Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Putin przemawiał, na Moskwę spadały drony. Pieskow: musimy kontynuować wojnę

Dmitrij Pieskow w trakcie przemówienia - zdjęcie poglądowe
Dmitrij Pieskow w trakcie przemówienia - zdjęcie poglądowe
Autor. Kremlin.ru / Wikimedia Commons / CC BY 4.0

W nocy z 28 na 29 października, Ukraina przeprowadziła zmasowany atak dronowy na terytorium Rosji. Aż 600 bezzałogowców znalazło się nad rosyjską stolicą, Moskwą, gdzie odbywał się III szczyt Rosja–Afryka. Dmitrij Pieskow nazwał atak „bardzo dziwnym” uznając, że to dowód na to, że Rosja musi kontynuować wojnę.

Reklama

Atak dronów podczas szczytu

W nocy z 28 na 29 października miał miejsce zmasowany atak dronowy na terytorium Rosji, przeprowadzony przez Ukrainę. Na samą tylko Moskwę miało spaść aż 600 dronów, podczas gdy rosyjskie ministerstwo obrony informuje o zestrzeleniu aż 1214 obiektów nad całym terytorium Rosji. Mer Moskwy poinformował z kolei, że zestrzelono 231 dronów zbliżających się do stolicy.

W wyniku ataku ograniczono działalność lotnisk Wnukowo, Domodiedowo i Żukowski, zawrócono dwa samoloty z Turcji, a opóźnienia przekraczały średnio dwie godziny. Warto mieć na względzie, że w tym samym czasie w Moskwie trwał III szczyt Rosja–Afryka. Do tego faktu odniósł się Dmitrij Pieskow.

Pieskow mówi o kontynuowaniu wojny

Ukraiński atak skomentował rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow. Określił go mianem „bardzo dziwnego”, zauważając związek przyczynowy pomiędzy atakiem a odbywającym się w Rosji szczytem. Uznał, że jest to usprawiedliwienie dla dalszego kontynuowania wojny na Ukrainie.

Reklama

„To bardzo dziwne, bo to wydarzenie o zasięgu globalnym, które odbywa się w stolicy Rosji. Oczywiście, że organizowanie tak zmasowanego ataku dronów na Moskwę w tym czasie jest dziwne (…). To jednak po raz kolejny dowodzi, że wszystko jest w toku i musimy kontynuować specjalną operację wojskową, abyśmy byli chronieni przed tego typu zagrożeniami” – powiedział Dmitrij Pieskow.

Zobacz również
Reklama
Mogą Cię zainteresować
Najpopularniejsze
Najnowsze
Wojna na Ukrainie
Zobacz także
Reklama