Geopolityka

Afganistan: od soboty porozumienie z talibami

Fot. Wikimedia/CC BY 2.0
Fot. Wikimedia/CC BY 2.0

Siedmiodniowe porozumienie dotyczące zmniejszenia przemocy w Afganistanie między afgańskimi siłami rządowymi, siłami międzynarodowymi a talibami zacznie obowiązywać o północy z piątku na sobotę czasu lokalnego - poinformował w piątek przedstawiciel afgańskich władz i kierownictwo talibów.

Porozumienie zostało uzgodnione podczas negocjacji między przedstawicielami USA i talibów, które rozpoczęły się w Katarze w 2018 roku i może doprowadzić do wycofania amerykańskich żołnierzy z Afganistanu - piszą światowe agencje.

Zgodnie z planem zmniejszenie przemocy między talibami a siłami międzynarodowymi i afgańskimi potrwa tydzień (...) Mamy nadzieję, że umowa zostanie przedłużona i otworzy drogę do rozejmu i rozmów wewnątrzafgańskich między rządem centralnym w Kabulu a bojownikami talibskimi

Dżawid Faisal, rzecznik rady bezpieczeństwa narodowego Afganistanu dla Reutersa

 Trzech wysokich rangą przedstawicieli talibów - dwóch w stolicy Kataru Ad-Dausze i jeden w Afganistanie - potwierdziło również w rozmowie z agencją Reutera, że talibowie zgodzili się na ograniczenie przemocy w Afganistanie na siedem dni. Wszyscy trzej wypowiedzieli się anonimowo. Jeden z przedstawicieli talibów w Ad-Dausze zastrzegł, że okresu tego nie można nazwać "zawieszeniem broni". 

Każda strona ma prawo do samoobrony, ale w ciągu tych siedmiu dni żadna z nich nie będzie się nawzajem atakować (...). (umowa o zmniejszeniu przemocy- przyp. red.) ma stworzyć środowisko bezpieczeństwa w Afganistanie i może zostać przedłużona, jeśli sprawy będą się dobrze układać po podpisaniu porozumienia pokojowego z USA.

Przedstawciel talibów dla agencji Reuters

Urzędnicy wtajemniczeni w rozmowy powiedzieli w zeszłym tygodniu, że po zawarciu porozumienia z talibami nastąpią negocjacje na temat wewnątrzafgańskiej ugody politycznej, w których wezmą udział także przedstawiciele afgańskiego rządu. Do tej pory talibowie odmawiali bezpośrednich rozmów z rządem centralnym, który nazywali "marionetką USA".

Siły afgańskie będą kontynuować normalne operacje wojskowe przeciwko innym organizacjom terrorystycznym, jak Państwo Islamskie (IS), w okresie obowiązywania umowy o zmniejszeniu przemocy - zaznaczył Faisal. Dodał, że siły afgańskie odpowiedzą również za najmniejsze naruszenie porozumienia przez talibów. 

Sam prezydent (Aszraf Ghani-przyp. PAP.) poinstruował władze lokalne i przedstawicieli odpowiedzialnych za bezpieczeństwo, jak postępować zgodnie z przepisami uzgodnionymi na okres zmniejszenia przemocy

Dżawid Faisal, rzecznik rady bezpieczeństwa narodowego Afganistanu dla Reutersa

Strona amerykańska, która ma obecnie w Afganistanie 12-13 tys. żołnierzy, na razie nie udzieliła komentarza.

Źródło:
PAP

Komentarze (6)

  1. qwert

    Czyli przegrali tę wojnę. Teraz wycofują się chyłkiem , będzie to tzw "zwycięski odwrót "

  2. hej

    Tak wygląda wygrywanie wojny po 20 latach panie i panowie.

    1. Użytkownik

      O 15 lat za późno

  3. Aquirre

    W Moskwie ból głowy.Coś czuję że zakaz wybuchnie jakaś bombka w Kabulu

  4. Derwisz

    Wspólny rząd z talibami? Oj czeka ich wojna domowa za 8 miesięcy

    1. Sarmata

      Bardzo krótka i szybko wygrana przez Afganczyków. Kolaboranci nie mają sami żadnych szans.

  5. Bgffr

    Fikcja. Nie po to taliby łażą z kałachami żeby żyć "w pokoju" i z "orania ziemii".

  6. Pentagram

    Trum p wychodzi z Afganistanu przed wyborami Bravo

    1. sża

      Po przegranej przez USA wojnie. Dodam, bardzo kosztownej wojnie.