Grecko-turecki "incydent z dwiema fregatami"?

14 sierpnia 2020, 12:18
1152px-HS_Limnos_F451
Fot. seligmanwaite - Greek Navy Ship Malonas Bay - RhodesUploaded by Alaniaris, licencja CC BY 2.0, commons.wikimedia.org
Reklama

Wokół tureckiej misji badawczej we wschodniej części Morza Śródziemnego zdążyły już narosnąć spore napięcia i to w różnych konfiguracjach międzynarodowych. Przy czym, cały czas należy zdawać sobie pytanie, jak długo wszystkim stronom rozgrywki starczy umiejętności do sprawnego zarządzania kryzysem. Wydarzenia wokół niewyjaśnionego jeszcze w pełni "incydentu z dwiema fregatami" z środy nakazują bowiem zauważyć, że wprowadzenie na dany akwen dużych sił (morsko-powietrznych) może skutkować czymś wysoce nieprzewidywalnym i jednocześnie niebezpiecznym. 

Pojawiają się informacje, że w środę miało dojść do incydentu związanego z koncentracją sił morskich Turcji i Grecji, wokół kontrowersyjnej misji badawczej tureckiego statku Oruç Reis. W środę miało mieć miejsce zderzenie greckiej fregaty „Limnos” z turecką fregatą TCG Kamalreis. Zauważa się przy tym, że jednostka grecka mogła doprowadzić do silnych uszkodzeń po stronie okrętu tureckiego. Wszystko miało (według niepotwierdzonych informacji) odbyć się w pobliżu Kastelorizo czyli najdalej na wschód zamieszkana wyspa Grecji na Morzu Śródziemnym, położonej 3 km od południowych wybrzeży Turcji.

Pochodzenie informacji o zdarzeniu jest przypisywane greckiemu portalowi Armyvoice.gr. Jego dziennikarze mieli sugerować, że najpierw turecka fregata próbowała wpłynąć przed okręt grecki. Kapitan tego ostatniego pozwolił na ten manewr i gdy Turcy znaleźli się do niego prawą burtą miał nakazać wręcz staranowanie tureckiej fregaty. W mediach tureckich mowa jest jednak o czterech rannych po stronie greckiej.

Trzeba jednak zachować dużą dozę ostrożności w formułowaniu jednoznacznych opinii, gdyż dotychczasowe relacje grecko-tureckie przyzwyczaiły nas do ich wymiaru propagandowego oraz starć informacyjnych. To ostanie stało się nader widoczne wraz z rozwojem domeny cyber i mediów społecznościowych.

Trzeba jednak zauważyć, że grecki sztab generalny miał zaprzeczyć temu, iż takie zdarzenie miało miejsce. Lecz greccy dziennikarze wskazują na dość niejednoznaczne dementi po stronie sztabu i resortu obrony oraz unikanie jednoznacznego wyjaśnienia, do czego mogło tak naprawdę dojść w rejonie tureckich badań sejsmicznych. Co ciekawe, sama fregata „Limnos” pojawiła się później na wspólnych ćwiczeniach morskich z francuskimi okrętami – fregatą La Fayette oraz śmigłowcowcem Tonnerre. Wykonane wówczas zdjęcia mają wskazywać, że potencjalnie to właśnie grecki okręt miał wyjść bez uszczerbku z możliwej kolizji z jednostką turecką.

W czwartek, w wymianę zapewnień o możliwej reakcji w przypadku ataku drugiej strony włączył się prezydent Turcji. Recep Tayyip Erdogan zaznaczył bowiem, że atakujący Oruç Reis (i zapewne jego jednostki pomocnicze, operujące w tym rejonie) zapłaciliby za to wysoką cenę. Sugerując, że strona turecka podjęła już niezbędne działania wobec wysyłanych wobec jej misji badawczej ostrzeżeń. Przy czym, brak jest jednoznacznych informacji o jaką pierwszą odpowiedź chodzi Turkom. Albowiem, ani Grecja, ani Turcja nie wskazują na konkretny, oficjalnie potwierdzony incydent w przestrzeni pomiędzy Kretą i Cyprem.

Prezydent Turcji nie zapomniał przy tym przestrzec Grecji, aby nie dała się wpędzać w spiralę niebezpiecznych działań przez państwo, które nie ma nawet wybrzeża we wschodniej części Morza Śródziemnego (oczywiście chodzi o Francję). Ankara tak odpowiedziała na twarde stanowisko francuskiego prezydenta Emmanuela Macrona, zapowiadające czasowe wzmocnienie obecności w spornym rejonie i wsparcie strony greckiej.

(JR)

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 152
Reklama
dim
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 06:17

stoxos kropka gr ujawnił zdjęcie uszkodzenia tureckiej fregaty, dziobem greckiej. Dość głęboka wyrwa przebiega prawie od linii wody, wzwyż, po lądowisko śmigłowca. Zobaczcie sami, gdy to piszę, zdjęcie co chwila przewija się na stronie głównej (to z jedynką). Stoxos to nie jest oczywiście źródło oficjalne, niemniej fotografia wygląda na oryginalną i nikt jej nie kwestionuje. Z kolei przywołując źródła rosyjskie, strona ta podaje (pod nr 3 przeglądu), że "coś" przecięło kable pomiarowe statku badawczego Oruc Reis, wobec czego ten musiał przerwać prace i opuścił grecki szelf. Co jest faktem - przerwał i opuścił.

Pirat z Karaibów
niedziela, 16 sierpnia 2020, 11:53

Chytry Grek taranuje obcy statek To pirackie zachowanie Lloyds register bada,sprawę Najniższa kara to 2 mln funtow za GŁUPOTĘ

dim
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 13:18

Masz rację, niezgrabnego Turka trzeba ukarać ! Na focie wyraźnie widać, że turecka fregata szkodzenie ma pośrodku prawej burty, czyli że zajechał Grekowi drogę. Prawo drogi na morzu określa jasno, że w wypadku przecinania się kursów, pierwszeństwo ma jednostka zbliżająca się z prawej burty :))))))))))))))))))))))))

Turecki
niedziela, 16 sierpnia 2020, 11:50

Ciekawe ile greckich ststkow po banderą liberii przemknie sie przez Bosfor? To te,co szmugluja ropę z Rosji

dim
niedziela, 16 sierpnia 2020, 18:45

Pewniej najwięcej na świecie, ponieważ Grecja jest nr 1 pod względem wartości statków zarówno bandery narodowej, jak i tanich bander, a przychody z żeglugi stanowią pierwszą pozycję w greckim PKB. Natomiast sprawdź sobie jeszcze raz w słowniku znaczenie polskiego słowa "szmugiel". Bo eksport ropy z Rosji jest legalny.

Oto
niedziela, 16 sierpnia 2020, 11:33

To nie pierwszy i nie ostatni incydent z udziałem agresywnej grecji. 25 grudnia 1995r. doszło także do innego incydentu na tureckiej wyspie Kardak, gdy turecki statek towarowy Figen Akat osiadł na wyspie. Grecja jak zawsze wydała oświadczenie, że wyspy te są jej terytorium. Bo jak to oni, cały świat należy do nich. Jako odpowiedź na wyspach wylądowali tureccy żołnierze. Grecki śmigłowiec obserwujący żołnierzy tureckich rozbił się o jedną z wysp "w niejasnych okolicznościach". To była najlepsza odpowiedź, jaką dostała grecja.

dim
niedziela, 16 sierpnia 2020, 08:25

Jeszcze jedno, dla grupy rządzącej Turcją jest to sprawa GŁÓWNA. Turcja idzie prostą drogą do bankructwa. Forsując zbrojenia i swój mocarstwowy image (patrz nowy pałac prezydenta Erdogana !), zaniedbali ekonomię. I co z tego (przykładowo), że wybudowali nowe gazociągi z Rosji, przez Morze Czarne, gdy kupują przez nie teraz o 30% mniej gazu - przecież aktualnie taniego - niż kupowali go starszymi, niskoprzepustowymi rurami ? Rząd kryje rosnące wydatki zbrojeniowe i "mocarstwowe" drukiem nowych obligacji. Obligacja to taki rodzaj pożyczki - kupuje ją kto chce, a po określonej liczbie lat odbierze swe pieniądze z procentem. Oczywiście nominowane w jakiejś mocnej walucie, np. w Euro, a nie w tej bez ograniczeń drukowanej miejscowej. Otóż Tureckie obligacje 10 letnie wyraźnie przekroczyły już oprocentowanie 14%, w skali roku. Porównawczo - takie same polskie czy greckie obligacje oscylują wokół odrobinę ponad 1% kosztu pieniądza. A czy Turcja może, w takim razie, przestać emitować nowe obligacje ? Otóż nie może, gdyż nie będzie mieć wtedy za co obsługiwać długów poprzednich. Ani wykupywać starszych obligacji, tych z okresów poprzednich. Czyli warstwa rządząca Turcją wymyśliła sobie wojnę o dno morskie, przemoc a następnie sprzedaż licencji wydobywczych i zyski z wydobycia własnego (państwowych przesiębiorstw), jako nowe źródło finansowania obsługi owych długów. Alternatywą jest bankructwo, a marny wtedy byłby los obecnych rządzących. Gdyż oni sami, ich rodziny, oczywiście, że ciągle dorabiają się ogromnych majątków osobistych.

Filipidos
niedziela, 16 sierpnia 2020, 11:48

To gdzie te 600 mld euro KTÓRE Grecja ukradła od EU Setki ton fałszowania dokumentów Toż to BANKRUT lub Złodziej

dim
niedziela, 16 sierpnia 2020, 19:31

jak to gdzie ? w twojej chorej wyobraźni :)

Oto
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 12:03

A dlaczego atakujesz Polaków, którzy nie myślą po twojej myśli? Grek zawsze będzie grekiem.

Milutki
niedziela, 16 sierpnia 2020, 11:08

"A czy Turcja może, w takim razie, przestać emitować nowe obligacje ? Otóż nie może, gdyż nie będzie mieć wtedy za co obsługiwać długów poprzednich. Ani wykupywać starszych obligacji, tych z okresów poprzednich." Ale dokładnie tak finansowany jest budżet Polski i budżety chyba wszystkich krajów Europy, nowym zadłużeniem spłaca się stare. Mówiąc skrótowo w gorszych okresach gospodarczych sprzedaje się obligacje na większy procent i na dłuższy okres wykupu, w lepszych czasach procent jest mniejszy i okres wykupu może być krótszy, do tego dochodzą inne czynniki jak wysokość stóp procentowych banku centralnego (na to też składa się wiele czynników), chęć konkurowania państwa z bankami o kapitał.

dim
niedziela, 16 sierpnia 2020, 22:37

Tyle, że Polskę, czy Grecję kosztuje to 1% rocznie, a was już 14% rocznie i to szybko rosnąco. Jesteście już w pułapce. Wyrazy współczucia.

Milutki
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 01:28

"Tyle, że Polskę, czy Grecję kosztuje to 1% rocznie, a was już 14%" Procent w odniesieniu do czego? Turcja ma dług publiczny w odniesieniu do PKB na poziomie 30% i przed koronawirusem spadał, Polska prawie 50% , Grecja 180%

dim
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 11:29

Sprawdzam: Spadał do roku 2015. A potem i rokrocznie zaczął szybko rosnąć. Marzenia o kalifacie kosztują.

Milutki
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 18:55

No to czytelnicy muszą sami poszukać jak jest w rzeczywistości

dim
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 19:16

I znajdą łatwo: Turcja - Dług Publiczny do PKB tradingeconomics kropka com

Milutki
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 23:50

No tak kilka lat ruchami robaczkowymi wzrósł, w tym tempie to do polskiego dojdzie za 10 lat do długu Grecji za 50 lat. Grecja może tylko pomarzyć aby mieć dług jak Turcja

dim
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 09:49

I właśnie zamieniacie sobie ten dług publiczny na obsługiwany ponad 14 procentowymi odsetkami. Gdy Grecy obsługują go jednoprocentowymi. Chodziłeś do szkoły ? Więc nie udawaj, że nie rozumiesz skutku. Zresztą widać go także po waszym najpierw hamowaniu wzrostu, potem po spadku PKB, zamiast wzrostu. To jeszcze sprzed koronawirusa.

Milutki
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 18:54

Z powodu większej inflacji jest większy procent od pożyczek w danej walucie, to jest prosta ekonomia, tak jest w Turcji i to nie będzie więcej kosztować ,inflacja wyrówna wzrost kosztów. W Grecji inflacja jest niższa za sprawą strefy euro. Grecja aby obsłużyć swój dług musi sprzedać więcej obligacji od Turcji bo obsługa ma wyższy i jest bardziej podatna na zmianę koniunktury w strefie Euro i na świecie.

dim
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 19:18

Właśnie obligacje nominuje się w euro lub dolarze. Przykładowo Polska, cytuję za PAP, z lutego br.: Polska ma 1,5 mld EUR ze sprzedaży obligacji z ujemną rentownością. Otóż Grecja też i podobnie, już kilkakrotnie w tym roku.

Milutki
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 23:45

Nie zmienia to faktu że wysoki procent od obligacji nie jest dla Turcji obciążeniem dopóki sprzedaje obligacje w swojej walucie

dim
wtorek, 18 sierpnia 2020, 12:27

Na międzynarodowych portalach porównawczych nikt nie nominuje obligacji w walucie lokalnej. Ale połudź się, połudź. Zobaczysz co zostanie z twojej przyszłej emerytury, zbieranej z kapitałów inwestowanych w "obligacje w miejscowej walucie". Pewnie dopiero wtedy załapiesz, że zupełnie nie było warto.

Milutki
wtorek, 18 sierpnia 2020, 20:51

Na portal mogą podawać w czym chcą, tyczy się to również Polski. Ważne jest w jakiej walucie jest sprzedawane.

Oto
niedziela, 16 sierpnia 2020, 10:34

Taa, Turcja jest tak blisko bankructwa że bez przerwy produkuje śmigłowiec szturmowy T-129, UAV uzbrojony w broń strzelecką, rusza produkcję seryjną narodowego czołgu Altay, inwestuje milliardy w narodowy projekt samolotu bojowego piątej generacji TF-X. A co biedna Grecja robi? Błaga USA, Izrael i Unię o jakąkolwiek pomoc bo zdaje sobie sprawę z tego, co nadchodzi.

dim
niedziela, 16 sierpnia 2020, 18:48

I ta też jest analogia sytuacji Turcji do III Rzeszy, np. z roku 1938.

dim
niedziela, 16 sierpnia 2020, 08:07

Gdy zerknąć we WSZYSTKIE publiczne wypowiedzi prezydenta Turcji, albo dowódcy sił zbrojnych Turcji, albo w ich wykłady na akademiach wojskowych, albo w materiały wewnętrzne ich partii rządzącej, np. za ostatnie dwa lata... - staje się jasne, że to nie wcale chodzi "tylko" o wspólne korzystanie z dna morskiego. A jest to jak obraz z drogi hitlerowców do wojny, z lat 30-stych. Gdzie też kolejno chodziło "tylko" o odzyskanie suwerenności nad Nadrenią, "tylko" o prawo do życia Niemców we wspólnym państwie" (naschluss Austrii), "tylko" o przyłączenie Niemców sudeckich itd. NATO winno zatrzymać te zapędy, póki koszt jest niewielki. Lub cenę zapłacimy potem wszyscy, a z okazji skorzystają wtedy mocarstwa zewnętrzne.

Milutki
niedziela, 16 sierpnia 2020, 11:11

Ale to Grecja nie chce się przekonać czy Turcji chodzi tylko o wspólne wykorzystanie dna morskiego czy nie. Turcy wycofali się z poszukiwań i wyrazili chęć negocjacji ale Grecja tę chęć zignorowała więc Turcja wróciła do wcześniejszych poszukiwań.

dim
niedziela, 16 sierpnia 2020, 22:39

Gdyż znamy was na wylot, a i uszy mamy otwarte.

Milutki
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 12:34

Turcja tez zna Grecję ale dała szansę negocjacjom

lekarz
sobota, 15 sierpnia 2020, 09:45

"Państwo rządzone przez dynastię Osmanów, istniejące od końca XIII", trochę wcześniej na tereny dzisiejszej Turcji przybyły ludy tureckie wraz z najazdem mongołów. "Starożytna Grecja – cywilizacja, która w starożytności rozwijała się w południowej części Półwyspu Bałkańskiego, na wyspach mórz Egejskiego i Jońskiego, wybrzeżach Azji Mniejszej, a później także w innych rejonach Morza Śródziemnego. Starożytna Grecja uważana jest za kolebkę cywilizacji zachodniej." Jest to VIII wiek przed naszą erą. Czyli Grecy byli w Azji Mniejszej 2300 lat wcześniej niż Turcy. Grecy założyli tam w sposób pokojowy kolonie a Turcy przybyli wraz z najazdem mongolskim, potem zdobyli te tereny kosztem rzymsko-greckiego Cesarstwa Bizantyjskiego. Cytaty z Wikipedii.

dim
sobota, 15 sierpnia 2020, 19:51

G'woli ścisłości, helleńskie miasta w Azji Mniejszej zaczęły powstawać na kilkanaście wieków p.n.e. "Matkę miast" Milet zbudowano około 1200 p.n.e. Niedawne badania wskazują też, że to także ludy znad Morza Czarnego około początku II tysiąclecia p.n.e. zakładały bardzo znaczące później miasta w Grecji. Czyli współtworzyły pierwszy naród Hellenów. A w parę setek lat później nastąpił ich powrót do Azji Mniejszej, już z najwyższą wtedy w basenie M. Śródziemnego i Czarnego, wytworzoną wspólnotą kulturową i wiedzą techniczną. I wtedy oczywiście, że mówimy już o etosie narodu. Nasza Częstochowa, czyli klasztor na Górze Sumela, w Poncie, powstała w miejscu wcześniejszej świątyni Ateny, z IV wieku p.n.e. i funkcjonowała nieprzerwanie do roku 1923. Obecnie - dokładnie dziś, 15 sierpnia są to najważniejsze uroczystości w Grecji - ów obraz Madonny z Soumela pielgrzymkowany jest w Verii, w greckiej Macedonii. 12 km wynosiła dziś długość korka aut w stronę Hellady, na granicy albańskiej - to Grecy z Albanii, na tę uroczystość, mimo obostrzeń wirusa. Czyli jak najbardziej zachowana jest ciągłość wspólnoty narodowej i kulturowej. Dla naszej rodzinnej Trapezunty (Trabzon w Turcji), przynajmniej od 9 wieku p.n.e. I nawet pozostali tam, w Turcji Pontowie - muzułamnie, formalnie Turcy, wciąż mówią w domach językiem Pontyjskim, czyli greckim, dość blisko odpowiadającym temu z X wieku n.e. W greckim zapisie rozumiem go, jak np. Polak rozumie mowę Ślązaków.

Milutki
sobota, 15 sierpnia 2020, 12:47

Turcy są potomkami oprócz przybysza z Azji Środkowej również dawnych mieszkańców Anatolii i współczesnej Grecji , a więc Turcy są u siebie. Państwo Grecja powstała dopiero w XIX wieku, wcześniej takie państwo nie istniało, a tereny greckie należały przez wieki do różnych państw Macedonii, Rzymu, później imperium Osmanskiego. Cesarstwo Bizantyjskie zniszczyło dziedzictwo starożytnych Greków, obecna Grecja nie jest spadkobiercą tego dziedzictwa, intelektualnie jest spadkobiercą jego zniszczenia. Powszechna edukacja jest tak skonstruowana że przedstawia współczesnych Greków jako następców starożytnych Greków ale to jest błąd.

Olej rustrolla
sobota, 15 sierpnia 2020, 21:18

Trolling to nieoficjalny zawód w rosjii, z największą spośród innych zawodów dynamiką wzrostu, aby zostać trollem wymagana jest tylko znajomość języka obszaru lub kraju potencjalnego działania. Ruscy zamiast brać się do roboty, i jak inni ludzie na całym świecie pracować dla budowy dobrobytu, to inwestują w farmy trolli, agenturę wpływu w państwach ościennych, zbroją się po zęby, wmawiają nam brednie o pokojowym współistnieniu. A ten troll powyżej pisze nam historię od nowa, prokremlowski nauczyciel historii nowożytnej, mówi nam, że powszechna edukacja w Polsce jest zła, on ma lepszą wersję, taki Milutki, filutek.

Milutki
niedziela, 16 sierpnia 2020, 00:17

W tej konkretnej sprawie którą opisuję edukacja w Polsce jest zła.

Marek1
sobota, 15 sierpnia 2020, 20:48

I wy pod wodzą swego fuhrera chcecie teraz ten "błąd" naprawić. Kemal Pasza(Ataturk) w grobie się przewraca widząc CO wyprawia z jego dziedzictwem ten agresywny psychol Erdogan.

rED
sobota, 15 sierpnia 2020, 20:27

Tak "Powszechna edukacja jest tak skonstruowana że przedstawia współczesnych Greków jako następców starożytnych Greków ale to jest błąd." - jakie szczęście że to w naszych czasach narodził się taki geniusz jak ty. Tak takie państwa jak Macedonia i Bizancjum gdzie podstawą był język grecki ( Macedonia to wręcz uległa całkowitej Hellenizacji) to nie grecka kultura. Dzięki Macedońsko - Greckiej ekspansji powstały kultury hellenistyczne od Bosforu do Afganistanu. Tak współcześni Grecy wypadli sroce spod ogona geniuszu. Turcy są u siebie - ludy z tureckiej grupy językowej przywędrowały z Azji (wówczas jeszcze jako Turkmeni) wraz z Mongołami (którzy ulegli poturczeniu - stając się między innymi Tatarami) ok 1071. Azję mniejszą zamieszkiwali Hetyci, Huryci, Luwijczycy, Frygowie, Lidyjczycy, Persowie, Celtowie, Pelazgowie, Grecy, Ormianie, Rzymianie, Bizantyjczycy, Kurdowie zanim przybyły tam Turki. "Turcy są potomkami oprócz przybysza z Azji Środkowej również dawnych mieszkańców Anatolii i współczesnej Grecji , a więc są u siebie". Idąc dalej drogą tej "logiki" możemy juz bez bólu stwierdzić, że mieszkańcy Egiptu dzisiejszego to tak naprawdę Egipcjanie bo przecież nie doszło do wymiany ludności po inwazji Arabów (a żeadnych Arabów nie ma bo się rozpuścili w egipskim żywiole) a Kurdowie to przecież też Turcy tylko jacyś malkontenci. Powiedzieć że masz luki w edukacji to nic nie powiedzieć.

Milutki
niedziela, 16 sierpnia 2020, 00:33

Macedonczycy szerzyli hellenizację aż do Afganistanu i obecni Grecy są z tego dumni, a Turcy prowadzili turkifikację, to Grecy niech tę turkifikację przyjmą z pokorą

Milutki
sobota, 15 sierpnia 2020, 23:46

"możemy juz bez bólu stwierdzić, że mieszkańcy Egiptu dzisiejszego to tak naprawdę Egipcjanie bo przecież nie doszło do wymiany ludności po inwazji Arabów (a żeadnych Arabów nie ma bo się rozpuścili w egipskim żywiole) " Tak właśnie jest , obecni Egipcjanie to potomkowie dawnych budowniczych piramid plus potomkowie (w dużo mniejszym stopniu) Arabów z Półwyspu Arabskiego i innych ludów które trafiały do Egiptu.

dim
niedziela, 16 sierpnia 2020, 22:40

I tu zgodność.

Grredo
sobota, 15 sierpnia 2020, 09:41

Grecy mogą rozmieścić setki pocisków przeciwokrętowych i dać im OPL. Próba zajęcia wysp będzie bardzo kosztowna dla Turcji. Taniej wyjdzie podbić całą Libię.. Tylko czy ich bracia w wierze o arabskich korzeniach zaakceptują powrót Ottomanów? Raczej nie. Nie przypadkowo Egipt kupił tyle doskonałych okrętów z Francji.

Milutki
sobota, 15 sierpnia 2020, 12:36

Wysepki o których piszesz są dalekie od greckiego lądu a blisko Turcji, wyrzutnie rakiet na nich zostaną zniszczone a ewentualną mocna militaryzacja przez Grecję bardzo kosztowna. To nie Egipt kupuje broń od Francja ale dyktator Egiptu Sisi kupuje tę broń aby zdobyć we Francji sojusznika, Sisi boi się Turcji nie dlatego że Egipt zostanie napadniety ale dlatego że Egipcjanie z pomocą Turcji pozbawią go władzy

Jak czekista z czekistą
niedziela, 16 sierpnia 2020, 00:05

Nawet poprawnie zdania nie potrafisz w języku polskim sklecić moskiewski milusiu, aż boli...

Milutki
niedziela, 16 sierpnia 2020, 11:16

Ostatnio coraz więcej ludzi nazywa mnie ruskim trollem , powiedzcie o was tak urosło w moich wypowiedziach, może uda mi się lepiej to wyjaśnić

dim
niedziela, 16 sierpnia 2020, 21:30

Wiesz, Polacy przywykli, że gdy ktoś jest trolem z wyjątkowo mocno wypranym mózgiem, musi że jest to trol ruski. Toteż mylą cię z ruskimi.

ccc
sobota, 15 sierpnia 2020, 09:34

Czas najwyższy pozbyć się tureckich islamistów z NATO. To żaden wartościowy sojusznik, a wręcz ruski koń trojański w sojuszu,

Batman
sobota, 15 sierpnia 2020, 11:56

Nikt się nie pozbędzie drugiej armii NATO, na razie to ona dyktuje warunki USA (opuszczenie Kurdów) i Europie (nie wtrącanie się, bo inaczej Erdogan nas zaleje uchodźcami). Także grozić to wy sobie możecie towarisz

Milutki
sobota, 15 sierpnia 2020, 16:35

USA nie opuściła Kurdow, opuściła komunistycznych terrorystów i chociaż częściowo wypełniła swoje zobowiązania sojusznicze względem Turcji, tylko część ale na początku dobre i to. USA dopełni całkowicie swoich zobowiązań gdy doprowadzi komunistycznych terrorystów do tureckich więzień

ito
wtorek, 18 sierpnia 2020, 14:50

Innymi słowy nie opuścili Kurdów tylko tych Kurdów, którzy dla nich wcześniej walczyli. USA "swoje zobowiązania" modyfikują na bieżąco w miarę zmiany poglądów na interes amerykański- i tak poprawione istotnie są dopełniane. W stopniu odpowiadającym amerykańskim interesom.

Milutki
wtorek, 18 sierpnia 2020, 20:58

Można to ująć tak jak piszesz. Na pocieszenie Amerykanie mogą użyć kłamstwa które sami komuniści stosowali - zwalczyliśmy dla was ISIS, dzięki nam żyjecie i z tego się cieszcie

dim
niedziela, 16 sierpnia 2020, 22:43

Hitlerowcy też nie wypędzali z Sudetów Czechów, tylko "czeskie świnie". Ani nie rozstrzeliwali i nie gazowali masowo Polaków, tylko "polskich bandytów". Czyli tutaj też nie różnicie się.

Milutki
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 01:41

Ciekawe co mówili koledzy twojego dziadka gdy napadali na Turków w 1920tym i gdy napadli Cypr w 1920. W Turcji mieszka miliony Kurdow których Turcja broni przed komunistami i to się nie zmieni

Denis
sobota, 15 sierpnia 2020, 11:09

W punkt

dim
niedziela, 16 sierpnia 2020, 21:37

Niegdyś tak. Dziś może się to okazać nieaktualne, cytuję dzisiejszą jawną pogróżkę wobec USA, z tweetera Ibrahima Kalina, doradcy i rzecznika prezydenta Erdogana: The days of ordering Turkey around are over. But if you still think you can try, be our guest. You will pay the price.

Milutki
sobota, 15 sierpnia 2020, 10:43

Turcja jest jednym z podstawowych krajów NATO, armia jest gotowa przyjść innym z pomocą, również była gotowa to zrobić w przeszłości gdy polska armia szykowali się do inwazji na NATO

asf
sobota, 15 sierpnia 2020, 14:53

I dlatego Turcja jako filar NATO, zablokowała ostatnio plany NATO pomocy dla Polski?

Oto
sobota, 15 sierpnia 2020, 16:29

Musiała gdy nie otrzymała żadnego wsparcia ze strony NATO ws. Syrii

Milutki
sobota, 15 sierpnia 2020, 16:18

Plany blokowała Francja i Niemcy ale nikt nie mówi aby Francję i Niemcy wyrzucić z NATO, w Polsce wszyscy zdanie Niemiec i Franccji przyjmują z pokorą, zdanie Turcji też powinni

dim
niedziela, 16 sierpnia 2020, 04:25

Brytyjski "The Times" we wczorajszym, czy przedwczorajszym artykule redakcyjnym, właśnie też wskazał, że należy was wydalić z NATO. Gdyż zaczęliście już podważać ducha tego paktu i sens jego istnienia.

Milutki
niedziela, 16 sierpnia 2020, 11:34

The Times jest w błędzie. Sens istnienia NATO otwarcie podważył Macron mówiąc o śmierci mózgowej NATO i USA wspierając terrorystów wrogich Turcji, jeżeli kogoś z NATO trzeba wydalać to właśnie te kraje

dim
niedziela, 16 sierpnia 2020, 21:43

A teraz do opinii The Time'sa przyłącza się The Guardian. Times jest prawicowy, Guardian jest lewicowy, jednak piszą to samo: Erdogan jest niebezpiecznym dyktatorem, a NATO i Europa nie zdają sobie jeszcze w pełni sprawy z niebezpieczeństwa, jakie przedstawia dla nich Turcja.

Milutki
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 01:43

Cóż, tak piszą, może z czasem zmienią zdanie

dim
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 15:30

Brytyjczycy nieczęsto zmieniają zdanie, a właśnie dopiero co je, w tej sprawie, sformułowali.

Milutki
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 18:57

To są dziennikarze, zmienią zdanie zależnie od okoliczności

dim
sobota, 15 sierpnia 2020, 04:09

D24 nie informował nas, gdy jednostki tureckie, całkiem niedawno wielokrotnie i uporczywie, powtarzam: uporczywie usiłowały taranować patrolowe jednostki greckie, czy to Hellenic Coast Guard, czy to Hellenic Navy. Mimo, że wtedy zupełnie oficjalnie strona grecka przedstawiała nagrania z kamer. Już nie wspominając o cięciu sieci rybakom. Natomiast tym razem brak jest oficjalnych wyjaśnień, gdy nieoficjalnie czytam w greckiej specjalistycznej prasie, że chodziło o zdarzenie wywołane przypadkowo. Okręt badawczy zmienić miał prędkość, na co zbyt późno zareagowała osłaniająca go od tyłu fregata turecka. By uniknąć kolizji z ochranianym, Turek zmienił kurs. I tu zapada milczenie, co na to zrobił Grek. Który, by uniknąć kolizji, także musiał zmienić kurs, ani nie jest pewne, czy kolizja była do uniknięcia. Jednak wskażę, że "Limnos" to jednostka z chyba najlepiej wyszkoloną w greckiej flocie załogą. Przy tym przeważnie lepsze wyszkolenie manewrowe Greków widoczne było już wielokrotnie. Choćby przy owych próbach taranowania ich przez Turków. Pamiętam też - ale to sprzed kilku lat - greccy, wyżsi dowódcy, analizując tureckie manewry morskie oceniali, że Turecka marynarka wojenna, wskutek kolejnych fal aresztowań, została bez wystarczająco dobrze wyszkolonych kadr dowódczych. xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Powyższe ja tylko Państwu zrelacjonowałem. Teraz dodam własne przypuszczenie. Oto niewiele dni temu, wydarzyła się sytuacja podobna, ale nie w sferze rzeczywistej, a medialnej. Strona turecka zmanipulowała zdjęcia video w taki sposób, by oskarżyć grecką fregatę o chęć staranowania jednostki tureckiej. Grecy złościli się wtedy, wykazując klatka po klatce, że chodzi o oszustwo. I oto teraz identyczna sytuacja nastąpiła w życiu. Na co grecki oficer wachtowy zareagował "skoro sami chcecie, to masz !".

Roman
piątek, 14 sierpnia 2020, 22:30

Grecy mają długie tradycje w taranowaniu okrętów wojennych przeciwnika. Przecież to greckie triery pod dowództwem Temistoklesa wygrały bitwę pod Salaminą (480 r. p.n.e.) taranując burty wrogich okrętów Kserksesa.

Milutki
sobota, 15 sierpnia 2020, 11:45

Obecni Grecy już nie mają nic wspólnego z tradycją starożytnej Grecji, chyba że z tą częścią co przyszła z zachodnią kulturą. Cesarstwo Bizantyjskie niszczyli stare greckie uczelnie, prześladowali filozofów i całą resztę starożytnej spuścizny. Obecni Grecy utożsamiają się z prześladowcami

sobota, 15 sierpnia 2020, 10:21

Dobre Roman

Filipidos
piątek, 14 sierpnia 2020, 21:01

To ilu sojuszników i zawiodło Grecję? Anglia na pewno w 2w Warto ufać Francji?

Milutki
sobota, 15 sierpnia 2020, 11:47

"Sojusznicy" nie zawiedli Grecji, oni zdali sobie sprawę że stoją po złej stronie i że nie będą brać udziału w greckich wojenkach

Kapustin
piątek, 14 sierpnia 2020, 19:57

Chytry Grek taranuje turecki statek badawczy Gdyby to byl ruski statek odpowiedź byla by POSEJDONEM Torpeda ATOMÓWKA

pustakapusta
sobota, 15 sierpnia 2020, 12:38

I ostrzelał z działa na antymaterię.

123
sobota, 15 sierpnia 2020, 11:27

Kapustinowa Gaława

NAVY
piątek, 14 sierpnia 2020, 18:29

Tego typu problemy zaczynają sie tam ,gdzie trzecia strona dzieli granice innym...

Oto
piątek, 14 sierpnia 2020, 15:12

Prezydent Turcji Erdogan podczas wczorajszego przemówienia "Twierdzenie, że wyspa (Kastelorizo), której łączna powierzchnia wynosi 10 kilometrów kwadratowych, byłaby uprawniona do 40 tys. kilometrów kwadratowych jurysdykcji morskiej, jest zarówno śmieszne, jak i bezpodstawne w świetle prawa międzynarodowego. Droga do rozwiązania problemów we wschodnim Morzu Śródziemnym prowadzi przez dialog i negocjacje."

Milutki
piątek, 14 sierpnia 2020, 22:40

Grecja nie może zaakceptować istnienia Turcji , próbowali zdobyć zachodnią Anatolię a resztę Turcji oddać innym w latach 20tych XX wieku, nie udało im się, później próbowali zająć Cypr i usunąć Turków stamtąd co też im się nie udało, teraz chcą odebrać Turcji prawo do Morza a na to wszystko co próbowali wcześniej czekają aż nadarzy się okazja w przyszłości. Grecy nie chcą dialogu , oni dążą do konfrontacji, nie zaakceptują pokoju z Turcją

piątek, 14 sierpnia 2020, 19:05

Powiadasz 10 milionów metrów kwadratowych ? W dodatku zamieszkiwanych od wczesnej starożytności przez Hellenów ? A na ten przykład atlantycka wyspa Rockall liczy sobie ‎784 m2 i stanowi niezamieszkałą, granitową skałę. Jednak przypisaną do UK i z 200 milową brytyjską strefą ekonomiczną. O czym prawnie decyduje okoliczność, że UK pierwsza postawiła tam latarnię morską.

Milutki
sobota, 15 sierpnia 2020, 10:52

Turcy to poza potomkami Turków przybyłych z Azji Środkowej są również potomkami dawnych mieszkańców Anatolii , również mieszkańców współczesnej Grecji i i wysp . Z wyspy Rockall najbliżej jest do Wielkiej Brytanii , później długo nic, Kastelorizo natomiast znajduje się 3km od tureckiej masy lądu i Grecja uważa że ta mała wysepka zajmuje więcej niż ląd. Takie nastawienie wynika z agresywnej postawy Grecji względem Turcji jako kraju mniej wartościowego

dim
niedziela, 16 sierpnia 2020, 13:25

tyle, że owe długie tureckie wybrzeża również zamieszkiwane były głównie przez Greków. Od starożytności, aż po lata 1922-3.

Milutki
niedziela, 16 sierpnia 2020, 17:10

Te długie wybrzeże zamieszkiwali ludzie którzy są też przodkami wspolczesnych Turków.

Oto
niedziela, 16 sierpnia 2020, 14:57

Tak, Dim, tak. Greccy istnieli nawet przed dinazaurami, może nawet to nie Bóg stworzył świat tylko Greccy. Wszystko co widzimy wokół to greckie

dim
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 10:43

W Europie i Azji mniejszej tak: grecko-rzymskie. Turcja też z tego conieco liznęła. W szczególności zdobywca Konstantynopola sułtan Mehmet II płynnie mówił po grecku, znał świetnie grecką filozofię, literaturę i technikę, a jego matka była Greczynką.

Oto
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 15:17

Nie sądzę, aby matka Mehmeda II Zdobywcy była greckiego pochodzenia. Z wikipedii - Υπάρχουν διάφορες θεωρίες για την καταγωγή της: Ήταν Ιταλίδα και το όνομά της ήταν Στέλλα. Στέλλα ήταν ένα δημοφιλές εβραϊκό όνομα, έτσι θα μπορούσε να ήταν μια Εβραία. Ήταν Σέρβα. Κάποιες πηγές λένε ότι ήταν μια πριγκίπισσα από το Πριγκιπάτο της Ζέτας και συγγενής του Αλβανοσέρβου Đurađ ΙΙ Balšić, ή ότι καταγόταν από το Ζαχούμλιε, το οποίο είναι γνωστό ως Hum (εξ ου και το όνομά της). Ο Σ. Ράνσιμαν υποστηρίζει ότι ήταν Σλάβα. Polskiej wersji nie ma.

dim
piątek, 14 sierpnia 2020, 17:59

Traktat Lozański określił to jednoznacznie: Kontynent jest turecki, morza greckie. Wszystkie skały, głazy, cokolwiek, z wyjątkiem dwóch wysp, wymienionych z imienia, położonych u wejścia do Dardaneli. Skaczcie dalej, rozrabiajcie dalej, napinajcie muskuły dalej. Kosztuje was to miliardy każdego roku. Grekom w to graj. Nie wierzysz ? To sprawdź dzisiejszą zyskowność tureckich obligacji i porównaj z greckimi.

Adr
sobota, 15 sierpnia 2020, 13:43

Traktat Lozanski sami unicestwiliscie oddając wyspy imigtmrantom bo tak kazała wam,, UE".... Milutki to troll ale z dziedzictwem Termopil i Salaminy nie wiele miało to wspólnego

dim
sobota, 15 sierpnia 2020, 22:24

Akurat Ci na wyspach dziś siedzą zamknięci w obozach. Co do tego drugiego wątku, ocenia się, że 60 do 80% społeczeństwa starożytnych Aten stanowiła ludność ekonomicznie zależna, faktycznie nie wolna, ani nie obywatele. Z kolei bezpośredni potomkowie Spartan mieszkają dziś, jako większość ludności, w okręgu Mani. W przeszłości wychowywany był w ich bezpośrednim otoczeniu, na Korsyce (greckich emigrantów z Mani), następnie mieszkał u nich na stancji, już jako student, na kontynencie m.in. Napoleon Bonaparte. Ta tradycja trwa czy chce ktoś, czy nie. Jest faktem !

Adr
niedziela, 16 sierpnia 2020, 00:56

W tych obozach urodzą się dzieci przybyszy, oni już będą u siebie

dim
niedziela, 16 sierpnia 2020, 13:28

O ile któreś z nich faktycznie dostaną greckie paszporty, to aby wyjechały z nimi do Niemiec. Jako zapłata za niemiecką oczywistą pomoc dla Turcji i osłonę, w procederze handlu ludźmi. Wiem, jest to przewrotne, ale też jest to fakt. My nie zapraszaliśmy. Ani to nie my Turcję ochraniamy.

FrauKules
sobota, 15 sierpnia 2020, 11:05

Tak naprawdę to cały teren dzisiejszej Turcji nie jest ich rdzenną ziemią. Napłynęli na nią jak silniejsze plemiona wyparły ich ze wschodu. Powinni oddać Grekom co ich było od stuleci. Konstantynopol i co najmniej połowę swoich terenów, także Cypr w całości. Turcy to tacy Krzyżacy tamtych ziem.

Oto
sobota, 15 sierpnia 2020, 14:58

W takim razie zacznijcie od siebie. Proszę oddać Breslau i Danzig Niemcom. Co ty za bzdury opowiadasz.. W takim razie cały świat należy do dinozaurów bo były pierwsze

fryz5
niedziela, 16 sierpnia 2020, 13:34

Wrocław i Gdańsk należały do Królestwa Polskiego od Piastów, a nawet Drezno i Lipsk. A w Zielonej Górze Polaków wymordowali dopiero przed II wojną za Niemiec hitlerowskich.

Oto
sobota, 15 sierpnia 2020, 08:47

Traktat Lozański określił jedynie status wysp a nie status jurysdykcji morskiej. Nie ma tam mowy tak że Turcja nie ma żadnego prawa do morza egejskiego jak i śródziemnego. Grekom oddano jedynie wyspy a nie całe morze. Poza tym Włochy wówczas oszukały Turcję bo miały oddać 12 wysp egejskich Turkom a nie grekom wg Traktatu Ouchy z 1912r. Co mnie obchodzi jakieś obligacje? Kto silny ten lepszy. Turcja ma prawo do co najmniej połowy morza egejskiego jak i śródziemnego. Płaczesz pod każdym postem, będziesz jeszcze długo płakał.

dim
sobota, 15 sierpnia 2020, 13:24

Ciekawostki, też z Traktatu Lozańskiego: Article 14 of the treaty granted the islands of Imbros (Gökçeada) and Tenedos (Bozcaada) "special administrative organisation", a right that was revoked by the Turkish government on 17 February 1926. - Wyspy te zamieszkałe były ówcześnie przez ludność grecką, Turcy nie dotrzymali długo jej lokalnej autonomii - Turkey also formally accepted the loss of Cyprus. - dziś wolą tego nie pamiętać. Turkey also explicitly renounced all claims to the Dodecanese Islands, which Italy had been obliged to return to Turkey according to Article 2 of the Treaty of Ouchy in 1912 - pamiętasz o traktacie z Ouchy, ale nie pamiętasz o aktualnie obowiązującym Traktacie Lozańskim ? - Ponadto ludność chrześciajańska i muzułamańska pozostać miała w swych domach w Tracji i w okręgu Konstantynpola. W Grecji mieszkają tam spokojnie dalej. W Turcji, czy ktoś jeszcze pozostał ? Czekały ich pogromy i także administracyjne nakazy wyjazdu w ciągu 2 tygodoni. Ludność ta miała mieć swoje szkolnictwo. W greckiej Tracji pełno jest szkół z j.tureckim od pierwszej klasy, a greckim tylko jako dodatkowym, a imamowie swobodnie szkolą się lub wyjeżdżają na studia do Konstantynopola. Wy w roku 1962, nakazem administracyjnym, zamknęliście jedyną grecką szkołę wyższą w Chalkis (wyspa na Morzu Marmara), a w Konstantynopolu uczą się w greckiej szkole jedynie dzieci personelu handlowego i dyplomatycznego. Innych szkół brak. - Piszę to dla Polaków, by zdawali sobie sprawę z bezcelowości podpisywania z Turkami jakichkolwiek umów.

Milutki
sobota, 15 sierpnia 2020, 16:26

Turcy w Grecy nie niszczyli Grecji od środka, natomiast Grecy w Turcji niszczyli, nie ma znaku równości między tymi dwiema społecznosciami. Grecy też mieli nie dostać Cypru ale chwila nieuwagi i zaanektowali Cypr, Grecy łamią umowy w ich fundamentalnych punktach i Turcja się dostosowuje do greckiego postępowania

dim
sobota, 15 sierpnia 2020, 13:04

Ignorant: Koszty obsługi obligacji, np. 10 letnich, tureckich aktualnie 14,2%, oznaczają że do każdego miliarda pożyczonego turecki skarb państwa zapłacić musi corocznie 142 miliony. Ignorant: Włosi nic Grekom nie "oddali". Zaczęli z Grekami wojnę i przgrali ją. Przez co - w szczególności - stracili i owe wyspy. Najpierw na rzecz Niemców, następnie powstała tam administracja greckich partyzantów ELAS. Następnie, jeszcze przez circa 2 lata, wyspy pozostawały pod administracją brytyjską. Ale to jak i CAŁA GRECJA WTEDY -pozostawała pod zarządem UK do roku 1946. Kolejne greckie administracje, w tym nawet premierzy rządu, mianowane były przez brytyjskiego dowódcę wojskowego. Po czym brytyjczycy wycofali się z Grecji, w tym z owych, zamieszkałych niemal wyłącznie przez Greków wysp. Poza tym rozumując twoim mózgiem i według takiego samego "prawa" jak Dodekanez, Turcji należą się jeszcze także Belgrad, Sofia, Bukareszt i jeszcze także część Węgier. O Egipcie czy Libii nie zapominając.

dim
sobota, 15 sierpnia 2020, 11:52

Właśnie podano, że Turcja ma prawo jedynie do morza o 3 km (czy też 3 mile - nie pamiętam już) od brzegu kontynentu. Przy okazji miliony Greków wysiedlając z tegoż kontynentu, większość przy tej okazji całkowicie rabując, część mordując - już po zawarciu Traktatu Lozańskiego, w tym uniemożliwianie ewakuacji na oczekujące w Trapezuncie statki greckie i częściowe wymordowanie naszej gminy Santa, w Poncie. Częściowe, gdyż nasi przebijali się, klucząc nocą przez góry - Turcy bali się zasadzek, żołnierze odmówili podążania za nimi. Tak więc to morze jest NASZE. I nie oddamy go. To zresztą nic nowego od tysięcy lat.

Oto
sobota, 15 sierpnia 2020, 22:05

No tak, grecka ludność była taka dobra i życzliwa że po zajęciu przez siły greckie Izmiru w 1919r. zabito 800 Turków w ciągu pierwszego dnia. Słysząc o okupacji miasta, miejscowi greccy zaczęłi atakować tureckie wioski. Dlaczego milczysz o tych faktach?

Milutki
sobota, 15 sierpnia 2020, 16:32

Turcy są u siebie, walczyli z Grekami którzy ich napadli, tu historia jest bardzo prosta trzeba tylko umieć się do tego przyznać. Obecnie Grecy powołując się na mity że tysiąc lat czymś władali (a nie władali) pokazują że są zagrożeniem, po sprawie Morza będą się powoływać na mity że tysiące lat władali Anatolią

dim
sobota, 15 sierpnia 2020, 22:33

I Ruscy w Wawie czy Łodzi tak samo byli "u siebie".

Milutki
niedziela, 16 sierpnia 2020, 13:09

Nie widzę podobieństwa między obie ma sprawami, w Turcji potomkowie dawnej Anatolii i tureckich przybyszy niosących im nową cywilizację walczyli z agresorami, w Polsce było inaczej

dim
niedziela, 16 sierpnia 2020, 22:51

Właśnie wcale nie było inaczej. Moskwa stanowiła jakoby "Trzeci Rzym", przy tym "jednoczyła wszystkie narody słowiańskie", czyli zupełnie identycznie, jak wy planujecie "jednoczyć świat muzułmański, przewodząc mu". Jedno imperialne pranie mózgu, jednakowe wszędzie, co widać świetnie i po twoich oderwanych od życia wypowiedziach.

Milutki
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 01:48

Piszesz w oderwaniu od rzeczywistości. Turcja nikogo nie napada aby jednoczyć świat muzułmański, w Syrii wspiera miliony Syryjczyków którzy Turcji są uchodźcani, w Libii jest na zaproszenie tamtego rządu.

dim
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 15:32

Hitler w Austrii i w Czechosłowiacji był też tylko na zaproszenie Niemców austriackich i sudeckich. Bolszewicka zbrodnicza hołota w Polsce też była tu tylko na rzekome zaproszenie robotników i chłopów oraz tylko wyzwalała ich.

Milutki
wtorek, 18 sierpnia 2020, 15:13

Turcy na swoim terytorium utrzymują miliony Syryjczyków Arabów, Libii Turcja przyszła na pomoc gdy legalny rząd był blisko upadku. Niema porównania Turcji z Niemcami hitlerowskiej które atakowali i niszczyli panujący porządek. Już bliżej Grecji w 1920 roku do Hitlerowskich Niemiec , Grecja wtedy zaatakowała Turcję aby szerzyć swoją destrukcyjną ideologięwielkiej Grecji

Oto
sobota, 15 sierpnia 2020, 16:21

W twoich snach to wasze morze.. Cypr wasz, morze wasze, Stambuł wasz, świat wasz. Zatem kto jest tu agresorem? Tacy jak ty czyli Greccy. Za dużo sobie pozwalasz.. Nic nie jest wasze, prowukujcie dalej, niedługo ani jedna wyspa nie będzie wasza

Marek1
sobota, 15 sierpnia 2020, 20:59

... turecka ambasada zatrudniła jeszcze jednego trolla ? Stan osobowy zatem wzrósł o 100% ;))

dim
sobota, 15 sierpnia 2020, 20:59

@Oto - he he ! Słyszę głos króla królów Kserkesa :))))))) Chodź i weź !

Oto
niedziela, 16 sierpnia 2020, 05:57

Ty tylko przy klawiaturze tak potrafisz udać mężczyznę. Jakby wybuchła wojna pierwszy byś uciekł:))))

dim
niedziela, 16 sierpnia 2020, 22:56

Na twoje szczęście tej wojny nie ma. Będziecie po niej tylko jeszcze biedniejsi. Co do mnie, faktycznie, że żyję w czasach pokoju, natomiast wszyscy przodkowie, greccy i polscy, byli żołnierzami, partyzantami, legionistami, powstańcami. Dziadek walczył jeszcze w Poncie i uratował rodzinę z rzezi, w 1923. Tata zaczął wysadzać mosty, gdy miał raptem ze 17 lat. Dziadek (ten polski, legionista) trzykrotnie uciekał z Sybiru. Źle trafiłeś i ani nie masz żadnej szansy wygrać.

Oto
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 10:49

A co mnie obchodzi twój dziadek.. Gdyby był dobrym człowiekiem dla kraju, który dał mu dom i chleb, na pewno nie miałby powodu do ucieczki. Chyba że był zdrajcą i wspólpracował z lokalnymi buntownikami i siłami okupacyjnymi.

Oto
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 07:27

Uwierz mi w przypadku wojny Grecja straci znacznie więcej niż Turcja. Unia także ma dość w sprawie przyznania Grecji pomocy finansowej. Turcy są przyzwyczajeni do trudnych warunków, po operacji pokojowej na Cyprze w 1974r. założone na nią były sankcje. Z jednej strony owszem gospodarka cierpiała, ale z drugiej strony działało to na korzyść Turcji. Bowiem kiedy USA odmówiły wysłać bron, Turcja otworzyła własne narodowe fabryki bron w odpowiedzi na te sankcje. Podczas kryzysu politycznego na wyspach Kardak (Κρίση των Ιμίων) w 1996r., Turcja także nie bała się jakiejkolwiek sankcji, tylko broniła swoją ziemię za wszelką cenę.

Milutki
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 01:49

Twoje wypowiedzi stają się coraz bardziej żenujące. Kto jest w stanie sprawdzić kim byli twoi dziadkowie, jest sens o tym pisać?

dim
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 10:46

A jak myślisz, jakim cudem inaczej mój tata znalazłby się w Polsce ? Poza tym pytasz co bym zrobił - odpowiadam: zgadnij ! - Co zwykle robi potomek takich rodzin ?

Zyx
piątek, 14 sierpnia 2020, 15:37

Niech to powie Chińczykom.

dobre :)
piątek, 14 sierpnia 2020, 19:03

Turcja zamiast wysyłać statki badawcze powinna wysyłać refulery sypiąc sztuczne wyspy

sobota, 15 sierpnia 2020, 13:28

- W cudzej strefie ekonomicznej ?

Oto
sobota, 15 sierpnia 2020, 16:33

W swojej strefie. Możesz sprawdzić mapę

dim
sobota, 15 sierpnia 2020, 22:30

Od dawna zapraszamy was do Międzynarodowego Trybunału Srpawiedliwości w Hadze. Zresztą raz już tam przegraliście, w sytuacji identycznej, statków wiertniczych na północnym Egejskim, zdaje się 1976. "Nie ma podstawy" - powiedział wam wtedy sędzia, odczytujący orzeczenie. Pamiętam to osobiście.

Oto
niedziela, 16 sierpnia 2020, 11:07

Turcja szuka dokładnie w tej strefie pokazanej na mapie tutaj bit.ly/2E44fbI . To grek się boi jakiegokolwiek rozwiązania na arenie międzynarodowej bo jak USA podkreślały kilkanaście dni temu, że Morze Egejskie to "sporny obszar". USA także nie uznają greckiego panowania nad całym tym obszarem.

dim
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 09:58

Poza tym, jakim trzeba być zupełnym osłem, by nie zauważać, że w interesie USA leży by ten gaz dłuuuugo jeszcze nie był wydobywany w ogóle ? Gdyż USA same stają się wielkim eksporterem. I wolą, by Europa kupowała gaz amerykański, nie grecki, cypryjski, turecki, libijski itp.

poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 14:24

No to dlaczego nie wspólpracować zamiast tworzyć problemy na korzyść trzecich pańśtw?

dim
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 19:30

taaa... mamy przykład tej "współpracy" na Cyprze. Kolonizacja najbardziej nieciekawym, prymitywnym elementem z kontynentu (studentów z tej oceny wyłączam, oni po prostu mają tam tanie). A uciekają od was rdzenni Turkocypryjczycy.

Oto
wtorek, 18 sierpnia 2020, 09:44

Na Cyprze to nie Turcy ale Greccy rozpoczęli kłopoty pod hasłem enosis. Waszym celem było wywalenie Turków z wypsy i kolonizacja wyspy oraz zjednoczenie z Grecją. O tym zdjęciu bit.ly/2QfpbPT nie zapomniał nikt. Ci ludzie nie mogli uciekać z rąk Greków. Także nie plec tu waszych bzdur i klamstw.

dim
niedziela, 16 sierpnia 2020, 23:00

PAP, 2019.12.29 14:28 "Grecja proponuje rozwiązanie kwestii granicy morskiej z Turcją w MTS". - więc nie chrzań tu waszych kłamstw.

Oto
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 11:55

A dlaczego unikacie dialogu twarzą w twarz z Turcją? Turcja wielokrotnie wezwała Grecję do podjęcia dialogu ws. granicy morskiej. Rozwiązanie w MTS nie można rozważać gdy organizacja ta jest zależna od Unii i innych krajów zachodnich.

dim
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 15:34

My właśnie cały czas stoimy z waszymi wojskami twarzą w twarz. I ani myślimy się bać.

miś
piątek, 14 sierpnia 2020, 17:38

:)))

Dkdkdk
piątek, 14 sierpnia 2020, 16:46

Niech to powie putinowi

Batman
piątek, 14 sierpnia 2020, 16:19

Albo Amerykanom, oni to w ogóle w pupie mają prawo międzynarodowe i bombardują kogo popadnie.

i Robin
piątek, 14 sierpnia 2020, 22:11

Da, da. A w Ameryce biją (i duszą) murzynów...

SimonTemplar
piątek, 14 sierpnia 2020, 18:14

Wy tez bombardujecie kogo popadnie Wania. Ostatnio Ukrainę.

Oto
piątek, 14 sierpnia 2020, 15:07

Rozpieszczone dziecko Europy – Grecja dostała to na co zasłużyła. Dawno minęły czasy, gdy Turcja milcząco przyglądała się, gdy rozpieszczone dziecko się bawiło na jej terytorium.

Milutki
piątek, 14 sierpnia 2020, 22:20

Tak, a właściwie to Grecja jest młodszym i głupkowatym bratem Europy, nikt się nie złości na jego wygłupy i nie oczekuje zmiany, akceptują takim jakim on jest. Co roku Europie jest przypominane kim jest Grecja gdy w czasie Eurowizji Grecy głosują tylko na Greków cypryjskich a Grecy cypryjscy na Greków. Czym się różni śpiewak grecki śpiewający po angielsku od np. Niemca śpiewajacego po angielsku? Taka jest Grecja

Aleksy I
piątek, 14 sierpnia 2020, 22:09

Czyli teraz rozpieszczonemu dziecku-Grecji przybyła konkurencja w postaci dziecka z AH-HD czyli erdoganowej Turcji, która od dekady pakuje się w kolejne konflikty, które regularnie przegrywa i w regionie jest skonfliktowana w zasadzie ze wszystkimi.

Milutki
sobota, 15 sierpnia 2020, 10:57

Turcja regularnie wygrywa konflikty chociaż nie w stopniu jakim by chciała, głębsze zwycięstwa potrzebują czasu . Turcja tylko oczekuje uczciwości od swoich sąsiadów i sojuszników.

Rober
piątek, 14 sierpnia 2020, 21:06

Żadne Państwo Europy nie ma interesu wspierać rewizjonistyczna i islamistyczna Turcję Erdogana, której polityka jest ciągłym źródłem konfliktów, rewuzjonizmu podszytego Koranem.

Milutki
sobota, 15 sierpnia 2020, 11:01

Państwa Europy powinny być zainteresowane uczciwości w względem Turcji, że masa lądu ciągnąca się setki kilometrów jest ważniejsza od małej wysepki, nie ma w tym rewizjonizmu. Przyczyną konfliktu jest nastawienie państw sojuszniczych które uważają że Turcja powinna tylko dawać i niczego nie może oczekiwać w zamian

dim
niedziela, 16 sierpnia 2020, 13:32

I ta masa lądu, jeszcze w pokoleniu mojego dziadka, też zamieszkała była głównie przez Greków. Wszystkie te wybrzeża i od tysięcy lat nieprzerwanie.

Milutki
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 01:54

Tak było a zgodą Turcji, gdyby jeszcze 200 lat temu Turcy postanowili inaczej to dzisiaj nikt by o Grekami na wybrzeżu nie interesował. Ile lat rodzina musi mieszkać na jednej działce aby ogłosić istnienie swojego państwa, może w Polsce też niech każdy właściciel działki ogłosi niepodległość?

dim
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 10:49

- my, w Trapezuncie, przeciętnie od IX wieku p.n.e. Według zgodnej opinii historyków, wszystkich stron. I to tylko ludziom zupełnie niemającym pojęcia o temacie możesz wciskać, że Pontowie nie zachowali głębokiej, silnej tradycji. I języka.

Dkdkdkdpppppp
piątek, 14 sierpnia 2020, 16:51

Hmmm. Takich dzieci jest więcej, a udają rodziców dla innych

Kiks
piątek, 14 sierpnia 2020, 16:18

Zieeew. Jak na razie to tylko Erdogan sprawia problemy.

piątek, 14 sierpnia 2020, 17:40

Zieeew bo ma powody

tak tak
piątek, 14 sierpnia 2020, 23:29

Każdy czubek ma jakieś "powody".

rED
piątek, 14 sierpnia 2020, 23:13

Aneksja kawałka Syrii też jest OK? Turcja tak urosła że Rosja nie jest wstanie już bronić swoich sojuszników. Syria i Armenia to typowe przykłady.

Totamto
piątek, 14 sierpnia 2020, 23:11

W sensie, że ma małego?

Zorba
piątek, 14 sierpnia 2020, 22:15

Ma małego?

Oj
sobota, 15 sierpnia 2020, 10:06

To kto ma małego ?

1@
piątek, 14 sierpnia 2020, 19:46

Kryzys ekonomiczny coraz większy, trzeba igrzysk.

piątek, 14 sierpnia 2020, 19:06

A ma, ma powody. Sypiącą się gospodarkę i koniec nadziei na wejście kraju do UE.

Cat
piątek, 14 sierpnia 2020, 15:02

Ciekawe kto ustąpi?

Stefan
piątek, 14 sierpnia 2020, 17:31

LA Fayette z pociskami manewrujacymi i mocarstwo atomowe. Koniec dyskusji.

Huop
piątek, 14 sierpnia 2020, 16:51

Polacy

piątek, 14 sierpnia 2020, 16:06

Lewaki w Brukseli. Oni zawsze ustępują. Co najwyzej wyrazzzlllllaaaaa

Tweets Defence24