Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Specjalny pociąg wywiózł ludzi Trumpa z Kijowa. Przewoźnik zdradza szczegóły

Flaga Ukrainy na tle miasta - zdjęcie poglądowe
Flaga Ukrainy na tle miasta - zdjęcie poglądowe
Autor. Envato

Jared Kushner i Steve Witkoff ze spotkania na Ukrainie wracali pociągiem, z uwagi na zagrożenie ze strony rosyjskich dronów i pocisków. Przewoźnik na swoim Telegramie podzielił się szczegółami transportu.

Kushner i Witkoff wyjechali specjalnym pociągiem

Z uwagi na zagrożenie rosyjskimi nalotami, amerykańscy dyplomaci przebywający na rozmowach pokojowych na Ukrainie – Steve Witkoff i Jared Kushner – terytorium Ukrainy musieli opuścić pociągiem. Wcześniej Rosja przeprowadziła uderzenia na lotniska w Kijowie i Boryspolu. Ukrzaliznycia, ukraiński przewoźnik odpowiedzialny za ich spokojny powrót, poinformował na swoim Telegramie o szczegółach ich podróży. Dowiedzieliśmy się przede wszystkim, że Kushnera i Witkoffa poczęstowano ekskluzywnymi posiłkami.

Reklama

Dla specjalnego pociągu Steve’a Witkoffa i Jareda Kushnera przygotowano dziś wyjątkowe menu pokładowe – dania kuchni krymskotatarskiej, będącej integralną częścią dziedzictwa kulturowego Ukrainy” – zakomunikował przewoźnik, prezentując fotografie fenomenalnych potraw. „Kolacja z krymską duszą”, bo tak menu nazwała Ukrzaliznycia, zawierała między innymi szaszłyk bakczysarajski, chleb krymskotatarski (ötmek), półmiski warzyw i mięs czy krymską sałatkę letnią.

Zełenski: Lepsi niż system Patriot

Żegnając Kushnera i Witkoffa na peronie, Ukrzaliznycia napisała na Telegramie post z podziękowaniami: „Wysłaliśmy w drogę specjalny pociąg Steve’a Witkoffa i Jareda Kushnera. Podziękowaliśmy za wizytę i przekazaliśmy od nas wszystkich życzenia, by szybko wracali i poszerzali geografię swoich podróży – tak, aby spokojne weekendy były także w innych miastach. Nadal utrzymujemy Ukrainę w ruchu!”

Reklama

Zadowolenia z wizyty amerykańskich dyplomatów nie krył także prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Choć same rozmowy nie doprowadziły jeszcze do żadnych przełomowych rozwiązań, to ukraiński przywódca określił rozmowy jako „bardzo merytoryczne”. Cieszył się też z bezpieczeństwa, jakie zapewniła ich obecność – Rosja nie poważyła się na atak w obecności Kushnera i Witkoffa. Żartował, że obecność dyplomatów „działa lepiej niż system Patriot” i powinni częściej odwiedzać Ukrainę.

Zełenski wspomniał jednak, że pomimo wesołego nastroju, systemy Patriot są Ukrainie potrzebne. „Czasem można żartować z systemu Patriot, ale mimo to rozumiemy, że to bardzo aktualny temat, bardzo ważny dla nas… Jeśli wojna będzie kontynuowana zimą, a tak właśnie się zapowiada, bardzo liczymy na „zimowy pakiet”, o którym dziś szczegółowo rozmawiałem ze Stevem, Jaredem i naszymi europejskimi partnerami – mówił prezydent Ukrainy.

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować