Eurofightery polecą do Kuwejtu. Podpisano porozumienie

13 września 2015, 10:05
Eurofighter Kuwejt
Fot. Eurofighter
Reklama

Władze Kuwejtu zdecydowały o zakupie 28 myśliwców wielozadaniowych typu Eurofighter Typhoon. Podpisano stosowny list intencyjny wraz z rządem Włoch.

Władze Kuwejtu i Włoch podpisały list intencyjny, dotyczący zakupu myśliwców wielozadaniowych Eurofighter Typhoon. Na jego podstawie do kuwejckich sił powietrznych trafi 28 maszyn tego typu. Stosowny kontrakt ma przypuszczalnie zostać zawarty przez włoskie ministerstwo obrony, które będzie pośredniczyć w sprzedaży myśliwców do Kuwejtu.

Konsorcjum Eurofighter odnotowało, że wraz z samolotami, jakie mają zostać zakupione przez Kuwejt łączna liczba zamówionych myśliwców tego typu wzrośnie do 599. Do chwili obecnej dostarczono użytkownikom 444 Eurofightery, które trafiły do sił powietrznych państw biorących udział w pracach rozwojowych (Wielkiej Brytanii, Niemiec, Włoch i Hiszpanii) oraz Austrii i Arabii Saudyjskiej. W 2012 roku podpisano także kontrakt na dostawę myśliwców tego typu do Omanu.

Serwis defense-aerospace.com podkreśla, że łączna wartość zakupu może wynieść nawet 7-8 mld euro. W ramach kontraktu ma zostać zapewnione uzbrojenie, wyposażenie dodatkowe i wsparcie eksploatacji na okres 20 lat. Umowa ma więc w założeniu pozwolić na pokrycie nie tylko wydatków związanych z samym zakupem, ale też co najmniej części tzw. kosztów cyklu życia, które w perspektywie często przewyższają nakłady na pozyskanie uzbrojenia.

Myśliwce Eurofighter Typhoon podlegają modernizacji. Mają zostać zintegrowane z radarami AESA oraz z nowymi typami uzbrojenia, jak rakiety powietrze-powietrze średniego zasięgu Meteor czy pociski manewrujące Storm Shadow i Taurus KEPD 350 oraz rakiety powietrze-ziemia Brimstone 2. Maszyny tego typu są oferowane polskim Siłom Powietrznym jako potencjalni następcy MiG-29 i Su-22.

Czytaj więcej: Radom Air Show 2015: Eurofighter GmbH z propozycją dla Polski

W chwili obecnej nie wiadomo, czy zakup Eurofighterów przez Kuwejt oznacza rezygnację z pozyskania myśliwców Super Hornet produkowanych przez Boeing. Defense News podkreśla, że według jednego z amerykańskich źródeł istnieje możliwość, iż Kuwejt zdecyduje się na pozyskanie obydwu typów myśliwców.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 16
Reklama
JJ
niedziela, 13 września 2015, 20:11

Dziw że nikt nie pisze że MON Kuwejtu do wywalenie tyle kasy, u Nas by to nie przeszło zaraz związki zawodowe i turbo ekstra super specjaliści by wylali jad że to musi być przekręt.

Kosmit
niedziela, 13 września 2015, 17:46

Zastanawia mnie jedna rzecz: Katastrofa humanitarna na Bliskim Wschodzie. Europa pomaga wszystkim uchodźcom, którzy się nawiną, a jednocześnie tnie programy zbrojeniowe, bo brakuje pieniędzy. Kraje arabskie zbroją się na potęgę, a jednocześnie nie przyjmują uchodźców, bo nie mają na to środków. Pytanie - kto w tym zestawieniu zachowuje się rozsądnie?

kraqss
poniedziałek, 14 września 2015, 22:04

to dozbrajanie arabów wcześniej czy później wyjdzie europejczykom bokiem. oni wsiądą kiedyś do tych supernowoczesnych eefów,efóf,leklerków,itp i udzielą bratniej pomocy gnębionym braciom w europie.

happy
poniedziałek, 14 września 2015, 21:33

Nie jestem specjalistą ale na zdrowy rozum jeśli nie planuje się działań agresywnych to po co inwestować ogromne środki w takie "zabawki" za miliardy? Nie taniej było by: wprowadzić narodowy program szkolenia wojskowego (takie krótkie, weekendowe szkolenia obsługi broni dla obywateli+coroczne manewry), stworzyć lokalne arsenały z karabinami, granatnikami i ręcznymi wyrzutniami PLot (np w każdym mieście powiatowym). Ciekawy jestem czy zdecydował by się ktoś zaatakować kraj w którym na dzień dobry miał by do czynienia z uzbrojoną po zęby partyzantką w ilości np 1mln ludzi? Ile broni ręcznej można by kupić za cenę jednego okrętu podwodnego? ile granatników i wyrzutni Plot można kupić za cenę jednego nowoczesnego myśliwca? Ps. zna ktoś przykład konfliktu w którym regularna armia wygrała z dobrze zorganizowaną i uzbrojoną partyzantką? Moim zdaniem od tego należało zacząć, a dopiero potem dozbrajać armie zawodową w drogie zabawki. No ale może się mylę?

Kamil
niedziela, 13 września 2015, 15:22

Po dzisiejszym kursie Euro wychodzi 33mld 680mln złotych za 28 Eurofighterów, czyli 1mld i prawie 203 mln złotych za sztukę. Drogie zabawki jak cholera :) Ale.za tę kwotę maja chociaż pełne wsparcie i uzbrojenie.

Ukryta opcja nierosyjska
poniedziałek, 14 września 2015, 10:59

Ja jestem za zakupem 48 kolejnych używanych F-16 (nie powinno to kosztować majątku). W tej chwili nie ma sensu gdybać co będzie za 10-15 lat. Nie wiadomo jak potoczy się program F-35, jak dobrym samolotem wielozadaniowym będzie EF lub Gripen NG. Pozbądźmy się Migów i Su. Ujednolićmy naszą flotę powietrzną. Zmodernizujmy na tyle na ile to będzie możliwe (AESA). Kupmy przyzwoite uzbrojenie, a na najbliższe 20 lat będziemy mieli spokój. Przy naszych zasobach finansowych powinniśmy racjonalnie wydawać kasę. Są pilniejsze potrzeby niż Kruk, F-35 czy MALE, nie mówiąc o kosztownych "ułomnych" korwetach dla marynarki wojennej. MW powinna opierać się na małych patrolowcach i uderzeniowych okrętach podwodnych oraz dobrej jakości obronie rakietowej wybrzeża. W 1939 roku tez mieliśmy 4 niszczyciele i wiadomo jak potoczyła się historia.

Qba
poniedziałek, 14 września 2015, 11:45

Chyba nie łapiesz że modernizacja używanych F-16 kosztowały tyle co kupno nowych.

Hammer
niedziela, 13 września 2015, 12:26

To byłaby by najlepsza maszyna dla nas ale wiadomo. POlitycznie niepoprawne tym bardziej że USA wspierają nas na każdym kroku

olo
niedziela, 13 września 2015, 16:07

Po uj nam bardzo drogi samolot 4+ w cenie 5 generacji F-35 ? To lepiej albo F-16 dokupić wersja dla biednych albo F-35 wersja dla bogatych.

???
niedziela, 13 września 2015, 12:18

To mają takie dobre amerykańskie F-18 i nie chcą dokupić, tylko biorą Eurofightery?

Adam
poniedziałek, 14 września 2015, 11:47

Dokupili też 40 F/A-18 E/F

Senkju
niedziela, 13 września 2015, 14:28

No i co z tego? Oman kupił F-16 i Eurofightery, Arabia Saudyjska F-15 i Eurofightery więc dlaczego Kuwejt nie może sobie kupić F-18 i Eurofightery? Stać ich na to, aby sobie stworzyć mieszane eskadry.

MarcinJ
niedziela, 13 września 2015, 14:18

8 mld Euro za tyle sztuk to b. dużo kasy. W naszym kontekście zamiast Mig29 to dosc sporo. Chyba kilka sztuk f16 + f35 jest najlepszym rozwiązaniem

Pavelsky
niedziela, 13 września 2015, 12:56

chcą coś nowszego i lepszego a kasę mają

J-23
niedziela, 13 września 2015, 22:41

Za taką kasę można skupić od sąsiadów migi i tak je zmodernizować, że za kilka lat stalibyśmy się producentem samolotów bojowych wraz z uzbrojeniem, a wy myślicie tylko jak nabijać kieszenie innym hehe....

jadzwiązkówk
niedziela, 13 września 2015, 21:56

jjkorupcja nie istnieje. a przecieki w sprawie przetargu dla Brazylii to wosk. wybrali Gripen a nie F-18. a nasze arcybogate państwo olało szwedzką ofertę montowania w Mielcu

Tweets Defence24