Reklama
  • sponsorowane

Szkolenie bez instruktora? AR i cyfrowa wiedza mogą zmienić sposób przygotowania kadr w wojsku i przemyśle obronnym

Rozwój potencjału Sił Zbrojnych RP oraz skala modernizacji technicznej polskiego przemysłu zbrojeniowego stawiają przed sektorem obronnym nowe wyzwania szkoleniowe. Wprowadzanie kolejnych platform uzbrojenia, systemów wsparcia oraz zaawansowanych technologii oznacza konieczność szybkiego przygotowania operatorów, techników i personelu utrzymania ruchu. Problem polega jednak na tym, że liczba specjalistów zdolnych prowadzić szkolenia nie rośnie równie szybko jak zapotrzebowanie na ich wiedzę.

Nsflow Digital Workflows 2
Nsflow Digital Workflows 2
Autor. Nsflow

Mniejsza zależność od instruktorów dzięki cyfrowemu transferowi wiedzy

Coraz częściej pojawia się więc pytanie, czy tradycyjny model szkoleń praktycznych prowadzonych przez instruktorów jest w stanie sprostać wymaganiom współczesnego wojska i przemysłu obronnego. Odpowiedzią mogą być technologie wykorzystujące rozszerzoną rzeczywistość (AR), modele 3D oraz cyfrowe instruktaże, które umożliwiają przekazywanie wiedzy ekspertów nawet podczas codziennej pracy techników, operatorów i żołnierzy, niezależnie od miejsca wykonywania zadania. Dodatkowo zastosowanie sztucznej inteligencji pozwala na automatyczną ocenę poprawności wykonywanych czynności oraz identyfikację błędów popełnianych w trakcie szkolenia.

Wiedza ekspertów jako zasób strategiczny

Jednym z największych wyzwań przedsiębiorstw i instytucji odpowiedzialnych za utrzymanie sprzętu wojskowego jest skuteczne zarządzanie wiedzą specjalistyczną. Choć procedury związane z obsługą, konserwacją czy naprawą sprzętu są zazwyczaj szczegółowo opisane i sformalizowane, nie obejmują całego zasobu kompetencji niezbędnych do sprawnej realizacji zadań.

Istotną rolę odgrywa wiedza praktyczna zdobywana przez lata pracy przy konkretnych systemach uzbrojenia, platformach lotniczych czy infrastrukturze technicznej. Obejmuje ona sprawdzone metody działania, dobre praktyki oraz doświadczenia pozwalające szybciej diagnozować problemy, ograniczać ryzyko błędów i efektywniej realizować nawet najbardziej złożone czynności serwisowe. Tego rodzaju know-how często pozostaje jednak w głowach pojedynczych ekspertów.

Wraz z rotacją kadr, zmianami pokoleniowymi czy przechodzeniem specjalistów na emeryturę organizacje stają przed wyzwaniem zachowania i przekazywania tych kompetencji kolejnym pracownikom. Dotyczy to zarówno jednostek wojskowych, jak i przedsiębiorstw przemysłu obronnego, dla których ciągłość wiedzy ma bezpośredni wpływ na gotowość operacyjną i efektywność utrzymania sprzętu.

Coraz większą rolę odgrywają więc rozwiązania umożliwiające digitalizację, centralizację i skuteczny transfer wiedzy eksperckiej. Dzięki nim możliwe jest nie tylko udostępnianie procedur i instrukcji, lecz także utrwalanie praktycznych doświadczeń specjalistów w formie materiałów wideo, interaktywnych instruktaży czy scenariuszy szkoleniowych wykorzystujących rozszerzoną rzeczywistość. W efekcie wiedza może być przekazywana w bardziej przystępny i kontekstowy sposób, dostępny dla użytkowników niezależnie od miejsca i czasu wykonywania zadań – zarówno podczas szkoleń, jak i w trakcie codziennej pracy.

Szkolenie bez instruktora – nowy model kształcenia

Rozszerzona rzeczywistość pozwala połączyć szkolenie z praktyką. Użytkownik, korzystając z urządzenia mobilnego lub okularów AR, otrzymuje wskazówki prowadzące go przez kolejne etapy zadania bez konieczności odrywania się od wykonywanej pracy. W przypadku okularów AR może przy tym pracować z wolnymi rękami, a obsługa systemu może odbywać się za pomocą komend głosowych, co ma szczególne znaczenie podczas realizacji złożonych czynności technicznych.

Cyfrowe instrukcje mogą być wzbogacone o dokumentację techniczną, materiały wizualne, modele 3D czy nagrania instruktażowe, dzięki czemu wiedza ekspertów jest dostępna dokładnie wtedy, gdy jest potrzebna. Co istotne, szkolenie może odbywać się w warunkach maksymalnie zbliżonych do rzeczywistego środowiska pracy lub bezpośrednio w miejscu wykonywania zadań. Pozwala to szybciej przekładać wiedzę teoretyczną na praktyczne umiejętności oraz zwiększa skuteczność procesu szkoleniowego.

Nowoczesne procesy szkoleniowe
Nowoczesne procesy szkoleniowe
Autor. Nsflow

W praktyce oznacza to możliwość realizowania części szkoleń bez stałej obecności instruktora. Ekspert może przygotować materiały szkoleniowe raz, a następnie udostępniać je wielu użytkownikom równocześnie, zachowując spójność przekazywanej wiedzy. Dzięki temu instruktorzy mogą skupić się na roli mentorów wspierających uczestników w rozwiązywaniu bardziej złożonych problemów i reagowaniu na sytuacje niestandardowe. Jednocześnie zmniejszenie obciążenia rutynowymi zadaniami szkoleniowymi sprawia, że mniejsza liczba instruktorów jest w stanie efektywnie wspierać szkolenie większej grupy osób, bez obniżania jakości procesu kształcenia.

To szczególnie istotne w środowisku wojskowym, gdzie standaryzacja procedur wpływa bezpośrednio na bezpieczeństwo, gotowość operacyjną oraz jakość wykonywanych czynności technicznych.

Skalowanie kompetencji w czasach szybkiej rozbudowy sił zbrojnych

Polska realizuje obecnie jeden z najbardziej ambitnych programów modernizacji sił zbrojnych. Plan Modernizacji Technicznej na lata 2021–2035 zakłada rekordowe wydatki rzędu 524 miliardów złotych na nowe uzbrojenie i wyposażenie dla żołnierzy, a równolegle zwiększana jest liczebność armii. Oznacza to konieczność przygotowania tysięcy nowych operatorów i specjalistów technicznych zdolnych do obsługi coraz bardziej zaawansowanych systemów uzbrojenia.

W takim modelu tradycyjne szkolenia stają się coraz trudniejsze do realizacji na szeroką skalę. Każde kolejne szkolenie wymaga bowiem zaangażowania instruktora, infrastruktury oraz odpowiedniego harmonogramu.

Cyfrowe platformy szkoleniowe wykorzystujące rozszerzoną rzeczywistość pozwalają częściowo rozwiązać ten problem. Raz przygotowane procedury mogą być wykorzystywane wielokrotnie, niezależnie od lokalizacji użytkownika. Dzięki temu eksperci mogą koncentrować się na najbardziej wymagających zagadnieniach, podczas gdy podstawowa wiedza proceduralna przekazywana jest w sposób zautomatyzowany.

Zwolennicy tego podejścia wskazują, że korzyści obejmują również skrócenie czasu wdrażania nowych pracowników, ograniczenie liczby błędów oraz łatwiejszą aktualizację materiałów szkoleniowych wraz ze zmianą procedur czy wyposażenia.

Od przemysłu do obronności

Jedną z polskich firm rozwijających rozwiązania w tym obszarze jest wrocławski Nsflow. Ich platforma umożliwia tworzenie cyfrowych instrukcji, procedur serwisowych i scenariuszy szkoleniowych wykorzystujących rozszerzoną rzeczywistość. System wspiera również zdalną współpracę pomiędzy personelem wykonującym zadania a ekspertami znajdującymi się w innej lokalizacji, np. przedstawicielami producenta sprzętu, którzy mogą na bieżąco wspierać techników realizujących prace w jednostce.

Założeniem naszego rozwiązania jest standaryzacja transferu wiedzy w taki sposób, aby nie była ona uzależniona od pojedynczych ekspertów. Raz przygotowane instrukcje mogą być odtwarzane przez kolejnych użytkowników na okularach AR, urządzeniach mobilnych czy komputerach. Co ważne, platforma pozwala integrować w jednym środowisku dokumentację techniczną, zdjęcia, filmy, modele 3D oraz instrukcje krok po kroku, tworząc jednolite środowisko wsparcia szkoleń i procesów serwisowych. Instruktaże mogą być również tworzone na bazie istniejącej dokumentacji opracowanej zgodnie ze standardem S1000D, powszechnie wykorzystywanym w sektorze obronnym i lotniczym, a następnie wzbogacane o dodatkowe materiały multimedialne, takie jak nagrania instruktażowe z perspektywy wykonawcy (POV) czy interaktywne elementy AR.
wskazuje Marcel Kasprzak, Dyrektor Zarządzający w Nsflow

Takie podejście wpisuje się w szerszy trend obserwowany w sektorze przemysłowym, gdzie technologie AR wykorzystywane są nie tylko do szkoleń, ale także wsparcia utrzymania ruchu, serwisu oraz zdalnej diagnostyki.

Bezpieczeństwo danych i suwerenność technologiczna

Istotnym aspektem rozwiązania Nsflow jest również jego polskie pochodzenie i rozwój w oparciu o krajowy kapitał. W sektorze obronnym, gdzie szczególne znaczenie mają bezpieczeństwo informacji, kontrola nad rozwojem technologii oraz niezależność od zagranicznych dostawców, wybór rozwiązań tworzonych i utrzymywanych przez krajowe podmioty może stanowić dodatkową wartość dla użytkowników i instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa.

W środowiskach o podwyższonych wymaganiach bezpieczeństwa zastosowanie może znaleźć również Nsflow Box – gotowa do użycia, lokalna wersja platformy działająca na przemysłowym komputerze. Dzięki architekturze plug&play system może zostać uruchomiony nawet w około 30 minut, zapewniając pełną kontrolę nad danymi bez konieczności korzystania z infrastruktury chmurowej. Dodatkową zaletą jest mobilność rozwiązania, które może pracować niezależnie od dostępu do internetu.

Digital Workflows
Digital Workflows
Autor. Nsflow

Cyfrowe wsparcie zamiast zastępowania ludzi

Eksperci podkreślają, że technologie rozszerzonej rzeczywistości nie mają zastąpić instruktorów ani specjalistów technicznych. Ich główną rolą jest zwiększenie efektywności wykorzystania ograniczonych zasobów kadrowych.

W praktyce oznacza to możliwość przekazania wiedzy większej liczbie osób przy zachowaniu jednolitych standardów szkoleniowych. W warunkach dynamicznego rozwoju sił zbrojnych oraz rosnących potrzeb przemysłu obronnego może się to okazać jednym z kluczowych elementów budowania kompetencji technicznych.

W dłuższej perspektywie cyfrowe instrukcje, modele 3D oraz rozwiązania AR mogą stać się nie tylko narzędziem szkoleniowym, ale również integralnym elementem zarządzania wiedzą w organizacjach odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa. W obliczu rosnącej liczby nowoczesnych systemów uzbrojenia i ograniczonej dostępności specjalistów może to stać się jednym z kluczowych kierunków rozwoju szkolenia wojskowego w najbliższych latach.

Materiał sponsorowany. Partnerem publikacji jest NeuroSYS

Zobacz również

WIDEO: No to lecimy - zobacz gdzie!
YouTube cover video
Reklama