W stolicy Białorusi trwa "Marsz Jedności"

6 września 2020, 12:18
800px-2020_Belarusian_protests_—_Minsk,_16_August_p0024
Protest w Mińsku z 16 sierpnia 2020 r., fot. Homoatrox - praca własna, licencja Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0, wikimedia commons
Reklama

W Mińsku rozpoczął się w niedzielę Marsz Jedności, zapowiadany jako kolejny masowy protest. Mieszkańcy stolicy z różnych stron zmierzają w kierunku centrum, jednak milicja próbuje im przeszkodzić, blokując drogi i dokonując zatrzymań.

O setkach ludzi zmierzających z różnych części miasta w kierunku centrum Mińska informowały jeszcze przed planowanym na godz. 14 początkiem marszu media niezależne i świadkowie za pośrednictwem sieci społecznościowych.

Trasy wiodące do centrum i główne prospekty są blokowane przez milicję i wojsko. Funkcjonariusze próbowali rozganiać mniejsze grupy zbierające się na obrzeżach miasta, w niektórych miejscach już doszło do zatrzymań. Pomimo tego część protestujących dotarła już do centrum.

Wokół głównych placów i obiektów zgromadzono tam duże siły milicji i postawiono ogrodzenia. Przy pałacu prezydenckim stoją m.in. wojskowe transportery opancerzone BTR. Ulice w centrum miasta są zablokowane, większość sklepów zamknięto. Nie działają stacje metra. MSW uprzedziło rano, że będzie przerywać „nielegalne akcje” i wezwało obywateli, by nie brali w nich udziału.

Centrum praw człowieka Wiosna informuje, że zatrzymano już co najmniej 15 osób. Ludzie próbują zebrać się na protest również z w innych miastach. Do zatrzymań doszło w Grodnie. W ubiegłą niedzielę i dwa tygodnie temu w marszach protestu wzięło udział po kilkaset tysięcy ludzi. Protesty przeciwko sfałszowaniu wyborów trwają na Białorusi już od 29 dni.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
Reklama
*Niezależny obserwator*
niedziela, 6 września 2020, 19:52

CIA i US Army działa. Jak się uda to już Moskwa nie będzie miała tak blisko czołgami do Warszawy. Ogólnie na plus. Wydaje mi się że proces wyrywania władzy Łukaszence będzie trwał do 4 lat.

ziew
poniedziałek, 7 września 2020, 23:15

Bedzie miała bliżej, bo za Łukaszenkę wejdzie wojskowy, albo Rosyjski agent. Amerykański tupet jest tak gigantyczny, że wydaje im się że rewolucyjny rozruchy przy pomocy zgrai lumpenproli dalej wystarczą im do obalania rządów, mimo że każdy widzi ich otwarte karty. Wenezuela dzwoniła i pytała jak tym niedorajdom kolejny pucz idzie.

ziew
środa, 23 września 2020, 12:57

Wracam z przyszłości; pucz zakończył się upokorzeniem

easyrider
niedziela, 6 września 2020, 18:00

Polska powinna być wstrzemięźliwa i nie napinać się. Zachód wcześniej czy później i tak dogada się z Kremlem a my tylko stracimy na naszej wylewności. Białorusini jeśli mają dość wigoru to i tak obalą Łukaszenkę. Moskwa oczywiście nie pozwoli na utratę wpływów w Mińsku ale wygląda na to, że już łatwo nie spacyfikuje Białorusinów. To oznacza, że będą tam mieli kolejny kocioł. My się do tego nie przyczynimy ale będzie to dla nas korzystne. Niech się Moskwa szarpie z Paryżem i Berlinem. To dla nas też korzystne.

CzarciPub81
niedziela, 6 września 2020, 15:05

TAK trzymać Wolna Białoruś ! DAWAJCIE do UE i NATO :)

kto wie
poniedziałek, 7 września 2020, 13:48

Może ruskie zobaczą jak to się robi i też pożegnają dyktatora :)

Tweets Defence24