Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Szef MSZ Niemiec po spotkaniu z Ławrowem: Rosja nie jest gotowa na rozejm

Siergiej Ławrow na spotkaniu - zdjęcie poglądowe
Siergiej Ławrow na spotkaniu - zdjęcie poglądowe
Autor. Kremlin.ru / Wikimedia Commons / CC BY 4.0

Niemiecki Minister Spraw Zagranicznych Johann Wadephul stwierdził, że jego niedawna rozmowa z Siergiejem Ławrowem uświadomiła mu, że Rosja nie jest gotowa na rozejm. W odpowiedzi na rosyjską politykę Komisja Europejska ma pracować nad tym, aby zamrożone rosyjskie aktywa wsparły Ukrainę.

Reklama

Podczas drugiego dnia „Warsaw Security Forum 2026” odbyła się debata ministrów spraw zagranicznych Polski, Norwegii, Niemiec oraz Wielkiej Brytanii. Radosław Sikorski otworzył dyskusję stwierdzeniem, że strona mająca rację musi dysponować siłą, by móc jej bronić. Zauważył, że kluczowym zadaniem na najbliższy czas jest wsparcie Ukrainy w przetrwaniu zimy. Ustosunkował się również do ostatnich słów prezydenta USA Donalda Trumpa, który stwierdził, że „nadszedł czas, by Ukraina zyskała nowego prezydenta”, oskarżając władze w Kijowie o przedłużanie – w jego mniemaniu – wojny z Rosją. Zdaniem polskiego ministra spraw zagranicznych prezydent Karol Nawrocki powinien przekonać amerykańskiego prezydenta, że to Putin jest agresorem, a Zełenski ofiarą tej wojny.

Sikorski odniósł się także do zmian, które mogły zajść w percepcji części rosyjskich władz. Zdaniem szefa polskiego MSZ podczas ostatniego Zgromadzenia Ogólnego ONZ rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow uświadomił sobie, że Europa będzie finansować i wspierać Ukrainę niezależnie od decyzji innych (w tym USA).

Co z zamrożonymi rosyjskimi aktywami?

W dyskusji omawiano też kwestię dalszego wspierania Ukrainy. Minister Sikorski zwrócił uwagę na sukces, jakim było niedawne zniesienie węgierskiego weta, blokującego dodatkowe unijne wsparcie dla Kijowa i krajów mu pomagających (Europejski Instrument na rzecz Pokoju oraz Fundusz Pomocy Ukrainie).

Reklama

Podczas wtorkowej debaty poruszono też temat zamrożonych rosyjskich aktywów. Radosław Sikorski powiedział, że rozumie obawy Belgii przed pozwami ze strony Rosji i koniecznością samotnego ponoszenia odpowiedzialności (prawdopodobne pozwy byłyby kierowane do belgijskiej firmy depozytowo-rozliczeniowej Euroclear, gdzie Moskwa przechowuje zdecydowaną większość swoich zamrożonych aktywów). Według zapewnień ministra Sikorskiego w niedalekiej przyszłości Komisja Europejska powinna wypracować legalny instrument prawny, który pozwoli rozłożyć ryzyko.

Podczas rozmowy padły również niezwykle istotne słowa ze strony ministra spraw zagranicznych Niemiec. Johann Wadephul odniósł się do swojego niedawnego, głośnego spotkania z szefem rosyjskiej dyplomacji Siergiejem Ławrowem. Jak zaznaczył, rozmowa ta wyraźnie pokazała, że Rosja nie jest obecnie gotowa na zawieszenie broni, co jedynie potwierdza konieczność dalszego wspierania Ukrainy.

Cel: Pomóc przetrwać zimę

W podsumowaniu dyskusji uczestniczący w niej ministrowie zarysowali strategię, jaką Zachód powinien przyjąć na najbliższe miesiące. David Miliband wskazał kluczowe filary pomocy dla Kijowa: „wsparcie zimowe” (w tym ochronę i odbudowę sektora energetycznego) oraz dalsze „dokręcanie śruby sankcyjnej”. Z kolei norweski minister Espen Barth Eide podkreślił potrzebę ciągłego nagłaśniania barbarzyństwa Putina i pokazywania, że Rosja tej wojny nie wygra. Głównym celem Zachodu powinno być doprowadzenie do sytuacji, w której Kreml uzna przedłużanie konfliktu za bezpośrednie zagrożenie dla własnej władzy.

Reklama

Z kolei minister Sikorski apelował o brak paniki wobec Rosji. Jego zdaniem, jeśli państwa europejskie zrealizują ustalenia z Hagi i Ankary, to do końca dekady zbudują potencjał obronny, z którym Putin nie odważy się zmierzyć.

Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować
Reklama