Austria: AW169 zastąpią pięćdziesięcioletnie śmigłowce Alouette

21 września 2020, 13:22
AW169
Fot. Leonardo Helicopters
Reklama

Siły powietrzne Austrii wybrały śmigłowiec Leonardo Helicopters AW169 następcą poważnie wyeksploatowanych, służących już od pół wieku maszyn Aerospatiale Alouette III. Włoska maszyna pokonała konkurentów: amerykańskiego Bella 429 i europejskiego Airbus Helicopters H145. Wartość kontraktu szacowana jest na ponad 300 mln euro. Istotne elementy śmigłowca AW169 powstają w PZL-Świdnik. 

Jak poinformował austriacki dziennik „Krone”, powołując się na źródła „zaznajomione z procedurą udzielania zamówień” w ministerstwie obrony Austrii, kraj ten zdecydował się na zakup 18 śmigłowców Leonardo Helicopters AW169. W tej sposób austriackie lotnictwo stanie się drugim po włoskim użytkownikiem maszyn tego typu w najnowszym wariancie wojskowym. Włochy w lipcu br. odebrały pierwsze maszyny oznaczone jako UH-169B, na razie w konfiguracji zbliżonej do wersji cywilnej, przeznaczonej do szkolenia załóg.

Austria również zdecydowała się na zakup tego typu śmigłowców w celu zastąpienie 12 śmigłowców Aerospatiale SE1360 Alouette III wprowadzonych do służby w latach 1967-1969, czyli ponad pół wieku temu. Są one nadal intensywnie wykorzystywane, szczególnie w zadaniach ratowniczych w wysokich górach. Ich eksploatacja jak łatwo się domyślić jest nie tylko coraz bardziej kosztowna, ale też możliwości śmigłowców, szczególnie do lotów w trudnych warunkach są mocno ograniczone.

W związku z tą sytuacją w 2018 roku rozpoczęto procedurę wyboru i zakupu 18 nowych lekkich śmigłowców, w której udział brał Airbus Helicopters z maszyną H145, Bell Textron z nowym Bell 429 oraz Leonardo Helicopters z AW169. Ostatni z oferentów został wybrany, co potwierdził również Tony Osborne, szef londyńskiego biura Aviation Week, chociaż brak jest dotąd oficjalnego potwierdzenia ze strony austriackich władz.

AW169 to 4,8-tonowy wielozadaniowy, dwusilnikowy śmigłowiec oblatany zaledwie 5 lat temu i zbudowany w oparciu o zastosowanie nowoczesnych materiałów. PZL-Świdnik dostarcza kompozytowe kadłuby i inne komponenty stosowane w budowie AW169. Maszyny te są wykorzystywane w 30 krajach do różnych zadań, w tym do wsparcia utrzymywania porządku publicznego, misji ratunkowych, świadczenia usług medycznych, transportu morskiego, transportu VIP i transportu ładunków.

image
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 22
Reklama
Bursztyn
środa, 23 września 2020, 10:56

Błaszczak ma teraz problem bo właśnie to Świdnik będzie największym producentem a nie 4 sztuki s70 rocznie

BUBA
sobota, 24 października 2020, 16:44

W Swidniku produkowane sa nowki a MON lubi zlom ...

kot
środa, 23 września 2020, 12:18

Co ma Błaszczak do Świdnika, to sprawa tylko Świdnika.

Bursztyn
środa, 23 września 2020, 00:09

Nareszcie Świdnik nabierze wprawy w produkcji seryjnej a mon nabierze odwagi

Gnom
piątek, 25 września 2020, 13:50

Urzędnicy, szczególnie z MON i odwaga - kawał abstrakcyjny.

BUBA
wtorek, 22 września 2020, 09:42

A unas dlaej lata muzeum. Bo MON lubi zlom.

Ajgor
środa, 23 września 2020, 09:44

U nas czyli u kogo, Rosji ?

Olhor
wtorek, 22 września 2020, 08:12

No tak, dywaniki są istotne w każdym helikopterze... Świdnik ma robotę :D

w
poniedziałek, 21 września 2020, 20:54

istotne. Nitowane części kadłuba. Bo taki niter po 2 latach ma zniszczone ręce i w zasadzie nadaje sie na rente. A na zachodzie nie chca nitowac

Bursztyn
poniedziałek, 21 września 2020, 20:05

Piękny design westland Włosi polecieli do Austrii przez alpy i okazało się że jest udźwig i moc Tutaj zadyszki BRAK

ekonomista
poniedziałek, 21 września 2020, 19:35

A Polska nic. O przepraszam 4 AW 101 i 4 Blackhawki...

Gnom
wtorek, 22 września 2020, 08:25

Skoro Twoim wyróżnikiem jest "ekonomista", to powinieneś wskazać źródło finansowania i wskazać zalecenia długofalowej polityki ekonomicznej w zakresie pozyskiwania tych śmigieł, tak aby państwo zyskało, a nie traciło poprzez drenaż budżetu - jak dziś do USA. Kupić nie jest sztuką (szczególnie na kredyt), utrzymać w sprawności i jakości przez 30 lat (co najmniej) - i owszem to wielka sztuka, a już potem je płynnie zastąpić za owe umowne 30 lat - to już finezja dla "naszej" władzy.

ryba
wtorek, 22 września 2020, 07:52

a nie beczysz ze to cywilna maszyna ?

nie żartuj
wtorek, 22 września 2020, 13:31

AW101?

Davien
wtorek, 22 września 2020, 13:08

Kupuja wojskową wersje AW-169 czyli AW-169M/MA.

Gnom
środa, 23 września 2020, 07:56

A co w niej wojskowego? Nawet systemu ostrzegania mieć pewnie nie będzie patrząc na cenę, a może nawet i radiostacji kodowanej bo Austria to raczej w sojuszach nie jest.

Davien
czwartek, 24 września 2020, 09:10

A to sobie poszukaj , to się dowiesz:))

Gnom
piątek, 25 września 2020, 13:55

Ty oczywiście wiesz,włoski MON podzielił się z tobą specyfikacją. Szczególnie, że pierwsze wojskowe (a nie ta przekazana do szkolenia albo dla policji skarbowej) pojawią się dopiero za ponad rok i docelowo będą ze zwiększoną masa startową (5,1 t o ile pamiętam), a tego nie zrobisz myszka od komputera. No cóż zabudowa czegoś więcej jak głowicy waży i pożera prąd. U ciebie w grach oczywiście nie.

Davien
poniedziałek, 28 września 2020, 23:43

No popatzr Gnomie, a Leonardo pisało o tej wersji juz 5 lat temu wiec jak zwykle nawet ci się sprawdzic nie chciało:)) Ale poszukaj sobie AW-169 M/MA.Więc jak widać ja wiem a ty jak zwykle nie :)0

Gnom
środa, 30 września 2020, 11:50

Doczytaj. Policja skarbowa to nie wojsko. Wojsko odebrało dopiero zwykły AW-169 do szkolenia. Uzbrojonych AW-169 inaczej niz km w oknie) nie ma.

Davien
czwartek, 1 października 2020, 09:36

Gnomie mówie o wersji militarej o której Leonardo podawało dane 5 lat temu. Ale oczywiscie maszyna uzbrojona w km-y i wyposażona jak pod CSAR to dla ciebie maszyna policyjna.

Gnom
wtorek, 6 października 2020, 09:10

A to ciekawe. Bo włosi mają je dostać po 2022.

Tweets Defence24