- WIADOMOŚCI
Nowa amerykańska broń dla Ukrainy. Rusty Dagger zaatakował w Woroneżu?
Rosyjski kanał powiązany ze środowiskiem wojskowym Wojewoda Broadcasts poinformował, że podczas ataku na Woroneż siły ukraińskie miały użyć nie tylko dotychczas znanych systemów uzbrojenia, ale również nowej amerykańskiej broni precyzyjnej AGM-188 Rusty Dagger. Byłby to jeden z pierwszych przypadków bojowego zastosowania tej amunicji.
Autor. Wikimedia Commons
Celem ataku miała być fabryka Sborka, produkująca komponenty elektroniczne wykorzystywane w rosyjskich systemach uzbrojenia, w tym w pociskach Ch-101, Iskander-K oraz w zestawach obrony przeciwlotniczej Pancyr-S1.
AGM-188A Rusty Dagger, określany także jako Extended Range Attack Munition, to amunicja precyzyjna wystrzeliwana z powietrza, opracowana w ramach programu Sił Powietrznych USA rozpoczętego w 2024 roku. Projekt realizowany przez firmę Zone 5 Technologies zakładał stworzenie taniej, masowo produkowanej broni dalekiego zasięgu, która mogłaby zostać szybko dostarczona Ukrainie jako uzupełnienie bardziej kosztownych pocisków manewrujących.
Konstrukcyjnie Rusty Dagger stanowi hybrydę między bombą szybującą a pociskiem manewrującym. Jest napędzany silnikiem turboodrzutowym i może być przenoszony przez samoloty zdolne do użycia standardowych bomb Mk 82 o masie 227 kg. Dzięki temu integracja z istniejącymi platformami, w tym z myśliwcami F-16 Fighting Falcon, nie wymaga istotnych modyfikacji.
Rozwój systemu przebiegał w bardzo szybkim tempie. W styczniu 2026 roku przeprowadzono test z użyciem głowicy bojowej w bazie Eglin na Florydzie, który zakończył się pełnym sukcesem. Kilka miesięcy później, w kwietniu 2026 roku, przeprowadzono próby zrzutu z F-16D nad Zatoką Meksykańską, potwierdzając poprawność separacji i zaprogramowanego profilu lotu. Według amerykańskich wojskowych była to demonstracja zdolności szybkiego wdrożenia nowego systemu uzbrojenia.
W sierpniu 2025 roku Agencja DSCA zatwierdziła potencjalną sprzedaż Ukrainie do 3350 egzemplarzy tej broni wraz z wyposażeniem towarzyszącym, o wartości około 825 milionów dolarów. Pierwsza partia produkcyjna obejmująca 840 pocisków ma zostać dostarczona w październiku 2026 roku, jednak część źródeł sugerowała możliwość wcześniejszych, nieformalnych dostaw. Informacje te pozostają niepotwierdzone.
Czym wyróżnia się Rusty Dagger?
Najbardziej wyróżniającą cechą AGM-188 jest jego zasięg, który według niektórych danych może przekraczać 930 kilometrów. Oznacza to ponad dwukrotnie większy dystans niż pierwotnie zakładany w specyfikacji programu ERAM. Jednocześnie broń ma stosunkowo niewielką głowicę bojową o masie około 45 kg, porównywalną z ładunkiem drona Szahed-136. W tym przypadku przewaga wynika nie z siły wybuchu, lecz z precyzji i możliwości rażenia celów z bezpiecznej odległości.
W kontekście operacyjnym taki system znacząco zwiększa możliwości ukraińskich F-16, które od 2024 roku stopniowo wprowadzane są do służby po dostawach od państw NATO. Dotychczas ich zdolności uderzeniowe ograniczały się m.in. do pocisków Storm Shadow o zasięgu około 560 km. Rusty Dagger, jeśli jego parametry się potwierdzą, wydłużałby ten zasięg o kolejne setki kilometrów, jednocześnie obniżając koszt pojedynczego uderzenia. Istotna jest również potencjalna skala użycia. Ponieważ system może być przenoszony przez samoloty zdolne do obsługi uzbrojenia typu JDAM, możliwe byłoby jednoczesne użycie dużej liczby pocisków w jednym nalocie. W teorii pojedyncza eskadra F-16 mogłaby przeprowadzić atak saturacyjny, trudny do przechwycenia przez systemy obrony przeciwlotniczej przeciwnika.
Warto jednak podkreślić, że wszystkie informacje dotyczące użycia AGM-188 w Woroneżu pochodzą wyłącznie ze źródeł rosyjskich i nie zostały niezależnie zweryfikowane. Tego typu przekazy często pełnią funkcję elementu wojny informacyjnej, której celem jest kształtowanie narracji o eskalacji i zaangażowaniu państw zachodnich. Jednocześnie sam Woroneż znajduje się w zasięgu wielu już potwierdzonych systemów używanych przez Ukrainę, takich jak pociski Storm Shadow czy różne typy dronów uderzeniowych. Oznacza to, że nawet bez AGM-188 atak na tego typu cel nie wymagałby przełomowych technologii.


