż normalanie. Jakoś do aneksji Krymu rozwalili swoja armie gorzej niż my naszą... Turcji nie można wogóle stawiać do zestawienia. Dostawała od USA kase , sprzet jako strażnik południowego podbrzusza Rosji inie zaznala wojny na swoim terenie od I wojny światowej. Ich obecne sukcesy zrojeniowe pokazują raczej skalę zacofania tego państwa przez lata. Zreszta to jest inny potencjał - kraj 80 mln jak Niemcy - tu się robi już efekt skali. Dobry przykład dla nas to Korea ale tu trzeba czasu i zakupu żeby mieć coś w linii lączyć z samodzielnym i licencyjnym rozwojem coraz wiekszej gamy uzbrojenia.

Marek
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 13:55

Zamiast siać propagandę skorzystaj z google. Wpisz "WB Electronics", "Ukroboronprom", "rakieta" i "przeciwlotniczy". Przeczytaj co wyskoczy i pomyśl, czy polska firma mogłaby robić coś takiego z Ukraińcami bez politycznego przyzwolenia.

Covax
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 12:20

Bo kupujemy od najważniejszego sojusznik, wierząc że w przypadku "W" dzielni G.I. -Joe nas obronią

K...W
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 12:19

Raczej czemu nie kupujemy od Ukrainy, ale to pytanie retoryczne w Polsce. Żeby współpracować trzeba mieć coś do zaoferowania, a u nas tylko fazy analityczno koncepcyjne...

dim
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 12:16

- A dają prowizje w łapę ? Prosiłeś o racjonalizm, otóż i on. Coś tam oczywiście zrobią... bo muszą. Ktoś tam oczywiście chce... ale nie on decyduje. Takie w tej branży panują standardy.

jdfkgjkdfsjgkdfj
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 12:11

Bo to by było za tanio.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 12:08

Bo na Moskwę przecież nie pójdą, bo za słabi, za to mają mapy z "Ukrainą" aż po Tarnów. :)

Tweets Defence24