Budżet Pentagonu na 2021 rok. Jest niewielki spadek [ANALIZA]

13 lutego 2020, 14:14
Kongres
Fot. aoc.gov

Do Kongresu Stanów Zjednoczonych trafił wniosek dotyczący projektu budżetu obronnego na rok 2021. Zapisano w nim ogólną kwotę 741 mld USD przeznaczoną dla  Departamentu Obrony (MoD) a także Departamentu Energii i powiązanych agencji. Na Siły Zbrojne będzie więc o 2,1 mld USD mniej niż w uchwalonym budżecie na rok 2020 oraz o prawie 1 mld USD mniej przeznaczonych zostanie na zakupy nowego uzbrojenia.

Pentagon stawia na modernizację posiadanych już i nadal perspektywicznych systemów uzbrojenia, redukcję w tych obszarach gdzie to tylko jest możliwe oraz zwiększenie nakładów na prace badawczo-rozwojowe w zakresie nowych technologii i systemów walki o nią opartych. Oczywiście nie sposób jest przytoczyć wszystkich proponowanych zapisów, więc skupimy się  tylko na ich wybranej części. Ponadto należy zauważyć, że są to wstępne propozycje, które mogą jeszcze być weryfikowane i zmieniane.

Wojska Lądowe

US Army miałaby otrzymać budżet w wysokości 178 mld USD, czyli nieznacznie mniej niż w 2020 roku. Dlatego chce ograniczyć zakupy nowych systemu uzbrojenia i przeznaczać dodatkowe kwoty na programy modernizacyjne.

I tak pod wpływem wcześniejszych problemów związanych z produkcją przez koncern BAE Systems oraz zbyt optymistycznych planów zakupowych armia dokona zmniejszenia zamówień na gąsienicowe transportery opancerzone AMPV i 155 mm haubice samobieżne M109A7 Paladin Integrated Management a jednocześnie USMC na kołowe transportery amfibijne ACV.

To wszystko pomimo tego, że w 2019 roku przezwyciężono problemy techniczne i dostarczano zamawiane wozy zgodnie z harmonogramem. Zaoszczędzone w ten sposób środki  zostaną przeznaczone na inne, pilniejsze potrzeby a na kolejne lata odłożony jest wzrost zamówień na te wozy bojowe.

Z planowanych do nabycia 132 AMPV (617 mln USD) w 2021 roku US Army otrzyma tylko 32 za 193 mln USD.

Cięcia Kongresu zmusiły również  do rezygnacji w FY 2021 z programu wyposażenia bwp M2 Bradley w ASOP  Iron Fist Light Decoupled (IF-LD). W czwartym kwartale tego roku zamierzano przeprowadzić intensywne testy kilku pojazdów wyposażonych w ten system, ale plany uległy zmianom.          

Wzrost o 31 mln USD ma natomiast nastąpić w zakresie modernizacji sieci przesyłania danych (1,8 mld USD w FY 2021), chociaż sama armia chciałaby na ten cel przeznaczyć dużo więcej pieniędzy. 

Siły Powietrzne

Po raz kolejny USAF dążą do zmniejszenia eksploatowanej floty maszyn wsparcia bezpośredniego A-10 Thunderbolt II. Chodzi o redukcję na poziomie 46 maszyn lub 33% stanu obecnego posiadania (liczącego 143 samoloty).  Redukcja dotyczyłaby głównie maszyn Air National Guard (z 85  do 46) oraz  Floty Rezerwowej (z 55  do 48). To już trzecie podejście do tego tematu w przeciągu ostatnich sześciu lat i zapewne to posunięcie spotka się z oporem ze strony Kongresu.

Siły Powietrzne zamierzają też zredukować flotę  tankowców powietrznych o ponad 20 maszyn. Chodzi tu o  KC-10 Extender, których obecnie jest 56, a ma być docelowo 40 oraz KC-135 Stratotanker ze 167 do 159. Jednocześnie ma jednak nastąpić zwiększenie floty nowych KC-46A Pegasus z 40 do 44 tankowców. Ponadto flota rezerwowa miałaby otrzymać pierwsze 12  KC-46A oraz zredukować stan posiadanych KC-135 z 67 do 62 samolotów a  Air National Guard miałaby na stanie 164 KC-135 i 12 KC-46A. Daje to łącznie 493 tankowców, gdy tymczasem według dowództwa USAF minimalna ich liczba nie może spaść poniżej 479.

Niewielki spadek nakładów w budżecie na 2021 rok odnotowano również w kwotach przeznaczonych na zakup samolotów bojowych. Proponuje się 56,9 mld USD, gdy w roku budżetowym 2020 przewidywano na ten cel 57,7 mld USD.

I tak na finansowanie zakupów wielozadaniowych F-35 Lightning II (JSF) planowane wydatki spadłyby o 9,4% w roku budżetowym 2021 (czyli ok. 1,2 mld USD mniej niż w roku budżetowym 2020). USAF ma pozyskać tylko 48 takich maszyn (F-35A) a US Navy i USMC 10 F-35B i 21 F-35C. Z kolei na dalsze prace badawczo-rozwojowe i testy tych samolotów nastąpiłby wzrost kwoty o 200 mln USD do poziomu 1,7 mld USD.

Spadek nakładów odnotowałby również program bombowca nowej generacji B-21 Raider (LRSB) z zaplanowanych 2,98 mld USD w 2020 roku do 2,84 mld USD w 2021 roku. USAF utrzymuje program pozyskania lekkiego samolotu szturmowego, przekazuje do USSOCOM. Ma to zapewnić siłom specjalnym bliskie i precyzyjne wsparcie powietrzne (CAS) oraz wykonywanie na ich rzecz zadań zakresu ISR. Plany mówią o chęci pozyskania do 75 nowych maszyn. 

Marynarka Wojenna

Proponowany budżet dla US Navy i USMC na FY 2021 wynosi 207,1 mld USD (odpowiednio ponad 161 i 46 mld USD), w tym podstawa to 194,1 mld USD oraz finansowanie zagranicznych operacji to około 13 mld USD. Oznacza to spadek o prawie 3 mld USD w porównaniu z propozycją budżetu na 2020 rok.

Największe środki w planie wydatków wynoszące 70,6 mld USD przeznaczono na prowadzenie operacji i utrzymanie stanu posiadania (o około 2,6 mld USD więcej niż uchwalono na rok budżetowy 2020). Odnotowano wzrost w zakresie inwestycji związanych z modernizacją sieci, możliwości prowadzenia wojny elektronicznej i informacyjnej oraz naziemnej łączności i wyposażenia elektronicznego przeznaczonego dla USMC (wzrost o 1,3 mld USD).

Ale jednocześnie proponuje się redukcję zamówień na nowe okręty wojenne o 17% w roku podatkowym  2021, w porównaniu z finansowaniem przewidzianym w FY 2020 (spadek o 4,1 mld USD). Priorytet to nadal okręty podwodne (planuje się w 2021 roku zamówić pierwszy nowy SSBM typu Columbia) i nawodne oraz podwodne pojazdy bezzałogowe. Propozycja budżetu ponadto obejmuje około 2,9 mld USD na zamówienia i kolejne 149,9 mln USD na dalsze prace badawczo-rozwojowe oraz testy  lotniskowców typu Ford.

USN chce również zwiększenia o 200 mln USD środków na utrzymanie aktywnej floty (wzrost z 11 mld do 11,2 mld USD) oraz 13,5 mld USD na remonty i przeglądy stoczniowe (13,11 mld USD w 2020 roku). Jest to szczególnie istotne wobec rosnącej ilości stawianych okrętom zadań  i zarazem aktywności floty na morzach i oceanach.

Straż przybrzeżna (USCG) wnioskuje o 12,3 mld USD, czyli o ponad 142 mln USD więcej niż w roku budżetowym 2020. Jest to głównie spowodowane koniecznością zakupienia nowych kutrów patrolowych operujących na obszarach Arktycznych (PSC) oraz wprowadzaniem do eksploatacji kolejnych kutrów patrolowych nowej generacji (OPC).

Obrona przeciwrakietowa

Proponowany budżet Agencji Obrony Przeciwrakietowej (MDA) na 2021 rok to 9,187 mld USD, gdy tymczasem na 2020 rok wnioskowano o 9,431 mld USD, a w 2019 było to 10,491 mld USD.

MDA chce 1,9 mld USD na modyfikacje  strategicznego systemu obrony przeciwrakietowej  terytorium USA a w tym prawie 665 mln USD na opracowanie nowego systemu przechwytywania (po anulowaniu podobnego programu w zeszłym roku). Ponadto 1,2 mld USD ma być przeznaczone na  opracowanie nowej generacji RKV zastępującego obecne EKV a 832 mln USD na badania i testy systemów obrony przed bronią  hipersoniczną (w FY 2020 przeznaczono na ten cel 390,04 mln USD).

Ponad 32 mln USD miałaby pochłonąć kontynuacja programu oceny systemów wykrywających wybuchy w przestrzeni kosmicznej. W roku budżetowym 2020 wyznaczono na ten cel 27,6 mln USD, a w 2019 wnioskowano o 16,5 mln USD. Prawie 2,5 mld USD przeznaczonych ma być też na system obserwacji w podczerwieni przez specjalne satelity nowej generacji (OPIR) rozmieszczone w przestrzeni kosmicznej  (trzy na GEO i dwa na HEO oraz stacja na Ziemi) w tym  ponad 2,3 mld USD na badania i rozwój oraz 160,9 mln USD na zamówienia. 

Nowe technologie

Wzrost nakładów planowany jest w obszarach badawczo-rozwojowych, prowadzonych testach i stopniowym wprowadzeniu do eksploatacji  zaawansowanych systemów kolejnej generacji w tym zaawansowanych systemów symulacji, sztucznej inteligencji, samouczenia się czy zwiększenia przepustowości przesyłanych danych za pośrednictwem kanałów rozszerzonych o technologie sieci 5G. Łącznię na te trzy kluczowe obszary ma być przeznaczone 2,3 mld USD.

Jednak to systemy hipersoniczne będą głównym priorytetem rozwoju, a w planowanym budżecie  DoD  zażądał 3,2 mld USD na wszystkie nowe programy z tego obszaru. 

Sygnały dla naszego kraju

Również w stosunku do Polski płyną niepokojące informacje. Zlokalizowany w Redzikowie system przeciwrakietowy Aegis Ashore będzie w pełni gotowy dopiero w 2022 roku, a więc trzy lata po wstępnie planowanym terminie jego uruchomienia (grudzień 2018 roku). Spowodowane jest to problemami z jego budową, głównie ze współpracującymi  systemami sterowania energią, ogrzewaniem i chłodzeniem. MDA po  ocenie postępów prac  prawdopodobnie będzie wymagać pewnych modyfikacji zawartej już wcześniej umowy.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 32
Reklama
rotor
piątek, 14 lutego 2020, 16:49

Dolar w Ameryce ma inną wartość niż dolar w np. w Chinach. Byłoby to samo gdyby Yuan był wymieniany w w proporcji 1:1 - a nie jest.

juras
piątek, 14 lutego 2020, 10:43

A może ze 2 eskadry A-10 Thunderbolt II do Polski?

tak smutno zaczyna kończyć hegemon
piątek, 14 lutego 2020, 09:42

Czyli "zjazd" się już zaczął. Ponad 23 biliony (ich tryliony) USD długu który rośnie coraz szybciej zaczyna "przygniatać". A to dopiero początek, z roku na rok będzie tylko gorzej.

japko
piątek, 14 lutego 2020, 18:36

Tak tak i jescze dodaj info o ze chiny wyprzedadza rezerwy dolara i many idealny przyklad braku zrozumienia jak dziala dzis gospodarka

tak smutno zaczyna kończyć hegemon
piątek, 14 lutego 2020, 20:04

A po co Chiny mają wyprzedawać dolarowe rezerwy strzelając sobie przedwcześnie w stopę? USA samo "padnie ekonomicznie" w perspektywie kilku-kilkunastu następnych lat jeżeli nie wprowadzą drastycznych oszczędności budżetowych a im później to zaczną robić tym ból będzie większy. Przecież już teraz obsługa aktualnego zadłużenia przeraża co "mądrzejszych" amerykańskich ekonomistów i zaczyna coraz mocniej drenować budżet. Zaczyna to w końcu docierać do rządzących i nawet do Trumpa i stąd te "niewielkie obniżenia". Oczywiście cięcia dotkną najmocniej w pierwszej kolejności inne sektory ale finalnie "nikt nie będzie oszczędzony". PS. A żeby wiedzieć jak "działa dziś gospodarka" to trzeba być co najmniej doktorem ekonomii.

piątek, 14 lutego 2020, 12:40

Tak, tak oczywiście

Nostromo
piątek, 14 lutego 2020, 08:24

Walka o pokój i demokrację na świecie kosztuje niemało.

Hym108
piątek, 14 lutego 2020, 03:51

Co do Redzikowa to pan komandor Dura powinen napisac kasliwy artykol.-)

Artek
piątek, 14 lutego 2020, 02:56

A dziś dom maklerski na manhatanie w new york USA podał kwotę długu na rok 2024 i wynosić ona będzie 30.255 biliona czyli ze przez następne 4 lata rocznie będzie przybywać 1.75 biliona

NAVY
piątek, 14 lutego 2020, 00:18

...o ile w Redzikowie coś powstanie !?

Fanklub Daviena
czwartek, 13 lutego 2020, 22:09

Zależy w czym jest "niewielki spadek": w zleceniach dla Locheed Martina czy Raytheona jest nawet wzrost a ostro tną benefity dla żołnierzy, weteranów, opiekę medyczną, sklepy dla żołnierzy. A to oznacza, że jak nie przywrócą służby z poboru, to będą mieć jeszcze większe braki a już teraz nie ma 1/3 pilotów, marynarzy, mechaników....

Cukierek
piątek, 14 lutego 2020, 08:15

Tną to się Rosjanie, słupki z napisem samobójstwa są wyżej niż Su 57

Ech
piątek, 14 lutego 2020, 00:59

co ich obchodzi 20 samobujow dziennie wsrod weteranow? bez ubezpieczenia ciezko zyc tez

Pedro Gonzales
czwartek, 13 lutego 2020, 21:34

Co może kupić 700 mld usd?

Davien dostanie zawału
czwartek, 13 lutego 2020, 19:34

No i tak się powoli kończy rola hegemona właśnie :) Do Pana jeszcze, który pisał że 10 razy wydają więcej niż Rosja: tylko Rosja ma tańszą (o wiele) robociznę. Bez sensu jest porównywanie gołych budżetów, bo to nic nie mówi. Za to spadek finansowania Pentagonu już nam o czymś mówi.

ja
piątek, 14 lutego 2020, 03:43

to czemu auta , sa drozsze w Rosji niz na Zachodzie skoro tam produkcja tansza?

No ja też
piątek, 14 lutego 2020, 11:29

A słyszałeś o czymś takim jak towar importowany i cło?

Polish blues
czwartek, 13 lutego 2020, 22:02

Tańszą na pewno, ale czy lepszą? Poza tym Rosja także tnie budżet obronny bo zwykli ludzie (poza wielkimi miastami) nie mają co jeść a wiadomo, czym kończą się sytuacje, kiedy naród nie ma już nic do stracenia a śmierć jest sensowną alternatywą dla życia.

ale jazda
piątek, 14 lutego 2020, 13:02

"...zwykli ludzie (poza wielkimi miastami) nie mają co jeść..". To straszne co będzie jak za 2-3 lata rząd USA przestanie z powodów "budżetowych" dawać kartki na żywność tym ponad 40 milionom obywateli USA, którzy teraz je dostają bo inaczej jedliby trawę. wiadomo, czym kończą się sytuacje, kiedy naród nie ma już nic do stracenia a śmierć jest sensowną alternatywą dla życia.

Th
czwartek, 13 lutego 2020, 20:48

"W artykule opublikowanym w grudniu War on The Rocks eksperci Michael Kofman i Richard Conolly piszą, że gdyby porównać budżety obronne Rosji i USA według parytetu siły nabywczej a nie nominalnej wartości, zniekształconej dodatkowo o wahania kursu walut, okazałoby się, że Rosja wydaje na obronę od 150 do nawet 200 mld USD. Do tego trzeba dodać szereg innych czynników, związanych ze sposobem działań i wpływających na strukturę wydatków." No cóż nawet te 200 mld rosyjskiego budżetu wg parytetu sily nabywczej to i tak blado do budżetu obronnego USA.

As
czwartek, 13 lutego 2020, 19:06

Baza w Redzikowie dała by czas na organizowanie obrony USA, ale nie Polski. U nas w 3 godziny będzie po wszystkim. Zostaną prace porządkowe.

Ech
czwartek, 13 lutego 2020, 17:35

czyli wydaja 10 razy wiecej niz rosja. olbrzmia pzrewaga. pytanie czy ewetuana wojna konwesjanana wygdala by jak ta z irakiem gdzie usa traktwalo ich jak cele strzelnicze. Moim zdaniem nie do konca. roznica jest taka ze Irak to biorca broni bez inwencji, Rosja zas ma analitykow i inwencje. a duzo zalezy od taktyki. tak jak w czasie 2 wojny s. niemcy nie mieli lepszego sprzetu niz francja, mieli inna taktyke. Tak jak w Jugosawi zesyrzenie niewidzianego samoltu to kfestja dobrej taktyki dowodcy baterii choc mial gorszy sprzet. dlatego ogolnie taktyka jest bardzo wazna, moralne (rosjanie w staingradzie sie nie podawali, czy amerkanie maja takiego ducha?) oprocz kasy liczy sie wiele innych czunnikow

Pentagram
czwartek, 13 lutego 2020, 16:51

2.5 mld usd obserwatorium na podczerwień 3geo i 2heo teleskopy A przecież juz mają 3

Fanklub Daviena
czwartek, 13 lutego 2020, 16:31

I co jest niepokojącego dla Polski w tym, że pierwszy cel ew. wojny nuklearnej - baza USA w Redzikowie będzie czynna później? Przecież nie tylko nie chroni ona Polski, tylko USA, ale nawet nie ma technicznych możliwości ochrony Polski bo ma zwalczać rakiety w środkowej fazie lotu, czyli spadające kilka tys. km od Polski? Mnie to nie martwi, a jak martwi autora, to niech to uzasadni.

Stary Grzyb
czwartek, 13 lutego 2020, 18:08

Wania, od 17 września 1993 r., kiedy to pogoniono z Polski ostatnich sołdatów Krasnoj Armii, cała Polska jest celem rosyjskiego uderzenia nuklearnego (przedtem była przez Rosję okupowana, z okresem przejściowym na początku lat 90-tych). Ostatnio "bracia Rosjanie" odnowili koncepcję szantażu Zachodu tzw. "uderzeniami deeskalacyjnymi", których pierwszą odsłoną były rakiety SS-20 (skądinąd warto pamiętać, jak ich rozmieszczenie skutecznie się przyczyniło do upadku Sowietów), które - co oczywiście nie dziwi - wymierzone są przede wszystkim w Polskę, i nawet regularnie przez Rosję ćwiczone. Jedynym skutecznym narzędziem odstraszającym wobec tych pomysłów Moskwy jest jak najbardziej zmasowana, strategicznie istotna obecność Amerykanów w Polsce, i z tego powodu opóźnienia budowy bazy w Redzikowie są dla Polski zjawiskiem niewątpliwie niepokojącym. Skądinąd, jest to oczywistą oczywistością, więc nie udawaj jeszcze głupszego, niż jesteś.

Karol Młot
czwartek, 13 lutego 2020, 19:55

A to, że cała Polska przed 1989 r. była celem amerykańskego uderzenia nuklearnego, to ci nie przeszkadzało?

Pamiętliwy
czwartek, 13 lutego 2020, 22:06

Nie Polska tylko ruskie wojska w Polsce. Kiedy sobie poszliście przestali s nas celować tylko skupili się na Moskwie

Fanklub Daviena
piątek, 14 lutego 2020, 11:46

Ta, 5 bomb wodorowych na samą Warszawę: cel nr 2 pod względem ważności wg NATO to fabryka penicyliny w Warszawie - 5MT na fabrykę miało iść. Widać ruskie wojska miały pod nią podziemną bazę...

Zapamiętliwy
piątek, 14 lutego 2020, 10:00

A, no tak, zapomnieliśmy że bomby atomowe są przecież inteligentne i atakują tylko wybrane cele. Co tam promieniowanie, opad radioaktywny. Jak były wycelowane w ruskie wojska to wszystko ok, można było deeskalować Warszawę opcją atomową xD

piątek, 14 lutego 2020, 09:56

Polskie wojska nie? Zmartwię cię, nie tylko wojska, ale również kluczowe obiekty, rafinerie, porty, zakłady zbrojeniowe itd. Tam wszędzie tylko ruskie byli? W żadnej wojnie nie oszczędzali cywilów, a akurat w tym przypadku ich broń jądrowa robiłaby selekcję?

Nostromo
piątek, 14 lutego 2020, 08:31

Bzdury piszesz. celów było sporo. wystarczy wyszukać "cold war list of nuclear targets in europe". Celów jest bez mała 50. Są tam nawet Gliwice, gdzie mieszkam, a jakoś nie przypominam sobie by byli tu jacyś sowieci.

outlawpete
czwartek, 13 lutego 2020, 17:55

Może dlatego, że jak będzie baza, to mozna tam zainstalować różne systemy, a nie tylko te deklarowane na początku?

Tweets Defence24