Trzy kontrakty na F-35 za 1,4 mld dolarów

1 stycznia 2021, 08:17
F-35A
Fot. USAF

Koncern Lockheed Martin otrzymał od Departamentu Obrony USA trzy kontrakty związane z eksploatacją, szkoleniem i modyfikacją samolotów 5. generacji F-35 wszystkich wersji produkcyjnych. Środki na ten cel mają pochodzić z budżetów U.S. Navy, U.S. Marines, U.S. Air Force oraz programów Foreign Military Sales (FMS) w zakresie w jakim dotyczy użytkowników zagranicznych.

Zobacz także
Reklama

Znakomita większość, bo aż 1,29 mld dolarów to połączony kontrakt dotyczący szkolenia i wsparcia eksploatacji, konserwacji infrastruktury naziemnej oraz innych działań związanych z zapewnieniem bezpiecznej eksploatacji samolotów F-35 Lightning  II w okresie od stycznia do grudnia 2021 roku. Działania i dostawy świadczone będą wobec wszystkich rodzajów sił zbrojnych podlegających Departamentowi Obrony USA i podmiotom zagranicznym, w tym również objętym programem FMS. W tej sumie wartość kontraktu dotycząca użytkowników spoza USA to nieco ponad 131 mln dolarów. Ponad 60% prac realizowane będzie w zakładach koncernu Lockheed Martin w Fort Worth, w Teksasie.

Pozostałe dwie umowy stanowią, nawet łącznie, niewielki ułamek tej sumy. 101,5 mln dolarów ma kosztować wsparcie eksploatacji i zapewnienia gotowości do lotów brytyjskiej floty maszyn F-35, należących zarówno do RAF jaki i do Royal Navy. 90% prac ma być w tym zakresie realizowana w zakładach BAE Systems w brytyjskim Samlesbury, które biorą udział w produkcji F-35.

Trzecia umowa, to zaledwie 46 mln dolarów, przeznaczonych na produkcję, dostawę i instalację w eksploatowanych w USA oraz poza jego granicami samolotach F-35 nowych elementów układu dystrybucji mocy oraz systemu walki elektronicznej, które wymagały przeprojektowania. Całość prac ma być realizowana przez zakłady w Fort Worth wTeksasie.

Reklama
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 22
Reklama
rmarcin555
sobota, 2 stycznia 2021, 13:48

A tymczasem decyzja o uruchomieniu seryjnej produkcji została odłożona na czas nieokreślony, ze względu na usterki.

bender
wtorek, 5 stycznia 2021, 14:26

W tym roku 2020 zrobili 123 sztuki F-35 (https://www.defence24.pl/produkcja-f-35-w-2020-roku). Porównaj to do JEDNEJ sztuki "seryjnego" Su-57.

Ekspert
piątek, 8 stycznia 2021, 06:23

Nawet nie potrafisz podac prawidlowych danych. Oddano 123 F-35.

Davien
poniedziałek, 11 stycznia 2021, 09:27

Wow to już w sowieckiej matematyce 123 nie jest równe 123???

:D
wtorek, 12 stycznia 2021, 09:59

Warto by bylo jeszcze przytoczyc twoje wypowiedzi z Defence 24, w ktorych to twierdziles, ze w Polsce bylo referendum o przystapieniu Polski do NATO, albo te, gdzie twierdziles, ze konwencja Chicagowska obowiazuje takze samoloty wojskowe, albo ta, gdzie twierdziles, ze tankowce napedzane sa kotlami opalanymi oparami benzyny. To dokladnie odzwierciedla poziom twojej "wiedzy".

Ekspert
wtorek, 12 stycznia 2021, 07:50

Drobna pomylka. Ale to i tak nic przy tym, co wypisywales na Defence 24. Nie dosc ze pisales bzdurki o AIM-120 z 1973 roku, to pisales jeszcze o "lopatkach turbiny widzianych od strony wlotu powietrza". Dowod w postaci twoich wypowiedzi opublikowanych na Defence 24 ponizej. Portal Defence 24, artykul pod tytulem „Su-57 na eksport. Debiut na Paris Air Show 2019?”, z dnia 6 marca 2019 roku. Davien, piątek, 8 marca 2019, 12:06 „Panie bania wania: to zaczynamy. RCS Su-57 podawane przez samego Suchoja wynosi 01-1m2, srednie 0,5m2, dla porównania B-1B ma 1,45m2 RCS:) ,nie ma supercruise z silnikami Al-41F1, ma byc dopiero z AL-41Fu czyli dawnym Izdielie 30 radar N036 Biełka czyli moderka Irbisa przez wymiane anteny istnieje w trzech niekompletnych egzemlarzach( wyłacznie antena przednia) na T-50-3/4/5 i kilk sztuk do badań naziemnych. Co zabawniejsze RCS nie da rady zmniejszyc bez przekonstruowania całego kadłuba Su-57( temumiał słuzyc jeden z prototypów T-50-9) bo obecnie radar widzi łopatki wirników turbin AL-41:) Awionika dla Su-57 istnieje w jednym egzemplarzu tstowym, silniki AL-41FU beda nie wczesniej niz 2024-25 wiec jak widac panie bania wania ,znowu się skompromitowałes:) Aha wszystkie dane sa oficjalnie podane przez Rosjan:)” Davien, sobota, 9 marca 2019, 02:01 ”Maras, w 2020r to silnik AL-41FU ma dopiero zaczynac próby państwowe więc wcześniej niz w 2023-34 szans na niego nie bedzie. A co z radarem( maja trzy okrojone egzeplarze, awioniką czy kadłubem którego konstrukcja nie pozwala na redukcje RCS( odsłoniete łopatki turbin?”. Davien, sobota, 9 marca 2019, 15:57 „Panie Gracz, nie dysze sa problemem, ale konstrukcja kanałów dolotowych powietrza do silników która umozliwia radarowi przeciwnika widzenie łopatek turbin AL-41 i bez zmiany tego zapomnij o redukcji RCS do sensownego poziomu. Tylne osłony silnika to redukcj widma w podczerwieni. A teraz co do stealth: za pierwszy mysliwiec stealth uwazany jest F-117 z RCS 0,01m2 . Nasze F-16 maja 1m2 RCS więc przy 0,5m2 dla Su-57 to F-16 tez wg ciebie jest V gen?? Su-57 nie jest maszyna stealth z tymi wartosciami RCS, to już F-18E ASHblock III ma mniejsze RCS:))”. Twoje bzdurki davienku mozna to latwo znalezc na portalu Defence 24 pod artykulem "Jednak Super Hornet dla Luftwaffe". jak chcesz to masz jeszzce raz. "Jednak Super Hornet dla Luftwaffe". Cała dyskusja w tym temacie aby wszystko jasne było: " zenobii środa, 9 października 2019, 19:32 Z tym zakupem Phantomów to była afera, Po zakupie F-104 i ogromnej seri katastrof tych maszyn politycy zakupili Phantomy, które okazały sie duzo gorszymi maszynami od F-104, jedyną ich zaleta było to ze sie mniej rozbijały. Nie pisz prosze że lotnicy niemieccy byli z nich zadowoleni, bo nie byli. Davien czwartek, 10 października 2019, 00:35 Zenobii, dawno takich bajek nie czytałem:) I te Phantomy były w Niemczech uzywane aż do XXI wieku i piloci niemieccy byli z nich zadowoleni:) No ale jak zwykle masz pan zerową wiedzę. zenobii czwartek, 10 października 2019, 14:22 Przestań bredzić, zakup Pahantomów to czysto polityczna sprawa była . Oklazała się taką samą afera jak zakup F-104, owszem używali tych samotów bo co mieli zrobić, ale poszukaj i poczytaj wypowiedzi wojskowych na temat tej maszyny. Phantom miał dużo gorszy radiolokator od F-104, oraz gorsze z poczatku uzbrojenie, pierwsze niemieckie Phantomy(RF-4E) były nieuzbrojone, te w wersji uzbrojonej mogły przenosić żałosne uzbrojenie, oraz jak już wczesniej pisałem miały żałosny radiolokator. Dopiero w drugiej połowie lat 80 zaczeli je modernizowac aby jako tako to wygladało. Wskaż jednego pilota niemieckiego jaki był zadowolony z tych maszyn jakie nie miałyby szans w walce z naszymi Limami nie mówiac o Mig-21. Co z nimi zrobiłyby Mig-23 albo 29 to szkoda gadać. Przestań zatem się ośmieszać. Masz zerową wiedze szczegółach, nie masz pojecia jakich maszyn używała luftwaffe i potem bredzisz bez sensu. Davien piątek, 11 października 2019, 16:45 Taak, rozumiem że wg ciebie pociski AIM-7 Sparrow i nowsze wersje Sidewinderów były gorsze od Sidewinderów na F-104?? RF-4E panie Zenobii to wersje rozpoznawcze wiec nic dziwnego że nie były uzbrojone, wiesz w ogóle o czym piszesz?? A co do spotkań Phantomów z MiG-ami to rzez MiG-ów w Wietnamie i na Bliskim Wschodzie swiadczy ze zwyczajnie kłamiesz. I to tyle, z taz żałosnym osobnikiem jak pan panie zenobii dyskusja zwyczajnie nie ma sensu. poniedziałek, 14 października 2019, 18:12 "Luftwaffe zakupiła w 1973 roku w ramach programu Peace Rhine uproszczoną wersję Phantoma F-4F o mniejszej masie i słabszej stacji radiolokacyjnej APG-120 oraz pozbawioną możliwości tankowania w locie i wykorzystania pocisków AIM-7 Sparrow. " Davien wtorek, 15 października 2019, 01:42 No cóż, tu masz racje, nie mieli AIM-7 za to nowowczesne AIM-9L i AIM-120, co przy AIM-9B na F-104... A co do radarów to porównywanie AN/ASG-114 na Starfighterze do AN/APQ-120 świadczy wyłacznie że zenobii ma zerowa wiedze:) bryxx wtorek, 15 października 2019, 16:53 Ciekawe jaka ma wiedzę gość uzbrajajacy w 1972 roku niemieckie Phantomy w AIM-120 lub oraz twierdzący że radiolokator tychże maszyn to pełnoprawny AN/APQ-120”.

Ekspert
wtorek, 12 stycznia 2021, 07:45

Drobna pomylka. Ale wiem, nie mozesz przebolec, ze praktycznie pod kazdym artykulem pod ktorym sie udzielasz obalam twoje klamstwa i udowadniam twoja niewiedze.

bania Davien
niedziela, 3 stycznia 2021, 20:56

Tak to prawda. "Departament Obrony USA oficjalnie ogłosił, że decyzja w sprawie pełnej produkcji samolotów bojowych stealth F-35 została zawieszona na czas nieokreślony. Według wcześniejszych planów, miała ona zostać podjęta w grudniu 2020, ostatnio brano pod uwagę marzec 2021. Teraz nieoficjalnie amerykańskie media donoszą o tym, że ewentualna decyzja może zapaść dopiero na początku 2022. Do jej podjęcia potrzebne jest pozytywne zakończenie Initial Operational Test & Evaluation (IOT&E). Opóźnienia dotyczą przede wszystkim testów operacyjnych w Joint Simulation Environment prowadzonych przez Naval Air Station Patuxent River w stanie Maryland..." I tyle w temacie. Więc choć "davienici" wszelkiej maści będą zaklinać rzeczywistość jak robią to zawsze (i praktycznie zawsze nieudolnie) fakty są dla nich bezlitosne.

Hektor
niedziela, 3 stycznia 2021, 13:02

No tak!! Turcja miała być wyrzucona z projektu najpóżniej w roku 2020. Wszyscy napisali tu,że już koniec Turcja itd..itp..itd..I co?? jest rok 2021 i dalej..Tym razem Turcja utrudnia dostarczenie części i nie ma seryjnej produkcji. Jednak amerykanom nie udało się znależć partnera. Więc jednak Technologia Turecka się liczy...

Davien
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 09:49

Hektor, Turcy produkuja jeszcze wyłaczie dlatego że do 2022r maja podpisane kontrakty i finał. Turcja nie am zadnej technologii F-35, dostała do produkcji niewielkie i proste elementy i to tyle, zero technologii, jedynie produkujecie na podstawie dostarczonych planów.

Krótko o F-35
niedziela, 3 stycznia 2021, 11:51

Nie kłam o usterkach jako przyczynie opóźnień. Poczytaj a potem pisz. https://www.defence24.pl/pelnoseryjna-produkcja-f-35-z-opoznieniem

Davien
sobota, 2 stycznia 2021, 22:28

Doprawdy?? No to udowodnij to, czas start:)

Marek
sobota, 2 stycznia 2021, 20:39

Znaczy, że eurozłomy od Airbusa w Niemczech się sypią i dlatego produkcja seryjna została wstrzymana? Bo o odłożeniu seryjnej produkcji F-35A, który jest seryjnie produkowany jakoś nie słyszałem. Ponadto trzeba zrozumieć, co znaczy „pełnoskalowa” i jaka jest różnica między tym a produkcją "pełnoseryjną".

USA
piątek, 1 stycznia 2021, 13:44

Dopieszczają samoloty 5 generacji a po mału już testują 6gen. To pokazuje że USA są dekady przed konkurencją.

witt
niedziela, 3 stycznia 2021, 14:38

Własnie widac to po f35, jak sa przed konkurencją.

Davien
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 09:50

Do\kładnei , F-35 wyprzedza dowolny samolot na świecie o dekady, poza F-22:)

Ekspert
wtorek, 12 stycznia 2021, 07:52

Wyprzedza, ale pod wzgledem wysokiej awaryjnosci i bublowatosci. Drugi najbardziej bublowaty samolot w historii lotnictwa zaraz po F-104 Fabryce Wdow.

Gnom
piątek, 1 stycznia 2021, 21:38

Na pewno i to nie tylko technicznie. Szczególne sukcesy mają w lokalizacji F-35 i wiedzy o zadaniu i jego realizacji bez wiedzy użytkownika (bo raczej przy tym samolocie kraj który go kupił nie jest jego właścicielem). Dopóki twoje potrzeby nie wchodzą w drogę USA będzie działał, a jak nie ..., no cóż ..., potrzeby USA mają priorytet.

Ekspert
piątek, 1 stycznia 2021, 23:36

A tutaj coś na potwierdzenie Twoich słów. Artykul z 23 wresnia z 2020 roku pod tytułem "F-35 dla ZEA z ograniczeniami?". Cytuje: "Zjednoczone Emiraty Arabskie, jeden z najbliższych sojuszników Waszyngtonu na Bliskim Wschodzie, od dawna wyrażają zainteresowanie zakupem F-35. Niedawna normalizacja relacji z Izraelem zwiększyła szanse na taką transakcję. Źródła bliskie negocjacjom podały, że celem jest podpisanie porozumienia 2 grudnia, w dniu Święta Narodowego ZEA. Jednak każda umowa zawierana przez Waszyngton z krajami arabskimi musi gwarantować, że żadne amerykańskie uzbrojenie sprzedawane w regionie nie może osłabiać jakościowej przewagi militarnej Izraela, a amerykańska broń dostarczana Izraelowi ma lepsze możliwości niż broń sprzedawana sąsiadom. W związku z tym producent samolotu, koncern Lockheed Martin, bada sposoby, dzięki którym F-35 byłyby łatwiej wykrywalne dla izraelskich radarów – nie wiadomo, czy chodzi o zmiany w wyposażeniu samolotu, czy wprowadzenie zmian w oprogramowaniu radarów izraelskich zestawów obrony powietrznej. F-35 sprzedawane ZEA mogłyby być również wyposażone tak, aby nie dorównywały zdolnościom F-35I. Waszyngton już żąda, aby żaden F-35 sprzedany zagranicznym nabywcom nie dorównywał osiągami samolotom amerykańskich sił zbrojnych – według niepotwierdzonych informacji chodzi o moc obliczeniową komputerów pokładowych i czujniki obserwacyjne. Jak podaje Doug Birkey, dyrektor wykonawczy waszyngtońskiego Mitchell Institute for Aerospace Studies kiedy zagraniczni piloci szkolą się w USA, po wejściu do kabiny F-35 wpisują indywidualny kod w interfejsie użytkownika, co powoduje, że każdy lotnik ma do dyspozycji samolot o innych zdolnościach bojowych".

Gnom
sobota, 2 stycznia 2021, 14:03

Dzięki, już parokrotnie zwracałem na to uwagę. Kupiliśmy obiekt o nazwie F-35, ale co będzie on miał wspólnego z jankeskim F-35 i w jakich okresach dopiero się przekonamy. Dołóż do tego fragmenty dyskusji Norwegia-USA dotyczące ALIS (też było na Defence 24) i robi się bardzo ciekawie, szczególnie na tle artykułu o następcy ALIS.

Ekspert
niedziela, 3 stycznia 2021, 22:41

Po wpisaniu w internecie hasła "F-35 Norwegia ALIS" znajdzie się między innymi takie coś: "Norwegia wzięła zakupione niedawno od Amerykanów samoloty bojowe F-35 Lightning II pod lupę i odkryła, że na ich pokładzie znajduje się oprogramowanie, którego funkcjonalność jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego. ALIS - bo tak nazywa się autonomiczny, komputerowy system informacji logistycznej śledzi każdą jednostkę, dostarczając danych na temat przebiegu służby, ale zapisuje również dużo bardziej wrażliwe dane dotyczące misji bojowych i treningów. O ile samo gromadzenie danych nie jest tu problemem i jest to normą w większości urządzeń w celach analizy i diagnostyki, to już przekazywanie takich informacji bezpośrednio na amerykańskie serwery stanowi nie lada problem. Norweskie wojsko lotnicze Luftforsvaret podkreśla, że wojsko obcego państwa ma wgląd w pełną działalność ćwiczeniową i bojową, poznając przy tym taktykę norweskich sił lotniczych. Mało tego, amerykanie mają wgląd do listy zagrożeń, celów oraz ograniczeń terenowych i pogodowych, które stworzyło wojsko Norwegii. Samoloty F-35 posiadają również włoskie siły powietrzne, które wyraziły zaniepokojenie tymi informacjami i zapowiedziały gotowość do współpracy z Norwegami w celu usunięcia oprogramowania szpiegowskiego z samolotów, modyfikując oprogramowanie samolotów, jako że producent firma Lockheed Martin nie spieszy się z zablokowaniem wysyłania danych". No ale ALIS okazał się takim bublem, że to już historia. Z ODINem zapewne będzie podobnie, gdyż wszystkie dane będą gromadzone i do tego przechowywane w chmurze.

Grom
sobota, 2 stycznia 2021, 13:38

Bzdury. Niema takich zapisów odnośnie zubozenia uzbrojenia Arabów względem Izraela. Zresztą krajenarabskie kupowały od USA sprzęt lepszy niż posiadał Izrael. F-16 opracowane dla ZEA przewyższaly możliwościami F-16 Izraela. Najnowsze F-15 sprzedawane dla Arabów również przewyższają izraelskie. Oferowany thaad arabom również daje im ogromne możliwości. To nie zubozone uzbrojenie arabow ma zapewnić Izraelowi bezpieczeństwo a wspólny wróg i sojusze na jakie Izrael i kraje arabskie zaczynają być skazane.

GB
piątek, 1 stycznia 2021, 22:28

Nasze potrzeby nie wchodzą w drogę interesom USA więc będzie spokojnie działał. Podobnie jak izraelskie, japońskie, singapurskie, koreańskie, włoskie itd. F-35.

Prawda
niedziela, 3 stycznia 2021, 13:19

Tylko, że guzik uruchomienia F35 będzie pod palcem jankesa w pentagonie..jak mu się nie podoba lejąca pogoda lub żona powie mu "głowa mi boli".. to pójdą do muzeum lotnictwa

Gnom
sobota, 2 stycznia 2021, 14:04

Dodaj tylko, "jak na razie". A co będzie jak nasze interesy nie będą się zgadzać z interesami USA, w końcu jest to możliwe - co wtedy?, bądź łaskaw odpowiedzieć.

Kowalskiadam154
piątek, 1 stycznia 2021, 17:40

USA nie ma tu konkurencji Rosja w krzakach Chiny nie wystarczy ukraść bo jeszcze trzeba wiedzieć co później z tym zrobić a Europa sie nie liczy bo jeszcze nic nie zbudowali i kto wie czy wogle zbudują już prędzej GB jeśli starczy im pieniędzy

piątek, 1 stycznia 2021, 17:31

Jaka konkurencja:))))))

Tweets Defence24