Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Izrael chce wysiedlić 2 miliony Palestyńczyków. „Dokończymy robotę”

Israel Kac podpisuje dokument przy fladze USA i Izraela - zdjęcie poglądowe
Israel Kac podpisuje dokument przy fladze USA i Izraela - zdjęcie poglądowe
Autor. U.S. Secretary of Defense / Wikimedia Commons / Public Domain

W środę, 16 września, izraelski minister obrony, Israel Kac, stwierdził, że możliwość wznowienia pełnoskalowej wojny w Strefie Gazy może nastąpić prędko. Izrael chce „dokończyć robotę” przeciwko Hamasowi, a także doprowadzić 2 miliony Palestyńczyków do opuszczenia regionu. Kac mówi przy tym o „dobrowolnej migracji.”

Kac: Dokończymy robotę

W środę, 16 września, Israel Kac wypowiedział się na temat izraelskiej polityki w Strefie Gazy i tego, jaka jego zdaniem jest najbliższa przyszłość regionu. Polityk nie wierzy w zapewnienia Donalda Trumpa o rozbrojeniu Hamasu i uważa, że Izrael będzie musiał samodzielnie „dokończyć robotę” w Strefie Gazy.

Siły Obronne Izraela są przygotowane, by po otrzymaniu rozkazu wyeliminować Hamas i dokończyć robotę, tak abyśmy mogli również wdrożyć plan migracyjny” – powiedział izraelski minister.

Reklama

Przymusowe wysiedlenie czy dobrowolna migracja?

Wspomniany przez Kaca plan migracyjny zakłada relokację 2 milionów Palestyńczyków poza Strefę Gazy. Według izraelskiego ministra, ma to być dobrowolna migracja – uważa on, że 80% miejscowej ludności chce opuścić Gazę.

W rzeczywistości jednak, fakt dobrowolności wysiedlenia Palestyńczyków stoi pod dużym znakiem zapytania, bowiem jawi się dla mieszkańców Gazy jako opcja bezalternatywna. Choć ambasador USA, Mike Huckabee zaprzeczył istnieniu planów przymusowych wysiedleń, to wielu komentatorów ocenia izraelskie plany jako mijające się z faktami, a jako fundament powątpiewań wskazują na politykę osadniczą Izraela.

Reklama

Izrael wcześniej oceniał kraje, do których miałby wysłać wysiedlanych Palestyńczyków. Jednym z nich miał być Egipt, ale Kair zdecydowanie odrzuca izraelskie plany. Wśród innych z wymienianych państw znalazły się Turcja, Etiopia i Demokratyczna Republika Konga.

Wyżej wymienione plany przedstawił Itamar Ben-Gwir, twierdząc, że wykonanie założeń zajęłoby siedem lat. Oferował również pakiety finansowe dla wyjeżdżających, a także gratyfikacje finansowe dla państw przyjmujących Palestyńczyków.

Zobacz również
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować