Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Premier o sporze wokół TK: „W pewnych sprawach nie może być kompromisu”

Donald Tusk w zamyśleniu - zdjęcie poglądowe
Autor. European People's Party / Wikimedia Commons / CC BY 4.0

Premier Donald Tusk w sobotnim orędziu zapowiedział, że będzie wspierał obrany kierunek zmian w Trybunale Konstytucyjnym oraz zapewni instytucji bezpieczeństwo i warunki do pracy. Skrytykował działania prezydenta Karola Nawrockiego i polityków opozycji oraz poparł interwencję policji. Prezydent we wcześniejszym oświadczeniu ocenił wydarzenia w TK jako naruszenie porządku konstytucyjnego i wezwał do wycofania sił skierowanych tam, według niego, przez rząd.

Reklama

Szef rządu odniósł się do wydarzeń z poprzedniego wieczoru i nocy. Przekonywał, że państwo powinno skutecznie egzekwować prawo, a uspokojenie sytuacji nie może oznaczać ustępowania wobec działań, które określił jako bezprawie i przemoc. Odpowiedzialnością za sytuację wokół Trybunału obarczył PiS oraz prezydentów Andrzeja Dudę i Karola Nawrockiego.

Premier o działaniach policji i funkcjonowaniu TK

Tusk przedstawił dotychczasowe działania większości parlamentarnej jako próbę przywrócenia prawidłowego funkcjonowania TK. Według premiera proponowane rozwiązania ustawowe i uchwały były blokowane przez PiS oraz prezydenta. Jak wyjaśniał, w tej sytuacji większość parlamentarna oczekiwała na zakończenie kadencji kolejnych członków Trybunału i wybór ich następców.

Premier wskazał następnie na spór dotyczący objęcia obowiązków przez osoby wybrane do TK przez obecny Sejm. Powiedział, że prezydent nie odebrał od nich ślubowania, a Bogdan Święczkowski nie dopuszczał ich do pracy. W ocenie Tuska osoby te zostały zaatakowane, gdy po kolejnych tygodniach oczekiwania zdecydowały się rozpocząć wykonywanie obowiązków.

Reklama

Szef rządu poparł działania policji przy Trybunale. Według jego relacji funkcjonariusze chronili instytucję i sędziów, reagując na agresję spokojnie, ale stanowczo. „W pewnych sprawach nie może być kompromisu” – powiedział. Podkreślił również, że polityk, także pełniący urząd prezydenta, nie powinien wydawać sędziom poleceń ani ich zastraszać.

W orędziu pojawił się także wątek rosyjski. Tusk zarzucił części środowisk politycznych działania wymierzone w demokrację i praworządność. Stwierdził, że w obecnym sporze korzystają one ze wsparcia rosyjskich botów w internecie oraz poparcia sił prorosyjskich.

Na zakończenie premier wyraził przekonanie, że Trybunał będzie działał zgodnie z konstytucją i niezależnie od władzy wykonawczej, w tym od niego samego. Zapewnienie bezpieczeństwa oraz warunków pracy TK określił jako swoje zadanie. „I ze swojego zadania zamierzam się wywiązać” – zadeklarował.

Reklama

Spór o kierowanie Trybunałem i stanowisko prezydenta

Orędzie nastąpiło po zaostrzeniu sporu o kierowanie Trybunałem. W piątek Anna Korwin-Piotrowska wydała zarządzenia dotyczące przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Poinformowano również o wnioskach prokuratora generalnego Waldemara Żurka o uchylenie ich immunitetów. Przed siedzibą TK zgromadzili się protestujący, a na jego terenie pojawiła się policja.

Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu, wrócił do Warszawy i w nocy przybył do Trybunału. W późniejszym oświadczeniu zakwestionował podjęte tam działania. Wezwał do przywrócenia porządku prawnego i opuszczenia terenu TK przez siły, które – według jego stanowiska – skierował na miejsce rząd. Poinformował również, że umożliwił wejście do budynku Bartłomiejowi Sochańskiemu.

Prezydent zwołał na sobotę konsultacje z przedstawicielami ugrupowań parlamentarnych. Uzasadniał je zagrożeniem bezpieczeństwa wewnętrznego państwa oraz potrzebą ustabilizowania sytuacji politycznej i przywrócenia porządku konstytucyjnego.

Reklama
Zobacz również
Reklama
Mogą Cię zainteresować
Najpopularniejsze
Najnowsze
Wojna na Ukrainie
Zobacz także
Reklama