Geopolityka

Reznikow w Atlantic Council: Do kontrofensywy potrzebujemy 100 systemów HIMARS

Przygotowanie do ostrzału 3 sztuk wieloprowadnicowych wyrzutni rakiet 227 mm HIMARS.
Fot. Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy, Twitter

Minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow, wystąpił za pomocą wideo połączenia, na debacie zorganizowanej w Waszyngtonie przez think tank Atlantic Council. Reznikow w czasie rozmowy zaznaczył czego potrzebują Siły Zbrojne Ukrainy do kontruderzenia oraz jak przedstawia się sytuacja frontowa.

Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24.pl

„Rosja to państwo terrorystyczne. Wojska rosyjskie niszczą nasz kraj, mordują kobiety i dzieci. Widzieliśmy ostatnio w Winnicy, w Czasiw Jarze, w Donbasie co robią. Jak rakietami ostrzeliwuje cywilów. Rosja finansuje światowy terroryzm. Ukraina chce żyć w wolności i prospericie. Jesteśmy gotowi za to walczyć i ginąć" – podkreślił Reznikow. „Kreml chce zmienić nasz styl życia. Chce byśmy żyli pod terrorem bo Kreml wprowadza wszędzie taki system. System terroru. Chcę Wam przypomnieć, że w zeszłym roku Rosja groziła nie tylko Ukrainie ale Zachodowi, Wam groziła. NATO i Unii Europejskiej. Rosja chce zniszczyć demokratyczne wartości. Rosja może być tylko zatrzymana przez wielki wysiłek" – kontynuował.

„Rosja musi być oficjalnie uznana za państwo-terrorystę" – podkreślił.

Szef ukraińskiego Ministerstwa Obrony został zapytany o skuteczność systemów HIMARS oraz sytuację frontową. „Rosja ma prostą strategię. Okładają nasze pozycje ogniem artylerii i pchają do ataku różne oddziały: rosyjskie wojska, najemników od Wagnera, albo zmobilizowane oddziały z okupowanych terenów Doniecka i Ługańska. Nasze szacunki mówią, że Rosjanie stracili łącznie 38 tys. żołnierzy oraz 2 tysiące sztuk wszelkiego rodzaju wojskowego sprzętu. Otrzymaliśmy precyzyjną artylerię z Zachodu, działa oraz rakiety jak HIMARS. Pozwalają one nam niszczyć rosyjską logistykę. Potrzebujemy pojazdów opancerzonych oraz czołgów by zrealizować kontrofensywę. Potrzebujemy ich szybko, zwłaszcza teraz gdy Rosjanie zostali zastopowani" – stwierdził. Jakiej ilość wyrzutni potrzebują Ukraińcy?

Czytaj też

„Systemy rakietowe [HIMARS – przyp.red] pozwoliły nam zniszczyć 30 rosyjskich kwater dowódczych oraz magazynów broni. To zatrzymało Rosjan i intensywnie zwolniło ich ostrzały artyleryjskie. To działa. Potrzebujemy 50 takich systemów jak HIMARS. Nasza linia frontu liczy 2 500 km. Wyobraźcie sobie, że to taki dystans jak z Barcelony do Warszawy. Do przeprowadzenia ofensywy potrzebujemy 100 takich systemów" – zaznaczył.

Ukraina dysponuje obecnie 8 systemami HIMARS (cztery kolejne mają być dostarczone Siłom Zbrojnym Ukrainy).

Dyskusję prowadził były amerykański ambasador na Ukrainie, a obecnie ekspert think tanku, John E. Herbst. Dopytywał swojego gościa co by się stało z cywilami, gdyby było zawieszenie broni?

Czytaj też

„Celem Rosji jest nie tyle kradzież kolejnej części naszego terytorium, Rosja chce zniszczyć Ukrainę. Zniszczyć ją jako całość (...) Muszą zostać pokonani. Tylko wtedy może się otworzyć kanał rozmów. Musimy wyzwolić okupowane miejscowości. Rosja musi zostać pokonana. Pytanie czy Wolny Świat chce nas wesprzeć? (...) Nasi ludzie mają wysokie morale, są zmotywowani (...) Potrzebujemy pomocy nie tylko w broni, ale także w odbudowie naszego kraju po wojnie. Nasz naród nie zgodzi się na oddanie ziemi Rosji w zamian za zawieszenie broni. Jestem pewien, że to nie zadziała, i my nie zapłacimy naszą ziemią, nie sprzedamy tych ludzi [obecnie okupowanych przez Rosjan – przyp.red] – podkreślił Reznikow.

Komentarze (3)

  1. SZAKAL

    1 DYWIZJON HIMARS (18 wyrzutni z pojazdami towarzyszącymi) wraz z dużym zapasem amunicji , kosztuje około 500 mln dolarów. Jest oczywiste ,że nawet USA nie sfinansują Ukrainie 6 dywizjonów. Na razie Ukraina otrzymała 12 wyrzutni a w najbliższym czasie ma dostać następne 4 oraz kilka MLRS 270 od NATO z Europy. Podstawowym problemem są dostawy amunicji dla tych wyrzutni , mnożenie sprzętu bez odpowiednich zapasów amunicji nie ma sensu. Niestety zasoby amunicji GLMRS i ATACMS są bardzo ograniczone , a w dodatku NATO pozbyło się kasetowych pocisków , które teraz przydałyby się Ukrainie do powstrzymywania rosyjskiej ofensywy.

    1. Anzelm

      Według różnych danych, które dzisiaj widziałem, do MLRS 270 wyprodukowano od prawie 550 do 700 tyś rakiet. A do HIMARSA samo USA ma ponad 50 tyś rakiet. W dodatku jakiś czas temu podpisano kontrakt na dostawę kolejnych 10 tyś.. Jeden GLMRS kosztuje w tym kontrakcie coś ok 120 tyś dolarów. 10tys sztuk to raptem 1,2 mlď. Tyle wystarczy by zmiażdzyć ruskich. Rocznie przed wojną produkowano 9 tyś sztuk, więc od 24 lutego wyprodukowano ich co najmniej 4 tyś, a w razie potrzeby pewnie można i więcej. Wyrzutnie są i amunicja jest by w miesiąc zakończyć wojnę, ale z jakichś powodów zachodowi się nie spieszy.

    2. Sigrid

      Sfinansuje bo to NIE JEST wojna Ukrainy z Rosją tylko Ameryki z Rosją na terenie Ukrainy. Klasyczna Proxy War. Amerykanie i Rosjanie już dawno ustalili, że nie będą prowadzić wojen na swoich terytoriach tylko na terytoriach zewnętrznych i skrupulatnie się tego trzymają. Dlatego Ukr. nie dostaną nigdy zgody na atakowanie celów na terenie Rosji. To by otworzyło Rosji drogę do możliwości ataku na terytorium USA a tego nikt nie chce. Nasze szczęście, że aktualnie to Ukraina jest terenem starcia tych dwóch mocarstw a nie Polska jak to było do niedawna.

  2. Darek S.

    Amerykanom nie zależy na wygranej Ukrainy, tylko na tym, żeby wojna trwała i zdusiła Wielkie Niemcy, oficjalnie zwane Unią Europejską.. Amerykanom udało się zbuntować jedną prowincję w Unii, przeciw centrali - Polskę, Póki PIS nie przegra wyborów Amerykanie mają niepowtarzalną okazję osłabić Wielkie Niemcy.. Dobra kondycja finansowa Rosji jest warunkiem powodzenia tej operacji, bo tylko wtedy Rosja jest w stanie doprowadzić niemiecką gospodarkę zimą do olbrzymiego kryzysu z powodu braku gazu. Niemcy już teraz testują zachowanie swojego społeczeństwa w warunkach niekontrolowanych niedoborów dóbr podstawowych, np w Studgarcie.. Wiedzą co jest grane,

  3. KCieś

    albo dostaną jakieś znaczące środki (w tym opl i samoloty) albo będziemy i podawać kroplówkę i utrzymywać przy życiu przez dłuższy czas - 1 wsza opcja mimo wszystko byłaby zdecydowanie tańsza