Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Kryzys wokół TK. Prezydent zwołuje pilne konsultacje, premier podtrzymuje stanowisko rządu

Trybunał Konstytucyjny pegasus polska
Trybunał Konstytucyjny
Autor. Adrian Grycuk/Wikimedia Commons/CC3.0

Decyzja o czasowym odsunięciu prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego od wykonywania czynności służbowych wywołała spór polityczny i prawny. Prezydent Karol Nawrocki przerwał wizytę zagraniczną, wrócił do Polski i zapowiedział pilne konsultacje z przedstawicielami sił parlamentarnych. Premier Donald Tusk podtrzymał stanowisko rządu dotyczące przywracania praworządności. Decyzje dotyczące kierownictwa TK spotkały się z ostrym sprzeciwem strony opozycyjnej, której przedstawiciele wezwali do obrony Trybunału. Przed siedzibą instytucji zgromadzili się demonstranci, a bezpieczeństwo w jej otoczeniu zabezpieczały znaczne siły policji.

Reklama

Spór nasilił się w piątek 30 października po ogłoszeniu decyzji dotyczących czasowego odsunięcia prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego od wykonywania czynności służbowych. Decyzje te podjęła Anna Korwin-Piotrowska, wybrana przez Sejm na stanowisko sędziego TK. Ich skuteczność prawna jest kwestionowana przez dotychczasowe kierownictwo Trybunału oraz przedstawicieli Kancelarii Prezydenta.

Z kolei przedstawiciele większości parlamentarnej wskazują na konieczność umożliwienia wykonywania obowiązków osobom wybranym przez Sejm oraz zapewnienia sprawnego funkcjonowania sądownictwa konstytucyjnego. Rozbieżności dotyczą między innymi procedury objęcia urzędu przez nowych sędziów, zasad składania ślubowania oraz kompetencji do podejmowania decyzji organizacyjnych w Trybunale.

Nawrocki przerwał wizytę zagraniczną

W związku z wydarzeniami w Warszawie prezydent Karol Nawrocki zdecydował o przerwaniu podróży do Senegalu i powrocie do Polski. Po powrocie do kraju prezydent przeprowadził konsultacje z Pierwszym Prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim, a następnie udał się do siedziby Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. Głowa państwa oraz jego delegacja byli blokowani na wejściu do Trybunału.

Reklama

W opublikowanym oświadczeniu prezydent zakwestionował podstawy prawne decyzji dotyczącej czasowego odsunięcia prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego od wykonywania czynności służbowych. W jego ocenie działania te naruszają zasady porządku konstytucyjnego.

Karol Nawrocki poinformował również o umożliwieniu wiceprezesowi Bartłomiejowi Sochańskiemu wejścia do budynku Trybunału. Prezydent zapowiedział ponadto zwołanie na sobotę 31 października pilnych konsultacji z przedstawicielami sił parlamentarnych. Spotkania mają dotyczyć sytuacji wokół TK oraz możliwości ustabilizowania funkcjonowania instytucji państwowych.

Na moment ogłoszenia konsultacji nie przedstawiono pełnej listy uczestników ani wspólnie uzgodnionych propozycji zakończenia sporu.

Tusk podtrzymuje stanowisko dotyczące praworządności

Do piątkowych wydarzeń odniósł się również premier Donald Tusk. Szef rządu opublikował wieczorem 30 października wpis w serwisie X, w którym podkreślił, że „przywracanie rządów prawa jest naszym obowiązkiem. Po latach pisowskiego bezprawia to proces trudny, czasem bolesny i wymaga zdecydowanego działania. Innej drogi nie ma” — napisał premier.

Reklama

Wypowiedź ta stanowi potwierdzenie dotychczasowego stanowiska rządu w sprawie zmian dotyczących Trybunału Konstytucyjnego. Przedstawiciele większości parlamentarnej argumentują, że działania podejmowane wobec TK służą umożliwieniu wykonywania obowiązków osobom wybranym przez Sejm oraz przywróceniu prawidłowego funkcjonowania instytucji.

Dotychczasowe kierownictwo Trybunału i przedstawiciele Kancelarii Prezydenta przedstawiają odmienną interpretację przepisów oraz kwestionują skuteczność podjętych decyzji.

Ostra reakcja opozycji. Policja przed Trybunałem

Zmiany dotyczące kierownictwa TK wywołały zdecydowany sprzeciw przedstawicieli opozycyjnych sił politycznych. Politycy Prawa i Sprawiedliwości, Konfederacji, Polski Plus oraz Konfederacji Korony Polskiej zakwestionowali legalność podjętych działań i wzywali do obrony Trybunału Konstytucyjnego.

Przed siedzibą instytucji przy alei Szucha w Warszawie zgromadzili się demonstranci oraz przedstawiciele opozycji, w tym prezes PiS Jarosław Kaczyński. W rejonie Trybunału pojawiły się znaczne siły policyjne, w tym funkcjonariusze oddziałów prewencji.

Reklama

Jak wyjaśniła Komenda Stołeczna Policji, działania zabezpieczające podjęto po otrzymaniu dwóch pism. Pierwsze pochodziło od Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka, który zwrócił uwagę na potrzebę zapewnienia bezpieczeństwa Trybunału w związku z trwającymi protestami.

Drugie pismo skierowała do Komendanta Głównego Policji sędzia Anna Korwin-Piotrowska. Wskazała w nim na możliwość wystąpienia zagrożeń dla życia i zdrowia sędziów oraz pracowników Trybunału, a także ryzyko zakłócenia porządku publicznego. Zwróciła się o podjęcie odpowiednich działań ochronnych.

Obecność policji i podejmowane przez nią czynności stały się kolejnym przedmiotem sporu politycznego. Przedstawiciele opozycji krytykowali działania służb, natomiast Policja podkreślała, że realizuje ustawowe zadania związane z zapewnieniem bezpieczeństwa i porządku publicznego.

Reklama

Podczas zgromadzenia doszło również do incydentów z udziałem części demonstrantów. Policja poinformowała o zatrzymaniu trzech osób.

Zobacz również
Reklama
Mogą Cię zainteresować
Najpopularniejsze
Najnowsze
Wojna na Ukrainie
Zobacz także
Reklama