Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Bałtyk tematem rozmów z Rosją? Prezydent Finlandii tłumaczy telefon do Putina

Wołodymyr Zełenski i Alexander Stubb - zdjęcie poglądowe
Wołodymyr Zełenski i Alexander Stubb - zdjęcie poglądowe
Autor. Stenbocki maja / Wikimedia Commons / CC BY 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/4.0/)

W poniedziałek, 2 listopada, fiński prezydent, Alexander Stubb, podczas przemówienia inaugurującego 258. Kurs Obrony Narodowej Finlandii, opowiedział o powodach i celach wykonanego do Putina telefonu, a także zdradził, o czym rozmawiali.

Reklama

Stubb zadzwonił do Putina

Alexander Stubb, prezydent Finlandii, podczas przemówienia inaugurującego 258. Kurs Obrony Narodowej Finlandii (02.11) poinformował o tym, o czym rozmawiał z Władimirem Putinem podczas niedawnej rozmowy telefonicznej.

Zgodnie ze słowami polityka, rozmowa miała służyć przede wszystkim zachowaniu stabilności strategicznej, szczególnie w regionie Morza Bałtyckiego. Stubb podkreślał, że utrzymywanie bezpośredniego dialogu z Rosją ma na celu ograniczenie ryzyka wystąpienia kolejnych sytuacji konfliktowych.

Drugim z powodów, o których poinformował Stubb, było zadeklarowanie dalszego, „niezachwianego” wsparcia dla Ukrainy.

Element fińskiego odstraszania?

Prezydent Finlandii nie tylko zdradził powody, dla których rozmawiał z Władimirem Putinem, ale także zaklasyfikował rozmowę do elementów fińskiego odstraszania.

„Nasze przesłanie było jasne. Komunikowaliśmy się stanowczo, ale bez prowokacji. Wyraźnie zaznaczyliśmy, że nasze wsparcie dla Ukrainy jest niezachwiane. (…) Tego rodzaju komunikację należy również postrzegać jako element odstraszania i działań na rzecz utrzymania stabilności strategicznej” – powiedział prezydent Finlandii, Alexander Stubb.

Reklama

Niezależnie od ocen dotyczących tego, czy rozmowy z Rosją powinny być prowadzone czy nie, trzeba przyznać, że łączenie zabiegów dyplomatycznych ze strategią odstraszania jest działaniem dość kuriozalnym.

Reklama
Mogą Cię zainteresować
Najpopularniejsze
Najnowsze
Wojna na Ukrainie
Zobacz także
Reklama