Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Afganistan prosi o pomoc militarną Rosję

Fot. U.S. Air Force / Staff Sgt. Manuel J. Martinez
Fot. U.S. Air Force / Staff Sgt. Manuel J. Martinez

Wiceprezydent Afganistanu Abdul Rashid Dostum poprosił Rosję o wsparcie w walce z bojownikami Państwa Islamskiego. Jednym z elementów tej pomocy ma być dostawa śmigłowców Mi-35. Kontrakt może zostać podpisany jeszcze w tym miesiącu.

Rosyjskie media informują o planach afgańskich władz, powołując się na Zamira Kabulowa, prezydenckiego przedstawiciela w Afganistanie i szefa Departamentu Azji w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Rosji. Jak przyznał on w wywiadzie dla agencji Interfax, rozmowy w sprawie pomocy w walce z Państwem Islamskim oraz innymi bojownikami antyrządowymi i przemytnikami oraz producentami narkotyków prowadził m. in. wiceprezydent Afganistanu Abdul Rashid Dostum.

Kolejnym tematem rozmów był zakup sprzętu wojskowego, a przede wszystkim potrzebnych pilnie śmigłowców bojowych Mi-35. Obecnie wykorzystywane pięć maszyn, pozyskane z Czech w 2008 roku, jest już mocno wyeksploatowanych ze względu na intensywne wykorzystywanie w operacjach bojowych. Istotnym problemem jest też brak części zamiennych, który sprawia, że maszyny te są rzadko sprawne i gotowe do akcji. 

Śmigłowce miały zostać wycofane i zastąpione przez 20 turbośmigłowych samolotów  bojowych A-29 Super Tucano (zamówione przez USA maszyny Embraer EMB 314), jednak ze względu na opóźnienia w ich dostawach oraz pilne zapotrzebowanie afgańskie siły zbrojne raczej zdecydują się na zakup kolejnych śmigłowców tego typu. Trzeba też pamiętać, że Mi-24/35 cieszą się w tym kraju dużym uznaniem ze względu na odporność na ostrzał, prostą obsługę i silne uzbrojenie. Nie można tego natomiast powiedzieć o dostarczonych z USA lekkich śmigłowcach MD-530F Cayuse Warrior, które są uzbrojone jedynie w dwa karabiny maszynowe. Dopiero w lipcu bieżącego roku zakontraktowano ich dozbrojenie w wyrzutnie 70 mm pocisków kierowanych.

Zdaniem Zamir Kabulowa kontrakt na dostawę "kilku" śmigłowców Mi-35 do Afganistanu może zostać podpisany jeszcze w tym roku. Pozostaje jednak pytanie o źródło finansowania takiej umowy. Władze w Kabulu raczej nie posiadają wystarczających środków, a ze względu na sankcje nałożone przez USA na Rosję w związku z obecnością jej oddziałów na Ukrainie, niemożliwe jest pokrycie tych wydatków ze środków pochodzących od amerykańskiego rządu.

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować