Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Rosyjskie rakiety uderzyły w Kijów. Polska uruchomiła lotnictwo i obronę powietrzną

atak na Kijów
Skutki nocnego ataku na Kijów noc z 7 na 8 września 2026r.)
Autor. Ukrainian State Emergency Service/ Telegram

Rosja przeprowadziła w nocy z 7 na 8 września kolejny zmasowany atak na Ukrainę. Kijów został zaatakowany dronami oraz pociskami rakietowymi, w tym balistycznymi. W związku z aktywnością rosyjskiego lotnictwa dalekiego zasięgu Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych uruchomiło procedury ochrony polskiej przestrzeni powietrznej.

Dowództwo Operacyjne poinformowało po godzinie 3.00, że rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej. Za pośrednictwem Centrum Operacji Powietrznych – Dowództwa Komponentu Powietrznego uruchomiono siły i środki pozostające w dyspozycji wojska.

W powietrze skierowano dyżurne samoloty wojskowe. Jednocześnie naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości. Ich zadaniem było monitorowanie sytuacji i zabezpieczenie polskiego nieba, szczególnie na obszarach położonych w pobliżu granicy z Ukrainą.

Dowództwo Operacyjne podkreśliło, że działania miały charakter prewencyjny. Podległe siły i środki pozostawały w gotowości do natychmiastowej reakcji w przypadku pojawienia się zagrożenia dla terytorium Polski.

Reklama

W związku z atakiem Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało również alert do odbiorców w województwach lubelskim i podkarpackim. Mieszkańców wezwano do zachowania czujności, śledzenia komunikatów i reagowania na syreny alarmowe.

Około pół godziny później alert został odwołany. RCB poinformowało, że zagrożenie na terytorium Ukrainy ustało i nie występuje niebezpieczeństwo dla Polski. Ponieważ wysyłkę pierwszego ostrzeżenia przerwano w trakcie, część odbiorców mogła otrzymać zarówno alert, jak i jego odwołanie, a inni jedynie informację o ustaniu zagrożenia.

W Kijowie co najmniej sześć osób zostało rannych, z czego trzy trafiły do szpitala. Spadające szczątki uszkodziły budynki mieszkalne, a w kilku częściach miasta wybuchły pożary. Ogień pojawił się między innymi na terenie jednej z placówek edukacyjnych oraz w zabudowaniach niemieszkalnych.

Rosyjskie uderzenie nastąpiło krótko po wyjeździe z Ukrainy amerykańskich negocjatorów Jareda Kushnera i Steve’a Witkoffa, którzy wcześniej prowadzili rozmowy w Moskwie i Kijowie dotyczące możliwości wznowienia negocjacji pokojowych.

Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować