Bryzy "w pełnym szkle" odebrane - czas na symulator

18 grudnia 2013, 11:35
Wnętrze samolotu M28 Bryza w wersji "Glass Cocpit" - - fot. iu.wp.mil.pl
Fot. iu.wp.mil.pl
Ostatni z 8 samolotów M28 Bryza ze "szklanym kokpitem" - fot. iu.wp.mil.pl
Reklama

Ostatni z ośmiu zamówionych przez Siły Powietrzne samolotów PZL M28 B/PT Bryza w wersji Glass Cocpit opuścił zakłady PZL Mielec i został oficjalnie odebrany przez komisję Inspektoratu Uzbrojenia. Maszyna o numerze bocznym 0225 zasili 8. Bazę Lotnictwa Transportowego w Krakowie. Nie kończy to jednak realizacji kontraktu z 2008 roku, który obejmuje również symulator lotów.

Symulator służący szkoleniu załóg samolotów Bryza ma zostać uruchomiony w dęblińskiej Szkole Orląt we wrześniu 2014 roku. Natomiast nowa "szklana" Bryza trafi już w najbliższych dniach do macierzystej jednostki. 

Zewnętrznie maszyna ta nie różni się w zasadzie od starszych samolotów M28 Bryza. Zmiany zaszły przede wszystkim w zakresie awioniki. Wprowadzono między innymi nowy system nawigacyjny, platformę inercyjną, radar pogodowy i centralę danych aerodynamicznych.

Najbardziej widoczne w kabinie są jednak nowe, cyfrowe wskaźniki wykorzystujące 4 ekrany LCD. Obsługują one zarówno podstawowe funkcje uniwersalnego systemu zobrazowania parametrów lotu i danych nawigacyjnych, jak też funkcje EICAS (Engine-indicating and crew-alerting system).

Maszyny w tej konfiguracji będą w krakowskiej bazie wykorzystywane zarówno do zadań szkoleniowych jak i realizacji zadań operacyjnej. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
Reklama
robertg63
środa, 18 grudnia 2013, 17:07

kto wymyślił ten "piękny" kamuflaż?

Scooby
sobota, 18 stycznia 2014, 09:45

ciesz się , że casa'y c-130 tak nie pomalowali.

zgryzliwy tetryk
środa, 18 grudnia 2013, 14:30

fajne te bryzy, bardzo by nam sie przydaly w 1939r

ceda
środa, 18 grudnia 2013, 12:22

Małoooooo! Ja bym zamówił jeszcze ze dwadzieścia cztery Bryzy.

łysy40
sobota, 22 marca 2014, 22:47

Na tych niebojowych i nikomu nie potrzebnych (w takiej ilości) samolocikach niech teraz lata ten nieudacznik- były na szczęście minister obrony-niejaki B.KLICH-najlepiej do Kijowa-i niech tam już pozostanie razem z tym niebojowym gó..em pomalowanym przez jakiegoś bęcwała od akwareli

Pio
wtorek, 29 kwietnia 2014, 14:51

Wojsko potrzebuje sprzętu transportowego różnych gabarytów, same wielkie casy i herculesy to za mało, muszą tez być mniejsze jednostki. Także ja bym nie gnoił tak bardzo tego projektu. Pozdrawiam.

Tweets Defence24