Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24

Rosja wysłała zachodnie rakiety do Iranu

Fot. British Army

Ryzyko, że przekazywane Ukrainie zachodnie uzbrojenie może zostać przechwycone przez Rosję i wysłane do Iranu, było brane pod uwagę, ale ponieważ nie zawiera ono najnowocześniejszych technologii nie jest to dużym problemem - zapewnił w piątek brytyjski minister obrony Ben Wallace.

Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24.pl

Odniósł się on w ten sposób do informacji podanej we wtorek wieczorem przez stację Sky News, że w sierpniu w zamian za ponad 160 dronów irańskiej produkcji Rosja przekazała Iranowi 140 mln euro w gotówce oraz po jednej sztuce z przechwyconej broni, która była przeznaczona dla Ukrainy - brytyjską wyrzutnię pocisków przeciwpancernych NLAW oraz amerykańskie pociski Javelin i Stinger.

Według źródła, na które powoływała się Sky News, Irańczycy najprawdopodobniej rozbiorą je na części, aby przestudiować zachodnie technologie i skopiować je na potrzeby produkowanej przez siebie broni, bo wiadomo, że takie działania Iran podejmował już wcześniej.

Czytaj też

Wallace zapewnił, że ministerstwo obrony przygląda się tym doniesieniom, ale nie jest to wielkim problemem. "Oczywiście nie chcemy, aby te rzeczy się działy. Ale zasadniczo jest to ryzyko, które podjęliśmy, gdy zdecydowaliśmy, że ważne jest, aby pomóc Ukrainie" - powiedział w Sky News.

Wyjaśnił, że wyrzutnie pocisków przeciwpancernych NLAW, których kilka tysięcy Wielka Brytania przekazała Ukrainie, są ogromnie skuteczne w wojnie, ale nie są wyposażone w opracowywaną dopiero technologię nowej generacji. "To oznacza, że będą różnice między tym, co Irańczycy - jeśli mają NLAW-y - będą rozwijać i tym, co mamy i to samo dotyczy amerykańskich Javelinów. Tak więc, nie jestem szczególnie zaniepokojony. Ale oczywiście było to ryzyko, które podjęliśmy w ramach kalkulacji" - wskazał.

Czytaj też

Dodał, że to działa w obie strony, bo zdobyte przez Ukraińców rosyjskie uzbrojenie daje państwom zachodnim wyjątkowy wgląd w możliwości wojsk rosyjskich. "Rosja straciła znaczną liczbę swojej broni najwyższej klasy - została ona przechwycona w setkach i tysiącach. To jest niesamowita okazja dla krajów NATO, aby zrozumieć technologie, które Rosja opracowuje, a to da nam strategiczną przewagę w przyszłości" - powiedział brytyjski minister obrony.

Źródło:
PAP

Komentarze (7)

  1. easyrider

    Iranowi pomoże to tyle co plaster na syfa. Nikt nie będzie ich zdobywał czołgami. Obrona plot zostanie zneutralizowana a ośrodki badawcze i fabryki zniszczone precyzyjnymi uderzeniami lotniczymi i rakietowymi. Zostaną cofnięci o dwadzieścia lat. Źle się bawią. Dużo lepiej zrobiliby dla siebie, gdyby zaczęli dostarczać broń Ukrainie. Któż by wtedy atakował państwo pomagające napadniętemu? A wtedy by sobie dokończyli co zaczęli czyli budowę broni nuklearnej. Teraz zaś mamy absolutne uzasadnienie by ich spacyfikować.

  2. Pirat

    Javelin był rozwinięty w 1994 roku. To nie jest nowa technologia.

  3. Szkocja

    Medja co chwile cos wymyslaja. A To za Su35 a to za Migi, a to za dligi, a to za Javliny. Z dystansem..

  4. Mondry015

    the Jeruzalem Post donosi że Ukrainie przekazano długość fali do zwalczania szachida i zaczynają nagle spadać. Także Iran za ten bubel nie dostanie su35

    1. Szkocja

      Z puntu widznia Izeala - im wiecej Iran pomoze tam tym lepiej

  5. Holub

    Głupi ruch ze strony Rosji, skaplikuje im to relacje z Izraelem i ZEA, Bo dla UE i USA to czy Iran za 5 lat wdroży analogiczne do javelinów systemy nie większego znaczenia

    1. Jankowski

      Akurat w odniesieniu do Izraela Rosja ma w głębokim poważaniu czy się obrażą czy nie. Bibi i tak za chwilę przyleci połasić się do Putina. Byle tylko wojna się skończyła bo na razie Rothschild by mu głowę urwał.

  6. Jaszczur

    To jest problem bo do Chin napewno też Putin powysylal prezenty na święta z gadżetami zachodnimi .... A co do Iranu ... Jeżeli uda im się kopiować to pierwsze oberwa Izraelskie czołgi ta podróba javelina z ręki Hamasu i Hesbollahu . To że javelin wpadł to bardzo duży problem.... Stingery nie są zagrożeniem bo ruskie mają podobne systemy a nawet skuteczniejsze z tego co nawet chyba tutaj kiedyś pisali .

    1. Davien One

      Jaszczur jakby chcieli to mieli łatwiejsza do skopiowaqnia chińską podróbke MMP ale sa obecnie na etapie kopiowania 50-cio letnich TOW-ów A Hamas i Hezbollach ma od groma rosyjskich ppk. A co do Stingera to Rosja ma jedynie podobny pocisk czyli Wierba o wiekszym zasięgu ale gorszej GSN.

    2. acideu

      Już bez przesady, Chińczycy nakradli już sporo i w dalszym ciągu nie są w stanie wyprodukować najbardziej zawansowanej technologicznie techniki. Problem jest właśnie z technologią produkcji komponentów której chiny nie posiadają oraz też mają problem z pozyskaniem maszyn zdolnych do produkcji takiej techniki w takiej technologii. Najbardziej zawansowane technologicznie komponenty (matryce, czujniki, procesory itd...) były dostarczane do Chin jako gotowe produkty i montowane z resztą elementów technologicznie kilka generacji do tyłu. Zobaczymy to nie długo na rynku komercyjnym w związku wojną handlową pomiędzy USA a Chinami. Prawdopodobnie trzeba się będzie pogodzić z brakiem taniej elektroniki z Chin. Np. wszystkie Chinskie flagowe smartfony oparte są na Snaprdagonach z Tajwanu i USA, Tajwan nie ma Technologii produkcji wafli 7nm i 5nm, a amerykańskie firmy nie mogą ich sprzedawać do chin. Co za tym idzie chińskie montownie będą oferować gorszy produkt.

  7. szczebelek

    Wszyscy wiemy, że takie niewybuchy pocisków Kalibr, Iskander czy Kindżał już dawno są w łapkach tych co dali najwięcej lub zapłacili pod stołem 🤭😎. Patrząc na możliwości irańskich dronów to nie wiem czy posiadają możliwości by je skopiować.