Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI
  • KOMENTARZ

Nowa taktyka Ukraińców: Powrót do działań manewrowych

Ukraiński bojowy wóz piechoty M2A2ODS-SA należący do 100. Brygady Zmechanizowanej.
Ukraiński bojowy wóz piechoty M2A2ODS-SA należący do 100. Brygady Zmechanizowanej.
Autor. Defense of Ukraine/X

Zarówno Ukraina, jak i Federacja Rosyjska zdały sobie sprawę, że prowadzenie wojny pozycyjnej na wyniszczenie w perspektywie długoterminowej jest kontrproduktywne i konieczny jest powrót do prowadzenia działań manewrowych za pomocą formacji pancerno-zmechanizowanych. W tym celu podejmowane są różne próby rozwiązania problemu, jakim są drony rozpoznawcze oraz małe drony FPV pełniące rolę ersatzu przeciwpancernych pocisków kierowanych. Są to zarówno rozwiązania techniczne, jak i nowa taktyka, a często oba rozwiązania są ze sobą łączone.

Reklama

W okolicach miejscowości Wodiane i Aniszczina Ukraińcy przeprowadzili udaną operację za pomocą bojowego wozu piechoty M2A2ODS-SA Bradley oraz czołgu podstawowego, prawdopodobnie T-64BW, choć ustalenie dokładnej odmiany jest trudne ze względu na kamuflaż oraz ekrany prętowe i siatkowe, którymi wóz został obudowany. Strona ukraińska zastosowała nową taktykę, a mianowicie wykorzystała własne drony FPV oraz ciężkie drony tzw. bombowce jako powietrzną eskortę dla pojazdów opancerzonych, które z powodzeniem były w stanie podjąć walkę z przeciwnikiem oraz wykonać powierzone zadanie.

Można powiedzieć, że w kreatywny sposób wykorzystano własne drony FPV jako swoisty ersatz aktywnych systemów ochrony oraz systemów antydronowych. Jesteśmy zatem świadkami stopniowego powrotu do wojny manewrowej. Dzieje się to oczywiście jeszcze na niewielką skalę, ale widoczne są już pierwsze sukcesy. Największym wyzwaniem jest stworzenie rozwiązań, które byłyby w stanie zneutralizować dużą liczbę dronów rozpoznawczych monitorujących linię frontu, tak aby umożliwić koncentrację pododdziałów pancernych i zmechanizowanych, a następnie przy wsparciu artylerii, własnych dronów i być może lotnictwa, spróbować wywalczyć przełamanie i wyjście na tyły przeciwnika.

Aby to osiągnąć, konieczne jest stworzenie wielowarstwowego systemu ochrony pojazdów opancerzonych oraz zwalczania dronów przeciwnika. Jest to możliwe. Wiele państw nad tego typu rozwiązaniami pracuje, ale wymaga to czasu, stabilnego finansowania oraz testów i odpowiedniego szkolenia żołnierzy, tak aby wszystkie elementy działały w sposób skoordynowany i efektywny. Podobne działania prowadzą Rosjanie, choć kładą oni akcenty na inne rozwiązania, np. rozwój aktywnych systemów ochrony pojazdów, które w boju i w trakcie ćwiczeń udowodniły, że są w stanie neutralizować atakujące drony, ale wymagają jeszcze dopracowania.

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować
Reklama