WZE w czasach pandemii. Nowoczesna produkcja i wsparcie

10 kwietnia 2020, 09:28
Newa_glowne
Fot. WZE S.A.

Wojskowe Zakłady Elektroniczne S.A., podobnie jak inne spółki Polskiej Grupy Zbrojeniowej, kontynuują pracę po wdrożeniu środków zaradczych w związku z pandemią koronawirusa. To między innymi ważne projekty współpracy międzynarodowej, w tym związane z systemem Wisła, a także bieżące wsparcie eksploatacji sprzętu Sił Zbrojnych RP.

Reklama

WZE S.A. przed pandemią

WZE rozpoczęły rok 2020 w dobrej kondycji finansowej, pakietem kontraktów komercyjnych i umów offsetowych. Ukończona została największa w historii spółki inwestycja w Centrum Produkcyjno-Serwisowe Pocisków Rakietowych, które będzie wykorzystane dla potrzeb wsparcia pocisków NSM a w przyszłości także innych typów. Jednocześnie nabrała tempa współpraca z partnerami amerykańskimi, realizowana zarówno w ramach offsetu z programu „Wisła”, jak i w ramach współpracy biznesowej.

I tak, do siedmiu projektów offsetowych z Lockheed Martin realizowanych w ramach „Wisły” dołączyły dwa kolejne związane z zapowiadaną wcześniej budową w WZE kompleksu laboratoriów symulacyjnych dla pocisków rakietowych typu hardware-in-the-loop (HWIL). W fazę produkcyjną weszły też kontrakt z Raytheon na dostarczenie modułów DLTM do systemu Patriot, jak i produkcja oraz eksport komponentów nawigacji inercjalnych na rynki firmy Honeywell.

Równolegle spółka realizuje zamówienia związane z remontami istniejącego sprzętu Sił Zbrojnych – w tym stacji radiolokacyjnych i zestawów rakietowych NEWA SC, które przed laty zostały zmodernizowane w Zielonce. Świadczy też bieżące usługi serwisowe dla sprzętu wojskowego zlokalizowanego w kilkudziesięciu jednostkach na terenie kraju. W sytuacji zagrożenia epidemiologicznego „reguły gry” zostały kompletnie zmienione.

image
Fot. WZE S.A.

Dostosowanie

Już pierwsze, styczniowe sygnały o nadchodzących kłopotach spowodowały rozpoczęcie przygotowań na każdym szczeblu organizacyjnym. Uzupełniono zasoby IT i materiałów produkcyjnych, tak aby było możliwe prowadzenie pracy zdalnej na dużą skalę i kontynuacja produkcji. Powołano Sztab Kryzysowy oraz Zespół Zarządzania Kryzysowego z rozdzielnymi funkcjami. W marcu zarząd spółki określił wyraźne priorytety: ochrona pracowników przed rozprzestrzenianiem się wirusa oraz zapewnienie pełnej kontynuacji realizacji najważniejszych zadań WZE. Jednocześnie Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. rozpoczęła program natychmiastowego wsparcia. Z jednej strony wprowadzono nowe procedury ochrony pracowników związane z szeroką profilaktyką higieny, sposobami izolowania potencjalnie zarażonych osób czy wsparciem przez Sztab Kryzysowy IT PGZ S.A. Z drugiej strony wprowadzono konkretne rozwiązania takie jak pomiar temperatury osób wchodzących na teren zakładów za pomocą kamery termowizyjnej, dozowniki z płynem dezynfekcyjnym czy maseczki ochronne.

Niemal dwie trzecie pracowników znajduje się poza terenem spółki, świadcząc pracę zdalnie lub pełniąc dyżur jako „dublerzy” kluczowych specjalizacji. Pozostali pracownicy w szczególności produkcji bezpośredniej, utrzymania ruchu oraz serwisu pracują w Zielonce lub serwisują sprzęt na terenie jednostek wojskowych. Praca ta jest zorganizowana w rotacyjnych dyżurach, po dwa tygodnie. Powinno to maksymalnie ograniczyć prawdopodobieństwo infekcji pomiędzy pracownikami, a jeżeli już do niej dojdzie, to obecność „dublerów” zapewni ciągłość pracy. Zarząd WZE jest obecny cały czas z pozostającą w Zielonce załogą. W tym przypadku ciągłość zapewniają pracujący zdalnie Prokurenci.

image
Fot. WZE S.A. 

Dzięki doświadczeniom z partnerami amerykańskimi udało się szybko i systemowo zorganizować pracę zdalną. Zarówno administracja jak i pracownicy inżynieryjno-techniczni przyzwyczajeni są do wideokonferencji, wykorzystywania narzędzi do współdzielenia dokumentów, pracy w chmurze lub też wykorzystywania bezpiecznej łączności telefonicznej. Systemowe rozwiązania w tym zakresie istnieją w WZE od dawna, a obecna sytuacja wymusiła tylko znaczne zwiększenie skali ich użycia. Spółka zapewniła też sobie wcześniej odpowiednie łącza internetowe i narzędzia informatyczne.

Zespół Zarządzania Kryzysowego zbiera się – w formie telekonferencji regularnie, omawiając bieżącą sytuację. Rozwiązania bieżących problemów, jeżeli takie się pojawią, wprowadzane są w ciągu kilku dni. Przykładem jest koncepcja zewnętrznej dekontaminacji każdej stacji radiolokacyjnej zarówno przed wprowadzeniem do WZE, jak i przed przekazaniem użytkownikom. Tym sposobem ograniczane jest ryzyko zarówno wprowadzenia wirusa na teren zakładu jak i narażenia żołnierzy odbierających i używających sprzęt naprawiony w Zielonce.

Fot. WZE S.A.
Fot. WZE S.A.

Wsparcie dla lokalnej społeczności

Spółka nie zapomina o wsparciu lokalnej społeczności. Już na wczesnym etapie rozpoczęto własną produkcję maseczek ochronnych wielokrotnego użytku. W porozumieniu ze szpitalem w Wołominie przygotowywany jest pakiet środków dezynfekcyjnych i środków ochrony osobistej dla pracowników służby zdrowia. Pracownicy zakładów oddelegowani do służby w WOT również otrzymują wsparcie z zakładu.

Działania po pandemii

Zarząd WZE S.A. już teraz przygotowuje spółkę do działania w rzeczywistości po ustaniu pandemii wirusa. Rozpoczęto rozmowy z najważniejszymi partnerami biznesowymi i poddostawcami na temat przewidywanych ryzyk, zmian w łańcuchach dostaw oraz nowych możliwości. Kontynuacja projektów offsetowych zaplanowana jest jako płynne przejście w kontraktację komercyjną. Dotyczy to zarówno produkcji modułów elektroniki wyrzutni systemu Patriot jak i sekcji rakiety PAC-3 MSE. Do realizacji tych zadań zakłady będą potrzebować nowych specjalistów. Dlatego nie tylko nie planuje się zwolnień, ale spółka będzie zatrudniać nowych pracowników.

Fot. WZE S.A.
Fot. WZE S.A.

Przedstawiciele zakładów z Zielonki podkreślają, że zamierzenia i działania koordynowane są z PGZ S.A., co pozwala na osiągnięcie „efektu synergii Grupy”. Zadania wynikające z pozyskiwanych kontraktów i wiedza z transferu technologii będą dystrybuowane do innych spółek. Wszystko to stanowi szansę na budowę realnej odnogi „tarczy antykryzysowej” przy zachowaniu ciągłości tak potrzebnego wsparcia dla Sił Zbrojnych RP.

Artykuł przygotowany na podstawie informacji WZE S.A.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 13
Reklama
NOWOCZESNE ROZWIĄZANIA DLA ARMI - a realia
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 09:21

Z tą nowoczesnością to jest podobno tak że jak firma PARTNER SYSTEM ulokowana w Człuchowie produkująca dostarczająca wojsku POLOWE UZDATNIACZE WODY oferowała podobno TAŃSZE NOWOCZEŚNIEJSZE O WIĘKSZEJWYDAJNOŚCI filtry wojku te nie wykazało zinteresowania ofertą i woli opierać sie na technologi z przed 30 lat ----- NIEWIEM CZY TO PRAWDA ALE TK MI KTOS OSTATNIO OPOWIADAŁ odnosząc się do zdolności rodzimych producentów dostarczających sprzęt wojsku twierdził że to nie jest tak że rodzimy przemysł niemoże dostarczać nowocześniejszych rozwiązań systemów problem jest w tym że gestor nie chce nowocześniejszych woli stare technologie

niech rosną
niedziela, 12 kwietnia 2020, 00:40

Nie narzekajcie na to, że WZE mają słabe wyposażenie itp. 95% firm i warszatów w Polsce chciałoby mieć takie "zacofanie" i taką kadrę. My ciągle budujemy wszystko prawie od zera. Od roku 1980 przez jakieś 30lat prawie nic nie powstawało, a upadało lub było wyprzedawane wszystko wartościowe.

były żołnierz
czwartek, 7 maja 2020, 16:06

Prezes kazał pisać? Przecież na pierwszy rzut oka na zdjęciach widać, że u was bieda aż piszczy. Do pozowanych zdjęć nie jesteście w stanie się przygotować. Ci fachowcy są tak wybitni, że co modernizacja Newy to gorzej za chwile w brygadzie wszyscy będą z nutką nostalgii wspominać ostatnie prawidłowo działające Newy. Podobno zrobiliście Procjona i Przebiśniega ale jak ognia unikacie remontów i modernizacji. Najwyraźniej fachofcy wiedzą czego się nie tykać bo może być już tylko lepszy cyrk. Budujecie od 0 i przy takim podejściu to jeszcze ze 30 lat wam zajmie.

Ttt
sobota, 11 kwietnia 2020, 22:38

brak okularow ochronnych, odciagarek oparow z lutownic, opasek ESD, praca w trampkach no i zewnetrzna "dekontamnacja" sprzyskiwacze ogrodowym a "czynnik" zbierany aby sie do wod grunotwych nie dostalw specjalnie wzdyielonzm miejscu

Desantowiec
sobota, 11 kwietnia 2020, 12:15

WZE do kapitalnego remontu Norwegowie z nms zaszokowami Tak łagodnie mówiąc A tu idą jakieś pierdolety propagandowe

Przeciwlotnik
sobota, 11 kwietnia 2020, 10:51

WZE zaistnialo poprzez "modernizację" NEWY...a wlasciwie PSEUDOMODERNIZACJE! Sa mistrzami w wyciaganiu pieniedzy i ich marnowaniu. Ich pseudomodernizacja NEWY to TOTALNA porazka! Tam nic nie dziala poprawnie dluzej niz kilka godzin! Strzelania rakietowe w Ustce odbywaja sie tylko jezeli z calej Polski ze wszytstkich dywizjonow wyposazonych w PZR NEWA posciagaja to co jest akurat sprawne. Potem w TV pokazuja wzorowe strzelania jaka to u nas OPL jest super. A panowie z WZE z Zielonki podrozuja od dywizjonu do dywizjonu i ciagle cos naprawiaja i faktury wysylaja....co to za faktury!!! A sprzet i tak nie dziala.

Adi
piątek, 10 kwietnia 2020, 15:36

Popatrzcie na to podwozie tatra 148 na ostatnim zdjęciu.Stancja po modernizacji lub generalce i tatre 148 odmalowali...co za muzeum...mają pare stacji i żeby ciągnika nie wymienić...

Henryk44
sobota, 11 kwietnia 2020, 01:39

W 2000 roku jechałem autostradą w Niemczech pełzła kolumna Brytyjska jakieś bedfordy z IIWŚ.W Warszawie Straż Pożarna ma jedyny egzemplarz ciężkiego wozu 3-osiowy,dar amerykański użytkowanie obliczone na 60-lat, ile ten wózek przejechał km? On stoi w strażnicy nie ma uzasadnienia do wyjazdów, Służy jako ciekawostka dla wycieczek.Wymieniać zabawki co dwa lata, a ile trwa okres szkolenia i zgrywania do współdziałania. Sądzę, że nadejdzie czas oszczędzania i oglądania trzy razy każdej złotówki.

bono
piątek, 10 kwietnia 2020, 20:10

No to wyjasnij jak zrobić wymianę na nowy " ciągnik", skoro urzadzenie nie jest na kontenerze, który można łatwo zdjąć. Następnie po co, skoro ten wóz na pewno nie przejechał więcej niż 4-5 tys. km., czyli jest już dobrze dotarty. No i ciekaw jestem twoich równie ciekawych wniosków co do kosztów takiej operacji.

Paweł P.
piątek, 10 kwietnia 2020, 14:01

Przemysł, przemysł i raz jeszcze przemysł.

Polarny Miś
piątek, 10 kwietnia 2020, 15:06

Kolega mysli ze WZEto przemysł? Naprawiaja ruska NEWE!!!! Lata 70

Troll z Polszy
piątek, 10 kwietnia 2020, 20:21

Kolega umi czytać ? W artykule pisze co jeszcze robią

Ślązak
piątek, 10 kwietnia 2020, 12:29

Tak to musi wyglądać, produkcja musi iść dopóki można, moja korporacja pracuje identycznie, to najlepszy sposób na uniknięcie gospodarczej katastrofy.

Tweets Defence24