Amerykańskie Wielodomenowe Siły Zadaniowe już w Europie

19 września 2021, 11:21
1000w_q75
Fot. U.S. Army, Maj. Joe Bush, domena publiczna
Reklama

Stany Zjednoczone dokonują cały czas zmian w zakresie własnych sił zbrojnych, które pozwolą w założeniach planistów lepiej przygotować potencjał militarny państwa do zmian zachodzących na współczesnym polu walki. W tym celu konstruowane są chociażby całkiem nowe Wielodomenowe Siły Zadaniowe (Multi-Domain Task Force), a jedna z takich struktur zainaugurowała swoje działanie w Europie. 

Dowództwo US Army na Europę i Afrykę (US Army Europe and Africa) 16 września tego roku oficjalnie aktywowało działanie 2nd Multi-Domain Task Force (Wielodomenowe Siły Zadaniowe). Do uroczystości doszło w Allen Field w Clay Kaserne (obiekty wojskowe w landzie Hesja w Niemczech), a na uroczystości był obecny gen. Christopher Cavoli dowodzący US Army Europe and Africa. Nowa struktura Zadaniowa ma mieć elementy dowodzenia, wywiadu, ale też komponent zdolny do prowadzenia działań w domenie cyber, kosmicznej, a także w sferze walki radioelektronicznej. Wszystko ma dopełniać kompania wsparcia, w sumie ma to dać ok. 380 żołnierzy. Celem jednostki ma być zagwarantowanie nowych możliwości działania w zakresie obecności US Army w Europie. Szczególnie, w momencie, gdy amerykańscy planiści wojskowi coraz mocniej definiują potrzeby w sferze posiadania zasobów do rywalizacji z porównywalnym przeciwnikiem. Na naszym kontynencie mowa jest oczywiście o tworzeniu zdolności na wypadek rosyjskiej agresji.

Jak podkreślono w trakcie oficjalnej ceremonii, powstanie 2nd Multi-Domain Task Force ma być elementem przeciwdziałania możliwości wystąpienia kryzysów w rejonie swojego działania i przez to oddziaływania na architekturę bezpieczeństwa. Zaś w przypadku hipotetycznego konfliktu posiadanie nowych możliwości po stronie tak skonstruowanej struktury zadaniowej ma być znaczącym wsparciem dla prowadzenia dużych operacji lądowych. Dowódcą 2nd Multi-Domain Task Force w rejonie odpowiedzialności US Army Europe and Africa został płk. Jonathan Byrom, zaś jednostka ma być na co dzień dyslokowana do Mainz-Kastel w Niemczech. Przypomina się, że pierwsza tego rodzaju struktura zadaniowa wkomponowana w myślenie o nowym wielodomenowym polu walki XXI w. została aktywowana przez Amerykanów już w 2019 r. Przy czym, wówczas doszło do tego w Joint Base Lewis McChord w stanie Waszyngton, a grupa została przyporządkowana rejonowi odpowiedzialności obejmującemu Indopacyfik. Tym samym, trzeba podkreślić, że Stany Zjednoczone tworzą kolejną taką strukturę właśnie w Europie.

Reklama
Link: https://sklep.defence24.pl/produkt/rosyjska-sztuka-operacyjna-w-zarysie/
Reklama

W planach jest budowa pięciu tego rodzaju struktur dedykowanych działaniom wielodomenowym, przy czym pacyficzne i europejskie ma odróżniać oczywiście inne podejście do wspierania dużych operacji lądowych z racji specyfiki terenu na jakim mają operować. Stany Zjednoczone zamierzają dyslokować kolejną również w rejon Indopacyfku, a następną do Arktyki. Co więcej, chociaż 2nd Multi-Domain Task Force jest strukturą całkiem nową, to jak podkreślił „DefenseNews” ma za sobą udział w ważnych ćwiczeniach w Norwegii. Chodzić ma o Thunder Cloud w Adenes w Norwegii, gdzie jednostka miała okazję współpracować z 41 brygadą artylerii polowej US Army z systemami MLRS. Tam testowane były zdolności rażenia ogniem artylerii rakietowej celów na dużych dystansach. Zwiększoną precyzję miało zapewnić wykorzystanie chociażby nowych aerostatów, operujących na wysoki nawet 60-79 tys. stóp. Zostały one wyposażone w szereg sensorów pozwalających na namierzanie przeciwnika oraz koordynowanie ostrzału. Sprawdzane były również możliwości nowych rozwiązań w zakresie łączności, a także przemieszczania się po Europie drogą lądową i z wykorzystaniem transportu morskiego. Grupa zadaniowa ma być także włączona w najbliższe ćwiczenia V Korpusu US Army, jak podaje wspomniany „DefenseNews” (tekst Jen Judson).

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 23
Reklama
Sami utrwalamy nasze zacofanie i biedę
poniedziałek, 20 września 2021, 23:15

Zdjecie -- Wyrzutnie 12 rakiet na gasienicach, a nie jak Polska sie wyglupia 6 rakiet na kolach.

Dalej patrzący
poniedziałek, 20 września 2021, 20:23

Słowo-klucz: "sieciocentryczność". To spięcie "każdego efektora-każdego sensora-każdego nosiciela" ze wszystkich domen - w jedno nadrzędne środowisko - ze skokiem synergii - sterowane real-time. Moja uwagę zwróciło jedno zdanie: " Zwiększoną precyzję miało zapewnić wykorzystanie chociażby nowych aerostatów, operujących na wysoki nawet 60-79 tys. stóp." - czyli aerostaty HALE na pułapie 18 do 23 km. Czyli pierwsza faza programu aerostaów HALE [programów USA ale i Chin] - wchodzi do służby. A u nas - jak o tym piszę od 2014 - tylko szyderstwa "znafcuf" o "wojskach balonowych". Drugi etap będzie obejmował aerostaty HALE o pułapie 40+ km. To nie tylko sensory - ale także efektory rakietowe - ofensywne - ale i antyrakiety z funkcją plot. Aerostay HALE - to powinna być baza nosicieli dla całokrajowej saturacyjnej sieciocentrycznej A2/AD Tarczy i Miecza Polski - z najkrótszym możliwym czasem reakcji - i z bezpośrednim horyzontem dla sensorów na ca 1000 km. Niestety - to przekracza poziom pojmowania naszych decydentów - wiem coś o tym...

fwef
poniedziałek, 20 września 2021, 11:02

Niemcy nie powinny być w NATO

ciekawy
poniedziałek, 20 września 2021, 15:38

Problem z Niemcami polega na tym że chcą zjeść ciastko i mieć ciastko. Z jednej strony rura NS2 a z drugiej ukochane amerykańskie bazy.

Rosomak
poniedziałek, 20 września 2021, 02:52

ROska ma wielozadaniowe batalionu nawet po 3500 żołnierzy, więc to jest miniaturka na wzór rosyjskich batalionów. I znowu zerzneli od Ruskich. Bez nich nie mają wlasnych pomysłów

Darek S.
poniedziałek, 20 września 2021, 00:15

380 ŻOŁNIERZY, którzy są w stanie monitorować wszystkie rozmowy telefoniczne w Europie ? Tak mało ich wystarcza. No to faktycznie mają zaawansowaną technikę. Wiedzieli w którym momencie można wydymać Francuzów z kontraktu na łodzie podwodne dla Australii za 30 mld USD. Ale dlaczego mamy ich za to podziwiać ? Co my z tego mamy ? Wiarę w to, że nas nie wydymają jak swoich przyjaciół w Kabulu ? Jak dla mnie zrobią to bez mrugnięcia okiem.

BLASZANY BEMBENEK
niedziela, 19 września 2021, 22:24

Dzięki tej Amerykańskiej koncepcji zdolność bojowa NATO wzrosła o dodatkowe koszty a system bojowy ma nadal swoją stałą pozycje obronną Wzgórza Seelow

Radek-Niejadek
niedziela, 19 września 2021, 21:13

Wojska amerykańskie w Niemczech nie maja za zadanie chronić Niemców przed Rosją, mają za zadanie potwierdzić swoja obecność w tym kraju i pośrednio chronić resztę Europy, przed Niemcami ;)

Korsarz
poniedziałek, 20 września 2021, 09:12

Jasne. Po IIWS zdecydowano, że Niemcy nie mogą już doprowadzić do podobnej sytuacji i potrzebują strażnika własnych popędów.

Dropik
poniedziałek, 20 września 2021, 08:30

Rzekłeś, doceniamy dowcip , ale please , nie rób tego więcej ;P

say69mat
poniedziałek, 20 września 2021, 02:15

Hmmm, czyżby - kontynuując myśl - amerykańskie wojska stacjonujące na terytorium naszego kraju miałyby za zadanie chronić Europę i rzeczone Niemcy przed inwazją ... polskości??? Polskości jako wielodomenowego zjawiska kontrkulturowego ;)))

Radek-Niejadek
poniedziałek, 20 września 2021, 23:50

Może budują sobie u nas nowe przyczółki-bazy? bo wiedzą, że już za niedługo mogą być w niemiecko-francuskiej Europie baaaardzo niemile widziani. Kiedy bowiem powstanie armia europejska, wtenczas wojsko amerykańskie będzie już chyba niepotrzebne? ;) A lewacko nastawione elity, za być może rosyjskie pieniądze, przy dużym współudziale emigrantów mogą im "podziękować" za opiekę, skąd będą wtedy pilnować amerykańskich interesów w tej części świata, jak nie z Polski?

Extern
poniedziałek, 20 września 2021, 18:11

Nie, u nas akurat pilnują abyśmy nie dogadali się z Chińczykami w sprawie nowego jedwabnego szlaku.

Kot
poniedziałek, 20 września 2021, 01:27

To akurat żadne odkrycie. Robią to od powstania NATO. Po to NATO w Europie istnieje- to keep US in, Germans down, Russians out.

tyle wygrać
poniedziałek, 20 września 2021, 00:35

Tak od II WS Niestety nikt nie przewidział, że to popchnie gospodarkę Niemiec na sam top. Zero wydatków na zbrojenia. Odbudowa przemysłu. Podobnie Japonia i wszędzie tam gdzie USA przejęło bezwarunkową kapitulację. Wychodzić na to że aby być na topie trzeba przegrać wojnę z USA. A żeby spaść na dno i sięgnąć mułu trzeba "wygrać" z Ruskimi :)

dropik
niedziela, 19 września 2021, 15:08

Dźwiga koncepcja.. mogli przeciw postawić na lekko uzbrojona a piechotę która budzi strach i podziw..

Box123
niedziela, 19 września 2021, 19:45

Taką jak gwardia narodowa?

Dropik
poniedziałek, 20 września 2021, 08:29

Multi-Domain Task Force to Gwardia Narodowa? A Gwardia Narodowa to niby WOT ? xD

say69mat
poniedziałek, 20 września 2021, 14:21

Zasadnicza różnica polega na interpretacji paradygmatu służby. Gwardia Narodowa strzeże porządku prawnego. WOT jest zapleczem militarnym formacji politycznej posługującej się w domenie porządku prawnego. Niezbywalnym prawem do Liberum WOT-em ;)))

kibic
niedziela, 19 września 2021, 13:44

Ja bym ich wolał widzieć np. w okolicy Radomia. 380 żołnierzy ulokowanych w Niemczech jakoś nie zwiększa mojego poczucia militarnego wsparcia Polski przez siły USA.

niedziela, 19 września 2021, 14:02

Zwieksza bo maja balony na wysokosci 20+ km. I nas widza. Wiec spoko jest bezpiecznie. Ale jak chcesz liczyc to licz tylko na siebie. Wtedy sie nie przeliczysz

Tadekniejadek
poniedziałek, 20 września 2021, 02:53

Co z tego, że nas widzą? Mają widzieć lecące rakiety czy samoloty z Rosji do Polski a nie już spadające bomby na terenie Polski.

viper
niedziela, 19 września 2021, 14:01

Od działań bezpośrednich są inne oddziały armii USA, obecne też w Polsce.

Tweets Defence24