Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Szefowie MON i MSZ o priorytetach przed szczytem NATO

sikorski kosiniak
Konferencja prasowa szefów MON i MSZ.
Autor. Defence24

Wicepremierzy Kosiniak-Kamysz i Sikorski jadą do Ankary na szczyt NATO. Przekazali opinii publicznej priorytety, z którymi wybierają się do Turcji. To m.in. zdolności przemysłowe europejskiej zbrojeniówki i pokazanie Putinowi jedności Zachodu.

Minister obrony podkreślił znaczenie szczytu z perspektywy Polski oraz państw europejskich, które muszą liczyć się nie tylko z kwestią wojny na Ukrainie i zagrożeniami ze strony Federacji Rosyjskiej, ale też polityką Stanów Zjednoczonych i wizją redukcji części amerykańskich wojsk na Starym Kontynencie.

Reklama

Wicepremier Kosiniak-Kamysz przypomniał, że Polska jest wzorcowym sojusznikiem jeśli mowa o wydatkach na zbrojenia w Sojuszu. Dodał, że jednym z podstawowych elementów, które będą omawiane na szczycie NATO w Ankarze, będzie rozwój zdolności przemysłowych w Europie.

„Tak można podsumować trzy obszary, na które w najbliższym czasie i w najbliższych latach będzie najmocniej stawiał Sojusz. Są to: drony i systemy antydronowe, dalekie precyzyjne rażenie, sztuczna inteligencja oraz obrazowanie z kosmosu. W tych obszarach NATO podejmie wszelkie działania, aby wzmacniać potencjał produkcyjny. Europa musi być liderem. Europa znów musi stać się latarnią dla innych kontynentów, pokazując, że zdolności zbrojeniowe, produkcyjne, samowystarczalność i niezależność w łańcuchach dostaw będą największe w historii” – powiedział szef MON.

Następnie głos zabrał wicepremier Radosław Sikorski. Zauważył, że celem tego szczytu jest pokazanie Putinowi jedności Zachodu. Podkreślił, że Rosja próbuje nas skłócić z sojusznikami i walczącą Ukrainą. W jego ocenie byłoby szaleństwem, gdyby Putin spróbował przetestować jedność NATO.

Reklama
Reklama

Polecane

czytaj więcej

Wojna na Ukrainie

Zobacz także

Mogą Cię zainteresować